Nasz Dzien Dziecka

Mimo, ze Nastusia jest z nami juz 9,5 miesiaca, to nie zmienia sie nic.
Nic w mojej glowie.
Nadal jestem nieplodna.
Nadal nie moge zajsc w ciaze.
Nadal jestem matka 3 Aniolkow w niebie i jednego na ziemi.
Nadal mysle o tym, ze nasza Coreczka Matylda konczylaby w tym roku 6 lat.
Dzis przypomnialam sobie jak pojechalismy ją zarejestrowac USC...
Wywarlo to na mnie tak sile wrazenie ze nie bylam w stanie zrobic tego juz ani razu wiecej.
Nastusie rejestrowal Maz...
Tak dzien jak dzis. Nasz Dzien Dziecka wzmaga we mnie te wszystkie mysli emocje i wspomnienia.
Nie potrafie isc na cmentarz. Tak jak zawsze zapalalismy znicze.
Nie mam w sobie sily. Boje sie tego miejsca. Boje sie, nadal sie boje, ze Nastusia tez zniknie i ze to jest tylko sen.
Nawet nie wiem czy jestem dobra Matka. Bo nie placze z radosci gdy widze nowy ząbek. Gdy siada, wstaje, stawia pierwsze kroki.
Jestem dumna, ze jest taka jaka jest. Na prawde jest Aniolkiem tu na ziemi. Ale ze strachu powstrzymuje sie od takich emocji i takiej radosci.
Jest duzo pytan i niewiele odpowiedzi.
Wiem, ze musze wrocic na terapie, bo nie poradze sobie z tym sama.
I musze to zrobic wlasnie dla niej.
Nie wiem czy uda nam sie dac jej rodzenstwo, ale zeby zaczac zyc po tych 8 latach zawieszenia, bolu, lez i nie zycia musze dac sobie w koncu rade z terapia...
Kochane Dzieci.
Peka mi serce, ze nie moge Was przytulic i ucalowac w Wasze Swieto.
Oddalabym wszystko zeby cofnac czas. Nigdy sie nie pogodze z tym, dlaczego stracilam Cala Wasza Trojke.
Jestem wsciekla na los, smutna i bezsilna, bo wiem ze juz nic nie moge...
Przepraszam, ze Was stracilam i zawiodlam.
Wasza Mama.

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika Mama Z i J

Nie zawiodlas ... tak mysle

Nie zawiodlas ... tak mysle ze dalas swoim dzieciom wszystko co tylko moglas. Dalas im swoje serce, swoja milosc i pamiec... Zawsze bedziesz myslec o kazdym swoim Maluszku jak Mama... z miloscia.

Bardzo boli to, ze myslac o Malenstwie ktore jest juz w niebie kochasz je calym sercem ale w tej samej chwili cierpisz.
Dzisiaj po mszy w intencji dzieci utraconych pojechalismy na cmentarz. Odgarnelam liscie, podlalam kwiaty, przetarlam tabliczke i jak co dzien mialam przed oczami ten moment kiedy urodzilam Synka i moglam wziac Go na rece, przytulic do piersi... Mijaja, tygodnie, miesiace a lzy nadal kapia.
To chyba juz nigdy sie nie zmieni... juz zawsze bede ta 'inna' kobieta ... ta ' inna' mama.
Mam zdrowa Coreczke ktora jest jak balsam, jak lek... ale nie zastapi swojego brata.
Zawsze bedzie inaczej... mysle ze to poczucie 'bycia innymi' zrozumie tylko ta Mama czy Tata ktorzy przezyli podobna tragedie.

Agata, nie sadze zebys zawiodla swoje dzieci... dalas im milosc, przyjelas to zycie i domyslam sie ze cieszylas sie kazda minuta zycia swoich dzieci.
Jest taka piosenka ktorej slucham jak sama stoje nad grobem Synka: "Ja zyje" ktora znajdziesz na stronie stratadziecka.pl
... moze posluchaj... niczego to nie zmieni ale mnie jest ciut lzej slyszac jej slowa.

Przytulam.

Mama dwojki Skarbów...4l zdrowej Dziewczynki i dzielnego Chłopca, który w 9 miesiącu przyszedł na świat otulony wiecznym snem.

Portret użytkownika madlen00

Kiedy byłam w ciąży ( bo juz

Kiedy byłam w ciąży ( bo juz nie jestem niestety), myślałam sobie to samo.. choć ziemskiego dziecka jeszcze nie mam. Myślałam przez te lata, ze jak zajde w ciąże to w końcu przestane być niepłodna, że przejde przez te szklane drzwi, z którymi sa te wszystkie szczęsliwe mamusie i ich piekne bobasy. ALe nie przeszłam. Zostałam. I zostane niepłodna na zawsze. Dziś już to wiem. I choć dziś jestem na powrót "tylko niepłodna", to kiedyś z moimi wymarzonymi dziećmi nadal będę..I nigdy bym nie pomyślała, że powiem, że rozumiem kobiete która ma już dziecko to jednak tak jest. Rozumiem Cię niepłodna mamo. Lecz mimo to pamietaj jaką szczęściara jestes..

08.2016 - I invitro ( 2AA,1AB)
02.2017 -II invitro(1BB)
07.2017 -III ICSI (brak zarodków)
09.2017 AZ (3AA) 9t4d [*]
20.01.18 AZ- 4AA/3AA. 6dpt:72; 9 dpt:275; 11 dpt:840; 23dpt: 2 serca<3<3