Najnowsze artykuły

  • III panel dla pacjentów w ramach kampanii "POWIEDZIEĆ I ROZMAWIAĆ"

    logo powiedzieć i rozmawiać
    "Diagnoza. I co dalej? Jak rozmawiać z dziećmi i jak tworzyć rodzinę czyli o adopcji prenatalnej z perspektywy rodzica"

    Zapraszamy na trzeci panel pacjencki w ramach kampanii Powiedzieć i Rozmawiać.

    Start 05 października (piątek) o godzinie 18.00

  • Nasza historia

    PiR nasze historieNasza historia zaczyna się trochę inaczej niż zazwyczaj, a więc ominęliśmy etap jak to wszystko cudownie się nam układa, mamy pracę, samochody, mieszkanie, czekamy tylko na dziecko... Ominął nas także etap naturalnych starań, testów owulacyjnych, ciążowych i niekończących się wizyt u beznadziejnych ginekologów.
    Poznałam swojego męża w wieku 20 lat. On 8 lat starszy ode mnie. Chyba na trzeciej randce wyznał mi, że nie może mieć dzieci i z tego powodu zostawiła go poprzednia żona. Jakoś w ogóle się tym nie przejęłam bo kto w wieku 20 lat myśli o dzieciach? Trzy lata później zaczęłam się interesować tematem badań męża. Byłam przekonana, że wyniki można poprawić i trafiłam na forum Nasz Bocian. Niestety nie znalazłam tam nic, co mogłoby nam pomóc, a wręcz przeciwnie: dowiedziałam się, że przy braku plemników niewiele można zrobić.

  • Leukocyty w nasieniu (leukocytospermia)

    Temat: 
    Pytania Podstawowe, Przemyślenia, Opinie

    logo - badanie-nasienia.plWystępowanie leukocytów w nasieniu dotyczy wielu pacjentów, a wynik badania ogólnego nasienia stwierdzający obecność leukocytów jest często powodem do niepokoju. Ogólnie rzecz biorąc nadmierna liczba leukocytów świadczy najczęściej o stanie zapalnym w męskim układzie rozrodczym i może być przyczyną problemów z płodnością.

    Czym są leukocyty? Kiedy obecność leukocytów powinna nas zaniepokoić?
    Jakie konsekwencje dla jakości nasienia niesie ich obecność?
    Odpowiedzi na te i inne pytania związane z leukocytami znajdziecie w cyklu artykułów na http://badanie-nasienia.pl/pl/o-badaniu-nasienia/leukocyty-w-nasieniu/

  • Nie cofnęłabym czasu

    PiR nasze historieJestem dawczynią komórek i mamą 2,5 letniej dziewczynki urodzonej dzięki zabiegowi IUI (inseminacji).
    Decyzja o dawstwie była prosta. Oddaję oocyty przy okazji mojego zabiegu In Vitro i zostawiam swoje dane, gdyby dziecko powstałe dzięki temu zabiegowi potrzebowało informacji medycznej lub czegokolwiek związanego z zagrożeniem jego zdrowia lub życia. Tak się stało. Moje In Vitro się nie powiodło, ale otrzymałam informacje z kliniki, że biorcom się udało. Dziwne uczucie: wzruszenie, radość i łzy pomieszane ze smutkiem...do dziś nie umiem powiedzieć co w zasadzie czułam. Jedno jest pewne: NIE COFNĘŁABYM CZASU.

  • Prawie milion złotych na wsparcie in vitro!

    Temat: 
    Wiadomości ze świata, prasy itp.

    logo - cud invitro Fundacja Cud In Vitro rusza z projektem wspierającym wykonanie in vitro dla 300 par! Wnioski składać można już od 1 października.
    Program zakłada wsparcie par rozpoczynających procedurę in vitro aby mogły zaoszczędzić 3 tysiące złotych. Skierowany jest do osób, których leczenie niepłodności trwa powyżej roku lub w stosunku, do których lekarz wydał rekomendację wykonania zabiegu. Wiek kobiety nie może przekroczyć 42 lat.
    - Chcemy odejść od popularnego ostatnio trendu mówienia o finansowaniu zabiegów in vitro i przejść do konkretnego działania. Każda para, która zgłosi się do nas z prośbą o wsparcie procedury, może liczyć na szybką i bezpośrednią pomoc – mówi Anna Stankiewicz, nowa Prezes fundacji Cud In Vitro.

  • Oświadczenie rzecznika praw dziecka w sprawie rodzinnych form opieki zastępczej.

    Temat: 
    Wiadomości ze świata, prasy itp.

    Rzecznik Praw Dziecka - baner




    W związku z tragicznymi wydarzeniami do których doszło w Pucku, publikujemy oświadczenie Rzecznika Praw Dziecka, Marka Michalak.

  • Jak posklejać świat?

