Najnowsze artykuły

Niematka

Wg naszego lekarza (chyba juz 10 z kolei) mutacja MTHFR nic nie oznacza I nie wplyws na nasza nieplodnosc. Ja sie pytam, po kij bylo w takim razie robione to badanie? Po co je przepisywal? Tak jak prolaktyna, ktora po obciazeniu przekroczyla norme dziwsieciokrotnie - nic nie znaczyla. Nic nie znaczy endometrioza I zbyt wysokie fsh. Jestem mloda, ciaza powinna byc. Brak wnioskow z poprzednich porazek, brak badan, brak diagnozy. Pan Doktor tak jak wszyscy jego poprzednicy jest PEWNY, ze to wina zle przeprowadzonych stymulacji. Panie Doktorze,slyszalam to samo od poprzedniego Pana Doktora.

Naprawdę jestem w ciąży

Za chwilę rozpocznę 17 tc. Zakładając, że ciąża bliźniacza kończy się często w okolicy 36 tc. to już prawie połowa. Brzuch dopiero niedawno zaczął mi rosnąć. Jest już nie do pomylenia z tłuszczykiem, a będzie tylko gorzej ;-) Zaczyna mi ciążyć, nie mogę zbyt długo leżeć na plecach, bo mnie uwiera. Czasami czuję, jakby wewnątrz siedziały dwa gnomy i pchały od środka. Mam wtedy wrażenie, że zaraz pęknę. Nieźle mnie też ciśnie na pęcherz (zwłaszcza wieczorami), mimo że to już II trymestr i teoretycznie nie powinno. Nie znam jeszcze płci maluchów, bo na ostatniej wizycie zacisnęły nóżki.

Szkolenie wolontariuszy Naszego Bociana

Temat: 
Stowarzyszenie Nasz Bocian

Zlot 2017 W dniach 18–20 sierpnia odbyło się kolejne szkolenie zespołu moderatorów, administratorów i członków Stowarzyszenia NASZ BOCIAN.

Piątkowe popołudnie i wieczór upłynęły nam beztrosko na licznych rozmowach integracyjnych i około bocianowych. Równie dobrze bawiło się najmłodsze bocianowe pokolenie, opanowując zupełnie miejscowy basen oraz plac zabaw :)
Całą sobotę poświęciliśmy warsztatom, które dotyczyły nowej odsłony portalu naszego Stowarzyszenia. Warsztaty poprowadziła nasza członkini i wolontariuszka, prywatnie doskonała specjalistka branży IT - Agnieszka Sokół. Podczas spotkania wypracowaliśmy wspólną, opartą na Waszych oczekiwaniach, które wyraziliście w dedykowanym wątku na forum oraz spostrzeżeniach zespołu moderacyjnego wizję nowego portalu.

Oczekiwaniem na test

estem nowa.mam za sobą dwie próby ivf .pierwsza zakończona poronieniem w 8 tyg.druga trzy dni po transferze dostałam okres .teraz jestem po trzecim transferze zamrożonego zarodka 5dniowego .wlasnie mika 10 doba .test mam zrobic za 3 dni .wczorak nie wytrzymałam i zrobiłam test była 9doba wynik negatywny choć test elektroniczny bardzo długo myślał.czy jest jeszcze nadzieja ze będzie pozytywny? Dodam ze jestem na zastrzykach domoesniowych progesteronu by nie doszło do krwawień .

wracamy

Nadszedł czas powrotu.
Zaliczone wizyty u gina- wszystko jest ok. usłyszałam ,,jest pani zdrowa, dobrze że pani wróciła. 35 lat to dobry czas.hormony już też troszkę inne...,,
Zaliczone wizyty u psychologa- chyba powinnam to już wcześniej zrobić.
Odpoczęłam. Zaczęliśmy żyć normalnie,cieszyć się sexem,sobą. Przestałam płakać w dniu pojawienia się @.
A dziś, dziś zrobiłam test pierwszy od dłuższego czasu. Musiałam nawet przeczytać ulotkę-bo może coś się zmieniło.

Teraz wiemy że będzie dobrze :)

Witam się po przerwie :) Co się u na działo?

A no zostaliśmy małżeństwem <3 Wyszłam za najlepszego faceta na świecie, za mojego przyjaciela i obrońcę. Za faceta który zrobi wszytko żebym była szczęśliwa <3 Ślub wyszedł cudownie i magicznie. Wszytko wyszło idealnie <3
Byliśmy na Rodos w podróży poślubnej. Było nieziemsko <3 To był jak do tej pory najpiękniejszy lipiec naszego życia <3

A teraz czas na spełnienie kolejnego marzenia <3

28 sierpnia stawiamy się w klinice na pierwszej wizycie dotyczącej in vitro <3 Teraz wiem że będzie dobrze. I zajdę w ciążę.

Ciężko -jest być silna .

Pogodziłam się z losem, z reguły się trzimam.Czasem tak jak dziś przychodzi moment, gdzie totalnie się rozklejam i czuje jak rozbite lustro. Czuje się tak jakby mnie coś ciężkiego przygniotlo i rozbiło w drobny mak. Czasem boli, ze siostra czy mama ,przyjaciółka nie zapytaja-jak to znosisz, może chcesz pogadać przy kawie. Mam super męża,z którym mogę pogadać, ale brak mi zainteresowania tych najbliższych z rodziny czy przyjaciół. Czuje lek, nie wiem czy będzie inseminacja- a jak będzie to boje się kolejnej porażki.

Ciężko -jest być silna .

Pogodziłam się z losem, z reguły się trzimam.Czasem tak jak dziś przychodzi moment, gdzie totalnie się rozklejam i czuje jak rozbite lustro. Czuje się tak jakby mnie coś ciężkiego przygniotlo i rozbiło w drobny mak. Czasem boli, ze siostra czy mama ,przyjaciółka nie zapytaja-jak to znosisz, może chcesz pogadać przy kawie. Mam super męża,z którym mogę pogadać, ale brak mi zainteresowania tych najbliższych z rodziny czy przyjaciół. Czuje lek, nie wiem czy będzie inseminacja- a jak będzie to boje się kolejnej porażki.

Laparoskopia

Hej☺ dawno mnie tu nie było.. po hsg, nieudanej inseminacji sie wycofałam, poddałam.. ale teraz ide dalej, do przodu. Za godzine idę na blok na laparoskopie i musze przyznac, że umieram ze strachu. Niestety jest to koniecznym krokiem aby dalej zdiagnozować naszą nieplodnosc. Trzymajcie kciuki!!! Boje się okropnie...

Pozdrawiam

SIERPIEŃ 2017 - pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

Zachęcamy do korzystania, pamiętajcie, że pomoc i wsparcie w trakcie leczenia mają również przełożenie na większe szanse zajścia w ciążę!

Subskrybuje zawartość