Autor:

izabela1983

Data publikacji:

10.01.2012

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

przygotowania do Inseminacji

Nie wiem od czego zaczac:) Starania zaczelismy w marcu 2010 roku. Prawie rak czasu namawialam meza na badania nasienia az w koncu sie zdecydował. No i wszystko sie wyjasnilo.Zapadł wyrok Kryptozoospermia pojedyncze plemniki w ejakulacie. Moj gin nie byl w stanie nam pomoc i skierował nas do Poznania na polna. Po drodze zaliczyliśmy jeszcze dr. Zaka z Poznania przesympatyczny doktor ale juz na pierwszej wizycie powiedzial ze w gre wchodzi tylko in vitro. Troszkę sie przestraszyliśmy. Znajoma poleciła nam dr Pawelczyka i postanowiliśmy udać sie do niego. On dal nam iskierkę nadzieji i przynajmniej dał skierowania na badania dla mnie i leki dla meza. Jestem juz po badaniu HSG i histerioskopi diagnostycznej. W obu przypadkach jest ok. Za miesiac mamy miec pierwsza inseminacje na Polnej. Troszke sie boje ale wierze ze sie uda. Musi sie udac i jeszcze bedziemy szczesliwa rodzina. Jak to lekarz powiedział nasz cel na rok 2012 - zajsc w ciaze. hehe

Komentarze

  • avatar
    Arrria

    10/01/2012 - 19:01

    A jakie parametry nasienia ma Twój m.? Skoro polecono Wam inseminację, tzn że nie może być aż tak źle :) Trzymam mocno kciuki!

    23.01.2012 - crio, bHCG w 9dpt-45; 11dpt-122; 17dpt-1916, 20dpt-7905
    Nasz synek ur. 09.10.2012 :love:
  • avatar
    bloo

    10/01/2012 - 21:01

    skoro inseminacja to nie jest tragicznie, ale co z tą kryptozoospermią? Będziecie robić inseminację na NFZ?

  • avatar
    daks74

    10/01/2012 - 22:01

    Wszyscy chcielibyśmy żeby udało się naturalnie a jak nie to moze co najwyżej inseminacja. Ale IVF to też jest metoda. A jak już widzi sie jej efekt, to zaręczam Ci że przestaje mieć kompeltenie znaczenia jak ów efekt udało się do ziemskiego życia ściagnąć. popatrz na wszytsko i od takiej strony - że w nieszczęściu szczęcie. macie diagnoze i wiecie z czym walczyć. A to juz bardzo dużo. Kciukam

  • przegob2

    11/01/2012 - 17:01

    Jeżeli tak, jak piszesz w ejakulacie są tylko pojedyncze plemniki to niestety, ale szanse powodzenia są znikome. Mi lekarz powiedział szczerze, że inseminacja zwiększa szanse poczęcia tylko o 1% w porównaniu do normalnego współżycia. Ale i tak spróbowaliśmy i to trzy razy, bez rezultatu. Myślę, że warto skonsultować się z innym lekarzem, żeby zaoszczędzić sobie rozczarowań. Dla pocieszenia powiem, że w moim przypadku in vitro się udało, za trzecim razem. Nie ma co się bać in vitro. To nie wyrok, ale szansa.

  • dziewczyna-puchatka

    18/01/2012 - 08:01

    wlasnie tez jade do prof pawelczyk czy inseminacja jest na NFZ

  • izabela1983

    25/01/2012 - 18:01

    moj m mial 3 razy robione badania nasienia raz wyszlo 3,4 mln pozniej pojedyncze a na koniec 1 mln. Lekarz powiedzial ze szanse sa znikome ale dlaczego nie sprobowac. W piatek dostalam okres i w ten piatek zaczynam USG. W przyszlym tygodniu inseminacja numer 1 !.

  • izabela1983

    25/01/2012 - 18:01

    jesli leczysz sie u lekarza pracujacego na Polnej to jest na NFZ. ja wiem ze nic nie place ale czytalam na forach ze roznie to bywa