Najnowsze artykuły

  • "Powiedzieć i Rozmawiać" - ekspert kampanii Magdalena Kruk, psycholog TPD mówi o jawności w rodzinie adopcyjnej

    Magdalena Kruk, psycholog TPD mówi o jawności w rodzinie adopcyjnej.


  • Płodność z terminem ważności.

    invicta logo2Jak zabezpieczyć swoją płodność?
    Która grupa pacjentów może stanąć przed koniecznością rozważenia adopcji prenatalnej?
    W jaki sposób zostać rodzicem mimo choroby onkologicznej?
    Kiedy nasze szanse na rodzicielstwo obniżają się?

    Na te i inne pytania wyczerpujących odpowiedzi udziela artykuł udostępniony nam dzięki uprzejmości kliniki Invicta i podsumowujący temat dawstwa gamet i zabezpieczania płodności od strony medycznej i psychologicznej.
    Polecamy!

  • III panel dla pacjentów w ramach kampanii "POWIEDZIEĆ I ROZMAWIAĆ"

    logo powiedzieć i rozmawiać
    "Diagnoza. I co dalej? Jak rozmawiać z dziećmi i jak tworzyć rodzinę czyli o adopcji prenatalnej z perspektywy rodzica"

    Zapraszamy na trzeci panel pacjencki w ramach kampanii Powiedzieć i Rozmawiać.

    Start 05 października (piątek) o godzinie 18.00

  • Nasza historia

    PiR nasze historieNasza historia zaczyna się trochę inaczej niż zazwyczaj, a więc ominęliśmy etap jak to wszystko cudownie się nam układa, mamy pracę, samochody, mieszkanie, czekamy tylko na dziecko... Ominął nas także etap naturalnych starań, testów owulacyjnych, ciążowych i niekończących się wizyt u beznadziejnych ginekologów.
    Poznałam swojego męża w wieku 20 lat. On 8 lat starszy ode mnie. Chyba na trzeciej randce wyznał mi, że nie może mieć dzieci i z tego powodu zostawiła go poprzednia żona. Jakoś w ogóle się tym nie przejęłam bo kto w wieku 20 lat myśli o dzieciach? Trzy lata później zaczęłam się interesować tematem badań męża. Byłam przekonana, że wyniki można poprawić i trafiłam na forum Nasz Bocian. Niestety nie znalazłam tam nic, co mogłoby nam pomóc, a wręcz przeciwnie: dowiedziałam się, że przy braku plemników niewiele można zrobić.

  • Leukocyty w nasieniu (leukocytospermia)

    Temat: 
    Pytania Podstawowe, Przemyślenia, Opinie

    logo - badanie-nasienia.plWystępowanie leukocytów w nasieniu dotyczy wielu pacjentów, a wynik badania ogólnego nasienia stwierdzający obecność leukocytów jest często powodem do niepokoju. Ogólnie rzecz biorąc nadmierna liczba leukocytów świadczy najczęściej o stanie zapalnym w męskim układzie rozrodczym i może być przyczyną problemów z płodnością.

    Czym są leukocyty? Kiedy obecność leukocytów powinna nas zaniepokoić?
    Jakie konsekwencje dla jakości nasienia niesie ich obecność?
    Odpowiedzi na te i inne pytania związane z leukocytami znajdziecie w cyklu artykułów na http://badanie-nasienia.pl/pl/o-badaniu-nasienia/leukocyty-w-nasieniu/

  • Nie cofnęłabym czasu

    PiR nasze historieJestem dawczynią komórek i mamą 2,5 letniej dziewczynki urodzonej dzięki zabiegowi IUI (inseminacji).
    Decyzja o dawstwie była prosta. Oddaję oocyty przy okazji mojego zabiegu In Vitro i zostawiam swoje dane, gdyby dziecko powstałe dzięki temu zabiegowi potrzebowało informacji medycznej lub czegokolwiek związanego z zagrożeniem jego zdrowia lub życia. Tak się stało. Moje In Vitro się nie powiodło, ale otrzymałam informacje z kliniki, że biorcom się udało. Dziwne uczucie: wzruszenie, radość i łzy pomieszane ze smutkiem...do dziś nie umiem powiedzieć co w zasadzie czułam. Jedno jest pewne: NIE COFNĘŁABYM CZASU.

