8 lat mineło jak jeden dzień i nigy już nie wróci......

Tak, tak minęło osiem ponad lat od adopcji. Wiele się wydarzyło i pewnie jeszcze wydarzy . młoda jest nadal pod opieką wielu specjalistów, ma rewalidację w szkole i w fundacji i pomału widać efekty pracy. Najgorzej ma niestety z rówieśnikami, bardzo do siebie zraża . Szkoda mi jej bowiem że bardzo jej zależny żeby mieć przyjaciółkę. Musieliśmy niestety zmienić w ubiegłym roku szkolnym szkołę ponieważ okazało się że Pani wychowawczyni szczuła inne dzieci na córkę, chciała się jej pozbyć i jej się udało. Straciła jedyna przyjaciółkę jaka miała ponieważ wyprowadziła się do innej miejscowości bardzo daleko a była to jedyna dziewczynka bezwarunkowo akceptująca ją. Ech zycie. Mama nadzieje że uda jej się z czasem znaleźć nową przyjaciółkę póki co kupiliśmy drugiego psa i jest zachwycona a co najważniejsze możliwość zabawy ze szczeniakiem jest mega motywacja do nauki i obowiązków

0
Twoja ocena: Brak