Najnowsze artykuły

  • Światowy Tydzień Świadomości Endometriozy (8-14 marca)

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Światowy Tydzień Świadomości Endometriozy powstał w odpowiedzi na problemy związane z diagnozowaniem i leczeniem tej choroby. Okazuje się, że pomimo, że choroba dotyka ok. 15% kobiet i jest znana od ponad 100 lat, zanim postawi się diagnozę mija często wiele lat.

  • List do Rada Etyki Mediów w sprawie seriali TVNu

    REM logoW związku z tym, że w dwóch ostatnio emitowanych przez stację TVN serialach telewizyjnych podjęty został temat niepłodności i zapłodnienia in vitro i w obu jest to przekaz nieprawdziwy i mocno krzywdzący dla osób borykającvych się z problemem niepłodności do Rady Etyki Mediów i Zarządu Stacji TVN wystosowalismy prośbę o reakcję na tego typu przekazy.
  • Pokażmy się na Manifie!

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    W ubiegłym roku po raz pierwszy Bocian w osobach zarówno członków stowarzyszenia, jak i sympatyków pomaszerował w manifie. Jako że zbliża się dzień kobiet, chciał bym zachęcić wszystkich do powtórzenia tego doświadczenia.
    Jednym z głównych postulatów ubiegłorocznej manify, było żądanie rozsądnego prawa o leczeniu niepłodności i europejskiego standardu opieki medycznej, odrzucenia "projektu Gowina" i przyjęcie projektu obywatelskiego w którego tworzeniu uczestniczyliśmy. Atmosfera była nieprawdopodobnie ciepła pomimo pogody, tłum przeogromny a do tego mnóstwo pozytywnej energii.

  • Dzień Otwarty w Poznaniu i Wrocławiu - Kliniki InviMed zapraszają 6 marca

    Temat: 
    Kliniki i Lekarze

    W sobotę 6 marca zapraszamy na Dzień Otwarty do Klinik InviMed w Poznaniu i we Wrocławiu.

    Bezpłatne konsultacje. Na spotkanie z Państwem czekać będą lekarze ginekolodzy, którzy odpowiedzą na wszystkie pytania związane z diagnostyką i dalszym leczeniem.

    Zapraszamy Państwa w godz. 9.00-14.00.

    Uprzejmie prosimy o wcześniejsze zapisy telefoniczne w recepcjach klinik.

    Poznań – (61) 826 70 40

    Wrocław - (71) 795 06 00

    Więcej na www.invimed.pl

    Zapraszamy!

    Zespół InviMed

  • CZEKAJĄC NA DZIECKO - JAK SOBIE PORADZIĆ Z WIELKIM CHCENIEM

    Temat: 
    Kliniki i Lekarze

    Zapraszamy kobiety starające się o dziecko, które czują, że sytuacja,
    w której się znajdują jest dla nich niełatwa i zaczyna je przerastać.

    Zostać rodzicem wcale nie jest łatwo. Kiedy już się na to zdecydujemy czasami okazuje się, że mimo starań i wielu prób, wciąż nie spełniają się nasze marzenia. To trudny czas, kiedy wielkie nadzieje i chwilowe radości mieszają się ze smutkami, wątpliwościami i rozczarowaniem. Postanowiłyśmy zorganizować warsztaty dla tych z Was, które w swoim oczekiwaniu na dziecko potrzebują zrozumienia i wsparcia.

  • "Diagnostyka dla Twojej ciąży" w Trójmieście

    Temat: 
    Kliniki i Lekarze

    Jeśli właśnie oczekujesz na przyjście dziecka na świat i zależy Ci na świadomym przygotowaniu do macierzyństwa, to spotkanie „Diagnostyka dla Twojej ciąży” jest właśnie dla Ciebie. Ciąża to czas piękny i obfitujący w szczególne emocje. Aby cieszyć się nim najpełniej i czerpać z niego jak najwięcej radości, każda przyszła mama potrzebuje fachowej, rzetelnej informacji, która wpłynie na jej poczucia bezpieczeństwa.

