Po przeczytaniu skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą :)

Kobiety, które chorują na endometriozę, wiedzą, jak to jest, jak co miesiąc wybucha granat w brzuchu, robi się on dwa razy większy niż normalnie, jest wzdęty i bolesny. Milion leków przeciwbólowych, a ulga na 1 godzinę. Pomogła mi laparoskopia, przyniosła dużą ulgę, zaczęłam funkcjonować normalnie. Niestety dwie stymulacje, wysoki etsradiol, zrobił swoje i zaczęłam znowu źle się czuć. Ważę około 54 kg, a mój brzuch, żył, własnym życiem. O kolejnej laparoskopii na razie nie myślę i zaczęłam szukać, co może mi pomóc, bez użycia skalpela. Zmieniałam dietę, czerwone mieso jem okazjonalnie, dużo warzyw, owoców, nie piję mleka, jogurtów i innych, z nabiału od czasu do czasu biały twaróg i żółty ser. Przed kriotransferem, rozmawiałam, z lekarzem, o roli witamin i tak zaczęłam suplementować witaminę D3, piję spirulinę z olejem lnianym, a od stycznia doszło do tego zestawu, mleczko pszczele, koenzym q10 w formie ubichinolu, pycnogenol, inofem, magnez z b6. Zestaw podpatrzyłam, u dziewczyn, które dzięki niemu zaszły w ciąże naturalnie, gdzie czekały na in vitro, to dało nadzieję. Efekt na chwilę obecną jest taki, że czuję się rewelacyjnie, brzuch jest normalny płaski, nie boli, wystarczą dwie tabletki paracetamolu podczas okresu, to dla mnie duży sukces. Włosy, które wychodziły mi garściami, teraz są na miejscu, wypada max 5 podczas mycia hehehe.... Cera jest mięciutka i gładka, tak sobie myślę, że jak te komórki, na zewnątrz są w lepszym stanie, to może te w środku też. Od drugiego marca, zaczynam stymulację, po wyciszaniu w długim protokole, oczywiście zapytam, mojego lekarza, co mogę dalej brać podczas stymulacji. Musiałam spróbować innych sposobów na poprawę zdrowia, chcę wiedzieć, że zrobiłam wszystko. Może trafię na TEN zarodek ?

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (2 votes)

Odpowiedzi

Portret użytkownika aranha35

Jajka

Ja też przygotowuję się do trzeciej stymulacji.Podobnie jak Ty faszeruję się czym popadnie aby choć trochę poprawić jakość komórek.Mam nadzieję,że niedługo nie wyrosną mi wąsy hehe:)Już zaczynam się zastanawiać czy to mi nie zaszkodzi zamiast pomóc.Mój brzuchol czasem się buntuje, gdy ładuję w niego coraz to nowsze, wyszperane w necie pomysły na dobre jajo:)Słyszałam,że po infemie dzieją się cuda.Skóra staje się gładka, włosy rosną jak szalone!Też zamierza go sobie zamówić.Z tego co widzę bierzesz to samo co ja:)Mam nadzieję,że nasze wysiłki nie pójdą na marne!Życzę nam TYCH zarodków!

enjoylittlethings.pl