Najnowsze artykuły

  • Nowe możliwości terapeutyczne endometriozy - badania kliniczne

    Temat: 
    Kliniki i Lekarze

    endo Endometrioza? Poznaj nowe możliwości terapeutyczne.

    Centrum Medyczne Synexus we współpracy z partnerską organizacją badawczą poszukuje aktualnie kobiet, które mają zdiagnozowaną endometriozę i są zainteresowane poznaniem nowych możliwości terapeutycznych w ramach badań klinicznych.

    Jeżeli jesteś jedną z nich prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem infolinii:

    22 223 17 21

    W trakcie rozmowy konsultant odpowie na pytania i zweryfikuje możliwość skierowania na konsultację lekarską, na której lekarz zapozna Panie ze szczegółami.

  • "Niepłodność - droga do macierzyństwa” - edycja 4

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    macierzynstwo Centrum Medyczne Macierzyństwo wraz z magazynem „Chcemy być rodzicami” zapraszają wszystkich chętnych pacjentów na otwartą sesję pacjencką organizowaną w dniu 16.11.2018 roku w godz. 9:00 - 10:30 w hotelu Novotel City West w Krakowie.

  • Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności 2018

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Efw2018Tydzień Świadomości Niepłodności - Nasz Bocian i Fertility Europe wzywają do działania!

    Już po raz trzeci Nasz Bocian wspólnie z 24 organizacjami pacjenckimi zrzeszonymi w Fertility Europe organizuje Tydzień Świadomości Niepłodności. W tym roku odbędzie się on w dniach 5-11 listopada. W związku z 40. urodzinami Louise Brown, pierwszego dziecka urodzonego dzięki in vitro, tegoroczna kampania prowadzona będzie pod hasłem #HappyBirthday. Naszą intencją jest zwrócenie uwagi, że wiele osób doświadczających niepłodności nie ma możliwości

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 7.

    Temat: 
    Wiadomości ze świata, prasy itp.

    ESHRE 2018Jak Australia radzi sobie z problemem niepłodności?

    Tym razem parę słów o tym, jak z problemem niepłodności radzi sobie Australia. (Wykład: "Program promocji zdrowia podnoszący świadomość występowania czynników wpływających na płodność", wygłoszony przez Karin Hammarberg, przedstawicielkę organizacji pacjenckiej z Australii).

    Przedmiotem wykładu był projekt podnoszący świadomość społeczną w zakresie zachowania płodności przeprowadzony przez VARTA (Victorian Assisted Reproductive Treatment Authority). Jest to organ nadzorującym działania i monitorujący wyniki w zakresie leczenia niepłodności w Australii.
    Relacja Iwony Komendy.

  • Nowa inicjatywa Stowarzyszenia Nasz Bocian i FertiMedica

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    FertiOd października ośrodek leczenia niepłodności FertiMedica w ramach wspólnej inicjatywy ze Stowarzyszeniem Nasz Bocian rusza z akcją pod nazwą „Godzina dla Naszego Bociana”.

    W jej ramach FertiMedica oferuje co tydzień godzinę bezpłatnego wsparcia psychologicznego.

    Na hasło „Nasz Bocian” będzie można umówić się na konsultację psychologiczną lub porozmawiać z psychologiem przez telefon ==> KONTAKT

    Akcja będzie trwała do końca czerwca 2019 roku.

  • Sesja pacjentek ginekologicznych - "Poradnik dla pacjentek ginekologicznych"

    Temat: 
    Wiadomości ze świata, prasy itp.

    Sesja pacjencka Podczas tegorocznego XXXIII Kongresu Naukowego Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników po raz pierwszy została zorganizowana Sesja Pacjentek Ginekologicznych, nad którą patronat objął m.in. Nasz Bocian. Inicjatywa świetna i niewątpliwie potrzebna, jak każda inicjatywa mająca na celu skrócenie dystansu pomiędzy lekarzem a pacjentem.

    W Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wysłuchaliśmy serii wystąpień specjalistów w różnych tematach: od najczęstszych problemów ginekologicznych XXI w. i omówienia podstawowych badań diagnostycznych, do przebiegu ciąży i porodu oraz profilaktyki okresu menopauzalnego. W drugiej części dnia miały miejsce dwa bloki interdyscyplinarne (uroginekologiczny i onkologiczny), w których nieco większy udział miały pacjentki i ich doświadczenie - była możliwość zadania pytań specjalistom po wygłoszonych przez nich referatach.

  • O niepłodności, konfliktach, rozluźnionych więziach i o wszystkim, co jest pomiędzy - warsztaty

    Temat: 
    Wiadomości ze świata, prasy itp.

