Stymulacja

Dziś drugi dzień zastrzyków,tym razem stymulowana lekiem Puregon w dawce 225 jm, przy pierwszej próbie lekiem stymulującym był Menopur 225 jm.
Dodatkowo codziennie przyjmuję Miovarian,wit D3, eutyrox ( ponieważ choruję na Hashimoto).
Zastanawiają mnie koszta i inne kliniki.
Nas jedno podejście kosztuje 6500 + leki (450)+ badania ( ok 2000), Klinika Zdrówko w miejscowości Niemcz okolice Bydgoszczy.Jeśli któraś z Was to przeczyta to może mogłaby się ze mną podzielić informacją jak u Was wygląda ten temat.
Za którym razem się udało.
Przy ostatniej wizycie podjęliśmy temat z doktorem adopcji jajeczka. Bo jeśli i tym razem moje okażą się za słabe i nie będą się dzielić to rozważamy taką opcję. Doktor na to "to jest jednak obce, a co własne to własne " i mamy się jeszcze nie zniechęcać.Nie wiem dlaczego ale tak dziwnie zareagował.

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika bloo

Przytoczone ceny są na tle

Przytoczone ceny są na tle Polski niskie, natomiast zachęcam Cię do przeczytania raportu z monitoringu pacjenckiego kliniki Zdrówko:

http://www.nasz-bocian.pl/placowki/zobacz/405

Portret użytkownika bloo

...w jednym niewątpliwie

...w jednym niewątpliwie zgadzam się z uwagą lekarza- jeśli za Wami jedna nieudana próba, a druga w trakcie, to nawet przy negatywnym wyniku tej drugiej (odpukać!) większy sens ma podejście do trzeciej próby w innym ośrodku z porządną embriologią i dobrymi wynikami (w programie ministerialnym Zdrówko osiągnęło 27% ciąż przy najwyższym wyniku 41% (Salve), więc niezbyt porywająco), niż ładować się w kosztowne dawstwo komórek jajowych.
Również - polecam sprawdzać, gdzie się leczymy i jaką jakość prezentuje sobą dany ośrodek, szczególnie że te dane są dostepne (np. tu wyniki ciąż: http://www.nasz-bocian.pl/node/55452), bo często lepiej ruszyc się 100 km dalej i zwiększyć swoje szanse oraz oszczędzić pieniądze na kolejnych próbach, niż leczyć się blisko domu za to mało skutecznie.