zgoda na ciasteczka

OSTATNIA PROSTA

Jesteśmy na ostatniej prostej.. To jest ten czas, kiedy wiem, że to już niedługo.
W pierwszej ciąży ten czas to był szpital, stres, w końcu nagłe wyciąganie Kruszynki.
Teraz? Torba jeszcze nie spakowana, za nami spotkanie z wynajętą położną, z którą marzy mi się vbac. Czy się uda? Nasza położna twierdzi, że najwięcej zależy ode mnie. I że wszystko jest w mojej głowie. A ja tak bardzo chcę. Może za bardzo? Nie boję się bólu, nie czuję strachu przed samym porodem, jedyne czego się obawiam, to to, że coś stanie nam na przeszkodzie, coś nie tak z dzieckiem, coś nie tak z blizną, z czymkolwiek innym.. Mam w sobie gotowość do cc, ale chyba z każdym dniem coraz mniejszą, wraz z rosnącą nadzieją na sn.
Dlaczego tak mi zależy? Hm.. bo wciąż liże rany po pierwszym porodzie, a najbardziej po długiej rozłące z Kruszyną tuż po; bo ciężko będzie ogarnąć sama dwójkę z dziurą w brzuchu.. ale też pamiętam o naszych mrożaczkach, marzy nam się kiedyś powrót po nie, a każda cc nas od tego oddala..

Podczas spotkania położna robiła z nami wywiad, opowiedzieliśmy o ivf, o problemach w pierwszej ciąży i o tym, co jest teraz.. Podsumowała, że to normalna fizjologiczna ciąża i że damy radę, jeśli jej zaufam. Oby te słowa się spełniły. Ufam jej, bo to wspaniała kobieta.

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika anula70

8 lat temu jak chodziliśmy do

8 lat temu jak chodziliśmy do szkoły rodzenia- były super położne- mówiły bardzo ważną rzecz. ,, NAJWIĘCEJ ZALEŻY OD NAS- RODZĄCYCH,, chodziło o to że jeśli sie współpracuje i robi swoje- to wszystko pojdzie sprawnie. najgorzej jeśli sobie wymyślimy ze boimy sie porodu sn i że chcemy cc. mówiły o tym że choćby poród sn szedł dobrze a pacjentka sie uparła i wmawiała sobie że nie urodzi-to nie ma siły nie urodzi.
ja myśle że jak nie ma wskazań i poród przebiega normalnie to tylko sn.
powiem Ci że cudowne uczucie- mimo tego że trwa dość długo jak u mnie. ale cała ta 3 faza porodu- szybko. mój M nie chciał najpierw być potem zmienił zdanie i twierdził że to naprawde cud i że nigdy by nie pozwolił mi być samej.
Kochana życzę ci tych wspaniałych doznań i najważniejsze zdrowegu cudnego dzidziaka w ramionach :) trzymam kciuki i czekam na super wieści :)

Portret użytkownika aranha35

;)

Ale to zleciało!!! Życzę, żeby to spotkanie było cudowne,fantastyczne i spokojne.Zobaczysz,że niedługo będziesz już trzymać w ramionach małego rozdarciucha:) Liczę na jakieś wieści:)Pozdrawiam!!!!

enjoylittlethings.pl

Portret użytkownika nynyny

:)

Ooo, kogo my tu widzimy? ;-)

Dzięki! Już nie mogę się doczekać. :-)

2014-2015 -> 3 pełne procedury, 5 x ET, 7 zarodków, aż w końcu...
02.2016 r. urodziła się nasza Kruszynka :love:

05.2017 r. - crio :-)
01.2018 r. urodził się Klusek :love:

Portret użytkownika Laura81

No to trzymam kciuki za

No to trzymam kciuki za piekny porod i zdrowego synka :)

Ja z koleji mam odwrotie ,rodzilam sn i tym razem nie wybrazam sobie jeszcze raz rodzic sn.

starania: prawie dwa lata
endometrioza, niedoczynosc tarczycy
Grudzien 2012 przyszedl na swiat nasz synek ♥
od listopada 2015 starania o jeszcze jeden cud ......
Styczen 2018 nasza coreczka jest z Nami ♥

Portret użytkownika nynyny

:-)

Dziękuję :-)
I trzymam kciuki za taki poród, jakiego sobie życzysz :-)

2014-2015 -> 3 pełne procedury, 5 x ET, 7 zarodków, aż w końcu...
02.2016 r. urodziła się nasza Kruszynka :love:

05.2017 r. - crio :-)
01.2018 r. urodził się Klusek :love:

Portret użytkownika Laura81

Dziekuje

Dziekuje :)

starania: prawie dwa lata
endometrioza, niedoczynosc tarczycy
Grudzien 2012 przyszedl na swiat nasz synek ♥
od listopada 2015 starania o jeszcze jeden cud ......
Styczen 2018 nasza coreczka jest z Nami ♥

Portret użytkownika AgataTofik

:)

Super, ze juz niedaleko :)
Zycze Ci porodu o jakim marzysz.
Mi tez tak jak Tobie za pierwszym razem nie udalo sie, ale wszystko przed bami :)

2010 r. 13 tc [*]
2011 r. 9 tc cp[*]
2013 r. 8 tc cp[*]
2015 r. IMSI :(
2016 r. IMSI :D

30.12.2016 r. Anastazja :D

Blastuś na zimowisku :)

Portret użytkownika nynyny

:-)

Dziękuję.
Najbardziej marzę o tym, żeby był krótki ;-)

2014-2015 -> 3 pełne procedury, 5 x ET, 7 zarodków, aż w końcu...
02.2016 r. urodziła się nasza Kruszynka :love:

05.2017 r. - crio :-)
01.2018 r. urodził się Klusek :love: