Autor:

MalaMi87

Data publikacji:

17.04.2016

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Sprzedaliśmy Polskę za 125 EUR

Opowiedziałam na Słowenii o nowych pomysłach naszego chrześcijańskiego rządu, dotyczących Prawa Bożego w V Rzeczpospolitej Katolickiej.
Wyjaśniłam po krótce, że jeśli nie możesz zajść w ciążę, to najlepiej idź się pomódl za grzechy młodości i zmień dietę. Masz endometriozę? Nic prostszego!! Poradź swojemu partnerowi, żeby nosił luźniejszą bieliznę i nie kładł komputera na swym błogosławionym prąciu. Jeśli to nie poskutkuje - przyjmij swoją niepłodność ze spuszczoną głową.
Nie musisz się już martwić o Twoje zdrowie i zdrowie Twojego dziecka. Powierz swój los w Ręce Boga! Nasza kochana partia rządząco -wierząca zdjęła dylemat z barków mężczyzn: Czy w razie komplikacji ratować matkę czy dziecko? To Bóg zdecyduje które życie jest ważniejsze.
Gwałt okazuje się być błogosławieństwem, bo może zaowocować Darem Bożym w postaci dziecka. W myśl Prawa Bożego V RK, nie można uważać gwałtu za przestępstwo jeśli partner się nie zabezpieczył. Bo czy nie o to chodzi w kopulacji żeby zajść w ciążę?
Oczyma wyobraźni widzę jak matki rodzą martwe płody. Cóż za wzruszająca scena, widok kobiety, która po porodzie żegna się ze swym nowonarodzonym, niezdolnym do życia dzieckiem.
Ciąża pozamaciczna jest oznaką Bożej Miłości. Nie dość, że jest dowodem na płodność danej niewiasty, to jeszcze Bóg, w całej swej Łasce, powołuje ją do Królestwa Bożego. Nie pozwólmy więcej skalać tej Miłości podłym grzechem aborcji!
Na Słowenii aborcja jest dozwolona. 6 procedur in vitro jest częściowo refundowanych z ubezpieczenia. Nikt mi nie uwierzył, że w Polsce dąży się do całkowitego zakazu aborcji i in vitro. Nikt nie uwierzył, że Polacy sprzedali się za 119 Eur i 5 centów. (500+).
Wstyd mi za Ciebie Polsko!!!

Komentarze

  • avatar
    Magia13

    17/04/2016 - 05:04

    Ale myślę, że nie tylko o 500 plus chodzo tylko o to, że na wybory nie poszło mnóstwo ludzi, którzy teraz pomstują na aktualny rząd. Jak ktoś z mojego otoczenia narzeka, to pytam -a byłeś/ byłaś na wyborach?I często - o zgrozo -zapada kłopotliwe milczenie.
    Na arenie europejskiej to, co się dzieje w Polsce to rzeczywiście wstyd.

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.
  • avatar
    MalaMi87

    17/04/2016 - 05:04

    Mnie najbardziej przeraża obojętność ludzi na to co się w tej chwili dzieje. Ok, rozumiem, zostali oszukani. Ale teraz? Czemu spuszczają głowy i pozwalają na łamanie prawa?

  • hope28

    17/04/2016 - 07:04

    Uważam tak samo.Co się dzieje z tymi ludźmi nie rozumiem,klapki na oczach i tylko kasa się liczy.A na wybory rzeczywiście mało ludzi poszło,to też miało duży wpływ.Nasz kraj się cofa i strach jest co będzie jutro.

    Leczenie od 2011
    4 x Histeroskopia operacyjna
    2 x IUI:(
    I ICSI 08.2014:( Crio 11.2014 poronienie 7tc:(
    II ICSI 05.2015:( Crio 09.2015:(
    III ICSI 04.2016:( Crio 09.2016 :)
    7tc są dwa serduszka,9tc biję już tylko jedne serduszko.
    Błagam już zostań na zawsz
  • avatar
    Ann1984r

    17/04/2016 - 17:04

    To ze do sejmu nie dostała sie zadna z partii stricte lewicowa doskonale odzwierciedla nastroje w kraju. Ale co sie dziwić skoro o maly wlos nie mamy w sejmie kogoś takiego jak Korwin który jasno wskazywał miejsce kobiety w hierarchii... Cieszmy sie ze nie cofnęli nam prawa wyborczego... :)Dzisiejsi 18-20 latkowie nie pamiętają rządów Pis bo wjeżdżali wówczas na nocniku pod stół, do wyborów poszli pewnie troche z chęci zmiany dla zmiany, inni pewnie dla beki, ale poszli. Twardego elektoratu Pis nie trzeba bylo namawiać i mamy to co mamy.

