Najnowsze artykuły

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 6.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    Fertfest
    Kolejnym wykładem, który bardzo nas zaciekawił podczas sesji przedkongresowej tegorocznego kongresu ESHRE, był wykład Jessiki Hepburn. Mówiła ona o Fertility Fest, czyli o tym jak artyści wspierają naukę w staraniach o dziecko (Fertility Fest - how the arts can assist the science of making babies).
    Relacja Iwony Komendy.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 5.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    ESHRE 2018
    Błędy przy In Vitro: czy występują i jak często?

    Wbrew sensacyjnemu tytułowi, który oczywiście właśnie z tego powodu nas skusił, sesja zawierała dwie prezentacje referatów o umiarkowanej skali skandaliczności, za to ze sporą dawką informacji o tym, co się dzieje „po drugiej stronie kurtyny”. Czyli w jaki sposób środowisko medyczne postrzega błędy lekarskie. Zachęcamy do zapoznania się z relacją Ani Krawczak.

    Dominic de Ziegler: Błądzić jest rzeczą ludzką. Nawet w IVF.

    M. J. De Los Santos: Oto jak wiele błędów wydarza się w laboratorium in vitro: rzeczywista analiza.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 4.

    Temat: 
    InVitro

    ESHRE18

    W czasie tegorocznego kongresu ESHRE poświęcono dużo uwagi surogacji, której dedykowany był cały dzień wykładów pod tytułem “Surogacja - dar z konsekwencjami”, przybliżającymi nam liczby, uwarunkowania społeczne, dyskusje, dane dotyczące szczęśliwie zakończonych ciąż, a także opisały bezpieczne systemy korzystania z surogacji i odniosły się do zdrowia dzieci urodzonych tą metodą.
    Relacja Anity Fincham.

    Należy odnotować, że surogacja w Europie staje się coraz bardziej popularna. W wielu krajach toczą się ożywione debaty na temat regulacji prawnych, które najlepiej zabezpieczałyby interesy wszystkich uczestników tej procedury. Ogromne wrażenie zrobił na nas wykład Nathalie Smith z organizacji Surrogacy UK w Wielkiej Brytanii, która opowiedziała o systemie brytyjskim oraz o własnym doświadczeniu macierzyństwa dzięki surogacji. Nathalie z powodu syndromu MRKH (brak lub niedorozwój narządów rodnych przy jednoczesnej sprawności jajników) nie mogła być w ciąży, lecz mimo to jest matką zdrowych córek z materiału genetycznego własnego i męża.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 3.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    k1
    W ramach tegorocznego kongresu ESHRE uczestniczyłam w cyklu wykładów odbywających się przed głównym Kongresem. Tytuł tej sesji tematycznej brzmiał: “"Zainteresować niepłodnością: innowacyjne metody przedstawienia niepłodności i wspomaganej reprodukcji" (ang. ‘Infertility engagement: innovative ways to engage multiple audiences with the topic of infertility and assisted reproduction’)

    Pierwszy z nich, wygłoszony przez dr Elisabeth El Refaie z Wielkiej Brytanii nosił tytuł: Potencjał edukacyjny autobiograficznego komiksu o zdrowiu. (The educational potential of autobiographical health comics)

    Dr Elisabeth El Refaie wykłada na Uniwersytecie Cardiff, a jej główne zainteresowania dydaktyczne i naukowe dotyczą wizualnych i multimodalnych form komunikacji.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 2.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    ESHRE18
    Przedstawiamy kolejną relację z tegorocznego Kongresu ESHRE - Europejskiego Towarzystwa Reprodukcji Człowieka i Embriologii.
    W kongresie uczestniczyło 12 179 specjalistów ze 130 krajów świata.
    Relacjonuje Marta Górna.

