zgoda na ciasteczka

In vitro zakazane dla katolików???

Temat: 
InVitro

Moja historia jest pewnie podobna do historii wielu z Was. Wspaniały mężczyzna, piękna miłość, cudowny ślub, szczęśliwe życie, starania się o dziecko... i na tym koniec. Comiesięczne robienie testów ciążowych na chwilę przed miesiączką, że może jednak... że może tym razem się udało... i znowu jedna kreska, miesiączka, żal i kolejny miesiąc kolejne oczekiwanie... kolejne rozczarowanie...

Teraz już wiemy... nie możemy mieć dzieci tak po prostu, nie mamy szans na zajście w ciąże bez pomocy medycyny... być może tylko in vitro, a i to może okazać się nieosiągalne i zostanie nam już tylko bank nasienia...
I kiedy ostatnia iskierka nadziei zajaśniała w naszym już teraz mrocznym świecie przychodzą wątpliwości natury etycznej...
Jestem katoliczką, kiedyś bardzo byłam związana z kościołem, teraz trochę mniej... ale nie rozumiem dlaczego kościół zabrania nam nieszczęśliwym kobietom na posiadanie potomstwa... nie tylko kościół, wystarczy poczytać wystąpienie Gowina wg niego my mamy po prostu cierpieć! Ciekawe jaka byłaby jego pozycja gdyby jego żona, córka, wnuczka mogły mieć dziecko ale tylko w wyniku in vitro...
Jest to nasza ostatnia nadzieja... nie wiem już sama, co postanowić, być nieszczęśliwą kobietą ciągle oczekującą na cud (który nie ma szans się wydarzyć) czy szczęśliwą matką ale postępującą wbrew zasad kościoła katolickiego.

A bank nasienia....
Jak kościół podchodzi do zdrady? Nie każe wybaczać sobie nawet tak ohydnego i okropnego postępowania małżonków wobec siebie?
A to przecież nie zdrada... to świadoma sprawa dwojga kochających się ludzi którzy chcą aby dziecko było ukoronowaniem ich miłości.... Nawet jeśli tylko w taki sposób... Żadna z nas nie tak wyobrażała sobie życie, nie tak planowała urodzić dziecko, nikomu z nas nie przyszło do głowy, że oczekiwanie na małego człowieczka wymaga tyle prób, tle cierpienia, nieprzyjemnych i bolesnych badań.
Czy my naprawdę robimy coś złego?
A może jednak Bóg się pomylił że nie obdarował dwojga kochających się ludzi ich własnym dzieckiem...? I czy to znaczy że już będziemy dla kościoła przeklętymi na zawsze...?

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika OLIMA

Re: In vitro zakazane dla katolików???

Myślę, że Bóg się nie pomylił, a pomylili się ludzie (czyt. księża), którzy się w Jego imieniu wypowiadają. Moim zdaniem metoda in vitro to dar od Boga, bo czyż Bóg dałby nam taką możliwość posiadania dzieci, gdyby sam tego nie chciał? A dzieci, które później się rodzą i są przyjmowane do wspólnoty chrześcijańskiej sakramentem to są szatana? Oj "katolicy" zastanówcie się!

Portret użytkownika daks74

Re: In vitro zakazane dla katolików???

Trzymaj się dzielnie i rób wszystko co możesz aby zostać mamą. Bóg jest także podczas in vitro. Słuchanie głosów księży, a tym bardziej Gowina, to jak kierowanie się uwagami ślepego na temat kolorystyki mieszkania. A korzystanie z nasienia dawcy? Cóż moim zdaniem to sytuacja wcale daleko nieodbiegająca od adopcji. Tyle tylko że tej adopcji dokonujesz nieco wcześniej i po to aby wzmocnić naturalną więź z dzieckiem. Na pewno są to sprawy trudne, ale to Ty i mąż musicie do nich dojść, a zdanie kk daruj sobie. Historia poucza że kk lubi zmieniać poglądy. Jak się poczujesz kiedy kk zmieni zdanie, ale dla Ciebie będzie za późno ze względu na wiek?

Portret użytkownika slowianin

Re: In vitro zakazane dla katolików???

