Program rządowy Invitro ciąg dalszy

Macie dużo racji. Targaja mną emocje i nie widzę swojego problemu z boku. Ale czy tak naprawde ktoras z nas po tak dlugim leczeniu widzi siebie sama z boku i jest w 100% myslec racjonalnie?Czas sie wyciszyć...chyba czas najwyższy zwłaszcza po dzisiejszym dniu!
Właśnie wracam z Warszawy z Invimedu. Kolejny raz wprowadzono nas w błąd i chyba nie tylko nas.
Miałam sie pojawić w 12 dniu cyklu na wizycie u Dr Dworniaka żeby kontynuować dalszy cykl procedury rządowej. Tak tez zrobiłam. Z mężem o 3 rano wyruszylismy do Warszawy.
Zaproszono nas do gabinetu i jak zwykle gruboskorny lekarz poinformował nas ze jednak nie możemy podejść do transferu mrozonymi komórek ponieważ okaalo sie, ze mrożone komórki można wykorzystać po 3 pełnych podejsciach do pełnej procedury. To jakaś kpina nikt nas o tym nie poinformował. Okazało sie tez ze to co zaamrozili to nie 3zarodki a 3 komórki! I za cały cykl zapłodnienia tych komórek rownież będziemy musieli zapłacić o czym rownież nikt nas nie poinformował.
Co najgorsze to teraz musimy czekać do moze stycznia a moze pózniej, mamy czekać na telefon bo narazie nie możemy podejść do kolejnej stymulacji.
2014. !!!!!!! Kolejne pól roku czekania!!
Uważam ze invimed totalnie nie jest przygotowany do invitro z programu rządowego. Nikt nie udzielił mi informacji które powinnam wiedzieć już dawno temu, a nie dowiadywac sie dzisiaj przed faktem dokonanym gdzie bierze człowiek dzień wolny, zrywa sie w nocy żeby usłyszeć słowo ze moze w przyszłym roku w styczniu ktoś zadzwoni. To po co do jasnej cholery kazania mi przyjechać w 12 dniu cyklu i po ICSI w sierpniu 2013 zrobić miesiąc przerwy!
Jedna wielka parodia dziewczyny.
Najlepsze jest to ze jak wyszła,m od doktora to próbowała. Sobie to ułożyć przy samochodzie bo nie wierzyłem do końca w to co mówił. Oczywiście jak zadowalające pytania to omijajaco mi odpowiadał, a właściwie nie odpowiadał. W końcu po trwającej 4 min z zegarkiem w ręku wizycie podniósł kartkę i powiedział przerywając moje pytanie żeby zanieść kartkę do rećepcji! Bezczelnie.
JEDNOGŁOŚNIE Z MĘŻEM ODRADZAMY INVIMED WARSZAWA. GDYBY NIE TO ZE BIALAYSTOK JEST TAK DALEKO TO NAPEWNO BYM TAM WRÓCIŁA.PROFESJONALIZM DR KUCZYNSKIEGO I GROCHOWSKIEGO PRZERASTA WSZYSTKICH INNYCH LEKARZY. Szkoda ze tam jest tak daleko:(
Cóż ...a czas ucieka:(

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika magdalenka111

to chyba jest cos nie tak. Ja

to chyba jest cos nie tak. Ja podchodziłam do programu mz w gamecie w gdyni i tam jest wszytsko opsane dostajesz papiery w których musisz się podpisac i tam jest info dot. możliwości mrozenia komorek od razu jest obok koszt procedury ivf na tych komorkach i wiele innych rzeczy. Mrozenie zarodkow jest w programie ale komorek już nie

IV IUI:(
I ICSI:(
09.14 I crio...
Czekam na mój CUD. Na mój CUD wyśniony, wymarzony, wytęskniony i wybłagany... Wycierpiany i wymodlony. Całkiem mój. Oto czego pragnę. Każdego dnia.
Czasem mam wrażenie, że zdaję właśnie egzamin z człowieczeństwa.

Portret użytkownika bloo

Czyli wynika stąd, że

Czyli wynika stąd, że zakończyłaś pełne pierwsze podejście w programie rządowym. Może więc rozważ zmianę Realizatora na Kriobank, skoro Twoje doświadczenia z tamtą kliniką są tak dobre? Wiem, że jeszcze niedawno były wolne miejsca refundacyjne w Kriobanku.
Uważam, że podchodzenie do procedury w ośrodku, do którego straciliśmy zaufanie, nie jest dobrym pomysłem. Teraz jest czas przetasowań, pacjenci po nieudanej pierwszej próbie wracają do klinik na druga, są odsyłani na styczeń i to jest prawdopodobnie niezły moment, aby dokonać ewentualnej zmiany Realizatora.

Portret użytkownika dekijaana

Hej. Właśnie myśle o tym żeby

Hej. Właśnie myśle o tym żeby zmienić realizatorów tylko kriobank jest 8 godz jazdy domenie i cieżko jest nam to ukrywać w pracy. Poczytaj opinie dziewczyn w novum, jakie maja opinie. Z mężem jesteśmy zaskoczeni invimedem. Daliśmy im szanse dwa razy bo myślałam ze moze mam zbyt duże wymagania ale z przekazem informacji tam jest dramat. Jutro chce zadzwońic do szefowej tam z prośba o informacje co tak naprawdę mam zamrożone i dlacżego dopiero w styczniu zadzwoniła. To jakaś kpina jak tam traktują ludzi:(

2009-start,laparo,Endom.III,PCO
2012.05-Invimed Wr IUI x 3-dramat
2012.11-ICSI- Kriobank-ciąza
2013.01-[*] 7tc
2013-ICSI Invimed Wa-Wa x2 ICSI-dramat
2013-12-kriobank BHCG 13 tyś:)
2014-08-30 termin porodu naszego serduszka Mikołaja:)

Portret użytkownika Ryba123

Invimed

Ja chodziłam (czas przeszły) do Invimedu do Wrocławia. Najpierw naciągnęli nas na kosztowne badania a później jak się chciałam zgłosić do programu rządowego to powiedzieli że są ważne 3 m-ce i wszystkie trzeba robić jeszcze raz. Powiedzieli, że żeby podejść do In Vitro musimy mieć inseminację (co najmniej 3). Dla mnie to dopasowują sobie program do swoich własnych potrzeb aby tylko jak najwięcej kasy wyciągnąć. Straciłam zaufanie do tej kliniki i do lekarzy. Powiedziałam, że moja noga tam więcej nie powstanie. Dlatego zastanów się czy rzeczywiście nie zmienić kliniki. Z tego jak czytałam zasady programu to zrozumiałam że nie można podejść do kolejnej procedury póki się nie wykorzysta wszystkich zarodków, a tobie zamrozili komórki. Czyż to nie dziwne? Pozdrawiam i życzę szybkiego zaciążenia :-)

starania od 01.2011
03-04.2014 Pierwsze IVF
11 dpt. beta 120
13 dpt. beta 360
20.06.2014 - 13 tc za nami