    MONITORING LECZENIA NIEPŁODNOŚCI METODAMI REPRODUKCJI WSPOMAGANEJ W EUROPIE I NA ŚWIECIE
    (European and global ART monitoring)

    Christian De Geyter, Szwajcaria

    Geoffrey David Adamson, USA

    Georgina Chambers, Australia

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 1.

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    ESHRE 2018Poniżej przedstawiamy Wam relację z pierwszej sesji zakończonego niedawno Kongresu ESHRE (Europejskiego Towarzystwa Reprodukcji Człowieka i Embriologii). Zaczynamy od naszkicowania stanowiska Światowej Organizacji Zdrowia w stosunku do niepłodności i od przybliżenia Strategii Zrównoważonego Rozwoju. Relację napisała dla Was Ania Krawczak.

    SESJA ŚWIATOWEJ ORGANIZACJI ZDROWIA: ŚWIATOWA ORGANIZACJA ZDROWIA I PROFILAKTYKA NIEPŁODNOŚCI: CZAS NA DZIAŁANIE?
    (WHO session: WHO and fertility care: time to engage?)

  • SPRAWOZDANIE Z WALNEGO ZGROMADZENIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA W DNIU 10 CZERWCA 2018 ROKU

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    W dniu 10 czerwca br. odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Nasz Bocian.


    Najważniejszymi punktami spotkania były wybory do zarządu, komisji rewizyjnej i sądu koleżeńskiego oraz zatwierdzenie sprawozdań: finansowego, merytorycznego oraz komisji rewizyjnej.

  • TATA- najważniejsze słowo dla mężczyzny 2018

    Jak co roku w czerwcu z okazji Dnia Ojca przypadającego 23 czerwca przypominamy o naszej kampanii „TATA- najważniejsze słowo dla mężczyzny”, którą Stowarzyszenie NASZ BOCIAN zainicjowało w roku 2010:

    http://www.nasz-bocian.pl/tata_glowna

    Zgodnie z coroczną tradycją poprosiliśmy polskie ośrodki leczenia niepłodności o przygotowanie na ten miesiąc specjalnej puli darmowych badań nasienia dla wszystkich przyszłych tatusiów :) W tym roku mamy ich dla Was aż 900, a będzie można je wykonać w 34 ośrodkach leczenia niepłodności w Polsce!

  • Wszystkie dziec nasze są - zaproszenie na Dzień Dziecka do Salve Medica

    Temat: 
    Kliniki i Lekarze

    DD18 Wszystkie dzieci nasze są!

    16 czerwca o godzinie 14.00 Salve Medica zaprasza na kolejną zabawę z okazji Dnia Dziecka, która odbędzie się w Łodzi na ul. Szparagowej 10.
    Do 8 czerwca 2018 r. prosimy o potwierdzenie przybycia pod numerem tel.: 42 254 64 00 lub na email: rejestracja@salvemedica.pl
    Z zaproszenia mogą skorzystać maksymalnie 2 osoby dorosłe.
    Wstęp na zabawę po potwierdzeniu danych osobowych.

  • 25 MAJA - DZIEŃ NIE-MAMY

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    dzien nie-mamy

    Nie mamy dziecka, bo od lat zmagamy się z niepłodnością…
    Nie mamy dziecka, bo poznaliśmy się zbyt późno…
    Nie mam dziecka, bo nie poznałam jeszcze mężczyzny, z którym chciałabym je mieć…
    Nie mamy dziecka, bo żyjemy w związku jednopłciowym…
    Nie mamy dziecka, bo nigdy nie chcieliśmy zostać rodzicami…

    Około 15% Polek urodzonych w 1965 roku pozostaje bezdzietnych. Co szósta para nie ma dziecka. Szacuje się, że od 6 do 10% z nich jest bezdzietna z wyboru. W Wielkiej Brytanii 20% kobiet urodzonych w latach 60-tych pozostaje bezdzietnych. W Irlandii co czwarta, a w Niemczech nawet co trzecia kobieta nie ma dzieci.