Głoszenie Ewangelii, żyjemy aby ją głosić.
cytat>>
"Jestem katoliczką, kiedyś bardzo byłam związana z kościołem, teraz trochę mniej..."
głoszenie>> można być katoliczką trochę związaną z 'kościołem'
teraz trochę mniej (co to oznacza).
odpowiedz>> zdecydować się jak chce iść przez życie.
- w jedności z Kościołem Katolickim, odkryć tą wiarę z którą ludzie idą przez życie
modląc się nawet i kilkadziesiąt lat w danej intencji a Bóg udziela łask innym osobom lub nam w innych sprawach dzięki tym modlitwą.
Czy świadomie przyjęła Pani taką wiarę. Czy ją Pani zgłębiała/rozważała/szukała/czytała Pismo św.
Czy dziś przyjęła by Pani chrzest to proszę sobie samej odpowiedzieć.
'Jestem katoliczką' dlatego ze mam papierek czy dlatego ze dziś przyjmuje tą wiarę.
Czy broniła Pani wiary Katolickiej np przed Świadkami Jehowy (dalej SJ) czy zagadnienia wiary się dla Pani nie liczyły, a i żeby bronić to wypada najpierw znać.
My chcemy Boga.. (pieśń) tylko kiedy, jak wygodnie?.
Głosi Pani wiarę w imieniu Katolików co mają papierek czy tych co starają się żyć w zgodzie z Kościołem.
Czy nie lepiej dokonać wyboru, czy Bóg nie szanuje wolnego wyboru,czy ON stale nie czeka na nas. Dla Katolików są inne fora a nie takie.
Jeżeli w jedności z obrazowo lewicą to "bądź gorący albo zimny" i uczciwie się określić a nie 'trochę mniej' (to jest letnie, a to znaczy..). Kilka naście/lub więcej lat w Kościele i nigdy nie dokonanej analizy samodzielnej czy można być trochę?. Kazali to, kazali tamto to Pani głosi.

cyt>>
"ale nie rozumiem dlaczego kościół zabrania nam nieszczęśliwym kobietom na posiadanie potomstwa"
odpowiedz>> "zabrania nam" czyli komu.
jeśli Kościół nie głosi według Pani słowa Bożego to czym się przejmować.
Ja naukami np ŚJ się nie przejmuje, śpię spokojnie.

cyt>>
"Jest to nasza ostatnia nadzieja... nie wiem już sama"
głoszenie>> ?.
odpowiedz>>najpierw się określić a potem szukać u tych którym Pani zawierzy.

cyt>>
"co postanowić, być nieszczęśliwą kobietą ciągle oczekującą na cud (który nie ma szans się wydarzyć)"
głoszenie>> ?
odpowiedz>> do kogo to pytanie o poradę do katolików czy innych wyznań, mgliste dla mnie

cyt>>
"czy szczęśliwą matką ale postępującą wbrew zasad kościoła katolickiego."
głoszenie: lepiej dwom panom służyć ten da i drugi da. 2 razy można się obłowić.
odpowiedz>> dokonać wyboru i mówić prawdę ze zasady obowiązują zjednoczonych z Kościołem,
i uczciwie mówić ze "nie zjednoczonych" nie obowiązują te zasady w sensie doktryny a jeśli chcą to radość wielka.

cyt>>
Jak kościół podchodzi do zdrady? Nie każe wybaczać sobie nawet tak ohydnego i okropnego postępowania małżonków wobec siebie?"
głoszenie>> głoszenie znaku zapytania "?".
odpowiedz>> co ma piernik do wiatraka. 'brak poznawania Nauki Kościoła i dlatego te znaki "?"
Czy głosi inaczej niż Bóg którego Ewangelie głosi?, dlaczego niewiedza służy do ataku!!!.

cyt>>
"A to przecież nie zdrada... to świadoma sprawa dwojga kochających się ludzi którzy chcą"
głoszenie>> ?
odpowiedz>> głosi to Pani w swoim imieniu, jeżeli tylko "sprawa dwojga kochających" to po co miesza Pani tu Kościół na tym forum. obsesja czy co?.

cyt>>
"Czy my naprawdę robimy coś złego?".
głoszenie>> ?
odpowiedz>> nie można się pytać jednocześnie Katolików,SJ,Ateistów
a oczekiwać jedynej poprawnej odpowiedzi od ?.

cyt>>
"A może jednak Bóg się pomylił"
głoszenie>> pomylił/nie pomylił/? to mówię Ja 'katoliczką'
odpowiedz: To wierzy Pani w boga który się myli. to może być tragedia.

