Wakacyjny skok rozwojowy

Tak... tyle się dzieje... Nasza córka przez te kilka miesięcy w rozwoju poczyniła nie jeden a kilka milowych kroków. Nie wiem czy to nerostymulacja takie cuda działa ale to nieważne, co ważne, że: jest kontaktowa, refleksyjna , pyta o znaczenie słów i nawet pamięta, cały dzień śpiewa i tańczy, no chyba, że idzie do przedszkola to wtedy trudno jej poradzić sobie z emocjami kiedy bije ja agresywny czterolatek z którym panie nie mogą sobie poradzić. Jak tylko nie będę musiała to nie pójdzie do przedszkola. lepiej niech będzie ze mną w pracy, tam nikt jej nie bije a i cieszy się że jest ze mną. Od września 1 klasa.. będzie się działo, a ja jestem w trakcie zmiany szkoły na prywatą mam nadzieję że ja przyjmą. Do poprzedniej szkoły niestety ze względu brak możliwości przeprowadzki nie dalibyśmy rady przez cały rok kursować. Szkoda bo szkoła fajna mała a personel nie wystraszył się jej trudności. Mam nadzieję że w prywatnej tez się nie wystraszą i ja przyjmą. Jestem dumna z postępów moich dzieci (dorosłego syna też ma nowa pracę i świetnie sobie radzi). Mama nadzieję że teraz\to już z górki, na dzień dzisiejszy córcia chce się uczyć i mam nadzieję że tak już będzie. Pani od skrzypiec zastanawia się na jak ona się uczy grać, ja też.hmm ale uczy się chociaż niedowidzi, niedosłyszy i jest nadwrażliwa na dźwięki i itd... A gra już pięknie serce mi rośnie z dumy.

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika Bobetka

Bardzo się cieszę czytając

taki spokojny i pełen dumy wpis. Brawo dla Córci i brawo dla Was. Terapia i miłość potrafią wiele :) Życzę Wam kolejnych skoków. Powodzenia!

Synku, nie mógłbyś być bardziej mój :love:

:telefon: :domek: 01.2005

W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć