Autor:

MalaMi87

Data publikacji:

17.02.2016

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

tour de Kraków

Siedzę w hotelu w Krakowie i czekam na pierwszą wizytę monitorującą moją stymulację. W poniedziałek byłam podejrzeć co się we mnie dzieje u mojego doktorka. No cóż... Menopur wywołuje u mnie szereg skutków ubocznych typu bóle i zawroty głowy oraz mdłości. Jednak nie stymuluje mnie odpowiednio. Pęcherzyków jest mało i są malutkie :( zobaczymy co powie doktor w Krakowie. Pewnie zwiększy mi dawkę. Tylko jak ja się wtedy dowlokę do pracy?
Przez ostatni tydzień zastanawiałam się skąd to ogromne pragnienie posiadania dziecka. Nawet mam do siebie o to wyrzuty, że nie umiem odpuścić. Może to głupie ale dzisiaj widziałam na necie filmik gdzie mama wydra tuli swojego dzieciaczka i dotarło do mnie, że to nie moja wina. To tak już jest, że chce się mieć dzieci.

Dziewczyny jakbyście były w Krakowie i chciały zaoszczędzić na noclegu, to nie polecam hotelu nad klubem fitness i salą do gry w squasha. Mam nadzieję zapomnieć o tym miejscu jak najszybciej:)

Komentarze

  • avatar
    bez radna

    17/02/2016 - 16:02

    Oj nie ma tak łatwo żeby wszystko było tak jak sobie zaplanujemy.Jakby nasza niepłodność była mało problematyczna to do tego jeszcze dochodzą nieprzewidywalne przeszkody w leczeniu,bo zawsze coś musi być nie tak!sama wiem coś o tym ale nie martw się na zapas.
    A Jeśli twoje skutki uboczne cię niepokoją porozmawiaj o tym z lekarzem czy to naturalne aby tak zle się czuć.
    Ja również leczę się w Krakowie,o tyle dobrze ze dojeżdzam.Mam jakieś 55 km.
    Tak czy siak idziemy dzielnie do przodu i żadna przeszkoda nie jest nam straszna bo jak nie my to kto! ;)

    12.01.2016-1IUI :(
    05.04.2016-2IUI :(
    27.05.2016-3IUI :(
    08.2016 ICSI (mamy 2 kropeczki ;)

    Mówią że nadzieja umiera ostatnia...
  • avatar
    Magia13

    17/02/2016 - 16:02

    Trzym kciuki nieustająco.a na leki do stymulacji odpowiedz jest różna -ja stymulowałam sie dość długo.ale trzeba pamiętać, że do szczęścia potrzebna jest tak naprawdė tylko jedna dobra komórka jajowa i jeden wybrany plemnik.głowa do góry - lekarze będą na bieżąco modyfikować dawki.

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.
  • avatar
    kasica30

    17/02/2016 - 18:02

    Nie ma się co zamartwiać zobaczysz będzie dobrze jesteś już coraz bliżej celu. Ja póki co jestem w "lesie" czekam na laparoskopię do kwietnia i dopiero potem mogę ruszyć dalej, a czas wlecze się niemiłosiernie.
    Ps. Kiedy mniej więcej będziesz miała punkcję??? Trzymam kciuki za dużo ładnych komóreczek!!! :)

  • avatar
    MalaMi87

    17/02/2016 - 21:02

    Jeszcze nie wiadomo kiedy będę miała punkcje. Najwcześniej w następny weekend czyli jakieś 10 dopiero. Trzymam kciuki za laparo!!! :)

  • avatar
    MalaMi87

    17/02/2016 - 21:02

    :) mój mąż mówi mi to samo, że wystarczy jedna silna komórka i jeden silny plemnik. Daj Boże żeby były! !!