cyt>>
"I czy to znaczy że już będziemy dla kościoła przeklętymi na zawsze...?"
głoszenie>> Głoszenie ze byli rozpustnicy/cudzołożnicy/aborcjoniści
po pojednaniu się mogą w pełni uczestniczyć (Eucharystia) a tylko 'po in vitro' na zawsze przeklęci
odpowiedz>> co głosi Pani tutaj i dlaczego podpiera się Kościołem:
Nie byłoby tego gdyby była Pani gorąca lub zimna

Oto owoce Pani ewangelizacji
pod Pani wypowiedzią ani się nie przedstawili odnośnie wiary i ich odpowiedzi:
cyt "OLIMA":
"A dzieci, które później się rodzą i są przyjmowane do wspólnoty chrześcijańskiej sakramentem to są szatana? Oj "katolicy" zastanówcie się!"
bez podania gdzie te dzieci tak nazywani dalej nie będzie
cyt "daks74":
"Trzymaj się dzielnie i rób wszystko co możesz aby zostać mamą. Bóg jest także podczas in vitro"
odpowiedz>> przyjmuje Pani takie rady? ze Bóg i tak dalej nie wiedząc czy on w ogóle wierzy i w jaką wiarę,czy przyjęła by Pani ją.
To są efekty ze Pani jest zagubiona i szuka wszędzie. Nie wiadomo u kogo.
A jak za chwile da opinie wróżka (nie obrażając jej) tez Pani przyjmie. I dalej będzie Pani dalej 'trochę mniej' związana, z kim z Kościołem, z wróżka?

cyt dalszy "jak się poczujesz kiedy kk zmieni zdanie"
odpowiedz: dalsze wsparcie duchowe nie wiadomo kogo.
Pytanie A co będzie jak się nie zmieni, powoła się Pani na "daks74" i to będzie Pani usprawiedliwieniem przed Bogiem (jeżeli wierzy Pani ze tylko On Jest Prawdziwy, a jeśli nie to co Pani w nim ('trochę') robi).

Wszystko Pani zgania obrazowo na hierarchie/instytucje/itp. ale To Nie oni przyrzekali przed Bogiem ze Panią wychowają, przekażą wiarę. dalej nie będzie.

Trudno rozmawiać z kimś kto nie mówi kim jest tylko kluczy, dlatego ograniczyłem się do
tego aby zachęcić do określenia się i dopiero wtedy można prowadzić rozmowę na temat.

Nie mam dzieci, lata moje pewnie minęły na założenie rodziny (nie jestem zakonnikiem/księdzem)
Ale Wierzę i Ufam Bogu i idę w jedności z Kościołem.
(a kombinacje takie teraz wbrew Bogu ale potem zaraz wrócę i będzie cacy
(aż w tak ograniczonego Pani wierzy ze to kupi >> ze to szczere? nawrócenie)).
Przepraszam za ostry ton ale taki ma być bo Pani "głosi tutaj nie wiem co" nie jednoznacznie.
Katolicy są tu na ziemi pielgrzymami w drodze a nie osadnikami.
Być Katolikiem to pielgrzymować...,zaprzeć się samego siebie.

Pozdrawiam
Od siebie będę się modlił.

Ps
gorąca lub zimna to znaczy (w słownictwie wiary)
zgodnie z regulaminem potrafiłbym to samo powtórzyć rozmówcy twarzą w twarz.

Portret użytkownika agusiajbs

Re: In vitro zakazane dla katolików???

Jestem katoliczką ale to nie powstrzymało mnie przed in vitro. Niestety nie wyszło. Mam pretensje do Boga, że wokół mnie jest tyle wielodzietnych rodzin, które nie są w stanie zapewnić dzieciom godziwych warunków. Kościół neguje moje prawo do posiadania upragnionego dziecka, ale nie widzi tych wszystkich nie chcianych, nie kochanych, mordowanych bestialsko dzieci. Tym niech się zajmą . Ja na razie zrezygnowałam ze względów finansowych, a nie etycznych.

Portret użytkownika slowianin

Re: In vitro zakazane dla katolików???

Gorącym albo Zimnym.

cyt "Jestem katoliczką"
>> być katoliczką to znaczy wyznać pod Krzyżem z taka odwagą jak tu swoją wiarę.

