Najnowsze artykuły

  • Pismo do rektora Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. dr hab. Marcina Gruchały, w związku z planowaną konferencją, pt. „Interdyscyplinarne leczenie niepłodności. Fizjologiczne aspekty regulacji cyklu miesiączkowego i spermatogenezy”

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    GUMed
    Kolejna uczelnia wyższa, tym razem Gdański Uniwersytet Medyczny, nie tylko przystaje na organizację w swoich murach konferencji promującej tzw. naprotechnologię, ale co gorsza jej rektor obejmuje to wydarzenie swoim patronatem.
    Poniżej umieszczamy pismo skierowane dzisiaj do JM Rektora GUMed ze stanowiskiem Stowarzyszenia Nasz Bocian w sprawie konferencji oraz pytaniami na temat zasad organizowania podobnych wydarzeń w murach uczelni oraz obejmowania ich patronatem zadanymi w ramach dostępu do informacji publicznej.

  • Pismo do rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. dr hab. n. med. Mirosława Wielgosia, w związku z planowanym sympozjum z cyklu „Profilaktyka zaburzeń zdrowia prokreacyjnego”

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    WUM W związku z planowanym w murach Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na 25 lutego VII sympozjum naukowym z cyklu „Profilaktyka zaburzeń zdrowia prokreacyjnego” pt. „Zdrowie prokreacyjne mężczyzny – profilaktyka, diagnostyka i terapia zaburzeń męskiej płodności”, którego program wzbudził nasze poważne zastrzeżenia natury merytorycznej, wystosowaliśmy pismo do rektora WUM, prof. dr hab. n. med. Mirosława Wielgosia, z prośbą o stosowną interwencję. Oto treść naszej korespondencji:

  • Dieta śródziemnomorska w nieplodnosci

    Temat: 
    Aktualności ze świata IVF

    Dieta przy PCOS Dieta śródziemnomorska może pomóc kobietom podejmującym leczenie IVF w uzyskaniu ciąży.

    Najnowsze badania, których wyniki opublikowano na stronach ESHRE wykazały, że kobiety, które stosują dietę śródziemnomorską w ciągu sześciu miesięcy poprzedzających leczenie za pomocą metody in vitro, mają znacznie większą szansę zajścia w ciążę i urodzenia żywego dziecka niż kobiety, które tego nie robiły.

  • Wesprzyj nas...i pomóż Naszemu Bocianowi latać!

    1% pomarańczowyStowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian” od niemal 15 lat wspiera ludzi, którzy walczą o to, aby zostać rodzicami.

    Nasze forum jest najchętniej odwiedzanym w polskim Internecie miejscem poświęconym wymianom doświadczeń na temat leczenia niepłodności, adopcji i pieczy zastępczej. Na forum Naszego Bociana funkcjonują dzialy eksperckie, gdzie wybitni specjaliści udzielają cennych porad forumowiczom szukającym pomocy. Od 2010 roku prowadzimy linię pomocy Pacjent dla Pacjenta, będącą jedynym w Polsce „telefonem zaufania” dla pacjentów w trakcie leczenia niepłodności. Realizujemy liczne projekty z zakresu naszej działalności statutowej – wszystko w oparciu o wysiłek naszych wolontariuszy.

  • Styczeń 2018- pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

  • Grudzień 2017 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.






  • "Samotność w niepłodności"

    Temat: 
    Nasze historie

    Samotność "Samotność w niepłodności" to nowa pozycja wydawnicza autorstwa Agnieszki Mans.
    Książka opisuje zmagania z chorobą, pokazuje towarzyszące jej uczucia i często intymne przemyślenia jednej z nas - niepłodnej kobiety. Sama autorka bowiem doświadczyła niepłodności i przeszła długą drogę do macierzyństwa. Jest to lektura niezwykle szczera i wzruszająca. Ukazuje nie tylko historię leczenia niepłodności w wielu jej odsłonach - medycznej, psychologicznej, rodzinnej, zawodowej, ale i myśli i uczucia tak dobrze znane osobom dotkniętym niepłodnością, a tak trudne do pojęcia przez ludzi zdrowych. Jest to opowieść o ewolucji wyobrażeń, przewartościowaniu priorytetów i weryfikacji poglądów, choć bardzo osobista, to równocześnie wspólna wielu niepłodnym. Napisana ku pokrzepieniu udręczonych serc, opowiada o jednej z możliwych dróg wyjścia z niepłodności, bo Stowarzyszenie Nasz Bocian wspiera trzy równoprawne ścieżki wyjścia z tej choroby: leczenie, adopcję oraz świadomą bezdzietność, nade wszystko zaś dbałość o siebie na każdym etapie.

  • Kolejny list do RPD w sprawie "Standardów realizacji zadań ośrodków adopcyjnych”

    Temat: 
    Adopcja Dziecka

    RPD
    Szanowny Panie Rzeczniku,

    W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji, dotyczącej uwag Stowarzyszenia Nasz Bocian do opracowanych z inicjatywy Rzecznika Praw Dziecka “Standardów realizacji zadań ośrodków adopcyjnych” oraz wyjścia przez Pana Rzecznika z sugestią złożenia propozycji konkretnych zmian w istniejących obecnie zapisach, pragniemy przedstawić wynik naszych prac w tym zakresie. Równocześnie chcielibyśmy zastrzec, iż co do zasady odnosimy się do regulacji zawartych w głównej części “Standardów” realizacji zadań ośrodków adopcyjnych, pomijając w zdecydowanej większości przypadków załączniki. Ich treść uznajemy bowiem za wtórną w stosunku do treści zasadniczej “Standardów” i zakładamy, iż oczywistą konsekwencją ewentualnej zmiany zasad zawartych w części głównej, będzie odpowiednia zmiana treści załączników.     

    Poniżej zamieszczamy propozycje zapisów wybranych standardów, które były przedmiotem naszych konsultacji i wymagały w naszej opinii staranniejszego uwzględnienia interesu dziecka oraz perspektywy kandydatów na rodziców adopcyjnych, jako uczestników procesu adopcyjnego. Uzasadnienie naszego stanowiska w przedmiocie zasadności poniższych zmian przedstawiliśmy w piśmie z 22 lutego 2017 roku.

  • Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności 2017

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian

    TSN2017Europejski​ ​ Tydzień​ ​ Świadomości​ ​ Niepłodności​ ​ zwraca​ ​ uwagę na narastający​ ​ problem​ ​ niepłodności.

    Tegoroczna kampania​ #40powodow podkreśla​ znaczenie​ płodności​ dla współczesnej​ Europy.
    6 listopada​ ​2017​ ​wystartowała​ ​kampania​ ​#40powodow,​ ​rozpoczynająca​ ​drugi​ ​Europejski​ ​Tydzień Świadomości​ ​Niepłodności.​ ​Jego​ ​celem​ ​jest​ ​zwrócenie​ ​uwagi​ ​na​ ​narastający​ ​problem niepłodności​ ​i​ ​jego​ ​wpływ​ ​na​ ​współczesną​ ​Europę.​ ​Inicjatorem​ ​kampanii​ ​jest​ ​Fertility Europe,​ ​organizacja​ ​parasolowa,​ ​zrzeszająca​ ​stowarzyszenia​ ​pacjenckie​ ​z​ ​krajów europejskich.

  • listopad 2017 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.






  • Listopad 2017- pomoc psychologiczna w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

    psycholpgiaPzedstawiamy kolejną zakładkę psychologiczną. W pierwszej części zakładki znajdziecie informacje dotyczące wydarzeń dotyczących najbliższego miesiąca (warsztaty, spotkania etc.), w drugiej znajdziecie część stałą zawierającą aktualny spis wszystkich placówek, które nadesłały nam informacje o współpracy z psychologiem i warunkach tej współpracy (wizyty płatne i bezpłatne).

  • List do Ministra Zdrowia w sprawie oburząjacej kampanii medialnej

    Temat: 
    Stowarzyszenie Nasz Bocian


    Szanowny Panie Ministrze,

    W nawiązaniu do nowej kampanii społecznej Ministra Zdrowia realizowanej w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016–2020 (Cel operacyjny 6: Poprawa zdrowia prokreacyjnego), pragniemy przekazać opinię środowiska osób niepłodnych, które reprezentujemy.

