Nowy Rok...i przyszła @

Czego innego mogłam się spodziewać?Przecież to było pewne,że @ sie pojawi(prawie jak w zegarku).Było minęło...Teraz czeka nas drugie podejście.Obym Nowy Rok zaczęła szczęśliwiej,lepiej dla mojej rodzinki-męża i córki.Boże,jak ja ich kocham...Pragnę,aby nowy rok był dla nich pełen szczęścia i radości.Oby moje dziecko dostało się do klasy pływackiej(mocno zaciskajcie za nią kciuki-to jej marzenie)

No i żebym w końcu była w upragnionej ciąży,ze zdrowo rozwijającym się dzieciaczkiem.

A wszystkim czytającym moje bazgroły życzę najlepiej jak potrafię zdrówka,szczęścia i spełnienia najskrytszych marzeń.Aby wszystkim bocianowiczom udało się w końcu zakończyć etap,jakim jest oczekiwanie na największy DAR BOżY-nowe życie.

0
Twoja ocena: Brak
  • Kategorie:

Odpowiedzi

Portret użytkownika aniluap

Justynko - tak mi przykro, ze ci sie nie udalo. Kurcze, popatrz jak to trudno zajsc w ciaze, nawet jesli masz super-owulacje i w tym samym czasie podane super-nasienie. Ja sie dziwie, ze niektore kobiety w ogole zachodza, i to naturalnie, to juz chyba cud jakis! No, ale calkiem serio to mam nadzieje, ze w przyszlym roku nam sie uda, no bo w koncu kiedys musi, prawda? Zycze ci tego z calego seca, a przede wszystkim zycze spelnienia wszystkich marzen o ktorych napisalas. I duzo, duzo wytrwalosci! Pozdrawiam goraco!

3 lata starań, oligospermia, 2 x ICSI w AM Białystok
Kuba ur.15.12.2006