  • avatar
    bloo

    17/04/2016 - 18:04

    nie sądzę, że sprzedaliśmy Polskę za 125 eurasów. Po pierwsze została dość dawno sprzedana neoliberalnemu i żarłocznemu kapitalizmowi, który pławiąc się w samozadowoleniu najlepiej zarabiających nie zauważył, że stawianie na 1% najbogatszych nie załatwia sprawy pozostałych 99% z prawem wyborczym. Mnie tknęło pierwszy raz na serio, kiedy obchodziliśmy 25 lecie wolności, Komorowski obnosił hucznie czekoladowego orła, a o wolności mówili reprezentanci klasy uprzywilejowanej, która skorzystała na transformacji i z którą nikt się nie utożsamiał poza innymi uprzywilejowanymi. Ludzie się nabijali z tego orła z czekolady i wtedy zaczęło do mnie docierać, co jest za tym śmiechem. Tam była wściekłość i wykluczenie.
    Po drugie zabawne jest dla mnie to, że w sondażach opada PO (to nie dziwi), za to zyskuje Nowoczesna, która jest zliftingowaną PO z jeszcze większym neoliberalnym apetytem, co pokazuje, że ludzie są jednak głupi, to znaczy ci wkurwieni ludzie, którym tak przeszkadzały ośmiorniczki Sikorskiego, a nie widzą, że Nowoczesna oferuje to samo i chyba w o wiele mniej subtelnym wydaniu (swoją pierwszą aktywność ustawodawczą zadedykowała projektowi ustawy znoszącej związki zawodowe. ha. ha. ha.).
    Po trzecie: koncepcja 500 zł jest akurat - dla mnie- doskonałym pomysłem, na który nikt wcześniej nie wpadł, a wpaść nie mógł, skoro powtarzał jak mantrę "PKB rośnie, zajebiście!". Z tej ślepoty urodziło się zjawisko o nazwie "wygrana PiS", którego podłożem było również zrozumienie, że dla pana Zdziśka na śmieciówce "PKB rośnie" może spowodować wyłącznie wkurw, skoro pan Zdzisiek nic z tego PKB nie ma poza kolejną chwilówką w Providencie. On chce mieć coś tu i teraz. Akurat walka ze śmieciówkami jest trudna i trzeba byłoby się narazić związkom pracodawców, więc machniemy po pięć stówek dla dzieciatych i powinno być gites.
    Ze to jest krótkowzroczne- tak. Ale skuteczne. Poza tym w samej swojej istocie nie jest głupie, tylko głupio realizowane - zamiast zwiększenia kwoty wolnej od podatku mamy 500 zł, zamiast zwiększenia bezpieczeństwa zatrudnienia mamy te same 500 zł, a do tego trzeba jeszcze zapłacić episkopatowi, dzięki któremu PiS wygrał. To są kosztowne rachunki, a ustawa antyaborcyjna i religia na maturze dopiero otwierają spis.

    ja w każdym razie nie uważam, aby obywatele sprzedali Polskę. Moim zdaniem pierwotne było sprzedanie "równości i sprawiedliwości" z triady 'równość, wolność, sprawiedliwość", a zwycięstwo PiS było już tylko smutnym skutkiem.

