Najnowsze artykuły

  • List Otwarty przeciwko zmianom w obecnej ustawie o in vitro – zbieramy podpisy!

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    List otwarty Przypominamy o możliwości i równocześnie bardzo zachęcamy do składania podpisów i dzieleniem się swoimi osobistymi historiami i doswiadczeniami pod listem otwartym do polskich decydentów w sprawie proponowanych zmian w ustawie o leczeniu niepłodności.
    Z przyjemnością informujemy, ze Stowarzyszenie Nasz Bocian wzięło inicjatywę autorek skupionych wokół Krótkiego Bloga pod swoje skrzydła.
    Oto treść listu:

  • Ogólnopolski Strajk Kobiet

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Czarny protest Kochani!
    3 października będziemy z Wami. Wspólnie zaprotestujemy przeciwko odbieraniu nam prawa wyboru oraz prawa do rodzicielstwa.
    W związku z ogólnopolskim strajkiem kobiet w poniedziałek forum Naszego Bociana będzie nieczynne.

  • Stanowisko Stowarzyszenia na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji Nasz Bocian w sprawie projektu ustawy o ochronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych in vitro.

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Ratujmy in vitro W związku z decyzją Sejmu RP z 22 września br. o skierowaniu do dalszych prac legislacyjnych poselskiego projektu ustawy o ochronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych in vitro, Stowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji Nasz Bocian pragnie wyrazić zdecydowany sprzeciw wobec proponowanych w projekcie rozwiązań oraz głębokie zaniepokojenie wywołane faktem poparcia większości sejmowej dla dalszego procedowania w/w projektu.

    Jako organizacja pacjencka od 14 lat reprezentująca środowisko osób niepłodnych w Polsce, dostrzegamy w zaproponowanej nowelizacji poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa i skuteczności leczenia niepłodności w naszym kraju:

  • Ratujmy in vitro!

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Ratujmy in vitro Kochani!

    Jako organizacja pacjencka od 14 lat walczymy o Wasze prawa. Ostatnie lata obfitowały w radość: najpierw świętowaliśmy wprowadzenie rządowego programu refundacji in vitro, następnie otwieraliśmy szampana wznosząc toast za ustawę o leczeniu niepłodności, która po 28-letniej pustce prawnej zapewniła polskim pacjentom bezpieczeństwo leczenia.

    Dzisiaj wiemy już, że odebrano nam refundację, a koszty leczenia po raz kolejny spadły na nas. Wiemy też, że wydarzenia mijającego tygodnia to największy dramat, z jakim przyjdzie nam się zmierzyć.

  • Szukamy modeli do Bocianowego kalendarza!

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    04To już trzecia edycja naszego kalendarza poświęconego propagowaniu różnych dróg do rodzicielstwa. W edycji pierwszej pokazaliśmy, że wszystkie dzieci, niezależnie od tego, w jaki sposób pojawiły się w swojej rodzinie, są tak samo chciane i kochane. W edycji drugiej zaprezentowaliśmy szczęśliwych ojców z dziećmi.

  • Wrzesień 2016 - pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności


    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

    Zachęcamy do korzystania, pamiętajcie, że pomoc i wsparcie w trakcie leczenia mają również przełożenie na większe szanse zajścia w ciążę!

  • Wrzesień 2016 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.






  • Fotograf o naturze społecznika z niebanalnym pomysłem na sesję rodzinną poszukiwany!

    04Szukamy fotografa, który nieodpłatnie wykonana sesję zdjęciową do bocianowego kalendarza na rok 2017.

    To już trzecia edycja naszego kalendarza poświęconego upowszechnieniu w świadomości społecznej różnych dróg do rodzicielstwa. W edycji pierwszej pokazaliśmy, że wszystkie dzieci, niezależnie od tego, w jaki sposób pojawiły się w swojej rodzinie, są tak samo chciane i kochane. W edycji drugiej pokazaliśmy szczęśliwych ojców wraz ze swoimi dziećmi (wydanie kalendarza skojarzone było z udaną kampanią "Tata - najważniejsze słowo dla mężczyzny").

    Materiały z edycji pierwszej (kalendarz na rok 2013): http://www.nasz-bocian.pl/kalendarz2013

    Materiały z edycji drugiej (kalendarz na rok 2015): http://www.nasz-bocian.pl/kalendarz2015

    Trzecia edycja kalendarza będzie nawiązaniem do akcji "Jestem babcią/dziadkiem dzięki in vitro", która spotkała się z dużym zainteresowaniem medialnym. Pragniemy pokazać, że niepłodność dotyka nie tylko niepłodne pary, lecz że cierpią na nią całe rodziny. Chcemy pokazać dziadków, którzy stali się nimi dzięki różnym drogom leczenia niepłodności oraz dzięki adopcji, ale też tych, którzy nie tracąc nadziei wciąż czekają.

