Autor:

eee

Data publikacji:

01.07.2011

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Bezsilność

Wszyscy mówili, ze tak może być. Ja, mama z nadzieją łudziłam się, że tak zle może nie będzie, cieszyłam się, że Hanunia tak slicznie idzie do przodu. Mówili, że u wcześniaka jeden krok do przodu idzie w parze z dwoma krokami do tył. Te dwa kroki to dla mnie przepaść.
Bakteria która była zniknęła tak szybko jak się pojawiła. Wczoraj odważyłam się i wreszcie poszłam do fryzjera. Wyglądałam jak jedno wielkie nieszczęście, a chciałam wyglądać ładnie , dla siebie? chyba nie, dla mojej Hani. Po fryzjerze poszłam prosto do szpitala. działo się coś dziwnego. coraz dłużej utrzymująca się zła saturacja, dlaczego? bo za dużo jedzonka, bo refluks. z godziny na godzinę bylo coraz gorzej. Jak długo matka może patrzeć na bezdechy dziecka? płakałam wciąż, ale chciałam być przy Hani. Pielęgniarka mowiła coś o tym, że nie może patrzeć jak płaczę. Nie byłam w stanie jej odpowiedzieć, że przecież to nie o mnie chodzi. Otworzyła okno, żebym nie zemdlała. Zagryzłam wargi i przez łzy mówiłam do Ciebie Haniu i błagałam, żebys oddychała. Chwilę było lepiej, wiem, że czujesz, że to ja do Ciebie mówię, ale było Ci coraz ciężej. Boże, myślałam, że wyjmę Cię, wezmę w ramiona i będę za Ciebie oddychać! okazało się, że anemia, że potrzebna krew, że krew będzie za godzinę, i że to bardzo szybko. Boże, jak Ty wytrzymasz godzinę? nie mogłam patrzeć, wyszłam, wydawało mi się, że się udusisz. trwało to całą wieczność... po przetoczeniu było lepiej, byłaś spokojna, miałaś lepszy kolor skóry. Nie moglam Cię dotknąć. Dziś rano dowiedziałam się, że zostałaś zaintubowana, żeby pomóc Ci oddychać. Płakałam, wyłam z bólu, z żalu, że moje maleńkie dziecko to spotyka. Było tak dobrze, tak długo pięknie oddychałaś na cepapie, a teraz taki krok w tył. Czy oprócz anemii coś jeszcze się dzieje? czy masz kolejną bakterię? nie wiem. jesz nadal moje mleko, to jedyna dobra wiadomość. Pewno itak stracisz na wadze.
Dziś zobaczyłam Cię zaintubowaną, z wkłuciem na główce. Nie byłam w stanie długo być z Tobą, patrzeć. Wyłam. Nie mogłam Cie dotknąć, byłaś zmęczona, spałaś.
Jak wiele moze znieść tak malutkie dziecko?
Jak wiele może znieść matka? Jak wiele nadziei ma matczyna miłość?
Dziś nie śpiewałam, nie mówiłam do Ciebie, nie byłam tak długo jak zwykle, nie dotknęłam Cię. Zrobiłam tylko krzyżyk na inkubatorku.
Boże, błagam.

Komentarze

  • kasik83

    01/07/2011 - 18:07

    Jak trudno czytać ... Boże jesteś tam ???

  • avatar
    Bobetka

    01/07/2011 - 18:07

    Haniu bądź dzielna bądź silna. Daj radę dla mamy, która tak bardzo Cie kocha.
    Mamo Hani jestem z Tobą całym sercem. Dawno się nie modliłam, zapomniałam jak się to robi, ale teraz się modlę za WAS.

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój :love:

    :telefon: :domek: 01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć
  • avatar
    anula70

    01/07/2011 - 18:07

    kochana badz dzielna. tule cie mocno i bede sie modlic za Hanie i wierze ze teraz zrobi nie 1 a 2 kroczki w przod. tule

  • nela81

    01/07/2011 - 18:07

    kochana będę się modlić aby Hanusia szybko doszła do zdrowia, życzę dużo siły i wiary bo to jest teraz najwazniejsze. Trzymaj się kochana. Jestem z Wami.

  • avatar
    martencja

    01/07/2011 - 19:07

    "Boże zmiłuj się nad matką pochylona nad inkubatorem swojego dziecka która wsłuchująca się w dźwięk maszyn jak w bicie serca i szepcze modlitwy błagające o życie dla Maleństwa..."
    To kawałek mojego wpisu sprzed 4 lat,dziś dedykuje go Tobie i Hanusi.Wytrwacie,zobaczysz,że wytrwacie!!!Jestem z Wami wiarą,modlitwą,myślami!!!

    Serduszko-13.06.05r 7/8t Kruszynka- 07.04.06r 7/8t Słoneczko-09.04.099/10t
    moją drogę oświetlają 3 gwiazdy
    Karolinka ur. 22.12.2006 27tc,
    Agatka ur.11.04.2011 39tc
    jak dobrze,że są...moje dwa serduszka
  • Anonim

    01/07/2011 - 19:07

    czytam i nie wierzę,że to dzieje się na prawdę,łzy same kapią.Kochana będę się modlić za Hanusię,a tobie życzę dużo wytrwałości, maleńka potrzebuje silnej mamy...jestem z Tobą

  • avatar
    niora78

    01/07/2011 - 20:07

    Bądź silna kochana:)

    Mama Aniołków i Mikołaja ur.15.03.2014
    06.2013 Pierwsza wizyta w OA
    23.10.2013 Szkolenie:)
    19.02.2014 Kwalifikacja
    06.06.2014 telefon jest SYNEK:*
    10.06.2014 Pierwsze spotkanie
    01.07.2014 Już razem:)
  • izabelach1

