Najnowsze artykuły

bez tytułu

trochę czasu mineło od ostatniego wpisu, właściwie to nie wiem od czego zacząć. dzisiaj sobie uświadomiłam, ze przez te prawie dwa lata wpakowano we mnie tyle leków, ze nawet ich nie pamietam, a może dobrze było by jednak zapisywać co i na co brałam. więc
Biore sobie bromergon 4 dzień, czuję sie po nim średnio

sama nie wiem...

Pisałam kilka blogów, nigdy dotad w takim miejscu, kiedy tylu ludzi, łaczy jedna sprawa.
Moze właśnie pisanie w takim miejscu pomogłoby mi najbardziej? w poczuciu, zrozumienia tych wszystkich pogmatwanych mysli w poplatanych nastrojach podbudowanych zwatpieniami i rozterkami niezaspokojonego pragnienia?
Zanudzanie ludzi na forum, jakby wciaz tym samym, jakos opiera sie we mnie pomarszczonymi brzegami wyleknionego wyobrazenia. Wiec moze właśnie dziennik?

Kolejny dzień tęsknot

18.11.2003 Dziś jest mój 20dc.Strasznie się denerwuję czy się udało?!Boże Ty jeden wiesz jak cierpie i martwię się.Czy ten cykl będzie trafiony?

Pingwiny i my

Dziś w pracy powalczyłem chwilę z Lotusem, na szczęście nie na
serwerach, tylko na swojej stacji. Dostałem dodatkowe 128 MB ramu i
postanowiłem zainstalować komplecik klientów dla R6. Pech chciał że
miałem dwie wersje
instalacyjne, klient zwykły i designer po polsku, oraz klient zwykły i
administracyjny po angielsku. A programy instalacyjne od obu wersji
były na tyle "inteligentne", że przed instalacją robiły deinstalacje
tego
co już było i zamiast wszystkich trzech klientów otrzymywałem zawsze
dwa.

17.11.2003

postanowiłam prowadzić dziennik.
właściwie nie wiem dla kogo. może dla męża a może dla swojego przyszłego dziecka?
nie jest lekko. czeka mnie operacja wady macicy tylko na domiar złego nie wiem kiedy ją będę miała za sobą ponieważ moja szefowa nie chce mnie wypuścić z pracy przed świętami.
właściwie to mam mieszane uczucia- może już nie wstanę z tego stołu operacyjnego?
dla dobra sprawy zrobię wszystko...

Piękny sen

Dzisiaj miałam cudowny sen. Jak się obudziłam to przez chwilę nie mogłam uwierzyć, że to tylko sen. Aż się popłakałam.
Śniło mi się, że jestem w ciąży... I to było tak cudowne uczucie, szczęście, ogromne szczęście i tak realne...
Boże, to boli, dlaczego każesz mi to przeżywać? Dlaczego.......
W piątek miałam usg - pęcherzyki 9 i 8 mm. Małe, ale był to dopiero 6 dc, więc jest jeszcze czas. Zobaczymy jak dzisiaj...

czekanie

pierwszy raz w życiu z niecierpliowscią czekam na malpe, od nastepnego cyklu zaczynam stymulacje i inseminacje, mam nadzieje ze sie uda, musi sie udac, niech to sie juz zacznie a najlepiej zakonczy sukcesem, jestem pelna obaw i strachu ale takze nadziei

Krótki i intensywny łykend

No to mieliśmy walne ... i najważniejsza zdecydowanie informacja po
walnym, to taka że stowarzyszenie jest i będzie. Inne informacje będą
dostępne w sprawozdaniu dla osób wyróżnionych za pomocą dwóch żółtych
kresek. Mało nas w ogóle, ale coraz mniej tych bezdzietnych, mam
nadzieję że następnym razem będzie ich jeszcze mniej. Dyskusje jak
zawsze burzliwe, ale za to fajnie jest się spotkać i pogadać nad
wolnymi wnioskami ;-) .

Drugi dzień pokuty

No tak, sobota a ja wylądowałem w pracy ... drugi dzień pokuty. Robić
mi się nie chce wściekle, jakbym miał taki zapał do pracy jak do
opieprzania się, to przestawiał bym góry i budował bym miasta
sam jeden.
Ale coś trzeba robić, zainstalowałem sobie Lotus Notes w wersji 6.0.2
CF1 po polsku i do tego polskiego designera 8-) ... a miało nie być
designera po polsku!? Rany jak to wolno działa, na tej maszynie
którą mi tu dali mogę w sapera pograć, a nie
pracować z R6.

list od córki

gabi odpisała mi na list, jak dobrze usłyszeć niesłyszalny głos...

Subskrybuje zawartość