  • avatar
    MalaMi87

    17/04/2016 - 19:04

    Z całym szacunkiem ale mam w nosie jaką umowę i pensję ma pan Zdzisiek, który całe swoje życie szedł po najmniejszej linii oporu. Z trudem ukończył szkołę podstawową i cały czas zastanawiał się jak tu się w życiu nie narobić. Dowodem może być wypowiedź takiego pana Zdziśka z magazynu w dniu wprowadzenia 500+ skierowana do mojej osoby: "żona nie pracuje, dostajemy na nasze skrzaty stypendia, dopłaty, teraz jeszcze 500+ - a mam sześcioro dzieci, pierdolę nie przychodzę jutro do pracy".
    Kiedy pan Zdzisiek siedział pod monopolowym, dłubał w nosie i zbierał się do spłodzenia kolejnego dziecka, ja w tym czasie pracowałam na pełen etat i kończyłam studia dzienne. Nie pochodzę z klasy uprzywilejowanych, tylko wg. dzisiejszych standardów z rodziny dysfunkcyjnej. Mama samotnie wychowywała mnie i siostrę. Jest nauczycielką matematyki- więc nigdy nam się w domu nie przelewało.Nie wyciągałyśmy rąk 'dajcie, bo nam się należy", mama wychowała nas honorowo, uczyła nas, ze jeżeli chcemy coś osiągnąć to tylko ciężką pracą. W wieku 19 lat wyjechałam do Francji, żeby nauczyć się języka. Byłam opiekunką dla dzieci. Żeby opłacić czesne w szkole językowej przez cały rok chodziłam w jednych tenisówkach. Na egzamin państwowy z francuskiego zarobiłam pracując po 12-14h w kawiarni - w przerwach miedzy klientami powtarzając materiał pod ladą. Jak wyprowadziliśmy się z mężem od rodziców nie mieliśmy nic. Ledwo było nas stać na bilet żeby dojechać do pracy i na uczelnie. Byłam dumna, że stać nas żeby z własnych pieniędzy opłacić wynajem mieszkania. Po mału, po mału wszystkiego dorabialiśmy się sami. I mieliśmy taką możliwość, bo byliśmy WOLNI. Teraz wiedzie nam się dobrze i zawdzięczamy to tylko i wyłącznie ciężkiej pracy. Odprowadzamy wysokie podatki do budżetu państwa, a to państwo pluje nam w twarz na naszą ciężką pracę i daje pieniądze za nic, ludziom, którzy w życiu słomki nie złamali.
    W zeszłym tygodniu dostałam ofertę pracy we Francji i jak czytam takie wpisy jak Twój to żałuję, że ją odrzuciłam.

    Pomysł zabrania pieniędzy ludziom pracującym i przekazania ich w postaci 500+ ludziom, którzy nic nie wnoszą w rozwój gospodarki jest dla mnie kompletną głupotą. Naprodukujemy kolejnych bezrobotnych, którzy tylko będą ściągać kolejne zasiłki z i tak nadszarpniętego budżetu państwa. Lepszym pomysłem byłoby dofinansowanie żłobków i przedszkoli, żeby uaktywnić zawodowo mamy. Przecież mają tak ciężko, żeby wrócić po porodzie na rynek pracy. Dajmy ludziom wędkę, a nie rybę.

    A co do PO, PiS, Nowoczesnej, PSL itd itp to jedna ekipa i wszyscy są siebie warci, ale żadni z nich do tej pory nie zaglądali mi, że to tak brzydko nazwę w majtki. Nie wiem Bloo z czego wynika Twoja znieczulica na realny problem przedmiotowego traktowania kobiet w Polsce i łamania ich podstawowych praw do wolności i do życia. Może uważasz, że Ciebie już ten problem nie dotyczy?

  • avatar
    bloo

    17/04/2016 - 20:04

    o, a z czego wnioskujesz moją znieczulicę wobec kobiet i łamania ich podstawowych praw do wolności i życia?

  • hope28

    17/04/2016 - 20:04

    Pomimo tych osmiorniczek Sikorskiego ja bardzo mocno dziękuję między innymi PO za to ze mogłam skorzystać z refundacji in vitro i leków bo na trzy podejścia prywatnie nie byłoby mnie napewno stać.Tylko oni to wprowadzili A pierdolony PiS to zabiera i inne pary nie będą juz mogły z tego skorzystać.To bardzo smutne.A te 500zl to moze i niektorym potrzebne ale niektorzy tyle dostaną ze pracować nie będą już musieli.A nieplodni pomocy już od państwa mieć nie będą choć pracują ciężko i się dokładają do tego zasranego 500 plus .

