podobny przypadek

Mam pierwszą nieudaną próbę in vitro w sumie nawet nie doszło do transferu niestety nie wyprodukowałam żadnej prawidłowej komórki jajowej ( przy FSH 17,28, AMH 1,2)Nie wiem co mam robić dalej czy dać spokój czy też próbować dalej a może jest ktoś kto miał podobny przypadek i udało się następnym razem . Bardzo prosze dać znać.

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika suerto

Co na to Twój lekarz?

Co na to Twój lekarz?
Ważne jaka u Ciebie diagnoza.
Leki stosowane przy stymulacji do IVF mają podobne działanie, ale jednak są między nimi pewne istotne różnice.
Niezwykle ważne jest ustalenie właściwej stymulacji i dobranie właściwych do danego przypadku leków.
Wiem, że lekarze często lekceważą problemy z tarczycą. Podchodzą do ivf nie sprawdzając nawet poziomu hormonów tarczycy, co w przypadku ivf powinno być na jednym z pierwszych miejsc. Bo jeśli hormony tarczycy nie są uregulowane, to bardzo utrudnia to stymulację, a często wręcz ją uniemożliwia.
Twoje wysokie FSH podpowiada, aby przebadać się jeszcze w kierunku problemów z tarczycą.
Ja miałam bardzo wysokie FSH kiedy nie wiedziałam, że mam niedoczynność tarczycy, przy której przysadka mózgowa wariuje i fałszuje wyniki. Ponieważ nawet jeśli rezerwa jajnikowa w normie, to przy chorobie tarczycy i tak FSH wychodzi bardzo wysokie. Byłam załamana, kiedy szukając jakiejkolwiek przyczyny mojej niepłodności w pewnym momencie wynik FSH pokazał poziom 20,01.
Wcześniej przez ponad dwalata żyłam w bardzo dużym stresie. Mnóstwo trudnych spraw się ponakładało, ciągnęło się to i ciągnęło i najwyraźniej w moim przypadku w pewnym momencie przysadka mózgowa nie dała już rady, a organizm broniąc się zaatakował tarczycę. Kiedy w moim życiu wiele się zmieniło i minął stres, to organizm sam nie mógł dojść do siebie. Po miesiącu zażywania hormonu tarczycy w odpowiednio dobranej dawce, hormony tarczycy natychmiast wróciły do normy i poziom FSH również. Spadł do poziomu 7,48. Prawie do tego samego poziomu, co cztery lata wcześniej, kiedy wynosił 7,26.
Niektóre leki nie są wskazane przy pierwotnej niewydolności jajników, ponieważ stymulacja nie przyniesie oczekiwanych efektów. Między innymi pozytywna reakcja organizmu na stymulację cytrynianem klomifenu wyklucza stymulację pewnymi gonadotropinami.
Ja, np. kiedy uregulowałam sobie tarczycę, ginekolog przepisała mi zwykły Clostilbegyt, na pobudzenie pracy jajników po tym, jak zostały lekko uśpione przez moją niedoczynność tarczycy. Miałam brać przez 5 kolejnych dni ale już po drugim dniu organizm zaskoczył i odrzucił resztę wywołując u mnie silne bóle brzucha i krwawienie. Efektem były 3 piękne pęcherzyki.
Podchodząc do IVF, lekarz zastosował w moim przypadku bardzo silną stymulację. I bez efektu. Do końca nie byłam przekonana do jednego z leków, który wybrał. Nie docierały do mnie argumenty, że skoro lek działa u innych pacjentek, to u mnie też powinien zadziałać. Zalecił mi lek, którego moim zdaniem nie powinien był mi zalecić z trzech powodów, ale nieistotne. To przecież lekarz pracujący w klinice leczenia niepłodności wie najlepiej jak leczyć.
Ja musiałam przerwać stymulację. U mnie również nie doszło do transferu. Nie doszło nawet do pobrania wyprodukowanego jednego, wątpliwej jakości pęcherzyka.
Gdyby tylko mój organizm nie był tak wrażliwy na leki,i gdyby nie moja wada wzroku, uwierz mi, podeszłabym do IVF raz jeszcze. I raz jeszcze, jeśli taka zaszłaby potrzeba. Z inną stymulacją. Wcześniej jednak chyba zrobiłabym jeszcze raz wszystkie kompleksowe badania pod kątem gospodarki hormonalnej organizmu, aby stwierdzić, dlaczego organizm na stymulację nie zareagował. Bo wszystko ma znaczenie.
A czasem może okazać się, że to błaha sprawa, którą można obejść nawet bez ivf.
Z drugiej strony, nieudana próba, zawsze daje lekarzowi więcej informacji na temat pacjentki, pomaga wybrać właściwą formę leczenia na kolejnym etapie. W tym sensie, nieudana próba to nie porażka, ale kolejny krok do przodu.
Wioletta, to za którym razem którejś z dziewczyn się udało, tak naprawdę nie ma znaczenia. Bo każdy organizm jest inny i każda z nas inaczej reaguje na leki i stymulację. Zbyt wiele czynników, aby generalizować, że jeśli nie udało się za pierwszym razem, to uda się za drugim, czy trzecim.
Trzeba próbować. Nie tak to inaczej. Każdy szuka najlepszego rozwiązania dla siebie. Nie ma jednej skutecznej metody.
Ale jeśli rzeczywiście obniżona rezerwa jajnikowa, to za chwilę może być już za późno. Póki co, jest jeszcze czas. Wierzę, że wykorzystasz swój czas tak, aby w przyszłości niczego nie żałować. I że się uda, czego Ci z całego serca życzę.

Portret użytkownika kater88

Ralph Lauren offers tasteful

Ralph Lauren offers tasteful customers the very best in men’s and women’s apparel and accessories, children’s wear Ralph Lauren Polo , home furnishings and fine fragrances. Whether I’m looking for sporty weekend wear, a classic suit, or a timeless bag, I can find it in their exclusive collections. What I love most though is that Ralph Lauren MEN exceptional service lets me shop at home without sacrificing the special touches that make a wardrobe extraordinary. Here’s what makes Ralph Lauren so exceptional:

Personal Shopping From the Comfort of Home:

Ralph Lauren’s customer service is Ralph Lauren WOMEN on call by phone or email to assist you in selecting just the right thing for yourself or as a gift. Whether you have questions about fit, fabric or just want to explore all your choices with their knowledgeable staff, Ralph Lauren’s personal Ralph Lauren CHILDREN will help you make the perfect selection.

The Perfect Fit, For Free:

Build a wardrobe to last a lifetime with made-to-measure menswear, complimentary alterations on many suits and Collection apparel Ralph Lauren ACCESSORIES , and the personalized color and style of create-your-own Collection monograms.