zgoda na ciasteczka

Apel pracowników Służby Zdrowia do Parlamentarzystów w sprawie procedury In Vitro i NaProTechnologii.

Temat: 
Pytania Podstawowe, Przemyślenia, Opinie

Otwarcie kliniki NaProTechnologii w LubliniePiszę ponieważ jestem zdruzgotana tym, co zostało wydrukowane na łamach pism "abc Apteki" oraz "baby buuum" wprowadzają w błąd i pokazują tylko" jedną stronę medalu" dotyczącą procedury In Vitro. Piszą o apelu społecznym, o tym by procedura In Vitro była zakazana w Polsce a w zamian została wprowadzona NaProTechnologia. Nie zostało napisane NIC na temat tego, kiedy dana procedura jest, a kiedz nie jest skuteczna.

Ci państwo nie zdają sobie sprawy, iż NaProTechnologia jest metodą wykluczającą wszelkie rodzaje rozrodu wspomaganego. Rozród wspomagany jest zaś w zasadzie jedyną drogą dla par z zaawansowaną niepłodnością męską, jedyną drogą dla par z niedrożnością jajowodów, jedyną drogą dla par z zaawansowaną endometriozą oraz dla wielu innych przypadków niepłodności. Szacuje się, iż przypadki niepłodności męskiej to 35-40% przypadków ogólnej niepłodności. Kolejne 25% to przypadki niepłodności, w których występuje jednocześnie zarówno czynnik męski jak i żeński. Zatem dla ok. 60% par cierpiących na niepłodność NaProTechnologia okaże się być nieskuteczną metodą poczęcia, choć może im wydatnie pomóc w uzyskaniu trafnej diagnozy własnego przypadku.
Dlatego nie można twierdzić, że NaProTechnologia może w 100% zastąpić metodę In Vitro!!!!!
Napisałam do Pani redaktor naczelnej w sprawie wyjaśnienia sytuacji lecz Pani redaktor napisała mi, że nie biorą odpowiedzialności za treść umieszczane w artykułach sponsorowanych.
Co wy o tym myślicie??

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (5 głosów )

Odpowiedzi

Portret użytkownika Weronika1976

Nie ma zgody

Myślę, że jak zwykle wypowiadają się ludzie, którzy całkowicie nie zderzyli się z problem niepłodności i mam wrażenie, że wolą udawać, że problemu nie ma. A w mojej ocenie niepłodność to już choroba cywilizacyjna, a posiadanie dzieci zaczyna być w dzisiejszych czasach (co bardzo przykre) luksusem.
Z mojego doświadczenia wynika, iż napro w większości przypadków jest stratą czasu i po 12 miesiącach bezustannych starań powinno od razu się uderzyć do specjalistów z kliniki niepłodności. Niepokającym jest również fakt, iż trenerami w tej metodzie są osoby, które nie są lekarzami.
My z Mężem, przez dwa lata próbowaliśmy wszystko, mam całą biblioteczkę o niepłodności i sposobach jej leczenia, w tym nawet książki stricte medyczne. Przez dwa lata próbowaliśmy wszystkiego z wyłączeniem kliniki leczenia niepłodności, zapisaliśmy się nawet na kurs tzw. metody kalendarzykowej w kościele (co prawa Pani bardziej uczyła jak robić być nie zajść w ciąże), mierzyłam temperaturę, badałam śluz, stosowaliśmy odpowiednią dietę, rzuciliśmy papierosy itd. i nic. Dopiero kiedy zgłosiliśmy się do klinki leczenie niepłodności to w ciągu 2 cykli naturalnych po 2 IUI zaszłam w upragnioną ciążę. I naprawdę trzęsie mną kiedy słyszę jak ludzie wmawiają, że invitro lub inna metoda wspomagająca leczenie niepłodności mogą być zastąpiona przez napro. To chyba w takiej sytuacji lepiej wydać na psychologa i pogodzić się ze swoim kalectwem. Dlaczego ludzie mają tyle współczucia dla osób, których dotknęła na przykład choroba nowotworowa, a pozbawieni są empatii wobec ludzi niepłodnych. Tak wiem, z niepłodnością można egzystować, a choroba nie jest widoczna na pierwszy rzut oka. Ale ból i paraliż, który przeszywa ciało, duszę i umysł jest uwierzcie nieskończenie wielki kiedy po raz kolejny raz się nie udało, kiedy dowiadujesz się o ciąży znajomej, kiedy widzisz kobietę ciężarną. Dlatego nie milczmy i mówmy głośno o naszym nieszczęściu i nie pozwólmy aby wygrała opcja ludzi, którzy nawet nie starają się dojrzeć drugiej strony medalu tego problemu.

Weronika1976

Portret użytkownika Asiunia123J

Śmiechu warte... po prostu

Śmiechu warte... po prostu śmiechu warte, szarlatani widać są dalej popularyzowani. Nigdy nie miałabym szans na ciążę, gdybym leczyła się za pomocą naprotechnologii. Klinika w Licheniu, która ściąga 100 zł za wizytę i armia naiwnych, biednych ludzi, którzy wierzą, że ksiądz, który nie ma kompletnie wiedzy o leczeniu niepłodnosci im pomoże...
Jestem w ciąży, dzięki klinice leczenia niepłodnosci, wg kościoła niegodnie poczęte, bo na fotelu ginekologicznym, za pomocą inseminacji. Chciałabym tylko, aby ci, którzy proponują tą głupotę, poczuli to, co czują codziennie ludzie walczący o dziecko, niech poczują ten ból, ciekawe jak długo wciskaliby ludziom kretynizmy...