Najnowsze artykuły

termin

Został wyznaczony termin rozprawy o pieczę.
Jeszcze dwa tygodnie...
Codziennie rozmawiamy z Ptyśką przez messanger.
Przedwczoraj wtuliła się w ramiona op podczas takiej rozmowy i mówiła ,że chce do mamy już...
Ptysia ma 3,5 roku. Jest wg opisu pełnoobjawowa, jednak (nie próbuję negować jej FAS-u) wg tego co wyczytałam a tego co widzę u niej to ma się raczej nijak.

Co będzię na tej rozprawie i dlaczego to tak długo trwa? Dokumenty o pieczę złożyliśmy 6 maja.
Jak mam się przygotować?

I najważniejsze- jak mam się przygotować do bycia mamą?

Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia Nasz Bocian

Temat: 
Stowarzyszenie Nasz Bocian

We want you

Szanowni Członkowie Stowarzyszenia Nasz Bocian

Serdecznie zapraszamy
na Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia
,

które odbędzie się 9 czerwca (niedziela)

O miejscu i czasie rozpoczęcia spotkania poinformujemy bliżej planowanej daty spotkania.

“In vitro. Rozmowy intymne”

Temat: 
InVitro

RozenekMiło nam poinformować, że objęliśmy patronatem książkę Małgorzaty Rozenek - Majdan “In vitro. Rozmowy intymne”, będącą cyklem kilkunastu rozmów na temat leczenia niepłodności i metody in vitro.

Wśród bohaterów rozmów znaleźli się między innymi pacjenci, lekarze, embriolodzy, seksuolog, położna czy duchowny. My również dołożyliśmy kilka słów od siebie - w książce znajdziecie wywiad z przewodniczącą zarządu Stowarzyszenia Nasz Bocian - Martą Górną.

W Polsce z niepłodnością zmaga się nawet 1,5 mln par, to co piąta para w wieku rozrodczym. Dla wielu z nich jedyną drogą do biologicznego rodzicielstwa jest leczenie metodą in vitro, które pomimo swojej udowodnionej naukowo skuteczności wciąż jest negowane przez niektóre ze środowisk w Polsce.

Mój syn chodzi!

Duży Misiek zaczął chodzić! Najpierw przez kilka tygodni stał bez trzymanki przez chwilę, potem robił dwa, trzy niepewne kroczki, ale nie miał odwagi iść dalej. Parę dni temu jej nabrał. I od razu ruszył do przodu jak szalony. Łazi tam i z powrotem, zakręca, wędruje do innych pokoi. Jest wspaniały! Mały Misiek patrzy na niego z zainteresowaniem. Myślę, że wkrótce będzie chciał go naśladować. Tak było z wdrapywaniem się i schodzeniem tyłem z kanapy. Zobaczył, że brat to robi i błyskawicznie sam się nauczył. Mały Miś na razie dużo chodzi przy meblach.

nasza chora ado-nastolatka

Tak nasza mała ma już prawie 13 lat i jest większa od mamy. Jesteśmy z niej dumni tak bardzo jak to tylko możliwe, bo pomimo niepomyślnych rokowań chodzi do normalnej szkoły ma przyjaciółki gra na instrumentach, w siatkówkę i ma coraz lepsze stopnie. Wzięła w końcu naukę w swoje ręce, skończyły się wrzaski i awantury przy nauce. co prawda nadał ma problemy różne a nauczyciele dziwią się że pozwalam na ponoszenie konsekwencji niedopilnowania przez Panienkę różnych zobowiązań zamiast pilnować ją i niańczyć bo przecież ma to i tamto.

staranie

witajcie,jestem po dwóch stratach mam 38 lat leczę sie na niedoczynnosć tarczycy.obecnie jestem po dwóoch kuracjach wspomagających owulację czyli clostilbegyt od 3 dc a 12-13 dc zastrzyk ovitrelle250 i niestety brak ciąży.staram sie nie myśleć o tym ale wkoło same kobiety z brzuszkiem!!!!no i ten czas uciekający.Może któraś z was może mi polecić dobrego lekarza z poznania?Proszę!

Jestem w ciąży

Zawsze uważałam, że adopcja jest cudem. Cudem narodzin dziecka z serca. I wiem, że brzmi to jak frazes ale córka jest naszym największym Cudem. I ten nasz cud sprawił, że stało się niemożliwe. Miesiąc temu dowiedziałam się że jestem w ciąży. Równy rok od Tego Telefonu odebrałam pozytywny wynik bety.
Dziś 10 tc. Do dnia dzisiejszego nie mogę uwierzyć, do dnia dzisiejszego boję się cieszyć.

Czy to się dzije naprawdę?

Czy to się dzieje naprawdę? Czy to nie jest sen?
Moja córka ma na imię Hania.
Pierwszy kontakt był w ubiegłym tygodniu, czekamy teraz na sprawę o pieczę.

Czy ja naprawdę zostanę mamą???
Mój mąż od momentu poznania chodzi jak w obłędzie. Kocha swoją córeczkę.

Czy mogę się już cieszyć?
Boję się jeszcze głośno o tym mówić. Boję się,że to jest piękny sen o pięknej dziewczynce...

Położna i jej rola w leczeniu niepłodności

Temat: 
Kliniki i Lekarze

polozna
Położna i jej rola w leczeniu niepłodności -
materiał Aliny Jedlińskiej, położnej z Kliniki Leczenia Niepłodności Angelius Provita, ambasadorki kampanii „Położna na medal”*

Niepłodność to jednostka chorobowa, która powoduje niemożność zajścia w ciążę. W 35% przyczyna niepłodności leży po stronie zarówno kobiet jak i mężczyzn, pozostały procent przypadków nie jest jasno określony co do przyczyny. O niepłodności możemy mówić, kiedy przez rok regularnego współżycia tzn. 3 - 4 razy w tygodniu bez stosowania środków antykoncepcyjnych, kobieta nie może zajść w ciążę. O tym, jaką rolę pełni położna w leczeniu niepłodności, opowie Alina Jedlińska, położna z Kliniki Leczenia Niepłodności Angelius Provita w Katowicach i ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Leczyć się czy żyć?

Jak znaleźć równowagę między leczeniem, a życiem? Tak żeby nie wegetować od badania do badania i nie zmarnować sobie całego życia starając się o coś co być może nigdy nie będzie mi dane? A jednocześnie się nie poddawać w dążeniu do realizacji największego marzenia?

Subskrybuje zawartość