    Panie Ministrze, osoby niepłodne czują się oburzone i obrażone kampanią zrealizowaną przez Ministerstwo Zdrowia ze środków publicznych, która sugeruje, iż problemy z płodnością wynikają z rozwiązłości seksualnej (załączamy komentarze samych pacjentów). Oddając głos bohaterom, którymi wybrany przez Pana realizator zdecydował się uczynić króliki, „Chcesz poznać nasz sekret? Po pierwsze: dużo się ruszamy. Po drugie: zdrowo jemy. Po trzecie: nie stresujemy się, kiedy nie musimy. I po czwarte: nie używamy sobie. Więc jeśli chcesz kiedyś zostać rodzicem, weź przykład z królików”. Niestety, Panie Ministrze, stres odczuwany przez niepłodnych pacjentów znacząco wzrósł, odkąd Pańską decyzją wstrzymano Narodowy Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego in vitro, co dla wielu z nich oznacza wyrok bezdzietności, ponieważ nie każdy w Polsce ma zdolność kredytową, a program 500+ dedykowany jest jedynie osobom z już zrealizowaną płodnością.

7lat pozniej

Czytam swoje wpisy i nie dowierzam..To ja? Mam wrażenie, że minęły lata świetlne od tamtego rozpaczliwego wpisu o tym, że się małżeństwo sypie. No i posypało się.Proponowalam psychologa (byliśmy na 1wizycie)proponowalam terapię, prosiłam, krzyczałam i płakałam... Ale - teraz, z perspektywy czasu myślę, że miałam w sobie taki żal, że nie proponowalam w tym okresie tego, co być może by pomogło-miłości. Nie proponowalam, bo jej w sobie dla męża nie miałam. Byłam głęboko zawiedziona i zraniona jego nie dojrzałym podejściem do dziecka. Naszego wyczekanego dziecka... Wypomina, że jest u mnie na końcu. Nie miał cierpliwości ani chęci na czas z dzieckiem a syna po urodzeniu nawet nie chciał wziąć n A ręce. Tak tak... Druga, zupełnie naturalna i niespodziewana ciąża była cały czas zagrożona. Jako mama dwulatki nie mająca pomocy od nikogo nie leżałam, nie uważałam tyle, ile powinnam. Ale synek urodził się piękny i zdrowy w 34tyg.Trzeciego dnia wyszlismy że szpitala. Synek uratował mi życie. Dzięki niemu, dzięki poczuciu że jestem mamą, znalazłam w sobie siłę do wszystkiego. Rozwiodlam się mając niemowlę i trzylatkę.Nocamibpisalam pisalam przy kompie, wynajmowlaam mieszkanie, byłam szczęśliwa i dumna. Po roku związałam się z dawnym kolegą. Wzięliśmy ślub, przysposobił dzieci. Jest świetnym tatą A mój już siedmiolatek to bomba radości. . Ale wiecie co? Ja nadal zazdroszczę! Gdy widzę brzuszki,niemowlęta-myslę sobie - dlaczego ja nie jestem taka? Dziś mam 35lat,bardzo pragnę mieć kolejne dziecko(albo i dwoje) ale znów los nie sprzyja. Zachorowałam na hashimoto. Nie obniżamy już prolaktyny, bo od bromka nabawilam się torbieli na wątrobie. W tym miesiącu cały szereg dziwnych dolegliwości więc może w końcu odwiedzę gina, chociaż przysięgłam się już nie starać z pomocą medyczna.

Lenka

Kochane dziewczyny udało się. 2 lipca powitalismy na swiecie nasza córeczkę.
Porod byl szybki ale ciezki bardzo. Malutka miala ważyć 2800 a urodzila sie na 3950. Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze. Teraz tylko kiblujemy w szpitalu. Przez mojego dodatniego Gbsa i szybka akcje nie podali mi 2 dawki antybiotyku. Teraz malej ppdaja i robia badania czy jest ok.
Ja czuje sie szczesliwa. Troche obolala i wyczekuje powrotu do domciu. Tesknie za synusiem.w szpitalu juz jestem od srody. Mala urodzila sie po terminie a dr kazal przyjsc do szpitala wczesniej w celu monitorowania malej.

Wcześniaki

Ludzie myślą, że wcześniak to taki trochę mniejszy niemowlak. Ot, normalne dziecko, tylko urodzone za wcześnie. Maluch, który musi po prostu poleżeć chwilę w inkubatorze, nabrać ciałka, a potem wychodzi do domu i już wszystko jest dobrze.

4 podejście, już po transferze

Długo mnie tu nie było... rok temu po nieudanym transferze popadłam w jakąś czarną dziurę z której trudno było mi się wydostać. Nigdy nie przeżyłam takiego braku kontroli nad swoim umysłem. Czułam że spadam i nie mam się czego złapać. Dziś rok po tamtych wydarzeniach jestem 3dpt pięknej blastocysty. Dzięki Bogu za relanium bo chyba nie dałabym rady przejść tych dni na trzeźwo, faszerują mnie tez nospa a transfer miałam na wlewie przeciwkurczowym - moja macica ma takią urode kurczy się sama z siebie.