Czy kiedyś starczy Pani kiedyś wyznać to w kościele (a brak tego o czymś nie świadczy ?).

cyt "Kościół neguje moje prawo".
>>przejmowanie sie nauką Kościoła Katolickiego gdy ma sie "Boga" który mówi inaczej jest dziwne.
Co on mówi ? cisza, nawet brak o nim wzmianki (niemowa?, czy on neguje,popiera ?).

cyt "ale to nie powstrzymało mnie przed in vitro".
-- wolny wybór Człowieka. Jedni dobrowolnie i świadomie przyjmują a inni odrzucają
(przejmowanie sie naukami Kościoła, jego etyką osoby cyt "...a nie etycznych"
jest co najmniej dziwne.). Być "gorącym albo zimnym".

Gdy wiarę przyjmuje człowiek dorosły poznaje naukę a później teoretycznie "świadomie" ją
przyjmuje. Czy dziś by przyjęła naukę Kościoła Katolickiego ?.

cyt "Oni" >> a Pani kogo udaje w tym Kościele Oni,Oni czyli ja z nimi nie jestem ?.

Wyzwól sie "Jestem katoliczką" ze swojego strachu.
Masz pretensje do "Boga" ze nie wyszło a przecież gdyby wyszło to przecież:
- zaniosłabyś ....
- głosiłabyś mu etyka katolicka to mniej niż zero (cyt
"a nie etycznych") chyba ze odnośnie kulinarni.
- nie zgadzaj sie z nauką Kościoła Katolickiego bo "Bóg..". (Co w nim robisz Kobieto cyt "a nie etycznych").

Dobrowolne kierowanie sie etyką Katolicką wypływającą z nauki Kościoła Katolickiego
jest bycie z Panem Jezusem wtedy gdy mam szmal i kiedy nie mam, tu i teraz.

To masz do zaoferowania swojemu Bogu a on jeszcze nie kupił.
... .

cyt "Mam pretensje do Boga" -- to miej Kobieto walcz ale jawnie i uczciwie. Bądź gorącą albo zimną jak lód.
Poznawaj Pana Boga rozmyślaj. Wybacz ale tekst cyt" Kościół neguje moje prawo do posiadania upragnionego dziecka"
zdradzają jak przebiegało do tej pory twoje poznawanie.

Zanieśli cię "siostro" do Kościoła którego "Bóg" wygnał z raju gołych, bez szmalu... i jeszcze ma wymagania. ... .
Cyt "nie widzi tych wszystkich nie chcianych, nie kochanych, mordowanych bestialsko dzieci".
Bóg czy Kościół, a może razem (jeśli tak to dlaczego dzielisz). I mając swój dowód jakim jest małym niesprawiedliwym 'bogiem' idziesz do jego 'świątyni'.
Jeżeli go tam niema to co robisz między nimi "Jestem katoliczką".

Tylu ludzi nie chodzi i żyje a ty sie dalej maskujesz. Będę sie modlił aby nie zabrakło Pani siły aby
kiedyś stać się wolnym Człowiekiem i wybrać.

Cyt :"godziwych warunków" jakich warunków nie mają ?, może nie mają
mamony którą Pani posiada bez "etyki" (cyt "...a nie etycznych") ale mogli tez niektórzy wybrać etykę odrzucając drogę do mamony bez etyki.

cyt "Tym niech się zajmą" >> a może sama się tym zajmij "Jestem katoliczką".
Czy się nie zajmują ?. Takie świadectwo masz odwagę wystawić Kościołowi ?. Tu tak bo tu czujesz się jak u siebie a jak tam ?
(czy to nie mówi wszystkiego).

I Bóg został oddzielony od swego Kościoła.
Kościół zabrania (piękne świadectwo) a co Bóg ?. Cisza?.

Post jest ostry bo to tylko sprzeciw ze osoba która wie ze nie stanie w Kościele i wyzna
takiego "świadectwa" jak tu, a tu "Jestem katoliczką".

zgodnie z regulaminem potrafiłbym to samo powtórzyć rozmówcy twarzą w twarz.

slowianin

Portret użytkownika agusiajbs

Re: In vitro zakazane dla katolików???

człowieku jak sam napisałeś nie masz dzieci więc o czym my rozmawiamy. mogłeś a nie chciałeś? ja nie jestem bogata, na zabieg wzięłam bardzo duży kredyt, który będę spłacać 5 lat. dlaczego się wypowiadasz nie proszony, o bólu o którym nie masz pojęcia. to ty grzeszysz swą pychą i arogacją

Portret użytkownika slowianin

Re: In vitro zakazane dla katolików???

odpowiedz dla "Jestem katoliczką" 'człowieka'.

