DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Temat: 
Adopcja Dziecka

W związku z podjętym przeze mnie wątkiem na forum chciałam wyłaśnić wszystkim zainteresowanym na czym polega to zagadnienie. Jest to fragment mojej pracy magisterskiej dotyczącej „Systemu opieki nad procesem adopcji w Polsce”.
Dzika adopcja to forma przysposobienia, która nie podlega kontroli zewnętrznej. Dziecko jest przyjmowane przez kandydatów na rodziców z pominięciem instytucji odpowiedzialnych za dziecko oraz bez weryfikacji i przygotowania rodziców. Za adpocję dziką uznajemy także przysposobienie dziecka przez cudzoziemców w sytuacji, gdy sąd rodzinny jest wprowadzany w błąd albo w sposób niedostateczny weryfikuje, czy adopcja ma znamiona krajowej czy zagranicznej.

W ośrodkach adopcyjno-opiekuńczych diagnozuje się, czy kandydaci posiadają predyspozycje do pełnienia zadań opieki zastępczej, pomaga się im dojrzeć do ostatecznej decyzji i prowadzi się proces przygotowawczy. Poddawani mu rodzice przeżywają go emocjonalnie. Jeśli procedura prowadzona w ośrodku jest właściwa, przyszli rodzice adopcyjni lepiej rozumieją rolę wzajemnych więzi, istotę przysposobienia, problemy dziecka opuszczonego przez rodziców naturalnych. Niekiedy małżonkowie ubiegający się o przysposobienie zaczynają rozumieć, że potrzebują nie dziecka, ale rozwiązania własnych problemów. Ponadto po przysposobieniu można liczyć na pomoc ośrodka w trudnych chwilach. Większość ośrodków dysponuje wykwalifikowanym personelem pedagogów, psychologów i pracowników socjalnych. Pominięcie tej instytucji w procesie adopcji może mieć złe skutki i sprzyjać niepowodzeniu. Los dziecka w dzikiej adopcji staje się loterią. Nie wszyscy kandydaci nadają się do pełnienia funkcji rodziców adopcyjnych, a wielu z nich nie jest w stanie podołać obowiązkom rodzicielskim. Ośrodek bada postawy takich osób i kieruje je na terapię lub odrzuca, co zabezpiecza dziecko przed ewentualnym niebezpieczeństwem.
Dzikiej adopcji sprzyjają:
· szpitale położnicze-wytworzyła się w nich praktyka poszukiwania rodziców zastępczych dla dziecka, którego matka podjęła decyzję zrzeczenia się władzy rodzicielskiej; zdarza się, że samotne matki są nakłaniane do tego; kandydatów na rodziców personel szpitala najczęściej znajduje we własnym gronie (rodzina, znajomi); zdarzają się także lekarze konfrontujący matki chcące się pozbyć dziecka z kobietami pragnącymi je przysposobić; wszystko zatem przebiega sprawnie i bez informowania ośrodkow adopcyjnych; są takie szpitale, które nigdy nie zgłosiły dziecka do adopcji;
· omijanie ośrodków adopcyjnych i bezpośrednie zwracanie się do sądów – sąd rodzinny ma największy wpływ na przysposobienie; wydaje on postanowienie, czy i w jakiej formie adopcja ma dojść do skutku; gdyby sądy obowiązkowo współpracowały z ośrodkami adopcyjno-opiekuńczymi zjwisko dzikiej adopcji nie byłoby tak powszechne, a dzieci trafiałyby do odpowiednich rodzin; jednak najpierw trzeba przekonać sądy do korzyści płynących z takiej współpracy; procedura tworzenia zastępczych środowisk rodzinnych wymaga pracy zespołu specjalistów; jeżeli dziecko trafi do nieodpowiedniej rodziny, efekt takiego błędu będzie widoczny dopiero po dłuższym czasie; z takimi sytuacjami stykamy się niestety dość często, gdu decyzją sądu rodzinnego ustanawia się rodzicami zastępczymi dziadków dziecka – osoby, które nie potrafiły wychować swoich dzieci; około 95% rodzin zastępczych funkcjonujących w naszym kraju to rodziny spokrewnione z dzieckiem, ponad 60% rodziców zastępczych to babcie i dziadkowie nierzadko niewydolni wychowawczo; rodziny te ustanawiane są zazwyczaj bez pośrednictwa ośrodków;
· udział adwokatów w procesach adopcyjnych - potrzebną pomoc w skompletowaniu odpowiednich dokumentów i w napisaniu wniosku do sądu kandydaci otrzymują w ośrodku; natomiast działający za wynagrodzenie adwokat nie widzi motywacji do sprawdzania, czy rodzina nadaje się do wychowania dziecka i czy będzie mu dobrze u zleceniodawców; jego zadaniem jest zgodne z życzeniem jego klientów ukształtowanie opinii sądu o nich jako o rodzicach adopcyjnych; jest on specjalistą w tej dziedzinie i wie w jaki sposób podejść do sędziego, czu sędziny aby oceniono ich pozytywnie, co nie zawsze jest zgodne z dobrem dziecka;
· samodzielne poszukiwania przez kobietę w ciąży rodziców adopcyjnych- odbywa się to głównie przez ogłoszenia w prasie; w Polsce proceder ten jest praktykowany przez prawnika działającego w Komitecie praw dziecka; usprawiedliwia on swoje działania faktem, że jest to adopcja realizowana w krótkim czasie, bez konieczności pozostawiania dziecka w placówce;
· akcje prasowe poszukiwań rodziców zastępczych- obraz dzieci odwołuje się do emocji czytelnika, a informacje o dziecku są skromne; nie ma mowy o problemach zdrowotnych, sygnalizuje się jedynie ich samotność; często kandydaci odpowiadający na taki anons nie są poddawani pełnej weryfikacji i omijają w pewnym sensie procedurę ośrodka; wydaje się, że akcje prasowe mogłyby spełnić swoją funkcję pod warunkiem, że charakterystyki dzieci przygotowywaliby pracownicy placówek, w których one się znajdują;