  • Prawie milion złotych na wsparcie in vitro!

    Temat: 
    Wiadomości ze świata, prasy itp.

    logo - cud invitro Fundacja Cud In Vitro rusza z projektem wspierającym wykonanie in vitro dla 300 par! Wnioski składać można już od 1 października.
    Program zakłada wsparcie par rozpoczynających procedurę in vitro aby mogły zaoszczędzić 3 tysiące złotych. Skierowany jest do osób, których leczenie niepłodności trwa powyżej roku lub w stosunku, do których lekarz wydał rekomendację wykonania zabiegu. Wiek kobiety nie może przekroczyć 42 lat.
    - Chcemy odejść od popularnego ostatnio trendu mówienia o finansowaniu zabiegów in vitro i przejść do konkretnego działania. Każda para, która zgłosi się do nas z prośbą o wsparcie procedury, może liczyć na szybką i bezpośrednią pomoc – mówi Anna Stankiewicz, nowa Prezes fundacji Cud In Vitro.

  • Oświadczenie rzecznika praw dziecka w sprawie rodzinnych form opieki zastępczej.

    Temat: 
    Wiadomości ze świata, prasy itp.

    Rzecznik Praw Dziecka - baner




    W związku z tragicznymi wydarzeniami do których doszło w Pucku, publikujemy oświadczenie Rzecznika Praw Dziecka, Marka Michalak.

  • Jak posklejać świat?

    PiR nasze historieProblem niepłodności dotknął mnie i mojego męża, kiedy oboje nie mieliśmy jeszcze 25 lat. Byliśmy młodzi i pełni wiary w to, że możemy żyć tak, jak to sobie zaplanowaliśmy. Do czasu ślubu wszystko układało się według planu. Po ślubie wyjechaliśmy w podróż, która była pełna romantycznych uniesień - byłam pewna, że z wakacji wrócimy już w trójkę. Moja wiedza na temat płodności była na poziomie podstawowym, a my przecież byliśmy młodzi i zdrowi – cóż mogłoby nam stanąć na przeszkodzie? W myślach obliczałam kiedy byłby termin porodu, wyobrażałam sobie jak obwieszczę mężowi radosną nowinę.
    Kiedy po powrocie z podróży przyszła miesiączka był to dla mnie prawdziwy cios. Dziecko „przywiezione” z romantycznego wyjazdu było szczytem moich naiwnych marzeń. Przepłakałam swoje rozczarowanie, a następnie, rozpoczęłam planowanie działań, które miałyby pomóc nam stać się rodzicami.

  • Do rozdania 50 unikalnych bransoletek By Ilo!

    PiR bransoletka By iloDo rozdania 50 unikalnych bransoletek By Ilo oraz 10 książek "Opowieści terapeutyczne o niepłodności" Bogdy Pawelec, 5 egzemplarzy "Dziecka ze szkła" Dagmary Weinkiper Halsing i 20 poradników "Powiedzieć i Rozmawiać" w polskiej wersji językowej!
    Każdemu, kto nadeśle nam na adres stowarzyszenie@nasz-bocian.pl własną historię związaną z adopcją prenatalną (do 3000 znaków), wyślemy bransoletkę z hasłem naszej kampanii Powiedzieć i Rozmawiać, poradnik "Powiedzieć i Rozmawiać" oraz jedną z dwóch książek (do wyczerpania nakładów).