    Leczenie od 2011
    4 x Histeroskopia operacyjna
    2 x IUI:(
    I ICSI 08.2014:( Crio 11.2014 poronienie 7tc:(
    II ICSI 05.2015:( Crio 09.2015:(
    III ICSI 04.2016:( Crio 09.2016 :)
    7tc są dwa serduszka,9tc biję już tylko jedne serduszko.
    Błagam już zostań na zawsz
  • avatar
    MalaMi87

    17/04/2016 - 20:04

    Z Twojej obrony osób głosujących na PiS i krytyki wszelkiej alternatywy dla tej partii. Tak się przejęłaś losem pana Zdzisława, który czeka aż ktoś odmieni jego los, bo jemu się nie chce, że zapomniałaś jakim kosztem się to odbywa. Prawda jest taka, że wszyscy siedzieli przy okrągłym stole i sprzedali Polskę, ale za czasów PO dzięki ciężkiej pracy można było żyć godnie i moje ciało było moją własnością, a za czasów PiS odbiera mi się podstawowe prawa.

  • avatar
    MalaMi87

    17/04/2016 - 20:04

    Dokładnie... A teraz wybaczcie. Idę spać, bo jutro rano muszę wstać o 5:30 żeby zarobić na 6 dzieci pana Zdziśka. (który w rzeczywistości nazywany jest Piotrem)

  • avatar
    bloo

    17/04/2016 - 20:04

    Otóż mylisz się twierdząc, że dopiero PiS Ci zajrzał w majtki i że Twoje ciało było Twoją własnością w ostatnich latach. Ustawa z 93 roku zwana czule „kompromisem aborcyjnym” była arbitralnym zdecydowaniem o majtkach wszystkich dorosłych kobiet, a zdecydował o nich Kościół i ci, którzy później utworzyli PO, PiS i SLD. PSL istniało już wcześniej i zawsze było konserwatywne, zaś Nowoczesna akurat się do tego nie przyczyniła, za to dziś jej lider zwołując demonstrację przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej reklamował ją hasłem „bo polska kobieta powinna być uśmiechnięta”. Byłoby zabawne, gdyby nie było tak obraźliwe. Do obniżenia ilości aborcji się to w żaden sposób nie przyczyniło (dziś wykonuje się ok. 80-200 tysięcy aborcji rocznie), za to utrwaliło władzę nad kobietami i odebrało im prawo decydowania o sobie.
    Twoje majtki są więc przedmiotem politycznego handlu od ponad dwóch dekad i handlowano nimi również w ustawie o leczeniu niepłodności (wykopując samotne kobiety i pary jednopłciowe oraz czyniąc z zarodków własność Państwa polskiego, a z pacjentów – osoby, które będą się musiały poddać przymusowemu dawstwu).
    Do do pana Zdzisia- skoro masz go w dupie to nie dziw się, że wygrał PiS. Bo on wygrał właśnie dzięki mieniu w dupie panów Zenków przez elity i dzięki zdominowaniu politycznej debaty opowieściami o tym, że ciężką pracą ludzie się bogacą i że od zera do milionera.
    Szacun dla Ciebie, ze osiągnęłaś tyle własną pracą i piszę to bez ironii. Ale też w tym, co napisałaś, jest wiele pogardy dla panów Zdziśków, których uważasz między słowami za pasożytów i nierobów, a to niekoniecznie są proste historie. Panami Zdziśkami są też wyrobnice Żabek, nauczycielki na Podlasiu, salowe w Rzeszowie i młoda matka, która po urodzeniu dziecka nie będzie miała dokąd wrócić. Oni wszyscy tworzą prekariat i nie zawdzięczają go jedynie swojemu lenistwu, ale na ogół czynnikom obiektywnym. Urodzeniu na wsi. Brakowi zdolności do języków. Nieobecności biblioteki w miasteczku. 150 km do najbliższego miasta. Pijącym matkom. Bezrobotnym ojcom. Lekkiemu upośledzeniu, dysfunkcjom społecznym, przemocy, wychowaniu w środowisku niewspierającym, przeciętnej inteligencji. Ale też temu, że nie każdy może i powinien kończyć szkołę wyższą, bo są ludzie sprawdzający się jako fryzjerzy, sprzedawcy czy robotnicy budowlani i oni również chcą żyć godnie. Nie będą wyjeżdżać jako au pair do Francji i nie będą pisać doktoratów, bo ani tego nie potrzebują, ani też reszta społeczeństwa nie potrzebuje doktorów humanistyki, za to chciałaby się ostrzyc i mieć położone kafelki w łazience.

