...przetrwaliśmy swięta...

tak tak tak...przetrwalismy swięta choć w wigilię była chwilka paniki- takie skurcze ze chej, no ale rozeszlo się. Teraz odliczamy do nowego roku i możemy rodzić...
Samopoczucie przeszlo z etapu " wielorybka" do etapu " wieloryba"...łomatko chodzę jak kaczka i posapuję, brzuszek boli i ciągnie, skurczyki czasem zapierają dech, maluszek rozpycha się ...czyli same cudne dolegliwości końca ciązy!!!

0
Twoja ocena: Brak