  • Nasz Bocian obnaża kłamstwa i manipulacje “Wobec in vitro”

    Informacja prasowa

    książka wobec in vitro
    Stowarzyszenie pacjenckie Nasz Bocian zdecydowanie zaprotestowało przeciwko szerzeniu nieprawdziwych i krzywdzących tez zawartych w publikacji “ Wobec in vitro” wydanej staraniem Episkopatu. Bulwersuje nie tylko zawartość merytoryczna, ale i język publikacji. W związku z tym Stowarzyszenie zwróciło się do szerokiego grona ekspertów (towarzystwa naukowe, lekarze, psycholodzy) z prośbą o opinię na temat zawartości wspomnianej pozycji.

    Jako, że ta stygmatyzująca książka została uznana za pozycję uzupełniającą w nauczaniu religii w klasach licealnych, zwróciliśmy się do kuratorów oświaty z prośbą o informację na temat działań podjętych w szkołach zmierzających do zapewnienia bezpieczeństwa i szacunku dzieciom poczętym dzięki in vitro.
  • Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia Nasz Bocian

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    We want you

    Szanowni Członkowie Stowarzyszenia Nasz Bocian

    Serdecznie zapraszamy
    na Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia
    ,

    które odbędzie się 10 czerwca (niedziela)

    O miejscu i czasie rozpoczęcia spotkania poinformujemy bliżej planowanej daty spotkania.

Pytania bez odpowiedzi

Coraz częściej myślę co zrobię gdy nigdy nie będę mamą.
Nie wyobrażam sobie tego. Mam wrażenie że zwariuję prędzej niż nauczę się żyć z tą świadomością.
Nie umiem tego zaakceptować. Nie ma takiej rzeczy na świecie która mi to zastąpi czy odwróci moją uwagę.
Nie mam wyjścia , walczę dalej

Smutny dzień

Dziś 1 listopada
Opłakuję dziś moich zmarłych i dzieci których nie mam.Może to dziwne ale tak jest. Może już wariuje z tego wszystkiego. Na cmentarzu naszły mnie refleksje że wolałabym tam leżeć niż przechodzić to wszystko.
Nie umiem się też już modlić.
Zamiast modlitwy wspomiałam moich bliskich.

Nie poddaję się

Nowe plany są takie że szykujemy się na AID.
Pierwsza wizyta w klinice za 2 tyg. Ja zaczęłam porządną suplementacje (moim zdaniem )przydałoby się odrobinę też przytyć.
Staram się myśleć pozytywnie,a z drugiej jednak strony się boję, bo jak nie wyjdzie to znowu będzie bardzo bolało.To takie trudne i skrajne emocje. Jednak ja zamierzam dalej walczyć o marzenia i małego człowieczka do kochania.

Uczę się

Każdego dnia uczę się, uczę się pokory, tego jak cieszyć się każdą małą rzeczą na nowo, jak być szczęśliwą bez dzieci, uczę się że posiadanie dzieci nie jest gwarancją szczęścia. Uczę się że bezdzietna też mogę być spełniona, chcę w to wierzyć...to jest taki pierwszy krok do przodu. Być moze jutro będą dwa do tyłu ale będzie łatwiej. Nie muszę mieć dzieci, bez nich też mogę być radosna, mogę żyć pełnią życia, mogę tworzyć rodzinę, mogę...

AID-co zrobić by się udało

Decyzja podjęta, robimy AID.
To była bardzo trudna decyzja.
Nie wiem co poza tym co radzi klinika mogę zrobić by się udało.
Bardzo was proszę o rady.
Wiadomo że trzeba brać witaminy itp ale ja obawiam się stresu.
Pomóżcie mi w tym.
Czy są jakieś witaminy które możecie polecić albo zioła?
Bardzo proszę o porady.