    Nie bądź też taka szybka z wnioskami, że „krytykuję wszelką alternatywę dla PiS”, bo nigdzie takiego zdania nie napisałam, a nie napisałam go dlatego, że nie jestem obrończynią Prawa i Sprawiedliwości. Nie uważam też, aby Okrągły Stół był sprzedażą Polski. W kwestii praw reprodukcyjnych to obraziłaś mnie mocno i do tego bezpodstawnie wyczytując z mojej obrony osób wykluczonych społecznie tezy, które są mi zupełnie obce, a które Ci prawdopodobnie wskoczyły z automatu jak puzel. Otóż świat ma więcej możliwości niż proPiS i antyPiS. Można się nie zgadzać fundamentalnie z daną partią i zgadzać z jakąś jej inicjatywą, można też popierać inną partię i widzieć jej błędy na konkretnych polach. Z faktu, że nie gardzę i nie będę gardzić ludźmi mającymi niższy kapitał kulturowy niż ja, nie wynika zupełnie poparcie dla PiS ani tym bardziej poparcie dla torturowania kobiet.

  • avatar
    bloo

    17/04/2016 - 20:04

    sześcioosobowa rodzina, która dostanie 3000 zł dzięki programowi 500 zł nadal jest rodziną żyjącą w ubóstwie. Wsparcie dla rodzin powinno być oczywistością w europejskim kraju, jak każdy program socjalny, i źle się dzieje, że budzi tyle gniewu w społeczeństwie. To jest gniew skierowany przeciwko czemuś, co wydaje nam się niezasłużonym ekstrasem, a co jest tak naprawdę dość niewielkim wsparciem, który szereg krajów wprowadził dawno i w większej wysokości. I moim zdaniem trzeba o tym wyraźnie mówić.
    To, co jest nieporozumieniem w tym programie to przestawienie zwrotnicy z budowania bezpieczeństwa zawodowego kobiet i stabilności rodzin (żłobki, przedszkola, stabilne zasady edukacji) na kierunek: siedź w domu i ródź dzieci, to ci się zwróci. To się nie zwróci, co oczywiste. Zwróciłoby się, gdyby w ślad za 500+ szło też wzmocnienie umów o pracę, rozbudowa infrastruktury opiekuńczej, wprowadzenie praw reprodukcyjnych. Wtedy ludzie mogliby się decydować na kolejne dzieci czując wsparcie Państwa i mając poczucie, że nie zostaną na lodzie z trzysetnym miejscem na liście rezerwowej w żłobku i z pracodawcą czekającym na pierwszy dzień powrotu do pracy, aby wręczyć wymówienie lub nie przedłużyć umowy zlecenia.

  • avatar
    atkagfd

    18/04/2016 - 06:04

    Takiego Pana Zdziśka ja również nie muszę daleko szukać to mój szwagier.
    Zarabia na czarno, jego żona jest na zasiłku ( kilku letnim już) maja 3 dzieci. Dostaną z rządu 1500 zł , a przez ostatnie kilka lat odprowadzili do budżetu Państwa oraz na NFZ kwotę 0zł!
    Ja również podobnie jak ty MałaMi studiowałam za granicą dokładnie w Anglii, a żeby zarobić na studia dorabiałam jako kelnerka lub na taśmie w fabryce.
    Teraz od kilku lat pracuje w Polsce, uczciwie płace podatki , podobnie mój mąż. Mimo tego wszystkiego Państwo Polskie ma nas w dupie i mimo naszej choroby , mimo płacenia regularnie składek na NFZ nie należy nam się żadna pomoc na leczenie ( z racji krótkiego okresu leczenia, mimo niepłodności męskiej nie załapaliśmy się na program).
    Doskonale rozumiem twoje oburzenie, bo z tego wszystkiego wynika, że w Polsce przysłowie „uczciwością i pracą ludzie się bogacą” nie funkcjonuje !