Streptococcus agalactiae

Witam, czy ktoś z was nabawił się tej bakterii?? Proszę powiedzcie jakie mieliście objawy.. Mnie bardzo bolą węzły pachwinowe po obu stronach szczególnie wtedy gdy zmarzne w stopy, czestomocz, swędzenie. Odrzucony chloniak, bolerioza, cytologia ok, antybiotyki tego mi nie przegonily mam od ponad roku okropne cierpienie... Teraz lecze się ziołami ale szału nie ma, piszcie śmiało, pomóżcie mi z tym walczyć

Stres zniszczył mi zdrowie

Doskonale wiem od kiedy i z jakiego powodu zaczęły się moje problemy ze zdrowiem.. Otóż od ciężkiego strachu który trwał kilka dni i scisnol wszystkie moje organy z nerwów co wyraźnie czułam od tamtej pory jest okropnie, doskwiera mi częsty ból.. Najgorzej jest wtedy gdy wspomnę sobie ze jeszcze 2 lata temu byłam zupełnie zdrowa i mega szczęśliwa a teraz patrzę na życie przez łzy i częsty ból... Nie bardzo wiem jak się z tego wygrzebac, boję się że obudziłam jakoś chorobę tymi przeżyciami, mam dopiero 24 lata a zdrowie w opłakanym stanie.

Streptococus agalactiae

Witam, ponieważ lekarze mnie zawiedli a antybiotyki nie pomogły lecze się teraz ziołami od mongolskiej lekarki. Poprawa jest duża nie boli mnie już w boku, pachwiny nadal dokuczaja chociaż zauważalnie rzadziej. Rano popijam woda zioła w proszku w obiad kulki ziołowe a wieczorem napar z ziół. Drugi miesiąc dopiero trwa kuracja a trzeba minimum 3 mies zażywać zioła żeby był lepszy rezultat. Podobno ziołami też można przegonic paciorkowca... Puki co i tak jest w miarę ok, nie myślę już o tym że te bóle wprowadza mnie do grobu i nie byłam już dawno u medyka.walczcie o swoje zdrowie bo jak sami sobie nie pomożecie to nikt wam nie pomoże, polecam leczenie ziołami, nawet zwykły rumianek działa cuda przy różnych bólach i zapaleniach co dopiero takie zioła mongolskie odpowiednio dobrane działają jak naturalny antybiotyk.

...

Wciąż czekamy...

Hej długo mnie tu nie było. od ostatniego wpisu minął prawie rok. Co się zmieniło> nic prawie nic, a że prawie robi wielką różnice to przeszliśmy pozytywnie kurs i dostaliśmy kwalifikacje na rodzinę adopcyjną. na Ten telefon czekamy już pół roku. Jest cisza, przerażająca cisza- w takiej ciszy jesteśmy po zakończeniu kursu. ostatnio złapałam się na tym, że zaczęłam przeglądać wyprawki dla maluszków. ale czy to jakiś znak, że może już niedługo zadzwonią czy może tęsknota za dzieckiem? zaczynają się wakacje więc napewno się nie odezwą do nas w tym czasie.

39tc

jestem po wizycie.lekki niedosyt. liczyłam ze gin powie ze już coś sie otwiera, że coś rusza.
no niestety. wszystko wyzamykane na 3 spusty :( . moja dziecinka sie nie spieszy.
28 czerwca mam termin z @. więc dr podjął decyzje ze 27 mam sie zjawić w szpitalu. będziemy wywoływać.
taka sama sytuacja była 8 lat temu przy moim synku. też miał nie wyjść normalnie i też miałam przyjść dzien przed terminem. a tu bach. moj słodziaczek 3 dni po wizycie sie zdecydował na wyjscie i nie musiał być sztucznie wywoływany.

SPRAWOZDANIE Z WALNEGO ZGROMADZENIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA W DNIU 10 CZERWCA 2018 ROKU

Temat: 
Stowarzyszenie Nasz Bocian

W dniu 10 czerwca br. odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Nasz Bocian.


Najważniejszymi punktami spotkania były wybory do zarządu, komisji rewizyjnej i sądu koleżeńskiego oraz zatwierdzenie sprawozdań: finansowego, merytorycznego oraz komisji rewizyjnej.

Subskrybuje zawartość