Najnowsze artykuły

  • Wesprzyj nas...i pomóż Naszemu Bocianowi latać!

    1% pomarańczowyStowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian” od niemal 15 lat wspiera ludzi, którzy walczą o to, aby zostać rodzicami.

    Nasze forum jest najchętniej odwiedzanym w polskim Internecie miejscem poświęconym wymianom doświadczeń na temat leczenia niepłodności, adopcji i pieczy zastępczej. Na forum Naszego Bociana funkcjonują dzialy eksperckie, gdzie wybitni specjaliści udzielają cennych porad forumowiczom szukającym pomocy. Od 2010 roku prowadzimy linię pomocy Pacjent dla Pacjenta, będącą jedynym w Polsce „telefonem zaufania” dla pacjentów w trakcie leczenia niepłodności. Realizujemy liczne projekty z zakresu naszej działalności statutowej – wszystko w oparciu o wysiłek naszych wolontariuszy.

  • Styczeń 2018- pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

  • Grudzień 2017 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.






  • "Samotność w niepłodności"

    Temat: 
    Nasze historie

    Samotność "Samotność w niepłodności" to nowa pozycja wydawnicza autorstwa Agnieszki Mans.
    Książka opisuje zmagania z chorobą, pokazuje towarzyszące jej uczucia i często intymne przemyślenia jednej z nas - niepłodnej kobiety. Sama autorka bowiem doświadczyła niepłodności i przeszła długą drogę do macierzyństwa. Jest to lektura niezwykle szczera i wzruszająca. Ukazuje nie tylko historię leczenia niepłodności w wielu jej odsłonach - medycznej, psychologicznej, rodzinnej, zawodowej, ale i myśli i uczucia tak dobrze znane osobom dotkniętym niepłodnością, a tak trudne do pojęcia przez ludzi zdrowych. Jest to opowieść o ewolucji wyobrażeń, przewartościowaniu priorytetów i weryfikacji poglądów, choć bardzo osobista, to równocześnie wspólna wielu niepłodnym. Napisana ku pokrzepieniu udręczonych serc, opowiada o jednej z możliwych dróg wyjścia z niepłodności, bo Stowarzyszenie Nasz Bocian wspiera trzy równoprawne ścieżki wyjścia z tej choroby: leczenie, adopcję oraz świadomą bezdzietność, nade wszystko zaś dbałość o siebie na każdym etapie.

  • Kolejny list do RPD w sprawie "Standardów realizacji zadań ośrodków adopcyjnych”

    Temat: 
    Adopcja Dziecka

    RPD
    Szanowny Panie Rzeczniku,

    W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji, dotyczącej uwag Stowarzyszenia Nasz Bocian do opracowanych z inicjatywy Rzecznika Praw Dziecka “Standardów realizacji zadań ośrodków adopcyjnych” oraz wyjścia przez Pana Rzecznika z sugestią złożenia propozycji konkretnych zmian w istniejących obecnie zapisach, pragniemy przedstawić wynik naszych prac w tym zakresie. Równocześnie chcielibyśmy zastrzec, iż co do zasady odnosimy się do regulacji zawartych w głównej części “Standardów” realizacji zadań ośrodków adopcyjnych, pomijając w zdecydowanej większości przypadków załączniki. Ich treść uznajemy bowiem za wtórną w stosunku do treści zasadniczej “Standardów” i zakładamy, iż oczywistą konsekwencją ewentualnej zmiany zasad zawartych w części głównej, będzie odpowiednia zmiana treści załączników.     

    Poniżej zamieszczamy propozycje zapisów wybranych standardów, które były przedmiotem naszych konsultacji i wymagały w naszej opinii staranniejszego uwzględnienia interesu dziecka oraz perspektywy kandydatów na rodziców adopcyjnych, jako uczestników procesu adopcyjnego. Uzasadnienie naszego stanowiska w przedmiocie zasadności poniższych zmian przedstawiliśmy w piśmie z 22 lutego 2017 roku.

  • Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności 2017

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    TSN2017Europejski​ ​ Tydzień​ ​ Świadomości​ ​ Niepłodności​ ​ zwraca​ ​ uwagę na narastający​ ​ problem​ ​ niepłodności.