    2 x IUI
    3 IUI odowalna
    pazdziernik 2016 ciąża biochemiczna, 5 tc :(
    luty 2017 ICSI:(
    czerwiec 2017 transfer:(
    4 transfer i jest serce , chwilo trwaj !!!
  • AgataTofik

    18/04/2016 - 07:04

    Osobiście wku**** mnie 500 +. Ale nie dlatego, że dostaną je rodziny potrzebujące. Czy że w ogóle ktoś dostanie coś od państwa. Tylko dlatego, że mi odebrano możliwość posiadania dziecka. Jeśli nie uda się teraz to będę w du***. Skoro płacę na państwowe żłobki, przedszkola i szkoły to dlaczego odebrano mi możliwość posiadania dziecka? Nie godzę się na to. I dlatego będę przeciwko. Nie czuję potrzeby być na TAK skoro na moje potrzeby nie patrzy nikt a przysłowiowy Pan Zdzisiek też ma mnie gdzieś.

  • avatar
    bloo

    18/04/2016 - 09:04

    wspieranie rodzin za cenę odebrania leczenia danej grupie jest skandaliczne i tu się chyba wszystkie zgodzimy. Refundacja ivf nie jest kaprysem, jest logicznym następstwem bycia obywatelem, podatnikiem i płatnikiem składki zdrowotnej, ale tego nie trzeba wyjaśniać. PiSowi chyba też nie, jako że przerwanie refundacji miało dla tej partii podłoże ideologiczne, a nie racjonalne (niezależnie od tego, jak próbują to tłumaczyć w mediach).
    Tyle że ja nie łączę ultrakonserwatyzmu obyczajowego PiS z obiektywną oceną pomysłu pt. "wspierać rodziny". Tak, trzeba je wspierać i ten pomysł byłby dobry niezależnie od autorstwa, a że autorem został PiS- polityczny punkt dla nich, dzięki temu porządzą nami jeszcze długo, bo realna kasa na koncie wygra dla wielu rodzin z abstrakcjami tj niszczenie trybunału, zaostrzenie ustawy aborcyjnej itd. Owszem, to jest smutne, by nie powiedzieć- przerażające. Ale to się skądś wzięło i wyżej napisałam, skąd.
    Jak długo odpowiedzią na tę genezę będzie dalsza pogarda wobec wykluczonych, tak długo nie ruszymy się z miejsca, bo jedno wynika z drugiego w sposób ścisły. Szczucie ludzi na siebie jest właśnie geniuszem obecnie realizowanego planu i wyrażając swoją niechęć do panów Zdziśków wpisujecie się w ten plan, zamiast wyjść poza niego i zobaczyć szerzej, co się stało, dlaczego się stało i jak w perspektywie lat można nie dopuścić, aby stało się to ponownie. Akurat odpowiedzią "jak to zmienić?" nie jest dalsza wzgarda panów Zdziśków.

  • avatar
    bloo

    18/04/2016 - 09:04

    nie, Twój szwagier przez ostatnie lata wygenerował troje obywateli i odprowadził z tego tytułu szereg podatków ukrytych choćby w pampersach i mleku. Wygenerował też relacje międzyludzkie i okresloną wartość pracy, którą wykonywał na czarno, a co jest ciekawe też dlatego, że ganienie pracownika za pracę na czarno zamiast ganienia jego pracodawcy, jest odwróceniem logiki. W Polsce wciąż pokutuje model, że skoro komuś jest źle to znaczy, że to jego wina i nie postarał się wystarczająco. Powiedzcie to pielęgniarce albo murarzowi. Wspomniana wyżej wartość Twojego szwagra nadal jest realną wartością gospodarczą, nawet jeśli przez ostatnie lata uczono nas, że wartość obywateli mierzy się jedynie w produkcie krajowym brutto i żaden inny wymiar, w tym społeczny, nie istnieje.
    Kraj, w którym 1500 zł dla rodziców trójki dzieci staje się ekstrasem i przedmiotem niechęci otoczenia jest krajem strasznym.