    Tbh
    Warsztat „2BeHappy”, zorganizowany przez firmę 4openmind, odbył się 12 września 2018 r. w biurowcu Astoria w Centrum Warszawy. Pod względem organizacyjnym event przygotowano dobrze: dla uczestników czekały wygodne leżaki, wegetariańskie przystawki, napoje oraz upominki sponsorowane przez producenta suplementów. Zgodnie z zapowiedzią warsztat podzielony był na trzy spotkania z ekspertami: psychologiem, trenerem osobistym oraz blogerką promującą zdrowe słodycze. Bardzo ciekawie zapowiadało się spotkanie o kompleksowym ujęciu zdrowia psychicznego i fizycznego w kontekście wspomagania par zmagających się z niepłodnością. Wybór miejsca - atrakcyjny taras z naturalna zielenią nie do końca okazał się udany z powodu upału i wiatru.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 6.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    Fertfest
    Kolejnym wykładem, który bardzo nas zaciekawił podczas sesji przedkongresowej tegorocznego kongresu ESHRE, był wykład Jessiki Hepburn. Mówiła ona o Fertility Fest, czyli o tym jak artyści wspierają naukę w staraniach o dziecko (Fertility Fest - how the arts can assist the science of making babies).
    Relacja Iwony Komendy.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 5.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    ESHRE 2018
    Błędy przy In Vitro: czy występują i jak często?

    Wbrew sensacyjnemu tytułowi, który oczywiście właśnie z tego powodu nas skusił, sesja zawierała dwie prezentacje referatów o umiarkowanej skali skandaliczności, za to ze sporą dawką informacji o tym, co się dzieje „po drugiej stronie kurtyny”. Czyli w jaki sposób środowisko medyczne postrzega błędy lekarskie. Zachęcamy do zapoznania się z relacją Ani Krawczak.

    Dominic de Ziegler: Błądzić jest rzeczą ludzką. Nawet w IVF.

    M. J. De Los Santos: Oto jak wiele błędów wydarza się w laboratorium in vitro: rzeczywista analiza.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 4.

    Temat: 
    InVitro

    ESHRE18

    W czasie tegorocznego kongresu ESHRE poświęcono dużo uwagi surogacji, której dedykowany był cały dzień wykładów pod tytułem “Surogacja - dar z konsekwencjami”, przybliżającymi nam liczby, uwarunkowania społeczne, dyskusje, dane dotyczące szczęśliwie zakończonych ciąż, a także opisały bezpieczne systemy korzystania z surogacji i odniosły się do zdrowia dzieci urodzonych tą metodą.
    Relacja Anity Fincham.

    Należy odnotować, że surogacja w Europie staje się coraz bardziej popularna. W wielu krajach toczą się ożywione debaty na temat regulacji prawnych, które najlepiej zabezpieczałyby interesy wszystkich uczestników tej procedury. Ogromne wrażenie zrobił na nas wykład Nathalie Smith z organizacji Surrogacy UK w Wielkiej Brytanii, która opowiedziała o systemie brytyjskim oraz o własnym doświadczeniu macierzyństwa dzięki surogacji. Nathalie z powodu syndromu MRKH (brak lub niedorozwój narządów rodnych przy jednoczesnej sprawności jajników) nie mogła być w ciąży, lecz mimo to jest matką zdrowych córek z materiału genetycznego własnego i męża.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 3.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    k1
    W ramach tegorocznego kongresu ESHRE uczestniczyłam w cyklu wykładów odbywających się przed głównym Kongresem. Tytuł tej sesji tematycznej brzmiał: “"Zainteresować niepłodnością: innowacyjne metody przedstawienia niepłodności i wspomaganej reprodukcji" (ang. ‘Infertility engagement: innovative ways to engage multiple audiences with the topic of infertility and assisted reproduction’)

    Pierwszy z nich, wygłoszony przez dr Elisabeth El Refaie z Wielkiej Brytanii nosił tytuł: Potencjał edukacyjny autobiograficznego komiksu o zdrowiu. (The educational potential of autobiographical health comics)

    Dr Elisabeth El Refaie wykłada na Uniwersytecie Cardiff, a jej główne zainteresowania dydaktyczne i naukowe dotyczą wizualnych i multimodalnych form komunikacji.

  • Relacja z dorocznego kongresu ESHRE 2018 - część 2.