    PiR nasze historieProblem niepłodności dotknął mnie i mojego męża, kiedy oboje nie mieliśmy jeszcze 25 lat. Byliśmy młodzi i pełni wiary w to, że możemy żyć tak, jak to sobie zaplanowaliśmy. Do czasu ślubu wszystko układało się według planu. Po ślubie wyjechaliśmy w podróż, która była pełna romantycznych uniesień - byłam pewna, że z wakacji wrócimy już w trójkę. Moja wiedza na temat płodności była na poziomie podstawowym, a my przecież byliśmy młodzi i zdrowi – cóż mogłoby nam stanąć na przeszkodzie? W myślach obliczałam kiedy byłby termin porodu, wyobrażałam sobie jak obwieszczę mężowi radosną nowinę.
    Kiedy po powrocie z podróży przyszła miesiączka był to dla mnie prawdziwy cios. Dziecko „przywiezione” z romantycznego wyjazdu było szczytem moich naiwnych marzeń. Przepłakałam swoje rozczarowanie, a następnie, rozpoczęłam planowanie działań, które miałyby pomóc nam stać się rodzicami.

  • Do rozdania 50 unikalnych bransoletek By Ilo!

    PiR bransoletka By iloDo rozdania 50 unikalnych bransoletek By Ilo oraz 10 książek "Opowieści terapeutyczne o niepłodności" Bogdy Pawelec, 5 egzemplarzy "Dziecka ze szkła" Dagmary Weinkiper Halsing i 20 poradników "Powiedzieć i Rozmawiać" w polskiej wersji językowej!
    Każdemu, kto nadeśle nam na adres stowarzyszenie@nasz-bocian.pl własną historię związaną z adopcją prenatalną (do 3000 znaków), wyślemy bransoletkę z hasłem naszej kampanii Powiedzieć i Rozmawiać, poradnik "Powiedzieć i Rozmawiać" oraz jedną z dwóch książek (do wyczerpania nakładów).

  • Nowe forum eksperckie - "Ciąża po leczeniu niepłodności"

    bocian na dachu
    Z przyjemnością informujemy że uruchomiliśmy kolejne forum eksperckie: "Ciąża po leczeniu niepłodności - pytania do eksperta". Naszym nowym ekspertem jest dr n. med. Tomasz Zbroch, który pracuje w Klinice Rozrodczości i Endokrynologii Ginekologicznej UM w Białymstoku. dr Tomasz Zbroch poza problemami kluczowymi dla medycyny rozrodu i endokrynlogii ginekologicznej zainteresowania zawodowe skupia na problemach ciąży po technikach medycznych wspomagających zachodzenie w ciążę (AIH, IVF/ICSI) i diagnostyce prenatalnej. Posiada certyfikat ultrasonografii płodu Fundacji Medycyny Płodu w Londynie (FMF).

  • Wrzesień 2012 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.
    Informujemy także, iż w dniu 17 sierpnia odbył się drugi panel pacjencki w ramach kampanii Stowarzyszenia Nasz Bocian „Powiedzieć i Rozmawiać” z udziałem embriologów, Małgorzaty Wójt (Salve Medica) i dr Ricardo Foundeza (ECM InviMed), w którym przejrzyście wyjaśniono m.in. kwestie mrożenia zarodków, statystyk ciążowych przy procedurze iui, ivf i adopcji zarodków, a także zasady dobrej praktyki medycznej w leczeniu niepłodności. Zarchiwizowaną wersję panelu można obejrzeć w linku poniżej, jest to unikalne źródło szczegółowych informacji dla polskich pacjentów leczących się z powodu niepłodności, polecamy gorąco:
    http://www.nasz-bocian.pl/powiedziecirozmawiac_drugi_panel_pacjencki

  • Sprzeczności pomiędzy prawami dziecka do poznania prawdy o jego adopcji prenatalnej, a rodzicami i lekarzami.

    Bogda PawelecZ moich piętnastoletnich doświadczeń praktyka psychologa i psychoterapeuty zajmującego się terapią w niepłodności wynika, że już sam fakt ujawnienia tej choroby jest dla wielu osób bardzo trudny, przyznanie się do technik wspomaganego rozrodu, jak in vitro niemal niemożliwe, a adopcja prenatalna prawie zawsze uznana za coś, co powinno pozostać do końca życia tajemnicą nie ujawnianą ani dziecku, ani otoczeniu.

    Decyzja przyszłych rodziców wspierana jest zazwyczaj przez lekarzy, którzy najczęściej na temat dawców posiadają jedynie informacje o grupie krwi i kolorze oczu.

    Stawianie pytania: „Czy adopcja prenatalna powinna mieć miejsce?” jest bezcelowe, bowiem istniała od zarania dziejów, a zmianie uległo jedynie to, że medycyna na obecnym poziomie rozwoju może w tym pomóc bez przekraczania granic intymności.

  • Niepłodność idiopatyczna - moja diagnoza...