Dlaczego zabieram głos (cyt "dlaczego się wypowiadasz nie proszony") ?.
Dlatego ze stajesz tu na 'arenie światowej' (jak mawiają SJ) jako "Jestem katoliczką".

Czy staniesz w Kościele i będziesz głosić co tu ze:
- "..nie powstrzymało mnie"
- "Kościół neguje moje prawo" (powiesz to w Kościele co tu sugerujesz ?)
- "powstrzymało mnie przed in vitro"
- ze np: Piękne jest w Oczach Boga jak zdobywacie to co wasi 'fachowcy' określają jako 'materiał genetyczny'.
- i tak dalej.
A jeżeli nie staniesz to mówi wszystko.
Jeśli to fałszywy Kościół i jego Wiara to głoś to otwarcie jako 'ta która odrzuca naukę Kościoła Katolickiego'.

Tylko tego sie domagam, i słyszę od razu "ty grzeszysz swą pychą i arogacją".

Jeżeli masz coś przeciwko mnie to stań 'wobec Kościoła' i powiedz mi w to w oczy.
Jeżeli jesteś 'siostra w wierze' to staniesz.

Dlatego ze to rozmowa z występująca na 'arenie światowej' "Jestem katoliczką" jest krótka i ostra.
Z innowiercą byłaby całkiem inna.

na cyt "mogłeś a nie chciałeś?"
odp. nie było małżeństwa (może była możliwość tego nie wiem).

cyt "dlaczego się wypowiadasz nie proszony, o bólu o którym nie masz pojęcia"

odp. 'Ból' możemy przezywać z
(skrótowo) z Bogiem i Kościołem albo poza nim. Każdy ma wolny wybór.

Co to jest 'ból'?. Rozwarzania 'starającego się być gorącym albo zimnym'.

Analiza jak 'mogło by być'.

Dziesiątki lat wydaje się ze to ból nie mieć rodziny, dzieci.
Spotykam dziewczynę jak to sie mówi naj, naj ,naj, macha mi słowami katoliczka itp, chodzimy na msze
czyli naj, naj ,naj. Małżeństwo i co dalej.
Co byłoby gdyby uznała np:

1) ze dzieci za kilka lat
2) lub: teraz albo później wychodzi ze nie możemy mieć dzieci
3) temat modlitwa, msza i inne tematy życia z wiarą to tylko przy jedzeniu jak mówię obrazowo 'zupy grochowej'

Jakie rady otrzymałaby od Pani. Proszę sobie samej odpowiedzieć.
I teraz czego (nie rozumiejąc ileś tam lat) Bóg mi 'być może' oszczędził.

Czy to nie byłby ból gdyby:

- patrzy mi w przy ołtarzu w oczy przysięga a potem
(odp na powyżej):
odp na 1) słyszę ze dzieci za kilka lat, 'światowy sklep' jest obok itp....
odp na 2) głosi mi 'światową ewangelie' ze dobre jest w oczach Boga jak pozyskuje się u dawcy nasienie.

Jeżeli tego mi oszczędził to przyjmuje i Dziękuje ze oszczędził mi 'tego bólu'.
--- koniec.
na odp 3) i inne dalej nie będzie.

(tym razem inaczej niż w regulamin www...bocian pkt 17).
Zgodnie z nauka Kościoła Katolickiego stanę w Kościele i to samo powtórzę jeżeli i 'siostra' w nim stanie 'twarzą w twarz'.

Na końcu 'siostry' postu "....ty grzeszysz swą pychą i arogacją...."
brak było podobnej jak moja powyżej deklaracji. Jak to rozumieć?

Z poważaniem

slowianin

(techniczne : cyt ".." to użyte kiedyś przez Panią a cyt '..' to moje określenia lub inne)