  • AgataTofik

    18/04/2016 - 09:04

    Masz rację bloo. Ale ja akurat jestem na takim etapie, że nie mam "ochoty" zmieniać zdania. Bo czuję się skrzywdzona. I tak też napisałam.

  • avatar
    MalaMi87

    18/04/2016 - 12:04

    Ja tak samo. To że jestem niepłodna nie znaczy, że muszę być Matką Teresą. Jestem tylko człowiekiem i boli mnie jasna niesprawiedliwość obecnej władzy wobec mojej osoby. Dlatego wszelkim ich działaniom mówię NIE

  • najna33

    18/04/2016 - 19:04

    Bloo -Pytanie dlaczego to 1500 zł jest przedmiotem niechęci? Wcześniej już na to pytanie udzieliłaś odpowiedzi, wspieranie rodzin za cene odebrania pieniędzyy na leczenie.
    Tak się jednak zastanawiam, jaki jest rzeczywiście cel tego programu: socjalny?,podobno nie, bo pożalsieboże pani premier mówila że to cel demograficzny,umówmy sie, nikt normalny (powtarzam normalny) nie zdecyduje sie na kolejne dziecko bo dostanie 500 zł, wiec zostańmy przy socjalnym, piszesz że programy socjalne, pomocowe powinny być standardem w kraju europejskim, zgadzam się ale...zostawmy pana Zdziska w spokoju, wezmy na tapete rodzicow z przedszkola mojego syna, nie dostal sie do panstwowego, wiec chodzil do prywatnego, mieszkam w duzym miescie, czesne też nie male-1500 zł, rodziny wielodzietne (czyli jak widać niekoniecznie patologia)w wiekszosci bardzo dobrze sytuowane, i tu moje pytanie, o jakiej pomocy socjalnej mowimy dla osob ktore jezdza porsche, noszą okulary versace a na wczasy jezdza 3 razy do roku i raczej Bałtyk to nie jest? Takich ludzi jest mnóstwo. Mam 2 dzieci z IVF, czy wezme te pieniadze? z dziką rozkoszą, chociaz moim dzieciom niczego nie brakuje, bo cel tego programu jest jeden, nie socjalny, nie demograficzny, jaki? dorwać sie do władzy za wszelką cene i niech mi nikt nie mowi że jak cie stać to nie bierz kasy, bo masz być odpowiedzilana za kraj, a ja sie pytam gdzie byla odpowiedzilnosc tych co klapali dziobami, zeby sie dorwać do koryta? Wiec jakiej analizy bysmy tu nie dokonali i z ktorej strony nie spojrzeli kraj zostal sprzedany, program jest nieprzemyslany, niesprawiedliwy nawet dla posiadajacych dzieci, bo chyba przemyslany nigdy nie mial być, liczyly sie glosy, a co poza tym, nieważne.

  • avatar
    bloo

    18/04/2016 - 21:04

    nie, ten program nie odbiera pieniędzy na leczenie in vitro. Pieniądze na dofinansowanie in vitro - a jak pewnie pamietacie mówimy o 200 mln za trzyletni program refundacji wdrożony przez PO - zostaną przeznaczone na...no, zgadujemy. Na narodowy program wspierania prokreacji planowany przez PiS, którego koszty zupełnie przypadkowo są szacowane na 200 mln. Czyli na luźne gacie, o których już napisała MałaMi. Co to pokazuje (poza bezczelnością, robieniem niepłodnych w jajo i ideologizowaniem problemu niepłodności)?
    To mianowicie, że nie chodziło i nie chodzi o kasę. Wsadźmy więc między bajki rzewne opowiastki o konieczności wsparcia dzieci chorych na nowotwory zamiast tych rozwydrzonych niepłodnych, to zawsze był kit i kitem pozostał. Leczenie onkologiczne jest finansowane i finansowane być musi, to oczywiste, a wydatki na leczenie niepłodności idą swoją drogą, dodatkowo 200 mln w skali budżetu na zdrowie to są śmieszne pieniądze i to też było wiadomo od początku programu, choć może nie wszyscy Polacy sobie z tego zdają sprawę.
    "Naszej" kasy na refundację nie zabrał ani pan Zdzisiek, ani pan Franciszek jeżdżący porszakiem i mający dwoje dzieci, którzy teraz przytulą 500 zł na dziecko.
    Podkreślam to, żeby nie szukać winnych tam, gdzie najłatwiej skanalizować społeczny wkurw, bo ten wkurw właśnie dlatego jest tam kanalizowany wielkim wysiłkiem, żeby nasza złość poszła na pana Zdziśka, a nie na rzeczywistych sprawców tej sytuacji.
    Odebranie refundacji in vitro jest decyzją polityczną, a nie ekonomiczną. Od początku nią było.

