...26 tydzień szczęścia...

jest dobrze...nie wygladam jak wieloryb a maleństwo duzo fika...to najcudowniejsze uczucie pod slońcem! Zakupy dla maleństwa to tez niezla radocha...ciuszki...kocyk...zamówiony wozek...ech...Czas leci coraz szybciej, szczególnie ze wróciłam na troche do pracy.

0
Twoja ocena: Brak