Autor:

admin

Data publikacji:

22.06.2019

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Specjaliści negatywnie opiniują projekt zmian prawnych dotyczących leczenia niepłodności

Sejm RP logo

We współpracy z adwokat Anną Wilińską-Zelek, Anną Mazurczak oraz dr. n.med. Marcinem Kormanem wspólnie przygotowaliśmy stanowisko wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z ochroną zdrowia i życia dzieci poczętych metodą in vitro.
Ufamy, że opinia stowarzyszenia działającego na rzecz adresatów projektowanej regulacji – pacjentów -  zostanie uwzględniona w toku prac legislacyjnych nad projektem.

- „Projekt jak w soczewce pokazuje podstawowe problemy tworzenia prawa. Prawa, które nie uwzględnia interesów pacjentów, powołuje się na nieaktualne dane medyczne sprzed 10 lat, odwołuje się do uwarunkowań prawnych innych krajów, które już dawno zostały zmienione” – mówi Marta Górna – Przewodnicząca Zarządu Stowarzyszenia.

Negatywnie zaopiniowaliśmy proponowany zakaz kriokonserwacji zarodków, możliwość zapłodnienia wyłącznie jednej komórki rozrodczej oraz ograniczenie możliwości zastosowania leczenia wyłącznie do związków małżeńskich.

- „Proponowane rozwiązania spowodują drastyczny spadek skuteczności leczenia” – potwierdza dr Marcin Korman, specjalista ds. leczenia niepłodności – „Z medycznego punktu widzenia nie są rekomendowane”.

„Nasz Bocian” zwrócił również uwagę na konieczność rozróżnienia poziomu ochrony zarodka i człowieka.

- „Nie wypowiadamy się jednoznacznie co do kwalifikacji zarodka jako człowieka, ale zwracamy uwagę na to, że niezależnie od takiej kwalifikacji poziomy ochrony są różne, co wynika wprost z przepisów obowiązującego prawa i orzecznictwa” - komentuje Monika Bulmańska-Wingett.

Jako stowarzyszenie poparliśmy natomiast proponowaną eliminację anonimowości dawstwa, co pozostaje zgodne z najnowszymi, wypracowywanymi na poziomie unijnym rekomendacjami – „Dziecko powinno mieć prawo poznania pochodzenia genetycznego, które pozwala na zapewnienie jego prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, ale i pozwala dbać o odpowiednią profilaktykę na wypadek istnienia potencjalnych schorzeń o podłożu genetycznym”.
Prace nad poselskim projektem trwają. Projekt negatywnie zaopiniował Rzecznik Praw Obywatelskich.

Pełną treść opinii zamieszczamy poniżej: