SonoHSG ,wolne w pracy i jakie strach ma oczy....

Dwie noce nie przespane, droga męcząca bo w ciszy i strach przed nieznanym . Strach i stres,ale nie taki diabeł straszny jak go maleją. Uff już po wszystkim. Niepotrzebnie się sugorowalam opiniami z sieci,każdy przypadek jest inny,ja nawet nie zauważyłam -ze już po wszystkim.Koleżanki z pracy mnie nastraszyly dodatkowo.

Praca -to dodatkowa historia,nie milo był widziany mój bezpłatny urlop (płatnego który mam nie ma opcji).
Ja człowiek z innej epoki, bo uczciwy powiedziałam mc temu o bezpłatnych inseminacjach w stolicy-tak rozumie, tak pani idzie. ..powiedziała kierowniczka. .....w momencie jak przyszedł moment proszenia o wolne z dnia na dzień , to ostatni raz pani X.tak być nie może za często (pracuje w klinice która tez w zakresie swym ma leczenie bezpłodności -więc człowiek starożytny- ja liczył na wyrozumiałość (szewc w dziurawych butach chodzi) .

0
Twoja ocena: Brak