    Temat: 
    Nasze historie

    Nasze historie
    Witajcie!
    Chciałabym Wam opowiedzieć moją historię, choć nigdy na żadnym forum się nie udzielałam, ale obiecałam sobie i przyrzekłam nie tylko sobie,że jak uda mi się zajść w ciążę i urodzić maleństwo to opiszę swoje doświadczenia od początku. Mam nadzieję, że te rady-porady komuś pomogą. Mnie one kosztowały dużo benzyny, prywatnych wizyt u lekarzy 100 km od mojego miejsca zamieszkania i dużo nerwów.

Transfer

Ok 13 czerwca będę miała transfer moich 2 zarodków. Na cyklu sztucznym z estrofemem i encortonem. Kurczę nie orientuje sie ktoś czy jeżeli takie podejście nie wyjdzie to mozna wrócić po następne zarodki w następnym cyklu czy trzeba odczekać? Zapomniałam sie o to zapytać. Znowu wraca do mnie pełno obaw.

Beta

11 maj 12 dpt 186
13 maj 14 dpt 413

:)

Inaczej

Dzisiaj 4 dzień po transferze. Jest inaczej niż za pierwszym razem. Nie rozmawiam z moim brzuszkiem, nie głaszcze, nie czekam z upragnieniem na test. Z jednej steony nie chce się angazowac i nakrecac, a z drugiej strony mam wyrzuty, ze jestem taka oschla, nie daje naszej kropce czułości no i jak ma w takim razie z nami zostać. W tym podejściu nie obchodzę się z sobą jak z jajkiem, nie dmucham i nie chucham na siebie. Trochę się martwię bo ostatnio mało jem i wcale nie mogę się wyspać tzn. Wstaje raniutko bladym świtem i koniec spania A to do mnie nie podobne.

wyrzuty sumienia

Zaczynają mnie dopadać wyrzuty sumienia. Czy zrobiłam wszystko co jest możliwe i co nie jest teoretycznie możliwe żeby się udało? Chyba nie. Właściwie mój brak wiary w powodzenie sprawił, że nijak nie przygotowałam się fizycznie do kolejnego podejścia. Zarzuciłam moją dietę na endometrioze. Objadam się słodyczami. Ba! Nawet przytyłam. Zero dodatkowego ruchu i suplementów. Jednym słowem NIC.
A teraz nie mogę się doczekać kiedy wreszcie zaczniemy. Zaczynam liczyć dni i czuć podekscytowanie. No właśnie i wyrzuty sumienia bo zrobiłam za mało.

Jutro

Jutro rano powtorka testu z krwi.
Z racji tego, ze wczoraj beta wyszla calkiem ladna zrezygnowalam z sikancow. Myslalam, ze dam rade juz.
Ale oczywiscie zaczelam swirowac, ze po kichnieciu Kropek juz nie jest ze mna... Z reszta mam milion takich sytuacji i strachow! Wiec moj M pojechal do Tesco po kolejne sikacze. Zamowilam sobie 2. Kupil 4. Na zapas.
Wiec pierwszy raz przed chwila wyszla 2 krecha od razu i juz niewiele jej brakuje do testowej. Dla mnie to nasz maly sukces.

Histeroskopia

Witam

czy ktos mial moze prywatnie histeroskopie diagnostyczna w szpitalu ICZMP ze skierowaniem prof. Malinowskiego?
Interesuje mnie kwota poniewaz mieszkam za granica i niestety nie jestem ubezpieczona w Polsce.
Wiem ze rozliczane jest to na punkty tylko taka informacje mi udzielono...

Bardzo prosze jesli ktos byl w podobnej sytuacji o informacje. Niestety aby dodzwonic sie do szpitala graniczy to z cudem.

i jak tu być szczęśliwym?

Mój kochany Małżonek był wczoraj zmuszony otworzyć tabletkę z chemią nie mając na sobie rękawiczek. Oczywiście biały proszek osadził się na opuszkach Jego palców. Jak to wpłynie na skuteczność ivf? Nikt nie wie. Lubimy myśleć, że nie wpłynie. Decyzji nie żałujemy, bo dziecka nie było również bez chemii, a dzięki chemii nasz piesek JEST z nami.

Maj 2016 - pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności


psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).


Zachęcamy do korzystania, pamiętajcie, że pomoc i wsparcie w trakcie leczenia mają również przełożenie na większe szanse zajścia w ciążę!



Studniówka

W trakcie majówki obchodziłyśmy z Kluską studniówkę, czyli 100 dni do porodu - impreza była w plenerze, nad jeziorem. Jedliśmy kiełbaski, graliśmy w planszówki a tata z wujkiem pucując swoje rowery, rozważali, jakie krzesełko bądź przyczepkę kupić na następny sezon, żeby roczna już wówczas Kluska mogła z nami śmigać. W tym roku niestety rower zamieniłyśmy na moje nogi i tata zwiedzał okolicę rowerem, a ja bujałam Kluskę, spacerując nad jeziorem.
Czas zaczyna pędzić. Do spotkania coraz bliżej, a schiz nie ubywa.

Beta

Beta 12 dpt 3 dniowego Zarodka 186 :D
Dobrze jest?

Subskrybuje zawartość