Zaczynamy..dzisiaj start

Archiwum forum "Moja adopcyjna droga"

Moderatorzy: Moderatorzy grupa wdrożeniowa, Moderatorzy

Awatar użytkownika
basik2
Posty: 28
Rejestracja: 29 maja 2004 00:00

Zaczynamy..dzisiaj start

Post autor: basik2 »

Dzisiaj idzie my na rozmowę z sędzią. Mamy ze sobą wniosek o sprawowanie opieki czasowej jako rodzina zaprzyjaźniona i wniosek o ustanowienie nas rodziną zastępczą i opiekunem prawnym .
Wybazgroliłam 3 strony, mam nadzieję,że przekonywujące.
Trzymajcie za nas kciuki .

pozdrawiam
basik2

Awatar użytkownika
kala
Posty: 2263
Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00

Post autor: kala »

Basik :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok:
Marzenia się spełniają: Wojtek (2002) i Inga (2004)

Awatar użytkownika
Tama_
Posty: 5068
Rejestracja: 29 lis 2003 01:00

Post autor: Tama_ »

Na pewno przekonacie kogo trzeba :lol: :bigok: :lol: :bigok: :lol: :bigok:

Awatar użytkownika
MO
Posty: 2173
Rejestracja: 10 lut 2004 01:00

Post autor: MO »

basik ja też :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok:
Będzie po Waszej myśli, na pewno!
MO-mama

Awatar użytkownika
MMMki
Posty: 310
Rejestracja: 12 mar 2004 01:00

Post autor: MMMki »

Basiku - ogromniaste kciukasy :bigok: :bigok: :bigok:
MMki stały się MMMMkami. Mamy cudownego synka Mikołaja i cudowną córcię Mariannę.

Awatar użytkownika
korcia
Posty: 360
Rejestracja: 07 gru 2003 01:00

Post autor: korcia »

Basik - oooooogrooooomne kciukasy :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok:
Nasze nowe pogaduchy

Mama wspaniałego synka :-)

Ancia
Posty: 1021
Rejestracja: 25 sie 2003 00:00

Post autor: Ancia »

Basik! Już coś wiadomo?? :bigok: :bigok: :bigok:
Ancia

Awatar użytkownika
Natalcia
Posty: 73
Rejestracja: 13 maja 2004 00:00

Post autor: Natalcia »

Basik,
Trzymam kciuki :bigok: :flowers: i pozdrawiam

Awatar użytkownika
viki30
Posty: 271
Rejestracja: 04 mar 2004 01:00

Post autor: viki30 »

:bigok: POWODZENIA!!!
szczęśliwa mama Julii

Awatar użytkownika
basik2
Posty: 28
Rejestracja: 29 maja 2004 00:00

Post autor: basik2 »

Dzięki wszystkim ogromniaste :D
Było fajnie :D Pani sędzia szalenie sympatyczna, jedno podanie o sprawowanie opieki czasowej podpisała od ręki i sama zadzwoniła do domu dziecka,że mają mi dziecko wydać, a sąd co potrzeba dośle pocztą :D
Nad drugim trochę pogadaliśmy,powiedziała nam rzeczy, których nie wiedzieliśmy... kazała nam się zastanowić i obserwować czy rzeczywiścei takie a nie inne zachowania mają miejsce. :? Ponieważ ona wyjeżdża na urlop i my też, to spotkamy się po wakacjach, w sierpniu.
Jestem dobrej myśli, bo prowadziłyśmy dyskusję o szkole, do której Mały by chodził ( Mały ma 13 lat skończone , hihihiihi) :D

Awatar użytkownika
kala
Posty: 2263
Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00

Post autor: kala »

Cieszę się, że poszło wszystko po waszej myśli i życzę samych szczęśliwych dni z ,,małym 13-letnim" :P
Marzenia się spełniają: Wojtek (2002) i Inga (2004)

Awatar użytkownika
MO
Posty: 2173
Rejestracja: 10 lut 2004 01:00

Post autor: MO »


basik
to dobrze, że się ułożyło tak jak chcieliście. :D
MO-mama

Awatar użytkownika
basik2
Posty: 28
Rejestracja: 29 maja 2004 00:00

Post autor: basik2 »

17 sierpnia mamy zgłosić się na rozprawę :) W sprawie ustanowienia nas opiekunem prawnym i rodziną zastępczą :)
Dzisiaj przyszła pani z sądu naszego miejscowego, a ja myślałam,że to jakaś akwizytorka i chciałam ją pogonić :oops: :oops:
Wypytała o wszystko, popisała w zeszycie, bardzo miło się z nią gawędziło.
Mam nadzieję,że zrobiłam na niej dobre wrażenie:D Wróciłam właśnie z Kołobrzegu i nie przedstawiałam się najlepiej... a w domu remont!!!...
No, zobaczymy...
Mały na wakacjach w Kołobrzegu, tym razem opiekuje się nimi wszystkimi mój mąż. Mateusz już zaczyna wkradać się w łaski wujka ( w łaski ciotki- znaczy mnie- nie dało się wkraść) i próbuje ustawić się na lepszej pozycji niż nasze dzieci. Konflikt na horyzoncie rysuje się ogromny...

Awatar użytkownika
basik2
Posty: 28
Rejestracja: 29 maja 2004 00:00

Post autor: basik2 »

Dzisiaj 9 października 2006 , po prawie dwóch latach koszmaru, złożyliśmy wniosek o rozwiązanie rodziny zastępczej.
Nasz aniołek okazał się małym potworem, który nieomal nie doprowadził do rozpadu naszej rodziny. Nasze zabiegi wychowawcze nie zdały się na nic: nasze dziecko kradnie, łze na każdym kroku, bije słabszych, pali papierosy, zastrasza i maltretuje kolegów, nie uczy się i ciągle ma pretensje do świata,że nie daje mu wszystkiego co najlepsze.
Dlatego nie pomógł nawet pobyt w ośrodku socjoterapeutycznym...zrezygnował po miesiącu, bo musiałby za bardzo poddać panującym tam regułom.
A przecies prawo jest dla innych, on może robić co chce.

Rozstajemy sie z nim z poczuciem porażki ale też ze świadomością,że zrobiliśmy wszystko, co można było.
Zdobyliśmy doświadczenie..szkoda,że tak dużo nas kosztowało.

natabocian
Posty: 10965
Rejestracja: 08 gru 2002 01:00

Post autor: natabocian »

:(
Teraz musicie jakoś dojść do siebie.
Trzymajcie się ciepło.
Karolka, Monika i Krzyś - trójka rozbójników :) :) :)

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Moja adopcyjna droga”