  • avatar
    MalaMi87

    17/02/2016 - 21:02

    Damy radę :) skutki uboczne są niestety wpisane w leczenie

  • avatar
    maggddzia

    17/02/2016 - 22:02

    Ja też miałam Menopur, dojrzałych do ICSI tylko 4 :P Czy to dużo ? chyba nie. Ale pamiętaj liczy się jakość, a nie ilość. Oczywiście Doktor Google był cały czas moim przyjacielem, więc ryczłam 2 dni że jestem wybrakowana, bo inni mają więcej. Ale wystarczyła ta jedna dobra :P

  • AgataTofik

    18/02/2016 - 04:02

    Nieustannie trzymam kciuki :)

  • avatar
    atkagfd

    18/02/2016 - 06:02

    Mocno zaciskam pięść aby Ci sie tym razem udało :) Powodzenia!

    2 x IUI
    3 IUI odowalna
    pazdziernik 2016 ciąża biochemiczna, 5 tc :(
    luty 2017 ICSI:(
    czerwiec 2017 transfer:(
    4 transfer i jest serce , chwilo trwaj !!!
  • avatar
    MalaMi87

    18/02/2016 - 09:02

    Ja też ryczalam jak mnie doktor podliczyl na usg. A mąż mi powtarzał wystarczy jedna silna komórka i jeden silny plemnik. Nie musosz być najlepsza!!! Google już nie czytam, bo ja to samych złych rzeczy się doszukuje.
    Problemem jest chyba to, że prowadzi mnie dwóch lekarzy i stymulacja steruje doktor z Krakowa, a doktor z północy tylko czasem monitoruje z doskoku. A ten północny doktor mnie caly czas prowadzil wcześniej i teraz się denerwuje, że on by zrobił stymulacje inaczej, nie tak ostroznie tylko dowalil mi porządnie hormonów. I tak sobie narzeka w trakcie badania, a ja to biorę do siebie, że się nie uda :D

  • avatar
    MalaMi87

    18/02/2016 - 09:02

    Dziekuje

  • avatar
    MalaMi87

    18/02/2016 - 09:02

    To daje siłę na dalszą walkę :) Dziękuję

  • avatar
    aranha35

    18/02/2016 - 11:02

    Lepiej mieć mniej, a dojrzałych, niż mnóstwo pustych pęcherzyków,lub niedojrzałych komórek.Nie zapominajmy o możliwości hiperstymulacji.Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak się wystymulujemy.
    Powiedzmy,że wyciągają 10 komórek i co dalej.Podejrzewam,że byłby kolejny dylemat, kiedy i czy w ogóle wrócić po resztę zarodków.

    enjoylittlethings.pl
  • avatar
    MalaMi87

    18/02/2016 - 12:02

    Zarodków mogą zrobić maksymalnie 6 więc i tak potrzeba 6 dojrzałych silnych komorek. Nie zdecydowałabym się na oddanie swoich komórek do adopcji. Czytałam o tym i może to doprowadzić do sytuacji w której mi nie uda się urodzić własnego dziecka, a innej kobiecie się uda z moją komórką.
    Statystyki są bezlitosne. 2 zarodki na 10 dobrze rokuja. Ale statystyki statystykami, a życie życiem.

  • avatar
    Magia13

    18/02/2016 - 17:02

    Ważna jest całościowa perspektywa. Co w razie powodzenia za pierwszym razem - ustawa zmusza do oddania zamrożonych zarodków po 20 latach, co dla mnie np. było przerażające. Paradoksalnie więc nie mam problemu, bo nie mam mrozaka w labie.jeśli jeszcze będę chciała mieć dziecko, to z uwagi na swój wiek przy kolejnym ivf w moim przypadku dopuszczam tylko cykl naturalny -wiem, że szanse mniejsze, ale dylematów przynajmniej brak.

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.
  • avatar
    kinga27.30

    18/02/2016 - 23:02

    Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki, czytam Twoje wpisy regularnie i naprawdę kibicuję! Bardzo!

    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 heterozygoty, NK: 24%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5
    3xCLO, Ovitrelle, Doxtinex, Euthyrox
    HSG - drożne
    Histeroskopia z biopsją - zły obraz
  • avatar
    MalaMi87

    19/02/2016 - 22:02

    Dziękuję. :*****