Dziecko odrzucone przez własnych rodziców powinno być powierzane ludziom dającym największe szanse na pełny rozwój. Zadaniem ludzi i instytucji mających związek z dzieckiem pozbawionym opieki jest stworzenie takich warunków, w których proces powierzenia dziecka będzie respektował jego fudamentalne prawa.
Współpraca z ośrodkiem zabezpiecza także interesy nowej rodziny. Rodzice zrzekający się swoich praw do dziecka, czy ich pozbawieni nie mogą w żaden sposób uzyskać informacji o dziecku. W przypadku adopcji nieformalnej mogą z łatwością odnaleźć miejsce pobytu dziecka i skomplikować sytuację życiową nowej rodziny.
Brak kontroli potencjalnych kandydatów na rodziców zastępczych może powodować, że sytuacja dziecka nie tylko się nie polepszy, ale pogorszy. Przykładem niech będzie adopcja dwojga dzieci dokonana przez małżeństwo związane z sektą „Niebo”.
Najgroźniejszą formą jest dzika adopcja za granicę. Tam nikt nie jest w stanie skontrolować poczynań jego nowych opiekunów. Małżonkowie sami wyszukują dziecko, potem uzyskują zameldowanie na terenie kraju (czasami zatrudnienie) i deklarują w sądzie zamiar stałego pobytu w kraju. Po adopcji wywożą dziecko do kraju, w którym faktycznie mieszkają i pracują.
Dzika adopcja to fakt, któremu bardzo trudno przeciwdziałać. Jednak jest ona realnym i poważnym zagrożeniem dla systemu opieki nad adopcją.

Źródło: G. Ładyżyńska, A.K. Ładyżyński, Dzika adopcja, Wrocław, Problemy opiekuńczo-wychowawcze nr10/2001r.

Zachęcam wszystkich zainteresowanych tematem i mających coś do powiedzenia w tej dzidzinie do uczestnictwa w rozpoczętej przeze mnie rozmowie na forum w dziale adopcja lub do pisania na mój e-mail mysliwiecp@wp.pl
Pozdrawiam:)
Pala:)

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Pala, dzięki za ten artykuł.

