Najnowsze artykuły

Szpital na polnej

Właśnie opuszczam "spa" na Polnej w Poznaniu. Nie było lekko, miło i przyjemnie, dlatego daruję sobie opis jak było.

Nowa inicjatywa Stowarzyszenia Nasz Bocian i FertiMedica

Temat: 
Stowarzyszenie Nasz Bocian

FertiOd października ośrodek leczenia niepłodności FertiMedica w ramach wspólnej inicjatywy ze Stowarzyszeniem Nasz Bocian rusza z akcją pod nazwą „Godzina dla Naszego Bociana”.

W jej ramach FertiMedica oferuje co tydzień godzinę bezpłatnego wsparcia psychologicznego.

Na hasło „Nasz Bocian” będzie można umówić się na konsultację psychologiczną lub porozmawiać z psychologiem przez telefon ==> KONTAKT

Akcja będzie trwała do końca czerwca 2019 roku.

szpital na polnej

Zostały mi jeszcze dwa dni przed wyjazdem do "Spa" na Polną. Mam nadzieję, ze badania przy udziale kilku lekarzy i grup studentów to zamierzchłe historie. Jutro zabieram się za czytanie praw pacjenta.

Dla Ady

Wiesz dlaczego napiszę to tu?
Bo tu się wszystko zaczęło, bo wracam tu zawsze,żeby się doładować i "wyprostować" sobie kręgosłup. Bo tu są kobiety, które rozumieją i to ten pamiętnik pokażę moim dzieciom kiedyś, kiedy będą pytały (może już jako dorosłe) skąd decyzje o in vitro i adopcji.
To tu wracam kiedy chcę, muszę sobie przypomnieć to co ważne.

Na początku traktowałam bociana jako anonimowe miejsce w wirtualnym świecie, dziś ludzie, których poznałam dzięki bocianowi są dla mnie tak realni jak powietrze, drzewa...

Sesja pacjentek ginekologicznych - "Poradnik dla pacjentek ginekologicznych"

Temat: 
Wiadomości ze świata, prasy itp.

Sesja pacjencka Podczas tegorocznego XXXIII Kongresu Naukowego Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników po raz pierwszy została zorganizowana Sesja Pacjentek Ginekologicznych, nad którą patronat objął m.in. Nasz Bocian. Inicjatywa świetna i niewątpliwie potrzebna, jak każda inicjatywa mająca na celu skrócenie dystansu pomiędzy lekarzem a pacjentem.

W Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wysłuchaliśmy serii wystąpień specjalistów w różnych tematach: od najczęstszych problemów ginekologicznych XXI w. i omówienia podstawowych badań diagnostycznych, do przebiegu ciąży i porodu oraz profilaktyki okresu menopauzalnego. W drugiej części dnia miały miejsce dwa bloki interdyscyplinarne (uroginekologiczny i onkologiczny), w których nieco większy udział miały pacjentki i ich doświadczenie - była możliwość zadania pytań specjalistom po wygłoszonych przez nich referatach.

Chcemy być rodzicami

Jako że żaden z lekarzy nie ma co do nas pomysłu na dalsze leczenie, zdecydowaliśmy się podejść do adopcji zarodka. Czeka na nas piękna blastka gotowa do transferu, a tu zonk, w mojej macicy zagościł nawracający polip, który uniemożliwia zagnieżdżenie zarodka. W listopadzie mam termin na kolejną histeroskopię. Boję się, że polip będzie nadal nawracał i nigdy do transferu nie dojdzie. Mam wrażenie jakby cały wszechświat skupił swoje moce na tym, żebyśmy nie mieli dziecka. Może tak jest? Może nie powinniśmy być rodzicami?

łzy nad niczym

Potrzebuję łez. Nie mam komu wypłakać się na ramieniu. Mój partner pragnie mojego szczęścia. Nie ma musu na dziecko. Oczywiście zależy mu, ale nie tak jak mnie, to jasne. A ja nie mogę nauczyć się żyć z czekaniem. Jakoś trzeba normalnie egzystować, pracować, czytać książki, żyć. Troszczyć się o związek. Ze mną dziej się coś strasznego. Śnią mi się dzieci, szukam ich podświadomie na ulicy po to żeby się zdołować.Tak, właśnie tego chcę...płakać. Tego potrzebuję, wyrzucić z siebie żal do siebie samej. Bo to moja wina. Chodzę po sklepach z ubrankami dla niemowląt. Ostatnio znowu zaczęłam rysować.

i znów to samo

W sobotę był pick-up, dziś telefon z kliniki że transferu nie będzie, 3 komórki nadawały się do zapłodnienia, dziś przestały się dzielić.

Nie mam sił.

Poradnia na polnej

I dziś przyszedł ten dzień kiedy poznałam datę zsyłki na endokrynologię na Polnej. Jeszcze dziesięć dni i będzie koniec czekania. Nie wiem jak ja przeżyję najbliższy tydzień. Nie mam pojęcia na co się przygotować.... Czeka mnie tam trzy dni a nigdy jeszcze tak naprawdę nie byłam w szpitalu. Dobrze że mój partner będzie w Poznaniu nocować. Pal sześć jak już tam trafię to poleci, ale to czekanie mnie zabije. Czeka mnie test z GnRH i scyntygrafia kości. Pytanie co jeszcze? Przeżyję wszystko byle doczekać naszego maleństwa.

O niepłodności, konfliktach, rozluźnionych więziach i o wszystkim, co jest pomiędzy - warsztaty

Temat: 
Wiadomości ze świata, prasy itp.

Tbh
Warsztat „2BeHappy”, zorganizowany przez firmę 4openmind, odbył się 12 września 2018 r. w biurowcu Astoria w Centrum Warszawy. Pod względem organizacyjnym event przygotowano dobrze: dla uczestników czekały wygodne leżaki, wegetariańskie przystawki, napoje oraz upominki sponsorowane przez producenta suplementów. Zgodnie z zapowiedzią warsztat podzielony był na trzy spotkania z ekspertami: psychologiem, trenerem osobistym oraz blogerką promującą zdrowe słodycze. Bardzo ciekawie zapowiadało się spotkanie o kompleksowym ujęciu zdrowia psychicznego i fizycznego w kontekście wspomagania par zmagających się z niepłodnością. Wybór miejsca - atrakcyjny taras z naturalna zielenią nie do końca okazał się udany z powodu upału i wiatru.

Subskrybuje zawartość