  • SIERPIEŃ 2016 - pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności


    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

    Zachęcamy do korzystania, pamiętajcie, że pomoc i wsparcie w trakcie leczenia mają również przełożenie na większe szanse zajścia w ciążę!


  • Wrzesień 2016 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.






  • LIPIEC 2016 - pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności


    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

    Zachęcamy do korzystania, pamiętajcie, że pomoc i wsparcie w trakcie leczenia mają również przełożenie na większe szanse zajścia w ciążę!


  • "Zranione dzieci, uzdrawiające domy"

    Temat: 
    Adopcja Dziecka

    Zranione dzieci Przedstawiamy kolejną książkę z zakresu problematyki związanej z wychowaniem dzieci dotkniętych traumą w dzieciństwie, które przebywają w rodzinach adopcyjnych i zastępczych. Jak trudne są to problemy ilustrują fora internetowe pełne wpisów zrozpaczonych rodziców szukających pomocy. Dlaczego nasze dziecko nie odwzajemnia naszej miłości? Czego nie rozumiemy? Co robimy źle? to pytania, które często prześladują rodziców dzieci doświadczonych traumą. Wiele rodzin decyduje się na adopcję mając wygórowane oczekiwania wobec siebie i dziecka. Szybko się przekonują, że ich oczekiwania są nierealistyczne. Ta książka odpowiada na te niespełnione oczekiwania dostarczając rozwiązań w wychowywaniu głęboko zranionego dziecka.

Boję się

Boję się, a nawet więcej, jestem przerażona,że znowu się nie uda.Kiedyś jakoś szybciej wychodziłam z dołków.
Teraz potrzebuję dużo czasu nawet miesiące. Boję się że w końcu tego nie wytrzymam i coś we mnie pęknie.
Jestem na skraju totalnego załamania, zaciskam zęby, mię śpię w nocy.Biorę jakieś tam ziołowe tabletli ale one średnio działają.
Boję że że nie będzie dziecka za to psychotropy będę jeść garściami.
Idą kolejne święta, a ja? A ja mam ochotę o nich nie pamiętać, przespać.
Nie chcę udawać że jest dobrze.
I tsk na codzień udaję przed wszystkimi, jak tylko widzę kogoś to jestem miła i uśmiechnięta, a potem wchodząc do domu wracam prawdziwa ja.
Czyli smutna zmęczona i samotna mimo wszystko osoba. Chowam się z tym moim bólem i łzami.
Nie umiem się poddać, dlatego jestem wilczycą, walczę do końca choć tyle mnie to kosztuje nerwów. Ciągle sobie powtarzam że teraz będzie już dobrze a za chwilę głos z tyłu głowy mi mówi taaaa......jasne czaruj się dalej.

Przemyślenia

Tak sobie myślę czy jest sprawiedliwość na świecie? Nie ma!!!!
Bo gdyby była czy tak długo musiałybyśmy walczyć o pełną rodzinę?
Jak to jest że któraś kobieta z otoczenia zachodzi w ciążę w moment a my tyle lat starań i nic?
Jak z tym żyć?
Mąż mnie pociesza że będziemy próbować do skutku,ale ja boję się porażek no i kosztów. Ehhh ciężko tak żyć na ciągłej trampolinie.Jednego dnia

Czekanie

Czekanie, czekanie.... ale tym razem zupełnie inne. I jakież to zupełnie inne doświadczenie!!!

Teraz czekam na poród. Aż moja córeczka zechce wyjść na ten parszywy świat. Na jej miejscu też bym nie chciała, hihi :)

Wczoraj skończyłyśmy 40 tygodni. Wczoraj minął ten tzw. orientacyjny termin porodu. A malutka siedzi i nie myśli wychodzić. Oczywiście bardzo się boję, za dużo przypadków, że coś się jeszcze złego może wydarzyć. No ale z wiarą czekam. Skierowanie do szpitala mam na 15.11. Może jeszcze do tego czasu sama zdecyduje się wyjść :)

Prośba o rady

Bardzo was proszę o rady odnośnie inseminacji.
Bardzo się stresuje, boję się że stracę swoją szansę z powodu nerwów.
Nie wiem czy lepiej leżeć i nic nie robić i myśleć czy się udało.
A może jednak zaplanować sobie czas np zakupy , sprzątanie (oczywiście bez dźwigania)tak by mniej myśleć i się denerwować.
Co jeszcze mogę zrobić by się udało.
Proszę was o komentarze

"Niepłodność - droga do macierzyństwa” - edycja 4

Temat: 
Aktualności ze świata IVF

macierzynstwo Centrum Medyczne Macierzyństwo wraz z magazynem „Chcemy być rodzicami” zapraszają wszystkich chętnych pacjentów na otwartą sesję pacjencką organizowaną w dniu 16.11.2018 roku w godz. 9:00 - 10:30 w hotelu Novotel City West w Krakowie.