    01/07/2011 - 20:07

    Jestem z Toba, Hanusia dostala krew czuje sie lepiej zobaczysz ze bedzie dzielnie walczyc i za chwile respirator bedzie zamieniony na cepap a pozniej dostanie tlen z cylindra ja jak slyszalam wycie tych maszyn jak moje chlopaki mieli bezdechy to myslalam ze to juz koniec a pielegniarki mi tlumaczyly ze wszystkie noworotki tak maja i zebym sie nie bala , pozniej juz sie tak nie balam trzymaj sie mocno ja jak plakalam to pilegniarki lekarze zawsze mi mowili zebym przyszla do nich porozmawiac oni mi wszystko wytlumacza ze moze bedzie mi lzej jak z kims porozmawiam a nie takie glupie gadanie "nie moge patrzec jak Ty placzesz "czlowiek chce bys silny ale sie nie da w takim momecie trzymaj sie

    dlugie staranie -13 lat
    Novum 2007-2008
    2009-blizniaki Kevin i Chris
  • avatar
    agulaa791

    01/07/2011 - 21:07

    i sily dla ciebie teraz tego wam zycze

    walka nie zawsze przynosi efekty:( niepłodność męża
    9 inseminacji niestety nie udane :(
    marzec 2008 szkolenie w KOA
    9czerwiec 2008 kwalifikacje
    mikołaj 06 08 2008 :))
    5 12 2008 rozprawa i jestesmy rodzinką:):)
  • Venona

    02/07/2011 - 08:07

    Zaglądam na Bociana szukając Twoich wpisów. Wiedz, że nie jesteś sama w swoich modlitwach i oczekiwaniu na poprawę. obiecaj, że jak już wszystko będzie ok, wyślesz nam zdjęcia swojej Gwiazdeczki. I pisz nam, co u Was.

  • gosik80

    02/07/2011 - 09:07

    Boże błagam o siłę dla Hanusi i jej Rodziców. Kochana pamiętam o Was, jesteście w moich myślach i modlitwach.

    Dawidek 10.08.2011 Moje Szczęście :)
  • avatar
    rybulenka

    02/07/2011 - 11:07

    Boże dopomóż i daj siłę!!!!!
    jestem z Wami duchem..........modlę się

    długie staranka
    2008-2009 wizyty w Novum
    PCOS
    nasienie m ok
    listopad 2009 II kreski :)lipec 2010 Bartuś
    kolejne starania od listopada 2011
    marzec 2012 II krechy:)
    7.11.2012 Adaś
  • avatar
    broszka1976

    02/07/2011 - 15:07

    Boże ...ja też prosze... Maleńka Haniu walcz...Tutaj tyle cioć bocianowych czeka na Ciebie...

  • avatar
    milkap32

    02/07/2011 - 17:07

    I ja dołączam do dziewczyn walcz Maleńka, wszyscy trzymamy kciuki za Twoje zdrówko, ściskam mocno i pozdrawiam

  • mcz

    02/07/2011 - 19:07

    Bądz silna Hania Cię potrzebuje ściskam mocno

  • asiarem

    02/07/2011 - 20:07

    jestem z Wami. Będzie dobrze...musi być !!!!

    KUBUŚ
    Jesteś moim szczęściem :love:

    Co mnie nie zabije to mnie wzmocni....
  • avatar
    sina

    02/07/2011 - 20:07

    Hania jest silna! Ty jesteś silna! Dacie radę! Wytrwacie!
    Tylko za taki scenariusz modlę się każdego dnia!!!!! Złe chwile muszą przeminąć!

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/

  • avatar
    iwja

    03/07/2011 - 06:07

    Kochane, modlę się, wierzę! Będzie dobrze dziewczynki!

    Jakub Jeremi, moja miłość -synuś ur. 09.07.2008
    http://iwja1.fotosik.pl/albumy/534180.html
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-38557.png
    3 wlewy, encorton, clexane, acesan, kaprogest
    6 lat starań, wysokie ANA, NK,HLA
    Aniolek09.05.2006

  • avatar
    kajka100

    03/07/2011 - 12:07

    Ja rowniez dolaczam,walcz Malenka,walcz!a dla mamy Hanusi prosze o sile I wytrwalosc.
    Sciskam Cie bardzo mocno.

    Kajka100
    dlugie starania-8 lat
    PCO
    oczekiwanie do przyszlego roku na IVF
  • toniaczek

    03/07/2011 - 13:07

    .. i płaczę.....

    zycze ci duzo sily i zdrowia dla malej!

    Poważne PCO. całkowity brak owulacji.
    Stymulacja trzykrotna CLO - po 3 tabletki. bez zadnego efektu
    3 x stymulacja puregonem, ostatnia bez efektu
    VIII - zabieg laparoskopii
    2012 - laparoskopia nie pomogla...
  • avatar
    Agatka

    04/07/2011 - 06:07

    Nieskończona miłość Boga niech przenika każdy atom ciałka Twojej Hanusi, niech każdego dnia dokonuje cudownego zdrowienia, niech Wam obu daje się i moc!
    Matka może znieść bardzo dużo i Ty dasz rady!!


    http://www.suwaczki.com/tickers/zpdoxqpk5iifc0l8.png
    http://agatkaboj.blogspot.com/
  • avatar
    Tykrokylek

    04/07/2011 - 06:07

    Ja też bałagam!!!!!!!! Haniu wracaj do zdrowia! Rośnij!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/
  • Anonim

    04/07/2011 - 15:07

    Hanusiu!!! trzymamy za Ciebie kciuki! Mamo!!! Wytrwałości, będzie dobrze!