Nadzieja umiera ostatnia...jeśli jest!!!

Odebrałam wyniki i o zgrozo hcg 0,5 w 10dpo.Chyba już wszystko jasne ...Rozdział pt."Moja pierwsza aid"zakończony.Jest mi żle,smutno i przykro i w ogóle żle sie czuję.Jestem zła na cały świat,ale to przejdzie.Kolejna wizyta u gina 2.01.Zaczynam cykl ze stymulacją.Może będzie lepszy efekt;-)

Zastanawiam sie tylko,dlaczego 3 testy wyszły pozytywnie-może dlatego,że byłam troszeczkę w ciąży,bardzo króciutko,a może te testy są do niczego.A może @ nie przyjdzie i hcg nagle urośnie(ale ze mnie marzycielka),ale przecież cuda się zdażają!!!!!!!!!!!!!!

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ardilla

Justyna może ten nowy rok da nam wreszcie to na co tak czekamy, o co tak walczymy, czego tak pragniemy. Nie tylko Ty doznajesz rozczarowań. Pamiętaj jestem z Tobą i wierze, że kiedyś i nam się uda!