Bardzo mocno zacisnięte kciuki

Trochę ręka drży bo po pierwsze nie myślałam ze kiedyś Ja to napisze i powiem szczerze cały czas nie wierze, znaczy nie dociera do mnie, nawet boje sie po tych wszystkich ciężkich chwilach cieszyć,ale serce wyrywa sie do okrzyku radości, boje sie ze jak powiem to czar prysnie ( wiecie takie jakieś głupie mysleńie) , dzisiaj 14 dpt i moj wynik beta-hcg 248,7!!!!!!:-)))) w sobotę usg, czy sie udało? Czy wolno mi sie już cieszyć ,nie mogę uwierzyć ze nas spotkały taki zaszczyt,sama nie wiem jak to nazwać,ze Pan Bóg zechciał podarować nam skrawek nieba tutaj na ziemi, ze może pojawi sie istotka ii ja kiedyś usłysze mamo? To takie nierealne, tak niedostępne czy taki cud mógł sie nam przytrafić, takim zwykłym ludziom....cicho szepcze do brzucha zostań zostań nasze szczęście ........ Proszę trzymajcie kciukasy,teraz jeszcze mocniej:-))))

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika GosiaW_2008

"Mały wielki CUD"

A nie mówiłam:-) Będzie dobrze, musi być!!! Kurcze ale fajnie że Wam się udało. Oczywiście nadal trzymam kciuki. Zdrówka, szczęścia Kochana!!!

Portret użytkownika Nadzieja301

:)

Kolejne kciuki zaciśnięte :)

Portret użytkownika mimi84

:)

poryczałam się, życzę by te święta okazały się dla Was najszczęśliwsze:)

Portret użytkownika aniawn

Dziękuje:-) a wahania

Dziękuje:-) a wahania hormonów- póki co małe- są fajne:-) szczęście trwaj:-)

awn

Portret użytkownika slonkozusa

kciuki zaciśnięte

kciuki zaciśnięte :)

Mama trzech aniołków i synka Mikołaja ur 7 maj 2014 i syna Wiktora ur 27 listopad 2015

Portret użytkownika Mojitoo

Na pewno zostanie. Trzymam

Na pewno zostanie. Trzymam kciuki :)

1,5 roku starań
04.07.2012 [*] Aniołek 11 tc
Niedoczynność tarczycy typu Hashimoto
02.11.2012 - kolejna szansa, hcg 101 :)
06.07.2013 Olek jest juz z nami:-)