  • Nowe forum eksperckie - "Ciąża po leczeniu niepłodności"

    bocian na dachu
    Z przyjemnością informujemy że uruchomiliśmy kolejne forum eksperckie: "Ciąża po leczeniu niepłodności - pytania do eksperta". Naszym nowym ekspertem jest dr n. med. Tomasz Zbroch, który pracuje w Klinice Rozrodczości i Endokrynologii Ginekologicznej UM w Białymstoku. dr Tomasz Zbroch poza problemami kluczowymi dla medycyny rozrodu i endokrynlogii ginekologicznej zainteresowania zawodowe skupia na problemach ciąży po technikach medycznych wspomagających zachodzenie w ciążę (AIH, IVF/ICSI) i diagnostyce prenatalnej. Posiada certyfikat ultrasonografii płodu Fundacji Medycyny Płodu w Londynie (FMF).

  • Wrzesień 2012 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.
    Informujemy także, iż w dniu 17 sierpnia odbył się drugi panel pacjencki w ramach kampanii Stowarzyszenia Nasz Bocian „Powiedzieć i Rozmawiać” z udziałem embriologów, Małgorzaty Wójt (Salve Medica) i dr Ricardo Foundeza (ECM InviMed), w którym przejrzyście wyjaśniono m.in. kwestie mrożenia zarodków, statystyk ciążowych przy procedurze iui, ivf i adopcji zarodków, a także zasady dobrej praktyki medycznej w leczeniu niepłodności. Zarchiwizowaną wersję panelu można obejrzeć w linku poniżej, jest to unikalne źródło szczegółowych informacji dla polskich pacjentów leczących się z powodu niepłodności, polecamy gorąco:
    http://www.nasz-bocian.pl/powiedziecirozmawiac_drugi_panel_pacjencki

Niepokój

Byłam wczoraj u mojej Pani dr bo od 3.06nie mam okresu.w sumie to nic konkretnego się nie dowiedzialam- cos się musiało przyblokowac, przy tak niskim Amh może się to zdarzać. Na usg wszystko ok, nawet bardzo ładnie to wszystko wyglądało, jest pecherzyk dominujący 14 mm , endometrium 6,5mm . Szykuje się do owulacji.powinnam się cieszyć, a tymczasem jestem rozbita- mąż wierzy ze zajde naturalnie.ja juz nie.po dwóch próbach in vitro i to bez transferu,nie wierzę chyba w nic.nie chce się nakręcac, robić sobie nadzieje.. eh:(

JESZCZE WIĘCEJ NADZIEI

Kolejna wizyta u ginekologa za mną, pan doktor wie, jak uspokoić spanikowaną kobietę: "najgorsze już za panią, teraz będzie już z górki" - oświadczył po badaniu..

A ja odetchnęłam. Teraz czuję, że wracam do życia. Robię porządki - w sercu i w mieszkaniu, porządkuję dokumentację leczenia, znajduję różne stare paragony i bardzo archiwalne wyniki.

Minął rok od pierwszej wizyty w tej klinice, 15 miesięcy od wyroku "niepłodność". 3 lata starań.

nie tym razem

jedna krecha. jedna!!!! :( wpatrywałam sie w ten cholerny test ,serce mi tak waliło i nic,drugiej kreski nie dało sie nawet zauważyć :(
a potem były łzy w poduszke - już zapomniałam jak to boli. ta cholerna jedna kreska.
zapomniałam o tym że my nie możemy mieć dziecka ot tak. my musimy starać sie długo,wypłakać morze łez.
czuje sie źle :(
do tego @ nadal nie przyszła.
walka sie zaczęła i mimo że znów zostałam rzucona na dechy,wstane. nie dam sie. jeszcze nie.
ale dziś sobie popłacze.....

jutro

jutro testuje.
od paru dni szukam objawów... pewnie bedzie dupa. przy wszytskich 3 ciążach miałam tak samo.padałam o 19 juz tak tydz przed planowaną @.sexu mi sie nie chciało,byłam płaczliwa i miałam nerwice :)
teraz nic. no mam zespół napięcia,i ból piersi. no i głowe zapchaną myślami-choć wolałabym by pyła pusta.
by było ot tak....