  • Bocian społecznościowy

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Dokładnie miesiąc temu pisałem że Stowarzyszenie "Nasz Bocian" założyło oficjalny profil na naszej klasie. Dziś chciałbym poinformować, że dołączyliśmy także do społeczności facebook.com
    Nasz Bocian ma teraz stronę na facebooku i wszystkich odważnych fanów zapraszamy do przyznania się do naszego ptaszyska ;-)

  • Zaproszenie do programu w TVN o adopcji

    Temat: 
    Adopcja Dziecka

    Nazywam się Krzysztof Osicki, jestem reporterem TVNu. Przygotowuję materiał – dyskusję na temat adopcji dzieci w Polsce. Poszukuję rodzin, które chciały by powiedzieć jak u nich przebiegł proces adopcji. Czy musieli długo czekać? Jeśli tak to co było przyczyną? Czy „przepisy adopcyjne” nie są zbyt zawiłe?

    Pozdrawiam i z góry dziękuję.

    Krzysztof

    k.osicki@tvn.pl

  • Chwalimy się - oficjalne konto na naszej klasie.

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Z ogromną przyjemnością informuję że profil Stowarzyszenie Nasz Bocian na portalu nasza klasa uzyskał status "konta oficjalnego". Jest to duże wyróżnienie, jak na razie kont oficjalnych jest niewiele więcej niż 100, a my jesteśmy pierwszym stowarzyszeniem które uzyskało taki status. Planujemy aktywnie wykorzystywać portal "nasza klasa"a szczególnie śledzika do informowania o działaniach stowarzyszenie. Na stronie głównej pojawił się na stałe przycisk "Śledź mnie", a wszystkie nowo dodawane artykuły będzie można jednym kliknięciem dodać do swojego śledzika.

  • Jeż K. Kotowskiej - pomoc w wypełnieniu ankiety

    Temat: 
    Adopcja Dziecka

    Witam wszystkich zainteresowanych. Jestem studentką V roku pedagogiki UR. Piszę pracę magisterską na temat baśni Jeż Katarzyny Kotowskiej. Pragnę zebrać opinię rodziców, na temat wartości terapeutycznych tej baśni. Ośmielam się prosić tych wszystkich, którzy przeczytali tą baśń, o wzięcie udziału w moich badaniach, które są anonimowe. Chętne osoby proszę o kontakt ze mną poprzez mojego emaila joannatarala@interia.pl Badania prowadzone są techniką ankietową, którą wyślę do wypełnienia zgłoszonym osobom.

  • Wolne miejsca w grupie wsparcia dla rodziców

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Raz w miesiącu w soboty w godzinach 9.00 – 12.30 odbywają się spotkania dla rodziców, którzy chcą pracować nad swoimi relacjami rodzinnymi. Na spotkaniach można poruszać dowolne tematy związane z wychowaniem dzieci, relacjami w rodzinie czy własnym samopoczuciem jako rodzic.

  • Nasz Bocian na naszej klasie

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    Stowarzyszenie Nasz Bocian założyło oficjalny profil na naszej klasie. ;-)

    Dodaj nas do znajomych!
    Postaramy się umieszczać w naszym profilu informacje o aktualnie prowadzonych działaniach.

Leczenie estrofemem

Od tygodnia czekam na miesiączkę. Większość z Was traktuje miesiączkę jak znak, że znowu się nie udało. Dla mnie jej brak to znak, że nie może się udać. W poprzednią niedzielę skończyłam estrofem. Tego dnia pojawiły się dwie krople krwi. Ucieszyłam się, że to początek miesiączki ale od tego czasu nie stało się nic więcej....czy tak że mną źle, że nawet po lekach nie miesiączkuję? Jak nie ma miesiączki to i owulacji. A jak nie ma owulacji to i szansy na noworoda...płakać mi sìę chce.....

Ignorancia ludzi

Słyszał ktoś z was od znajomych lub bliskich że in vitro lub inseminacja jest czymś złym?
To może powiedzieć tylko ktoś kto tak naprawdę niewiele o tym wie,a do tego nigdy nie musiał stanąć przed taką decyzją i przez to przechodzić.
Dla mnie to była bardzo trudna decyzja, długo do niej dojrzewałam. Wykorzystałam wszystkie mrożaczki.
Nie było to nic przyjemnego,brać zastrzyki z hormonami.Źle się po nich czułam, do tego stres uda się czy nie.
Uważam że dzieci które urodzą się dzięki tym metodom są bardzo kochane i wyczekane.
Nie umniejszam tu innym , bo nie o to chodzi , ale uważam że dziecko z kliniki jest bardzo świadomą decyzją, okupioną bólem, łzami, nadziejami i porażkami.
Nikt nie ma prawa nas osądzać.
Nie przejmujcie się opiniami innych i waczcie o swoje marzenie.