Portret użytkownika Biala

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Tak to bardzo ciekawe ale zostalo podane tylko jedno zrodlo na ktorym opiera sie autor i CO NA TO MOWI POLSKIE PRAWO !!! Adwokat ma prawo do dzialania w tej sferze, nie ma zakazu prawa bezposredniego zwracania sie do sadu z wnioskiem o adopcje wiec takie dywagacje nie maja zadnych podstaw.
Biala

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Adwokat nie, ale jest pełnomocnikiem rodziny, która mu płaci, więc do sądu zwraca się rodzina "adopcyjna" z wnioskiem sporządzonym przez adwokata. Fakt "dzikich" adopcji (w ośrodkach nazywamy je "szarą strefą") w pełni potwierdzam przykładami:
1/ Rzeszów - wpływa wniosek (adwokat) adopcji ze wskazaniem matki biologicznej, na szczęście sąd zleca badania w oao, gdzie rodzine wykluczono, bowiem mężczyzna jest alkoholikiem
2/ do jednego z sądów rejonowym w tem samym czasie wpływają trzy wnioski o adopcję od 3 rodzin. Wszyscy mieli "znajomych" w tym samym szpitalu i rozpoczeli wyścig do jednego, porzuconego tam dziecka. W jednym z tych przypadków jedna rodzina miała powyżej 50 lat, druga żadnych dochodów, trzecia tez jakiś problem, teraz nie pamiętam.
Jest taka zasada - jeżeli ktoś jest nie w porządku, ma do ukrycia coś paskudnego, stara się za wszelką cenę ominąć ośrodek adopcyjny. Na szczęście coraz więcej sędziów jest przekonanych o celowości istnienia oao...
A rzyładów "dzikich adopcji" jest sporo...
Dorota Dominik

Portret użytkownika basik2

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Nie jestem alkoholiczką, nie mam nic na sumieniu, mam całkiem przyzwoite dochody a nie zgłosiłam się do oao, ponieważ nie powiedziano mi,że jest to konieczne. Wskazano mi inną droge, nie wiem czy właściwą.
Więc wspomniana zasada jest nieco krzywdząca dla zwykłych ludzi. I nie wiem czy do końca się sprawdza.

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

"Wskazano mi inną drogę, nie wiem czy właściwą."
Basik2, może jak masz wątpliwości to nie idź tą drogą...

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Chciałabym zwócić uwagę na jeden bardzo istotny fakt jeśli chodzi o ośrodki adopcyjne. Czy wiecie że óżnica między dzieckiem a rodzicem nie może być większa niż 40 lat. Ja mam 36 lat mój mąż 52 lata, więc my jako małżeństwo możemy adoptować 12 letnie dziecko jak mam to zrobić ,nie mając żadnego doświadczenia. dzika adopcja ? może to jest wyjście dla nas.

Portret użytkownika wera6

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

witam, i bardzo dziekuje:)studiuje na dawida:)
ania

wera

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

40 lat to i tak bardzo dużo! Dzieci adopcyjne mają starszych rodziców niż dzieci biologiczne średnio o 10-12 lat. Dlaczego więc mają mieć zamiast rodziców 52 - letnich dziadków?

Portret użytkownika rena

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Twoim zdaniem więc te wszystkie dzieci mają zostać w Domach Dziecka, to po co to
nagłaśnianie w telewizji , gazecie że dzieci w bidulach ,nikt ich nie chce, a co ja mam zrobić mam 36 lat , jakbym się rozwiodła to nie miałabym żadnego problemu z adopcją.
Czy to nie wydaje ci się chore.

renata mleczko

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Rena, zdrowe niemowlęta z uregulowaną syt, prawną nie leżą w domach dziecka.
Przyjmiesz 10 latka do rodziny zastępczej lub chorą 4 -latkę??

