Czar prysł

Witam.
Tak jak w tytule czar prysł.Po 5,5 roku od złożenia podania o drugie dziecko byliśmy dziś w ośrodku na rozmowie po to by przypomiano sobie nasze twarze.Personel się zmienia a my stoimy w miejscu. Tzn.my jesteśmy ciągle w biegu ale nasza druga sprawa stoi w miejscu.Przedstawiono nam realia i stwierdziłam,że prędzej nas emerytura zaskoczy niż propozycja drugiego dziecka.Sä podobno pary które czekają od czterech lat na pierwsze dziecko a my mieliśmy już to szczęście więc musimy być cierpliwi i czekać. A oprócz czekania mamy dalej iść do przodu i być może kiedyś do nas zadzwonią.Ale gdy zadzwonią możemy być już za starzy na małe dziecko a starsze to duże wyzwanie.Jedno wyzwanie już mamy-czekamy na odwrotność ale czy to się kiedyś spełni. Mam nadzieję,że nie zaskoczy nas szybciej emerytura niż drugie szczęście.Klapa.

0
Twoja ocena: Brak