Jak trwoga to do Boga?

Jak trwoga to do Boga?
Otóż nie bo to nie ma sensu.
Czyli co....po tych latach starań mam pogodzić się z faktem że niby Bóg ma dla mnie inną drogę czy inny plan?Mam siedzieć z pokorą starać się przyjąć do wiadomości to że nie będę mamą bo Bóg tak chce? Mam się poddać? Ooo nie!!!! Ja walczę dalej , choć często mam wątpliwości czy się uda, innym razem wstaję i mówię sobie że dopnę swego.

Pytania bez odpowiedzi

Coraz częściej myślę co zrobię gdy nigdy nie będę mamą.
Nie wyobrażam sobie tego. Mam wrażenie że zwariuję prędzej niż nauczę się żyć z tą świadomością.
Nie umiem tego zaakceptować. Nie ma takiej rzeczy na świecie która mi to zastąpi czy odwróci moją uwagę.
Nie mam wyjścia , walczę dalej

Smutny dzień

Dziś 1 listopada
Opłakuję dziś moich zmarłych i dzieci których nie mam.Może to dziwne ale tak jest. Może już wariuje z tego wszystkiego. Na cmentarzu naszły mnie refleksje że wolałabym tam leżeć niż przechodzić to wszystko.
Nie umiem się też już modlić.
Zamiast modlitwy wspomiałam moich bliskich.

Nie poddaję się

Nowe plany są takie że szykujemy się na AID.
Pierwsza wizyta w klinice za 2 tyg. Ja zaczęłam porządną suplementacje (moim zdaniem )przydałoby się odrobinę też przytyć.
Staram się myśleć pozytywnie,a z drugiej jednak strony się boję, bo jak nie wyjdzie to znowu będzie bardzo bolało.To takie trudne i skrajne emocje. Jednak ja zamierzam dalej walczyć o marzenia i małego człowieczka do kochania.

Uczę się

Każdego dnia uczę się, uczę się pokory, tego jak cieszyć się każdą małą rzeczą na nowo, jak być szczęśliwą bez dzieci, uczę się że posiadanie dzieci nie jest gwarancją szczęścia. Uczę się że bezdzietna też mogę być spełniona, chcę w to wierzyć...to jest taki pierwszy krok do przodu. Być moze jutro będą dwa do tyłu ale będzie łatwiej. Nie muszę mieć dzieci, bez nich też mogę być radosna, mogę żyć pełnią życia, mogę tworzyć rodzinę, mogę...

AID-co zrobić by się udało

Decyzja podjęta, robimy AID.
To była bardzo trudna decyzja.
Nie wiem co poza tym co radzi klinika mogę zrobić by się udało.
Bardzo was proszę o rady.
Wiadomo że trzeba brać witaminy itp ale ja obawiam się stresu.
Pomóżcie mi w tym.
Czy są jakieś witaminy które możecie polecić albo zioła?
Bardzo proszę o porady.

Choroba

Nie napisałam też że straciłam 2 lata ponieważ byłam chora.Brałam silne leki.Byłabym egoístką starając się wtedy o dziecko.Prawie na pewno było by w jakimś stopniu upośledzone.
Walczyłam o siebie a teraz znowu mogę walczyć o małą upragnioną istotę.
Z tego wszystkiego nazbierało się wiele lat , przez tak wiele rzeczy nie jestem mamą.
Teraz się otrząsnełam ze złych rzeczy.
Muszę jeszcze sobie trochę w głowie poukładać i szykować się na koleją walkę

Choroba

Nie napisałam też że straciłam 2 lata ponieważ byłam chora.Brałam silne leki.Byłabym egoístką starając się wtedy o dziecko.Prawie na pewno było by w jakimś stopniu upośledzone.
Walczyłam o siebie a teraz znowu mogę walczyć o małą upragnioną istotę.
Z tego wszystkiego nazbierało się wiele lat , przez tak wiele rzeczy nie jestem mamą.
Teraz się otrząsnełam ze złych rzeczy.
Muszę jeszcze sobie trochę w głowie poukładać i szykować się na koleją walkę

Subskrybuje zawartość