Autor:

MalaMi87

Data publikacji:

28.02.2016

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Punkcja w chorobie

"czemu pani tak szybko bije serce"? Spytała mnie położna po założeniu ekg w trakcie przygotowań do zabiegu
"bo doktor jest na mnie zły, że się rozchorowałam na punkcję" w myśl znowu wszystkich zawiodłam lecą mi po policzkach łzy.
"przecież to nie pani wina. Chyba nie rozchorowała się pani specjalnie. Każdemu może się przytrafić. No chyba że się pani źle prowadziła?" :>
W drodze do Krakowa złapała mnie angina. Doktor napisał, że anestezjolog może się nie zgodzić na znieczulenie w chorobie. Nigdzie nie mogłam znaleźć informacji czy ktoś miał robioną punkcję w chorobie. Czy tylko ja mam takiego pecha??
W klinice była to chyba faktycznie pierwsza taka sytuacja. Po debacie anestezjologa z ginekologiem padła decyzja, że działamy z punkcją ale transfer przesuwamy na kwiecień.
Nie ma większego ryzyka związanego z narkozą w chorobie. Nie było problemu z wybudzeniem mnie i szybko doszłam do siebie. Za to miałam u wszystkich fory i mogłam dluzej poleżeć w wygodnym łóżku:D
Schody zaczęły się jak wróciłam do hotelu. Znieczulenie osłabiło organizm i pozwoliło anginie rozwinąć się na całego. Nie miałam siły usiąść. Dzisiaj jest już troszkę lepiej. Mam nadzieję że za dwa dni będę miała siłę na drogę powrotną.
Udało się pobrać. 10 komórek. Zapłodniło się 5 ale jedna przestała się dzielić. Na dzień dzisiejszy mamy 4 dzieci. 1500 zl piechotą nie chodzi ;)
A poważnie to stale się zamartwiam, żeby nasze zarodki dały radę. <3

Komentarze

  • avatar
    Magia13

    28/02/2016 - 18:02

    Ja miałam taki sam wynik. Jak widać E2 był w twoim przypadku miarodajny:-). Kuruj się. Będzie dobrze. Dużo zdrowia!

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.
  • avatar
    MalaMi87

    28/02/2016 - 18:02

    Dziękuję. :*

  • avatar
    Ann1984r

    28/02/2016 - 19:02

    Chlolerka abyście dotrwali wszyscy do finału, trzymam mocno kciuki.

  • Darka28

    28/02/2016 - 20:02

    Prowadzi do sukcesu. Ja miałam tez transfer przesunięty z powodu hiperstymulacji. Podobno nawet lepiej jesli sie odczeka i przeprowadzi transfer pózniej. U mnie zadziałało i mam córeczkę. Czeka jeszcze na mnie 4. Odpocznij sobie i wylecz sie. Życzę powodzenia i zdrówka.

    Darka
  • avatar
    atkagfd

    28/02/2016 - 21:02

    Przesyłam moc witamin, zdrowiej! :)

    2 x IUI
    3 IUI odowalna
    pazdziernik 2016 ciąża biochemiczna, 5 tc :(
    luty 2017 ICSI:(
    czerwiec 2017 transfer:(
    4 transfer i jest serce , chwilo trwaj !!!
  • avatar
    kasica30

    28/02/2016 - 23:02

    Cały czas podczytuje Twoje wpisy trzymając kciuki za powodzenie :)

  • AgataTofik

    29/02/2016 - 06:02

    zaciskam kciuki za dalszy podział :)
    ja miałam pobrane 8 komórek, zapłodniło się 6 i podzieliły 4, więc podobnie.
    Uważam, że to dobry wynik :)

  • avatar
    Tykrokylek

    29/02/2016 - 12:02

    Trzymam kciuki za zarodki! MOCNO!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/