Portret użytkownika Gizela

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Przede wszystkim dzieki Pala za podjęcie tego tematu.To bardzo wazne, aby o tym pisać a jeszcze wazniejsze, aby takie niepokojące sygnały napietnować. Sama wiem o przypadkach, gdy "wypatrzona przez personel szpitalny matka", wyraża zgodę na oddanie swego dziecka do adopcji, a nastepnie w dniu jej wyjscia ze szpitala zjawia sie w asyście adwokata "nowa rodzina". Nie będę powielać wątku Pali, a zwrócę uwagę na inne niebezpieczeństwo. Przecież rodzice adopcyjni dokladnie będą znać matkę biologiczną, ale co gorsza ona będzie miała informację o nich(np. gdzie mieszkają).Wiemy o wcale nierzadkich przypadkach chęci zmiany decyzji rodziców biologicznych nie po 6 tygodniach, ale po 0,5 roku. I co wtedy? Długo oczekujący na dziecko rodzice adopcyjni nie uwzględniaja tych sytuacji, za bardzo pragną dziecka.I po to są właśnie osrodki, które maja zapewnić komfort adopcji, m.in. przez uregulowanie sytuacji prawnej dziecka.Od razu muszę dodac,że nie mam nic przeciw powiedzeniu w przyszłości prawdy o pochodzeniu dziecka.!!! Rodzice adopcyjni, niecierpliwi, nie ufający pracownikom ośrodków, zważcie na to ,że konsekwencji swoich pochopnych decyzji nie jestescie w stanie przewidzieć. Bądźcie zatem ostrożni.

Portret użytkownika rena

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Nie mogę stworzyć rodziny zastępczej ponieważ nie mam własnych dzieci, a jeśli chodzi o chore to serce by mi się kroiło jeśli nie mogłabym mu pomóc, jestem bez szans chyba nigdy się nie doczekam

renata mleczko

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

O ile wiem, masz niedokładne informacje. Owszem, to prawda, ze roznica między dzieckiem a rodzicem nie może być większa niż 40 lat -DOTYCZY TO MŁODSZEGO Z RODZICOW. Tak wiec Ty i Twoj 52-letni mąż mozecie adoptowac nawet niemowlaka - dlatego, ze Ty masz 36 lat. Przynajmniej tak jest w Łodzi, w katolickim oao.
Pozdrawiam i zycze powodzenia w staraniach.
A

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Tak wiec Ty i Twoj 52-letni mąż mozecie adoptowac nawet niemowlaka - dlatego, ze Ty masz 36 lat. Przynajmniej tak jest w Łodzi, w katolickim oao.
Droga A., nie jest to prawda.

Portret użytkownika kaasia

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Madźka! Proszę Cię napisz konkretniej jak to jest, jaka jest podst. prawna itp., bo nam też powiedzieli w dwóch OAO, że nawet jak mąż przekroczy 40-tkę to bez znaczenia, bo ja jestem młodsza!

kaasia - mama Ani (1999), Magdy (2003) i Zosi (2005)

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Osobiście zamierzam skorzystać z "dzikiej adopcji". Po latach nieudanych prób, bólu i cierpienia, nie mam siły na przechodzenie legalnej procedury adopcji. Dostałam w prezencie pod choinkę numer telefonu do lekarza, który pomógł mojej przyjaciółce w takiej właśnie adopcji, bez pośrednictwa ośrodków adopcyjnych i tej ich całej biurokracji, która nie ma nic wspólnego z dobrem dziecka. Mają wspaniałego dzidziusia, którego uwielbiają , dla którego zrobiliby wszystko, któremu stworzyli idealne warunki. Nie widzę powodu dla którego nie miałabym z mężem wykorzystać takiej szansy na zdobycie upragnionego dziecka, więc ją wykorzystam.

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Anonymous mam takie same zdanie na ten temat jak Ty. Ja również skorzystam z tej możliwości i juz czekamy na dzieciątko. W styczniu miliśmy składać papiery w OA ale nie zdąrzyliśmy (tak widocznie mialo być) dowiedzieliśmy sie o krótszej drodze do maluszka i najważniejsze maleńkiego maluszka prosto ze szpitala.
Jest dla mnie bardzo ważne spróbować karmić piersią dziecko. A to jest super okazja. Ponieważ matkę wypisują po porodzie w następnej dobie ja będę z maleństwem praktycznie od początku co zwiększa szanse na powodzenia karmienia piersią. Będę też miała kontakt z polożną która ma dużą wiedzę o laktacji (prowadzi szkołę rodzenia) i napewno mi pomoże. Pomyśl też o tym.
Tak sobie myślę, że bardzo żalowałabym gdybym nie skorzystała z takiej szansy.
Gorąco Cię pozdrawiam i życzę bardzo krótkiego oczekiwania na Wasze już i tak długo wyczekiwane maleństwo.