Portret użytkownika MoniaEC

Bardzo ciekawe wypowiedzi

Bardzo ciekawe wypowiedzi religijny Slowianinie ale czy nie sadzisz ze Bog stworzyl czlowieka i dal mu inteligencje do tego aby tworzyl, wynajdywal rozne techniki, metody,nowinki itd Widocznie wola Boga bylo to zeby jakis czlowiek wynalazl metode in vitro.Otoz problem nieplodnosci rozprzestrzenia sie na bardzo duza skale i to nie dlatego ze, poprostu sie rozprzestrzenia ale dlatego ze jest to wynikiem w duze mierze srodowiska w jakim zyjemy- spalin, roznych zanieczyszczen, zywnosci genetycznie modyfikowanej, pedzonej nawozami chemicznymi. Dlaczego malzenstwa lub pary maja zyc bez swojego dziecka. Kto tak zadecydowal? Kosciol? To ja mam taki postulat do Kosciola : pomozcie matkom ktore nie moga swojemu dziecku dac jesc,bo ojciec jest alkoholikiem i ma to w poszanowaniu czy one zjedza dzis czy nie! Pomozcie dzieciom ktore sa bite przez rodzicow ktorzy ich nie chca! Pomozcie kobietom ktore zostaly zgwalcone i musz urodzic bo tak nakazuje Kosciol! A co z ksiezmi ktorzy maja dzieci i jak tylko to wychodzi na jaw to zostaja przenoszeni do innej miejscowosci. Moze Kosciol a wlasciwie Ksieza powinni sie na tym bardziej skupic. Uwazam za skandal to ze Biskupi zakazuja ludziom ktorzy popieraj ivf przystapienia do komuni!!!
Wlasnie przygotowuje sie do in-vitro i nie odczuwam zadnych wyrzutow sumienia. Gdybym zabila czlowieka, okradla kogos to napewno by mnie sumienie "zjadlo" A gdybys chial powiedziec ze zabijam zarodki to od razu napisze ze wszystkie beda wykorzystane.
Umacniaj sie w wierze drogi Slowianinie i przestan krtykowac innych bo warto by bylo zaczac od siebie.

Portret użytkownika tomasz bocian

DLA KATOLIKÓW

CYKLON B - TEŻ BYŁ DAREM OD BOGA I MOZNA BYŁO WYELIMINOWAĆ MILIONY ZYDÓW????????????

ZASTANÓW SIE CO PISZESZ???? BÓG STWARZA ŻYCIE A W KLINIKACH TWORZY SIE ZA WSZELKA CENE ZYCIE!!!! TAKA JEST RÓŻMICA!!!!

Portret użytkownika slowianin

Re: MoniaEC

Zakładam wstępnie ze wcześniej nie było Pani (MoniaEC) wypowiedzi w tym temacie na tej stronie.
cyt "Umacniaj sie w wierze drogi Slowianinie i przestan krtykowac innych bo warto by bylo zaczac od siebie." to 'podsumowanie' moich wypowiedzi/pychy/arogancji przez kogo i według jakich kryteriów ?.

Brak wyraźnego przyznania się (choć w tekście jest i o Bogu ) jaką wiarę Pani wyznaje i konkretnych cytatów które to są krytyką to Pani poziom ?.

Podobnie już było, cyt "to ty grzeszysz swą pychą i arogacją" bez konkretów. To reakcja na moje wpisy/wątki np. "Jeśli to fałszywy Kościół i jego Wiara to głoś to otwarcie jako 'ta która odrzuca naukę Kościoła Katolickiego'..."
lub "kiedyś bardzo byłam związana z kościołem, teraz trochę mniej" i odp. "można być katoliczką trochę związaną z 'kościołem'...".
Miej odwagę powiedzieć co tu jest pychą lub krytyką.

Czy krytyką będą moje dalsze wypowiedzi (jeśli tak to które).
cyt: "czy nie sadzisz ze Bog (..) rozne techniki, metody,nowinki itd"
odp. W którym miejscu zasiałem zwątpienie ze myślę inaczej? jezeli służy to dobru.
Dalej cyt: "Widocznie wola Boga bylo to zeby jakis czlowiek wynalazl metode in vitro."
odp. Pozwolił 'zerwać owoc' z drzewa. Taka była jego wola ?.

Cyt: "Otoz problem nieplodnosci (...) - spalin, roznych zanieczyszczen, zywnosci genetycznie modyfikowanej, pedzonej nawozami chemicznymi.".

Dodanie do tej głoszonej na 'arenie światowej' przez Panią informacji wzmianki o 'trądziku' jest pychą,arogancją czy krytyką. Ta wzmianka nie uwzględniona mówi wiele, prawda ?. W Pani nowoczesnym świeci widocznie to 'bujda'.
...
...
...
Gdyby padały konkretne, wyszczególnione zarzuty byłaby i odp. (a tak traktuje to jako puste frazesy, nie wiadomo przez kogo pisane).
Przedstawienie się odnośnie wiary, oraz czy w niej żyć i umierać chcę jest podstawą dla mnie do dalszej wymiany zdań.
Wiem ze ustawowo nie ma obowiązku wyjawiać, i są nawet paragrafy :).

