Apel do posłów Platformy Obywatelskiej

Temat: 
Stowarzyszenie Nasz Bocian

Jutro posłowie PO rozpoczną dyskusję nad projektem "Ustawy o ochronie genomu ludzkiego i embrionu ludzkiego oraz Polskiej Radzie Bioetycznej”. Stowarzyszenie wystosowało apel do Posłów PO o treści:

Szanowni Państwo,
Szanowne Posłanki i Posłowie Platformy Obywatelskiej,
Stowarzyszenie Na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian”, poprzez portal internetowy, skupia 37.000 zalogowanych i aktywnych użytkowników, jesteśmy: pacjentami klinik leczenia niepłodności, rodzicami adopcyjnymi i rodzicami dzieci z in vitro.

W związku z przedstawionym Wam dzisiaj projektem „Ustawy o ochronie genomu ludzkiego i embrionu ludzkiego oraz Polskiej Radzie Bioetycznej”, nad którą od wielu miesięcy pracowała komisja powołana przez Pana Posła Jarosława Gowina, apelujemy o wnikliwe zapoznanie się z jej treścią i wszechstronne przeanalizowanie problematyki leczenia niepłodności, w tym konsekwencji stosowania zapłodnienia pozaustrojowego in-vitro w proponowanej formie.

W naszym wspólnym - społeczeństwa interesie jest doprowadzenie do stosowania w naszym kraju metod wspomaganego rozrodu w sposób kontrolowany. Kwestie związane ze sferą wspomaganej prokreacji, w tym metodą in-vitro są bardzo delikatne i wrażliwe, ze względu na aspekty etyczne i światopoglądowe. Rozumiemy to zarówno my pacjenci, jak i nasi lekarze na co dzień zajmujący się leczeniem. Ale stanowczo nie zgadzamy się, aby ustawa bioetyczna, dotycząca wszystkich Polaków, ludzi o różnych światopoglądach zdominowana była przez poglądy prezentowane przez większość powołanych przez Posła Jarosława Gowina członków komisji. Manipulowanie faktami i bardzo restrykcyjne zapisy nie służą dobru tej ustawy. Zakaz mrożenia zarodków i ograniczenie praktycznie do minimum dawstwa zarodków to ogromny krok wstecz wymierzony przede wszystkim w nas pacjentów:

1.Zamrażanie zarodków to wielkie osiągnięcie nauki pozwalające na znaczące podniesienie skuteczności metody in-vitro i optymalne jej zastosowanie, bez konieczności ponownej, niekiedy wielokrotnej ingerencji hormonalnej w organizm kobiety. Pozwoliło to tysiącom par zostać rodzicami upragnionego dziecka i zazwyczaj również jego rodzeństwa. Jaki jest sens wprowadzania ustawy ignorującej zdobycze nauki ? Czy dzieci, które przyszły na świat z zamrożonych zarodków są mniej ważne niż te, które urodziły się płodnym parom?

2.Możliwość skorzystania z zamrożonych zarodków to także jedyna szansa na rodzicielstwo dla par dotkniętych wieloma chorobami, uniemożliwiającymi zastosowanie własnego materiału genetycznego, np. po przebytych chorobach nowotworowych. Czy zatem w chwili, kiedy medycyna potrafi pomóc osobom niepłodnym lekarz może odmówić im takiej pomocy? Czy ma prawo odebrać im szansę na rodzicielstwo?

3.Nie są nam znane żadne badania ani dowody, które potwierdzałyby, że dzieci poczęte z zamrożonych zarodków uzyskanych metodą in-vitro są obciążone defektami zdrowotnymi i rozwijają się gorzej niż ich rówieśnicy. Ten argument, często przytaczany przez przeciwników in-vitro, stanowi przykład jednej z powszechnie stosowanej manipulacji faktami.

4.Podobna manipulacja dotyczy spraw związanych z rzekomym niszczeniem czy wykorzystywaniem zarodków do innych celów niż prokreacja. Nawet w obecnej, nieuregulowanej sytuacji prawnej, nikt nie dopuszcza się takich wynaturzeń. Każdy z nas wie jak cenne są zarodki dla niepłodnej pary, a w szczególności wiemy o tym my, pacjenci i nasi lekarze.

5.W obecnej, nieuregulowanej prawnie rzeczywistości, można skorzystać z wielu form metody in-vitro, w tym także takiej jak w proponowanej przez obecnie dyskutowaną ustawę. Nasi lekarze z pełnym zrozumieniem podchodzą do dylematów etycznych par rozważających zastosowanie metody in-vitro i jeśli my, pacjenci nie życzymy sobie mrożenia zarodków, z pełnym poszanowaniem jest to przez kliniki przestrzegane.

6.Dlatego uważamy za bardzo krzywdzące sądy i oceny wypowiadane przez przeciwników in-vitro i przedstawiające nas pacjentów jako osoby pozbawione dylematów moralnych i dążące za wszelką cenę do realizacji swojego celu prokreacyjnego, a naszych lekarzy jako osoby wykorzystujące nasze słabości i niewiedzę do realizacji swoich ambicji zawodowych i materialnych.

Szanowni Państwo! Niepłodność to nie problem osób niepłodnych ale całego społeczeństwa. Przyjęcie złej ustawy będzie gorsze od jej braku. Nie wolno Wam dzisiaj obrażać się na naukę za to, że wymyśliła in-vitro, nie wolno Wam przekreślać wieloletnich doświadczeń i umiejętności zdobytych przez naszych lekarzy, bo dzięki temu na świat przyszło i – mamy nadzieję - przez kolejne lata będzie przychodziło wiele upragnionych i kochanych dzieci.

Dlatego też:
Chcemy mieć dostęp do najnowocześniejszych technik wspomaganego rozrodu.

Chcemy mieć możliwość wyboru metody leczenia, w tym możliwości decydowania o mrożeniu naszych zarodków, ponieważ to zwiększa szanse powodzenia zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego.

I sami chcemy ponosić wszelkie moralne konsekwencje tego wyboru.

Szanowni Państwo! Dzisiaj to Wy będziecie podejmowali decyzje za nas, ale bez nas. „Ustawa o ochronie genomu ludzkiego i embrionu ludzkiego oraz Polskiej Radzie Bioetycznej” to nie jedna z wielu ustaw, ale jedyna taka ustawa, która daje nadzieję setkom tysięcy par dotkniętych niepłodnością. Tu każda, choćby najmniejsza wątpliwość musi być wyjaśniona. Nie wahajcie się pytać, przede wszystkim lekarzy, którzy na co dzień zajmują się leczeniem niepłodności. Nie wahajcie się także wątpić w słuszność wszystkich zapisów ustawy. I nie zakładajcie z góry, że osoby uczestniczące w zapłodnieniu pozaustrojowym in-vitro, my pacjenci i nasi lekarze, mają złe intencje. Przyjęcie złej ustawy na lata zahamuje postęp nauki w zakresie leczenia niepłodności i pozbawi wiele bezdzietnych par szansy na rodzicielstwo.

Z życzeniami wielkiej rozwagi pozostajemy z poważaniem

Zarząd Stowarzyszenia
na Rzecz Leczenia Niepłodności
i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian”

Blanka Żukowska
Barbara Szczerba
Michał Damski

0
Twoja ocena: Brak