MATKA DWOJGA

Ta ciąża była zupełnie inna. Mimo że z ivf, to po prostu fizjologiczna. Zakończona krótkim i lekkim porodem naturalnym.
Wszystko jest idealnie. Nasz syn jest już z nami. Zdrowy, duży dzidziuś.
Jesteśmy w domu i próbujemy odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Czuję, że wszystko się udało.
Cztery lata temu w styczniu rozpoczęliśmy diagnostykę "na poważnie" - wtedy mój ginekolog powiedział, że muszę przynieść wyniki badań M. zanim zaczniemy kolejne kroki. Nie od razu się zgodził, ale jak tylko mieliśmy diagnozę to od razu zaczęliśmy działać.
Niezliczona liczba badań, wizyt, zastrzyków, zabiegów. Niepoliczona nigdy kwota wydanych pieniędzy. Ale wierzyliśmy, że warto.

Pierwsza ciąża pełna lęków i problemów, zakończona nagle kilka tygodni przed terminem, druga - fizjologiczna, zakończona lekkim porodem vbac.

Czuję, że ten poród to było zwięczenie ostatnich trudnych lat, czuję jakbym sama narodziła się na nowo i weszła w nowy etap życia. Czuję taki spokój, że w końcu jesteśmy tu wszyscy razem.

Życzę wszystkich tego spokoju.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (1 głos )

Odpowiedzi

Portret użytkownika Darka28

Gratulacje:)

Jak ja już tez nie mogę doczekać się kiedy będziemy w komplecie. Gratuluje i życzę zdrówka dla dzieci.

Darka

Portret użytkownika Laura81

Serdecznie gratuluje i zycze

Serdecznie gratuluje i zycze duzo zdrowka dla
synka. Super, ze porod byl lekki. ;)

starania: prawie dwa lata
endometrioza, niedoczynosc tarczycy
12.12.12 przyszedl na swiat nasz synek :)
od listopada 2015 starania o jeszcze jeden cud ......

Portret użytkownika anula70

gratulacje! wspaniałe wieści!

gratulacje! wspaniałe wieści! duzo duzo zdrówka dla was :)