    Tegoroczna kampania​ #40powodow podkreśla​ znaczenie​ płodności​ dla współczesnej​ Europy.
    6 listopada​ ​2017​ ​wystartowała​ ​kampania​ ​#40powodow,​ ​rozpoczynająca​ ​drugi​ ​Europejski​ ​Tydzień Świadomości​ ​Niepłodności.​ ​Jego​ ​celem​ ​jest​ ​zwrócenie​ ​uwagi​ ​na​ ​narastający​ ​problem niepłodności​ ​i​ ​jego​ ​wpływ​ ​na​ ​współczesną​ ​Europę.​ ​Inicjatorem​ ​kampanii​ ​jest​ ​Fertility Europe,​ ​organizacja​ ​parasolowa,​ ​zrzeszająca​ ​stowarzyszenia​ ​pacjenckie​ ​z​ ​krajów europejskich.

  • listopad 2017 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.






  • Listopad 2017- pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

  • List do Ministra Zdrowia w sprawie oburząjacej kampanii medialnej

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian


    Szanowny Panie Ministrze,

    W nawiązaniu do nowej kampanii społecznej Ministra Zdrowia realizowanej w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016–2020 (Cel operacyjny 6: Poprawa zdrowia prokreacyjnego), pragniemy przekazać opinię środowiska osób niepłodnych, które reprezentujemy.

    Panie Ministrze, osoby niepłodne czują się oburzone i obrażone kampanią zrealizowaną przez Ministerstwo Zdrowia ze środków publicznych, która sugeruje, iż problemy z płodnością wynikają z rozwiązłości seksualnej (załączamy komentarze samych pacjentów). Oddając głos bohaterom, którymi wybrany przez Pana realizator zdecydował się uczynić króliki, „Chcesz poznać nasz sekret? Po pierwsze: dużo się ruszamy. Po drugie: zdrowo jemy. Po trzecie: nie stresujemy się, kiedy nie musimy. I po czwarte: nie używamy sobie. Więc jeśli chcesz kiedyś zostać rodzicem, weź przykład z królików”. Niestety, Panie Ministrze, stres odczuwany przez niepłodnych pacjentów znacząco wzrósł, odkąd Pańską decyzją wstrzymano Narodowy Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego in vitro, co dla wielu z nich oznacza wyrok bezdzietności, ponieważ nie każdy w Polsce ma zdolność kredytową, a program 500+ dedykowany jest jedynie osobom z już zrealizowaną płodnością.

  • Skarga nadzwyczajna a sytuacja rodzin adopcyjnych w Polsce

    Temat: 
    Adopcja Dziecka

    ListyWniesienie przez Prezydenta RP projektu ustawy o Sądzie Najwyższym, który przewiduje wprowadzenie nadzwyczajnego środka odwoławczego od każdego prawomocnego wyroku poprzez wniesienie skargi nadzwyczajnej, poważnie zaniepokoił wielu rodziców adopcyjnych. W pełni rozumiemy i podzielamy ten niepokój i dlatego zwróciliśmy się do najważniejszych organów Rzeczypospolitej Polskiej z prośbą o zrewidowanie zapisów projektu tak, aby gwarantowały one bezpieczeństwo i stabilność rodzin adopcyjnych w naszym kraju.

  • Badania nad segregacją mejotyczną chromosomów w plemnikach nosicieli translokacji chromosomowej

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    Gyncentrum Klinika Gyncentrum rozpoczęła badania nad segregacją mejotyczną chromosomów w plemnikach nosicieli translokacji chromosomowej. Wyniki badań pozwolą ocenić zasadność stosowania procedury zapłodnienia in vitro i szanse jej powodzenia u nosicieli translokacji oraz oszacować indywidualne prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z wadami genetycznymi w przypadku konkretnej translokacji.
    Warunkiem kwalifikacji do programu jest wiek mężczyzny 20-40 lat oraz wynik kariotypu ze stwierdzoną translokacją chromosomową.

  • Październik 2017- pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności UZUPEŁNIONE

    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

Leczyć się czy żyć?

Jak znaleźć równowagę między leczeniem, a życiem? Tak żeby nie wegetować od badania do badania i nie zmarnować sobie całego życia starając się o coś co być może nigdy nie będzie mi dane? A jednocześnie się nie poddawać w dążeniu do realizacji największego marzenia?

Czy to Świat zwariował czy ja??

Po 5 latach starań, w miesiącu po nieudanym AZ, przytrafiła mi się ciąża biochemiczna. Nie wiem czy się śmiać, czy płakać, ale los ma naprawdę chore poczucie humoru.

