Godzina 0 - PUNKCJA i hiperstymulka

Od euforii, przez złość do strachu ... taka w skrócie ta droga u mnie
Nadszedł dzień punkcji
Wszystko zapowiadało się dobrze. Nocleg w ładnym hotelu, prysznic - kosmetyki bezzapachowe. Spałam średnio - budziłam się zaniepokojona.
Rano wizyta w klinice.
Chwile oczekiwania i od razu na punkcję.
Badań mi już nie robiono.
W sali oczekującej - 3 inne pary.
Sama punkcja moment - max 10 minut. Po narkozie doszłam do siebie szybko.
Lekkie pobolewania jajników i brzucha ale ogólnie humor znakomity.
Spotkanie z doktorem. Pobrano aż 19 cumulusów - nie wiadomo ile jeszcze w nich dojrzałych komórek ale chyba coś znajdą. Zapłodnią 6. Podpisałam też zgodę na mrożenie.
Powrót do domu z uśmiechem, lekko zamroczona - bo przecież ile tych jajek naprodukowałam ...ale super !

Godzinę później już czułam się coraz gorzej.
Ból nie pozwalał usiedzieć w miejscu. Brzuch napęczniał do rozmiarów co najmniej 3 miesięcznej ciąży. Jajniki zaczęły mocno dawać o sobie znać - do tego wzdęcia, osłabienia, sińce pod oczami ..... ratowałam się wodą i nospą ale im bliżej nocy było coraz gorze. Wstawanie do ubikacji sprawiało mi ogromny problem.
Dzwoniłam do kliniki - mam się obserwować ... możliwe że lekkie przestymulowanie ... lekkie ? to jak wygląda ostre ?- myślę...
To co mnie zdziwiło, to że nie zbadali mi poziomu Estradiolu przed punkcją
Dziś po nocy już trochę lepiej. Ale dalej leżę plackiem - brzuch ciągnie niemiłosiernie,
Zmuszam się do picia wody. Apetytu brak.
W środę zadzwonią jak tam moje komóreczki. Czy coś się zapłodniło.
Nadszedł strach i oczekiwanie. Myślę pozytywnie ale dolegliwości bólowe zakłócają mój spokój ducha. Do tego masa, tona leków, zastrzyki ciąg dalszy....
Oby się coś zapłodniło proszę, oby cokolwiek....W końcu tyle naprodukowałam tych jaj ??
Wstępnie transfer w czwartek.....
STRACH ! dziś znam tylko to uczucie

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ann1984r

Kochana woda woda i jeszcze

Kochana woda woda i jeszcze raz woda, żeby wypłukać cały syf. Ale nie lekceważ bólu, dzwoń do lekarza jak będzie gorzej. Hiperka może mieć poważne konsekwencję jesli ją zbagatelizujesz.
Trzymam kciuki.
Ps. Wiesz że mrożone oocyty są dużo gorszej jakości niż świeże? Jak zostanie Ci niewiele to zastanów się nad sensem mrożenia. Chyba ze amh u Ciebie bardzo niskie.

Portret użytkownika AgataTofik

:*

Trzymam kciuki.
Pij mase wody i jedz duzo bialka przy hiperce to podstawa. Mam nadzieje, ze dolegliwosci szybko mina.

Portret użytkownika bez radna

Kochana na pocieszenie

Kochna na pocieszenie dodam ze mi po punkcji opuchniety brzuszek nie zdarzył wrocic do swoich malenkich rozmiarow a rosnie do dzisiaj :) Tobie rowniez życzę takiego cudownego zakonczenia! Trzymam mocno kciuki za komorki! Niech sie pieknie zapladniaja! Choc to nie ilosc a jakos ma największe znaczenie:*

12.01.2016-1IUI :(
05.04.2016-2IUI :(
27.05.2016-3IUI :(
08.2016 ICSI (mamy 2 kropeczki ;)

Mówią że nadzieja umiera ostatnia...

Portret użytkownika malcia

Cudny wpis :)))

Też skorzystałam z pozytywnej energii która przeslalas, bo jestem tez po punkcji. Dziękuje za te słowa nadziei:) oby się nam wszystkim spełniły

Portret użytkownika malcia

Będzie dobrze!!

Ją też miałam punkcje wczoraj, biorę przeciwbolowe i pije mnóstwo wody, ale brzuch też boli i puchnie. Też mam siatkę leków, ale tym razem zamiast zastrzyków z progesteronu biorę duphaston. Na początku się uciezyzlam, że nie muszę się już kłuć, ale niestety mam wrażenie że mój żołądek źle to znosi...ale to wszystko potrzebne żeby się zarodek mógł zagniezdzic, więc trzeba dać rade. Trzymam kciuki za nasze Maleństwa, żeby się w ciepelku w i inkubaforze rozwijaly. U mnie dopiero w piątek wyniki i transfer. Pozdrawiam :)

Portret użytkownika kredowatablica

DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKI WIELCE !

Dziękuję Wam wszystkim za rady i miłe słowa.
Na prawdę dobrze jest wiedzieć że nie jesteś sama !!!
Wy kobietki na pewno wiecie co czuje i tylko wy to rozumiecie
Wszystkie Was ściskam ciepło za te słowa i życzę by Wam się spełniło wszystko o czym marzycie :**********

Nie narzekaj że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt
BS Bocian
15.12 transfer 2 3 dniowe zarodki 8B
11.01 dwa bąble dwa bijące serduszka :))))) chwilo trwaj