Choroba

Nie napisałam też że straciłam 2 lata ponieważ byłam chora.Brałam silne leki.Byłabym egoístką starając się wtedy o dziecko.Prawie na pewno było by w jakimś stopniu upośledzone.
Walczyłam o siebie a teraz znowu mogę walczyć o małą upragnioną istotę.
Z tego wszystkiego nazbierało się wiele lat , przez tak wiele rzeczy nie jestem mamą.
Teraz się otrząsnełam ze złych rzeczy.
Muszę jeszcze sobie trochę w głowie poukładać i szykować się na koleją walkę

Choroba

Nie napisałam też że straciłam 2 lata ponieważ byłam chora.Brałam silne leki.Byłabym egoístką starając się wtedy o dziecko.Prawie na pewno było by w jakimś stopniu upośledzone.
Walczyłam o siebie a teraz znowu mogę walczyć o małą upragnioną istotę.
Z tego wszystkiego nazbierało się wiele lat , przez tak wiele rzeczy nie jestem mamą.
Teraz się otrząsnełam ze złych rzeczy.
Muszę jeszcze sobie trochę w głowie poukładać i szykować się na koleją walkę

Histeroskopia nr 2

W przyszłym tygodniu idę na histeroskopię nr 2. Będą szukać polipa widmo, który pojawia się i znika... :P jedni go widzą, inni nie. Podobno go w czerwcu usunęli, a On dalej jest, ale nie zawsze... No cóż nie pozostaje więc nic innego niż zajrzeć i sprawdzić. Dzięki Bogu nasz nowy lekarz nie lubi wróżyć z fusów. Pikanterii dodaje fakt, że histero będzie robiona tuż przed Świętem Zmarłych w szpitalu obok cmentarza, na którym pochowana jest cała moja rodzina (ta co już odeszła). Czuję lekki niepokój, bo w razie czego będzie blisko...

Kolejne wydarzenia

Na pewno wiecie jak to jest jak ktoś ze znajomych ogłasza ciążę, a wam serce pęka z żalu.
W tym przypadku siostra męża więc nie da się unikać.
3 tygodnie przepłakałam już.Nie idę tam bo po 1 nie potrafię a po 2 wiem że ona jest bardzo emocjonalna i nie chcę by straciła dziecko z nerwów.
Targają mną sprzeczne emocje bo ją lubię. Jak ja mam sobie z tym poradzić? Nie umiem się cieszyć jej szczęściem, kiedy jestem rozerwana na kawałki jakby mi serce wybuchło.
Nie potrafię sobie z tym poradzić w żaden sposób.
W tym miesiącu mąż nalegał by próbować znowu.Błagałam Boga o ciążę, mówiłam żeby zakończył moje męki.Prosiłam na kolanach ze łzami.Nie posłuchał.Nie wiem czy wogóle istneje, jeśli tak to dlaczego mnie tak doświadcza.Nie rozumiem dlaczego takie babska zachodzą w ciążę i usuwają by nie stracić figury, albo zabijają dziecko.
Bóg i jego sprawiedliwość!!!!
Jedyną ulgę przynoszą mi spacery w odludne miejsca i płacz, kiedy nikt nie widzi i nie słyszy.

Zmiany

Znajomi męża też nie mogli mieć dzieci z winy plemników.Para ta wróciła do pl i się udało.Doszły mnie słuchy że wiele par tak ma.Wróciliśmy do pl w sumie z innych powodów, ale byliśmy pełni nadziei. Mija 2 rok i nic.
Żyć mi się nie chce.
Życie i dom jest taki pusty.
Teraz czuję już dużą presję z powodu wieku.Myśleliśmy o adopcji ale jakoś po 1 te procedury nas przerażają, ja nie pracuję więc nie będą na to dobrze patrzeć.A to że będą ciągle nam robić inspekcje i się wtrącać też mi nie pasuje.Myślę że oni w żaden sposób nie odpuszczą i nie pozwolą nam żyć w spokoju , że na każdym kroku będą nam przypominać że to nie nasze dziecko.

Subskrybuje zawartość