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    ESHRE18
    Przedstawiamy kolejną relację z tegorocznego Kongresu ESHRE - Europejskiego Towarzystwa Reprodukcji Człowieka i Embriologii.
    W kongresie uczestniczyło 12 179 specjalistów ze 130 krajów świata.
    Relacjonuje Marta Górna.

    MONITORING LECZENIA NIEPŁODNOŚCI METODAMI REPRODUKCJI WSPOMAGANEJ W EUROPIE I NA ŚWIECIE
    (European and global ART monitoring)

    Christian De Geyter, Szwajcaria

    Geoffrey David Adamson, USA

    Georgina Chambers, Australia

Histeroskopia nr 2

W przyszłym tygodniu idę na histeroskopię nr 2. Będą szukać polipa widmo, który pojawia się i znika... :P jedni go widzą, inni nie. Podobno go w czerwcu usunęli, a On dalej jest, ale nie zawsze... No cóż nie pozostaje więc nic innego niż zajrzeć i sprawdzić. Dzięki Bogu nasz nowy lekarz nie lubi wróżyć z fusów. Pikanterii dodaje fakt, że histero będzie robiona tuż przed Świętem Zmarłych w szpitalu obok cmentarza, na którym pochowana jest cała moja rodzina (ta co już odeszła). Czuję lekki niepokój, bo w razie czego będzie blisko...

Kolejne wydarzenia

Na pewno wiecie jak to jest jak ktoś ze znajomych ogłasza ciążę, a wam serce pęka z żalu.
W tym przypadku siostra męża więc nie da się unikać.
3 tygodnie przepłakałam już.Nie idę tam bo po 1 nie potrafię a po 2 wiem że ona jest bardzo emocjonalna i nie chcę by straciła dziecko z nerwów.
Targają mną sprzeczne emocje bo ją lubię. Jak ja mam sobie z tym poradzić? Nie umiem się cieszyć jej szczęściem, kiedy jestem rozerwana na kawałki jakby mi serce wybuchło.
Nie potrafię sobie z tym poradzić w żaden sposób.
W tym miesiącu mąż nalegał by próbować znowu.Błagałam Boga o ciążę, mówiłam żeby zakończył moje męki.Prosiłam na kolanach ze łzami.Nie posłuchał.Nie wiem czy wogóle istneje, jeśli tak to dlaczego mnie tak doświadcza.Nie rozumiem dlaczego takie babska zachodzą w ciążę i usuwają by nie stracić figury, albo zabijają dziecko.
Bóg i jego sprawiedliwość!!!!
Jedyną ulgę przynoszą mi spacery w odludne miejsca i płacz, kiedy nikt nie widzi i nie słyszy.

Zmiany

Znajomi męża też nie mogli mieć dzieci z winy plemników.Para ta wróciła do pl i się udało.Doszły mnie słuchy że wiele par tak ma.Wróciliśmy do pl w sumie z innych powodów, ale byliśmy pełni nadziei. Mija 2 rok i nic.
Żyć mi się nie chce.
Życie i dom jest taki pusty.
Teraz czuję już dużą presję z powodu wieku.Myśleliśmy o adopcji ale jakoś po 1 te procedury nas przerażają, ja nie pracuję więc nie będą na to dobrze patrzeć.A to że będą ciągle nam robić inspekcje i się wtrącać też mi nie pasuje.Myślę że oni w żaden sposób nie odpuszczą i nie pozwolą nam żyć w spokoju , że na każdym kroku będą nam przypominać że to nie nasze dziecko.

Mydlenie oczu

Ludzie są wredni i wścibscy.
Pytania kiedy będzie u nas dziecko, wręcz kazania od znajomych że już czas.Stwierdzenia że byłabym super mamą,albo tekst że taka kobieta jak ja na pewno będzie miała śliczne dzieci.
Czuję się potem jakby mnie walec przejechał, w domu wpadam znowu w depresję, płaczę i kilka dni mnie trzyma taki stan.

Ludzie nie myślą że nie powinni pytać o takie rzeczy.