Pozdrawiam
slowianin

Portret użytkownika kater88

It's time to explore the

It's time to explore the exciting world of Ralph Lauren Polo . Here, you'll find a stunning display of quality and craftsmanship, for both men's and women's shoes. Whether it's seductive strappy sandals or classic men's loafers, each piece represents Ralph Lauren's commitment to individuality and elegance.

You can go from day to night, Ralph Lauren Dresses or casual to desirably dressed, with the Ralph Lauren Collection. Ladies, start your day off with gladiator sandals and end with the exciting elegance of gold studded heels Ralph Lauren Short Sleeved Polos . Redefine your style with classic equestrian boots and uniquely coveted sneakers.

Let's not forget the men. Whether you're styled in smooth suede loafers Ralph Lauren Shirts , or want to kick back in terrifically tasseled boat shoes, the Ralph Lauren Collection has the versatility you desire.

Ralph Lauren has always stood for providing quality products Ralph Lauren Sweaters , and the Ralph Lauren Collection invites you to take part in their wonderful world of glamorous excitement, classic designs, and pieces you'll covet forever!

Portret użytkownika kater88

Look and feel for seams on

Look and feel for seams on the plastic. All genuine Ray-Ban products are crafted from high-quality materials using Ray Ban Sunglasses the finest manufacturing processes. Notably, the plastic body of Ray-Ban sunglasses are cut from a single piece of acetate and are hand-polished. Because of this, you shouldn't be able to detect any nicks Ray ban Lens Types , rough spots, or especially seams on your glasses. These are after-products from cheap manufacturing processes and are dead giveaways that a pair of "Ray-Bans" aren't what they are being billed as.[1]

Seams can be anywhere on a fake pair of Ray ban Frame Types , but they're especially likely to be on the places where the mold used to create the plastic closed — namely, the upper edges of the glasses above the lenses Ray ban Oakley and the tops of the "arms" that rest on your ears.

2

Feel for an inappropriately light weight Ray ban Collections . Take your Ray-Bans in your hands. Turn them over a few times. Gently toss them an inch or two up and catch them Ray ban Shop By Model .They should have some weight to them and feel solid and substantial. They shouldn't feel unusually light, thin, or fragile. If your glasses seem like they may not be heavy enough to keep a few pieces of loose paper from blowing away Ray ban Best Sellers , there's a good chance they're not real.

Real Ray-Bans have metal support struts inside Ray ban New the “arms” that sit on your ears that are responsible for much of their weight. If you have a model with transparent arms (like, for instance, the Clubmaster Squares)[2], you should be able to see this metal. If you can’t, you’ll know you’ve been wearing fakes.

3

Check for non-glass lenses Ray ban Glass . Take your glasses off and look at them from the front. give the lenses a few gentle flicks with your fingernail. If they have the look, feel, and "clinking" sound of Ray ban Polarized , this is a good sign — many Ray-Bans use real glass for their lenses. Non-glass lenses don't necessarily mean that your glasses are fake, however, unless they're obviously cheap-looking, cloudy, or poor-quality.

Portret użytkownika mysza84

głowa do góry i do przodu

Witam
U mnie była podobna historia szczęśliwe życie udane małżeństwo i tu nagle choroba (endometrioza). Usunięto mi jajniki jeden w całości z drugiego został mi skrawek. Diagnoza i informacja że nie mogę mieć dzieci. Miałam wrażenie że ktoś ze mnie zadrwił. Trafiłam do kliniki leczenia niepłodności i z mężem adoptowaliśmy komórkę jajową. Po pierwszym transferze okazało się że jestem w ciąży. Odzyskane marzenia. Jak usłyszeliśmy z mężem bicie serca naszego maluszka już nić nie miało znaczenia. Nie obchodziło nas co kto na to powie i nie ukrywamy tego że nasz synuś jest poczęty metodą in vitro wręcz przeciwnie jak możemy komuś pomóc to chętnie dzielimy się naszą wiedzą. Nasz synek jest ochszczony i ksiądz nic nie stwarzał bo też przed nim nie ukrywaliśmy tego.
Głowa do góry