Po wizycie

Przedwczoraj, z wynikami poszłam do mojego ginekologa. Obsuwa 1h. 2 dziewczyny w zaawansowanej ciąży. Jedna wychodzi z gabinetu z mężem, partnerem, chłopakiem... Pewnie oglądali swojego dzidziusia.... Ja siedzę z wynikami w ręce. Już nic nie sprawdzałam w Internecie. Czekam co powie lekarz.

Dziękuję za wsparcie

Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie. Dzisiaj idę do mojego lekarza. Jest ponoć bardzo dobry w tych sprawach. Pomógł wielu parom. Staram się już nie zaglądać do Internetu i nie nakręcać się dodatkowo. Zobaczę co powie specjalista.

Niewiadoma

Pięć lat temu odstawiłam antykoncepcję. Kilka miesięcy przed ślubem. Tak, żeby organizm się oczyścił. Myślałam sobie: "Fajnie, niedługo ślub, później dzidziuś Wszystko będzie po kolei." Wiedziałam, że u mojego M. w rodzinie były bliźnięta. Trochę mnie to przerażało, bo jakby tak i u nas się tak udało. Gadaliśmy o tym z M. O ilości dzieci, o ich płci. Na tym się kończyło. Miewałam wzloty i upadki. Płacz gdy okazywało się, że okres znowu przyszedł.

Chciałabym

Chciałabym spytać kogoś, czy to moja wina, że zarodek z AZ się nie zagnieździł i czy to znaczy, że nie mogę zajść w ciążę już nigdy. Chciałabym też spytać ile razy można podchodzić do AZ i czy faktycznie ma ono 80% skuteczności na transfer? A jeśli tak, to czy podawanie mi kolejnych zarodków to marnotrawstwo? Ile jeszcze razy mogę podejść do AZ zanim klinika mi odmówi?
Tylko nie mam kogo spytać.
Najgorsza jest ta niewiedza. Nie wiadomo czemu nie zachodzę w ciążę. Diagnoza mogłaby mnie uwolnić od ciągłego rozmyślania.

Co dalej?

Plan jest jasno określony. Wizyta u immunologa już umówiona, badania zaplanowane. Data laparoskopii ustalona. Powinno mi ulżyć. A ja nie mogę dojść do siebie po porażce. Do tego stopnia, że zaczynam się źle czuć fizycznie. Boli mnie praktycznie wszystko i mam zawroty głowy. Zupełnie nie wiadomo skąd. Dużo też śpię i zaczynam unikać ludzi. Oni mogą mieć dzieci. Zaczynam też znowu mieć problemy z kobietami w ciąży i dziećmi... Może to już było dla mnie zbyt wiele.

3miesiące

Wczoraj minęło 3 miesiące od uzyskania kwalifikacji, w tym czasie dzwoniłam dwa razy do ośrodka...
Cza leci szybko ale przy tym proporcjonalnie wzrasta tęsknota- żeby to było już, dziś.
Czy za rok o tej porze będą już z nami?
Oczekiwanie jest trudne, tym bardziej,że nie wiadomo jak długo potrwa. Gdybym chociaż wiedziała w jakim będą wieku to kupowałabym zabawki, meble do pokoi, ubranka.
Na razie kupuję im książki. Różne, od przygód Muminków po Przygody Tomka i Moby Dicka.

No tak

Pan Doktor potraktował mnie jak debila... Przepraszam za słownictwo ale żadne inne określenie nie oddaje w pełni Jego zachowania. Ja moim Doktorom wierzę, szanuję i słucham się ich bezkrytycznie. A i tak mi się zawsze dostanie... Bo nie zachodzę w ciążę...?
Może to całe leczenie jest bez sensu. Już zaczynam w to wszystko wątpić. Może czas się definitywnie poddać.
Poza kliniką leczenia niepłodności jestem całkiem szczęśliwa i nie czuję się jak bezużyteczny śmieć...

Ja

Zawieszenia broni, juz nie walcze staram sie pogodzic z tym ze nie bede miala dzieci. Sa dni lepsze i gorsze a czasami stany zawieszenia, tzn sama nie wiem co czuje. Staram sie nie myslec ale samo wraca. Wraca smutek, wiem ze to potrwa i bede musiala stawic czola jeszcze wielu gorszym dniom. Wiem tez ze ogromna czesc mnie juz nie chce staran i badan. Ale maciupka marzy jeszcze, a moze...Nie wiem co lepsze czy ludzic sie dalej czy po prostu wybic to sobie z glowy. Czasami chce krzyczec ze zlosci, czasami pokornie sie godze na los. A dzis zawieszam bron, ta ciagla wojna... juz jej nie chce.

Subskrybuje zawartość