Portret użytkownika astka

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Widać,że jesteś sama bardzo młoda. Znam wielu biologicznych rodziców, których wiek znacznie przekracza 40lat i czy dlatego należy traktować ich jak dziadków? Młodzi rodzice na pewno mają więcej energii, siły. Jednak w dzisiejszych czasach przy średniej wieku znacznie powyżej 70 lat chyba przesadą jest traktowanie 40,czy nawet 50latka jak staruszka. Sztywne określenie granicy wieku moim zdaniem jest bezsensowne.

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

nie uwazam by bylo to cos zlego

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Mój mąż miał 45 lat kiedy urodził się nasz pierwszy synek. W tej chwili ma 55 lat i więcej siły i szalonych pomysłów na zabawy dla 10-latka i 5-latka niż ja - matka we właściwym wieku. Asia

Portret użytkownika admin

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

w pełni popieram. cala ta procedura to jedno wielkie bagno i nie wiadomo o czyje dobro chodzi

Portret użytkownika aramgad

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

normalnie mtka ma 6 tygodni na zmiane zdania, a to dziecko nie bedzie mialo tej szansy, matka biologiczna, buduje inna wiez niz matka adoptujaca dziecko.

2007 - cb
2008 [*]
05.04.2010 nasza córeczka
2010 [*]
2012 - beta 5,23...

co dalej jest?...

Portret użytkownika Biala

Re: DZIKA ADOPCJA – zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Bardzo dawno tutaj nie zagladalam, prawie 3 lata. Dzieki temu zauwazam teraz inny aspekt powyzszego art. ... polskie domy dziecka - wysuwane na pierwsza pozycje, ich "ogromna role" w spoleczenstwie.
Doswiadczenie tych 3 lat pozwala mi stwierdzic, ze polskie domy dziecka to przezytek i nalezaloby jak najszybciej je zlikwidowac. Tylko male rodziny zastepcze maja racje bytu. A procesem adopcji i kwalifikacja rodzin powinny zajmowac sie specjalne komorki rzadowe.

Portret użytkownika robert7447

Re: DZIKA ADOPCJA zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Racconti sesso con cognata [en-kim.net.cn] Ragazze spanate [lexsdf.zzn-qxyi.com.cn] Sfondi per windows xp [ps2wg.wmm-hyir.com.cn] Tette autoscatto [aj-xbx.com.cn] Copertine giochi [yjd-xsc.com.cn] Foto sesso tra adolescenti [pf-kqj.cn] Inculare anziane [hvny-vbke.org.cn] Porno video gratis [cgp-ambs.com.cn] Sesso fra animali [fotooddib.wknq-igth.net.cn] Antonella clerici racconto erotico [biondefcn.mvh-ugc.net.cn] Donne da trombare [daad-dazl.net.cn] Webcam nei solarium [ks-kvg.com.cn] Foto gratis vecchie baldracche [lyl-rejb.net.cn] Udine puttane [leefs.ryt-xea.com.cn]

Portret użytkownika robert7447

Re: DZIKA ADOPCJA zagrożeniem dla dzieci i rodzin adopcyjnych.

Superevaannunci [lcg-fre.net.cn] Snai sat in web gratis [vfi-nlgl.net.cn] Transex attivi [sesoto.hcgg-kcwi.cn] Tutte le troie del mondo [troionelmpfg.sy-mnn.org.cn] Sesso femminile immagine [fotojpp.ien-ckw.net.cn] Video brevi donne tv [jzk-wzq.net.cn] Sborra di cavallo [umvh-jbxb.cn] Grandi cavalli [scambiowct.qtc-oezq.com.cn] Racconti la figa di mia madre [fotoojr.yd-qxn.net.cn] Video martina colombari pompino [gkl-jkpl.net.cn] Foto e video gratis diciottenni arrapate [eeck-diwj.cn] Tette marcuzzi video [pussycatg.xvwn-yhlg.cn] Ti spacco il culo [jn-zxc.com.cn] Foto di puttane ingoio [iu-pyw.cn]