    Czy kraj został sprzedany? Owszem, ale nie za 500 zł na dziecko i nie rządom PiSu. Został sprzedany dwóm podmiotom i pierwszym z nich jest polski Kościół, który od 89' roku każe sobie płacić za swoją opozycyjną rolę, a ten kredyt nigdy nie zostanie spłacony i wchodziły w niego jak w masło wszystkie partie z SLD włącznie utrwalając ten paradygmat. Robiła to PO, robi to PiS.
    Kościół pomógł PiSowi wygrać wybory, więc teraz oczekuje wymiernej, ideologicznej zwrotki- dlatego nie będzie refundacji in vitro, dlatego promowana będzie naprotechnologia i dlatego "kryzys aborcyjny" zakończy się "kompromisem" w postaci delegalizacji aborcji z powodu ciężkich wad płodu. Drugim podmiotem jest zaś kapitalizm w polskim i najbardziej bezwzględnym wydaniu, o którym już pisałam w kontekście panów Zdziśków i pań pielęgniarek.
    Można się nie zgadzać na to, aby zobaczyć we współczesnych prekariuszach ludzi, ale właśnie ich niedostrzeganie doprowadziło do obecnej sytuacji, szczególnie że upominał się o nich właśnie Kościół i oferował im tak pożądaną wspólnotowość symboliczną, jakiej nie zaoferowała im żadna nowoczesna partia. I dlatego nowoczesne partie zapłaciły za to odsunięciem od rządzenia, a wygrała partia populistyczna, która dobrze odrobiła lekcję.
    Czy to usprawiedliwia tę partię? W żadnym razie. Ale powinno stać się przyczynkiem do sporej refleksji dla nas, czyli dla tych wszystkich, którzy dziś czują gniew i nie rozumieją, co takiego się zadziało w ciągu ostatniego półrocza. Bez zmiany podejścia i zrobienia własnego rachunku sumienia nie zajedziemy za daleko.
    I dla jasności- ja świetnie rozumiem złość i gniew. Mówię tylko, dlaczego je dziś odczuwamy i dlaczego jedynym realnym rozwiązaniem jest powrót do solidarności społecznej zamiast utrwalania w sobie wściekłości wobec beneficjentów 500+.

  • avatar
    Miniula

    24/04/2016 - 21:04

    Przepraszam, nie czuję solidarności społecznej z nierobami i lewusami (nie mylić z lewakami), którzy idą przez życie kombinując jak to zrobić żeby się nie narobić.
    Uważam 500+ za typowe populistyczne rozwiązanie, które przyniesie więcej szkody niż pożytku.
    Dlaczego zamiast tego kretyńskiego programu nie zwiększono kwoty wolnej od podatku, odliczenia na dzieci?
    Bo wtedy skorzystaliby ludzie pracujący.
    Za 500+ zapłacimy wszyscy i to bardzo wysoką cenę.
    Żeby były środki, rząd już podniósł podatki (wyroby z gumy, w tym smoczki, zabawki), sięgnął do rezerw demograficznych (pieniądze na emerytury), siedzi i dalej kombinuje kogo na ile skubmąć.
    Aha - jestem beneficjentką 500+
    I tak uważam, że jest głupi i niesprawiedliwy.

    Cuda czasami przybierają formę, jakiej się nie spodziewaliśmy, o jaką nie prosiliśmy, jaka może nas niekiedy przerażać. Ale nadal są cudami, odpowiedzią na nasze modlitwy... A może po prostu wynikiem naszej pracy...
    Miniek już Miniulowy :love:
    Nela8