wczoraj leżeliśy z synkiem w łóżku oglądając bajke. leżał głową na moim brzuchu i nagle tak skoczył-,,mamo mamo tam jest chyba dzidziuś bo mnie coś tak kopło :),,

33+5

Wow , to juz koncowka. termin cc wyznaczony na 4-09. NO chyba ze kluseczki postanowia przyjsc na swiat wczesniej. Lekarze mowia ze idealnie znosze ciaze z blizniakami. Nie puchne , dolegliwosci prawie nie mam. Jedyne co to juz ciezko sie ruszac. Według sobotniego usg . Ksiezniczki waza po 2100 i 2000 g. Mamy zdjecia buziolkow.
Przygptowani tez juz jestesmy. Wyprawka skompletowana , wozek jest, łożeczko złozone. Ciasno jest i juz nie mozemy doczekac sie wyprowadzki na swoje ale to chyba dopiero po porodzie.

9 dpt

Wpadłam powiedzieć,że jest 9 dpt i beta wynosi 33,1
Zmiana kliniki, sposobu stymulacji, podejścia do wszystkiego i oby w moich ramionach już niedługo znalazł się mój mały cud...

27.07 kolejna wizyta - mija 15 t.c.

Tak, byliśmy wczoraj na wizycie. Tym razem byłam spokojniejsza, ale nie do końca bo nie znałam jeszcze wyników na test Pappa. Ale wszystko jest w porządku. Pani doktor powiedziała, że lepsze są niż się spodziewała, bo po ostatnim USG to nie do końca było wiadomo czy mogą wystąpić wady genetyczne. Jest to wynik na 90 % i zostaje "szara strefa" 10%. Jedynie amniopunkcja może wykluczyć. Czytałam, że jest to bardzo inwazyjne dla dziecka. No i tak samo pani doktor nam odradziła gdyby genetyk nam proponował(w sobotę 01.08 wizyta przesunięta z 20.07).

Zaczynamy 7 miesiąc :D

W sobotę na wizycie nasza córeczka pokazała swoją buźkę :) to niesamowite jaki już z niej człowieczy człowiek, nasza mordeczka kochana! Odniosłam wrażenie, że bardzo podobna do męża, szczególnie nosek i usteczka, ale wiadomo, usg choćby bardzo dokładne nie jest w stanie w pełni oddać szczegółów. Będę musiała jeszcze poczekać ;)

Udało się wkońcu!!

Witam wszystkich,
Chciałam się podzielić z wami swoim szczęściem.
11 lat starałam się o dziecko i w końcu podjęłam decyzję o in vitro. Strasznie bałam się jak to będzie wyglądać, czy zabieg się uda, jakie mam szanse żeby mieć upragnione i wyczekiwane dziecko.
Dzięki klinice Artvimed i dr Chrostowskiemu od 9 tygodni noszę pod sercem moje szczęscie. Dr Chrostowki to wspaniały człowiek, krok po kroku tłumaczył jak wszystko będzie wyglądać, troszczył się o mnie podczas całego programu. Jestem mu dozgonnie wdzięczna.

pesymistyczne, wrecz tragiczne...

Chcialabym sie wyzalic, bo nie mam komu sie zwierzyc. Wszyscy albo na wakacjach, albo dopiero jada, milion zdjec plaz, morza, gor, cieplych krajow. A ja!? W domu z synem, maz pracuje po 48h i ma 24h wolnego. Paranoja! Nawet moi rodzice wakacje maja. Oszczedzamy na czym sie da, kredyt zzera. Bylismy na badaniach genetycznych po pol roku oczekiwania - wynikow jeszcze nie ma. Ale pani genetyk jak uslyszala nasza historie, to powiedziala, ze duzo tego jak na tak mlodych ludzi. Ze wspolczuje, bo ciezko nam. Jak ma nam nie byc ciezko?!

Subskrybuje zawartość