Selekcja plemników do zapłodnienia in vitro

Temat: 
InVitro

Związek chemiczny występujący w drogach rodnych kobiety posłuży jako "magnes" do wybierania najzdrowszych plemników do zapłodnienia in vitro. O wynikach badaczy z USA donosi serwis "New Scientist".
Metodę zapłodnienia in vitro, która polega na wprowadzaniu plemnika bezpośrednio do wnętrza komórki jajowej, wykorzystuje się w przypadku bezpłodnych mężczyzn, którzy z powodu wad genetycznych nie produkują spermy zdolnej do samodzielnego zapłodnienia jaja.

Metoda ta jest przez wielu badaczy poddawana krytyce. Podkreślają oni, że nie wiadomo, jakie ryzyko jest związane z zapłodnieniem komórki jajowej przez plemnik, który ma zmiany genetyczne i w naturze nigdy nie byłby zdolny do zapłodnienia.

Wprawdzie lekarze starają się wybrać z próbki spermy te plemniki, które wyglądają na najbardziej zdrowe i żywotne, ale metoda jest jednak związana z pewnym ryzykiem wad genetycznych u potomstwa.

Zespół Gabora Huszara z Yale University opracował test, który daje szansę na znacznie zwiększenie bezpieczeństwa tej metody, gdyż pozwoli wybierać jak najzdrowsze plemniki, pozbawione wad genetycznych.

W tym celu badacze wykorzystali jeden ze związków chemicznych obecnych w drogach rodnych kobiety jako "magnes" do "przyciągania" dojrzałych plemników z jak najmniejszą liczbą wad genetycznych.

Jest to tzw. kwas hialuronowy, który pełni ogromną rolę w utrzymaniu prawidłowego środowiska dla komórek organizmu.

Badacze pokrywali jego warstwą szkiełka laboratoryjne. Następnie użyli ich do "przyciągania" plemników w 100 próbkach spermy pobieranej od mężczyzn z dużą liczbą wadliwych plemników jak i z wysoką jakością spermy.

Okazało się, że niezależnie od jakości badanej spermy, jedynie niewielki procent plemników, które przyczepiły się do szkiełka (od 0,04 do 0,13), miał nieprawidłowości genetyczne, np. wadliwą liczbę chromosomów.

Jak komentują badacze, "prawdopodobnie tak wyselekcjonowana sperma zostałaby zaakceptowana w naturalny sposób przez organizm kobiety".

Sperma nie poddana selekcji miała pięć razy więcej plemników z zaburzeniami liczby chromosomów.

Test jest prosty i trwa około 10 minut, może być więc łatwo stosowany w gabinecie lekarskim.

Naukowcy donieśli o swoich wynikach na konferencji European Society for Human Reproduction and Embryology w Wiedniu.

Źródło: onet.pl

0
Twoja ocena: Brak