Zmiana trybu życia

Z czasem zaczeliśmy żyć w miarę normalnie.Praca i ćwiczenia które zaczęłam dawały mi niezły wycisk.Do tego na dobre zaczęłam dużo czytać.To wszystko odrywało moje myśli o dziecka którego dalej nie było.
Myślałam o rozwodzie, ale też o zdradzie by zajść w ciążę. Ale jestem osobą która naprawdę kocha i nie zdradza.Nie umiałabym tego zrobić mężowi.Wygląda to trochę tak że rezygnuję z dziecka dla niego.
Wierzcie mi koszmarna decyzja.
Jak wogóle mogłam o tym myśleć. ...a jednak myślę czasem do dziś.
Życie swoim normalnym rytmem i nie myślenie o ciąży obsesyjnie też nic nie dało a lata mijały.
Co jakiś czas wpadałam w doły bo dalej nic ale ćwiczenia jakoś mi pomagały w tym.Nie wiem w co ja wierzyłam, że jeden plemnik jednak dotrze tam gdzie powinien? Wierzyłam w cud? Cuda się nie zdarzają, nie mi !!!!Ja mam całe życie pod górę,w domu rodzinnym był koszmar, zawsze więc marzyłam że będę miała dzieci, rodzinę i wtedy święta będą wspaniałe, a ja będę miała dom pełen śmiechu i radości. Ktoś kto twierdzi że marzenia się spełniają jest naiwnym idiotą.

Wegetacja

W małżeństwie było źle, nie chciałam zbliżeń bo wiedziałam że to i tak nic nie da.Nie to było jednak najgorsze, bałam się liczyć na cud a potem znowu się rozczarować. Nie miałam na to wszystko siły.
Tak miną rok,potem trochę jakoś to wszystko przygasło.Chyba jestem zbyt emocjonalna i przez to traciłam czas.
Przyjaciółka która interesowała się medycyną naturalną i zdrowym żywieniem poradziła mi dla męża super zdrową dietę.Namówiłam go na nią, rzucił znowu palenie,jadł bardzo zdrowo,gotowałam mu posiłki do pracy.Dieta była trudna bo bez cukru,białej mąki, wieprzowony,a za to ryby 2 razy w tyg.
Wszystko gotowane i pieczone,0 ziemniaków czy białego ryżu.
Po roku zrobiliśmy badanie nasienia.
Minimalna poprawa ,taka że nie było warto kontynuować.
Mąż z radością rzucił się na wędliny i inne jedzenie które ograniczał.
A ja się przez ten rok diety łudziłam co miesiąc że się uda
CDN

3 transfer in vitro

Nadszedł czas na 3 transfer.
Od ostatniego mineło 1.5 roku.
Byłam silna,chciałam znów spróbować.
Tym razem było ok.Byłam spokojna, dużo odpoczywam bo hormony które promowałam tak działały, starałam się obserwować swoje ciało, ale jak tu coś wywnioskować skoro brałam tyle leków hormonalnych, zmiany były ale nie widziałam czy to ciąża czy leki.
W końcu test i znowu rozpacz.
Nie mogłam się pozbierać przez 2 lata.Miałam taką depresję że nie chciałam wychodzić z domu.Bałam się widok ciąży czy małych dzieci.Mało oglądałam tv bo tam ciągle TE reklamy.
Wszystko to pchało mnie w większy dół
Kłóciłam się z mężem o wszystko.
On mnie unikał w domu,grał w gry lub robił coś w piwnicy.

Święta

Święta to koszmar.
Najgorsze jest Boże Narodzenie,ale Wielkanoc też jest dla mnie straszna.
Płacz bo się nie udało przez ten czas, że nie mam dziecka by udawać że Mikołaj istnieje.Dom jest taki pusty.
Nic nie ma sensu.
Nie potrafię się cieszyć świętami
Też tak macie?

Cd mojej rozpaczy

Przeprowadziliśmy się.
Myśleliśmy że nareszcie jakoś się ułoży. Powoli się uspokajałam.
Poznaliśmy parę, często u nas bywali.
Któregoś dnia mój mąż im wszystko powiedział. Wystraszyli się że u nich będzie to samo i za 3 miesiące ona była w ciąży.
Wszystko wróciło, wyłam z żalu. Zerwałam znajomość mówiąc że nie dam rady udować.
Wyprowadzili się bardzo szybko, by być bliżej rodziny.
A ja zaczęłam odzyskiwać na chwilę spokój.
Cdn

2 transfer in vitro

Za drugim razem też było źle.
Mąż choć obiecywał że nie będzie się wtrącał wywierał na mnie presję że mam leżeć. Sam pracował od rana do wieczora, było mu źle bo byłam samotna.Nie było nikogo kto by ze mną posiedział i odwrócił moją uwagę.
Wybrałam się na spacer to mąż miał do mnie pretensje że nie leżę. A przecież można żyć normalnie tylko bez wysiłku.
Po tych lekach puszczały mi nerwy.
Czepiałam się o wszystko nawet o ustawienie meblii kazałam przestawiać.Głupie wiem ale wtedy już świrowałam z tego wszystkiego.
Oczywiście znowu się nie udało.

Subskrybuje zawartość