Czekanie i nerwy

Zauważyłyście już że ciągle czekacie i się stresujecie? A to by miesiączka nie przyszła, a to w ciele doszukujecie się zmian , albo czekacie na kolejną wizytę w klinice czy badania i wyniki.
Te 2 uczucia towarzyszą nam przez cały czas starań o dziecko.W każde święta czy urodziny te same nadzieje że do następnych się uda.
Najgorsze jest to że się nie spełnia, a ten stes i rozczarowania ciągle w nas siedzą.
Przez to wszystko czujemy się jeszcze gorzej.
Czytałam kiedyś że ludzie tacy jak my te wszystkie rozczarowania przeżywają jak poważną chorobę lub śmierć kogoś bliskiego.Ja zaczęłam teraz brać ziołowe leki na uspokojenie, ale nie bardzo działają. W nocy nie śpię, w dzień nie mogę sobie znaleźć miejsca, na filmach nie mogę się skupić.Jedyne wytchnienie od myśli daje książka, czytam teraz nałogowo by nie myśleć o staraniach,porażkach i bólu. Teraz czekam na wizytę w PARENS w Rzeszowie - chcemy podejść do AID
ps trzymajcie kciuki

Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności 2018

Temat: 
Stowarzyszenie Nasz Bocian

Efw2018Tydzień Świadomości Niepłodności - Nasz Bocian i Fertility Europe wzywają do działania!

Już po raz trzeci Nasz Bocian wspólnie z 24 organizacjami pacjenckimi zrzeszonymi w Fertility Europe organizuje Tydzień Świadomości Niepłodności. W tym roku odbędzie się on w dniach 5-11 listopada. W związku z 40. urodzinami Louise Brown, pierwszego dziecka urodzonego dzięki in vitro, tegoroczna kampania prowadzona będzie pod hasłem #HappyBirthday. Naszą intencją jest zwrócenie uwagi, że wiele osób doświadczających niepłodności nie ma możliwości

Leczenie estrofemem

Od tygodnia czekam na miesiączkę. Większość z Was traktuje miesiączkę jak znak, że znowu się nie udało. Dla mnie jej brak to znak, że nie może się udać. W poprzednią niedzielę skończyłam estrofem. Tego dnia pojawiły się dwie krople krwi. Ucieszyłam się, że to początek miesiączki ale od tego czasu nie stało się nic więcej....czy tak że mną źle, że nawet po lekach nie miesiączkuję? Jak nie ma miesiączki to i owulacji. A jak nie ma owulacji to i szansy na noworoda...płakać mi sìę chce.....

Ignorancia ludzi

Słyszał ktoś z was od znajomych lub bliskich że in vitro lub inseminacja jest czymś złym?
To może powiedzieć tylko ktoś kto tak naprawdę niewiele o tym wie,a do tego nigdy nie musiał stanąć przed taką decyzją i przez to przechodzić.
Dla mnie to była bardzo trudna decyzja, długo do niej dojrzewałam. Wykorzystałam wszystkie mrożaczki.
Nie było to nic przyjemnego,brać zastrzyki z hormonami.Źle się po nich czułam, do tego stres uda się czy nie.
Uważam że dzieci które urodzą się dzięki tym metodom są bardzo kochane i wyczekane.
Nie umniejszam tu innym , bo nie o to chodzi , ale uważam że dziecko z kliniki jest bardzo świadomą decyzją, okupioną bólem, łzami, nadziejami i porażkami.
Nikt nie ma prawa nas osądzać.
Nie przejmujcie się opiniami innych i waczcie o swoje marzenie.

Jak trwoga to do Boga?

Jak trwoga to do Boga?
Otóż nie bo to nie ma sensu.
Czyli co....po tych latach starań mam pogodzić się z faktem że niby Bóg ma dla mnie inną drogę czy inny plan?Mam siedzieć z pokorą starać się przyjąć do wiadomości to że nie będę mamą bo Bóg tak chce? Mam się poddać? Ooo nie!!!! Ja walczę dalej , choć często mam wątpliwości czy się uda, innym razem wstaję i mówię sobie że dopnę swego.

Subskrybuje zawartość