Jutro pierwsze spotkanie OAO

Archiwum forum "Moja adopcyjna droga"

Moderatorzy: Moderatorzy grupa wdrożeniowa, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
sy-la
Posty: 25
Rejestracja: 14 lut 2003 01:00

Jutro pierwsze spotkanie OAO

Post autor: sy-la »

Jutro o 12 godzinie pierwsze spotkanie OAO. Czuję niepokój, lekkie zdenerwowanie jak przyjmną nas w ośrodku przez telefon bardzo miły głos więc chyba bedzie dobrze. Trzymajcie kciuki.

Awatar użytkownika
Moon
Posty: 644
Rejestracja: 10 sty 2003 01:00

Post autor: Moon »

:bigok:
To jedno z najfajniejszych spotkać, nie martw się. Pani nie gryzą :)
Gośka-mama Pawełka (marzec 2001) i Karolinki (styczeń 2005)

Awatar użytkownika
elik999
Posty: 709
Rejestracja: 15 mar 2004 01:00

Post autor: elik999 »

Będzie dobrze, a najwazniejsze ze zacznie sie to prawdziwe oczekiwanie. Dołaczaj szybciutko do nas bedzie razniej 8)

Awatar użytkownika
Vill
Posty: 1645
Rejestracja: 20 paź 2003 00:00

Post autor: Vill »

sy-la...pierwsze jest fajne i drugiego juz nie mozna sie doczekać!!!!...powiem ci tak przygotuj się na różne pytania nawet takie nie dokonca związane z adopcją!!;D
Pozdrawiam 8) :wink:
Vill czekająca na weekend

Awatar użytkownika
A-Aggga
Posty: 399
Rejestracja: 30 sty 2003 01:00

Post autor: A-Aggga »

Vill, a co Ty robisz o tej godzinie na Bocianie?
A w pracy wszystko załatwione? :wink: :hihi:

sy-la...
Ja pamiętam co czułam gdy wychodziliśmy z pierwszego spotkania...
Jakby ktoś zdjął ze mnie wielki ciężar... Czułam radość i jakiś taki wewnętrzny spokój choć w mojej głowie pojawiło się tysiące pytań :)
I chociaz w czasie takiej rozmowy padają niekiedy trudne pytania to... poprostu zaczyna się nowy rozdział w życiu :)
Powodzenia! :bigok:
Uśmiech WIKTORII kryje w sobie tajemnice Szczęścia...:)

Awatar użytkownika
kasiavirag
Mateczka
Mateczka
Posty: 4121
Rejestracja: 24 lip 2002 00:00

Post autor: kasiavirag »

Aga, na niebie, ale za chwi;eczkę spadnie wprost w twoje ramiona :wink:
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...

Awatar użytkownika
Anitusia
Posty: 825
Rejestracja: 02 paź 2002 00:00

Post autor: Anitusia »

Sy-la będzie ok zobaczysz, to naprawdę da się przeżyć (ale ze mnie teraz mądrala :oops: )
Koniecznie zdaj relację jak było!!!
Pozdrawiam :D
mama Mateusza

Awatar użytkownika
A-Aggga
Posty: 399
Rejestracja: 30 sty 2003 01:00

Post autor: A-Aggga »

kasiavirag pisze:Aga, na niebie, ale za chwileczkę spadnie wprost w twoje ramiona :wink:

:cmok:

A chcesz zobaczyć to niebo? :wink:
To zaglądnij na moją "www" :hihi:
Uśmiech WIKTORII kryje w sobie tajemnice Szczęścia...:)

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Post autor: Ula-la »

Sy-la ! Spokojnie ! My mieliśmy pierwsze spotkanie 17.03, w srodę mamy następne :) Było bardzo przyjemnie i miałam podobne odczucia jak A-Aggga !

Nic się nie bój - będzie OK !!!
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Awatar użytkownika
Vill
Posty: 1645
Rejestracja: 20 paź 2003 00:00

Post autor: Vill »

ja juz w sobote mam drugi dzien kursu i ide na nie jak "zawodowiec' hahaha
niczego się nie boje a moge nawet ich zaskoczyć wiedzą z bocianka !!
Vill mądra;)

Awatar użytkownika
Anitusia
Posty: 825
Rejestracja: 02 paź 2002 00:00

Post autor: Anitusia »

Sy-la no i jak było???
Opowiadaj
mama Mateusza

Awatar użytkownika
sy-la
Posty: 25
Rejestracja: 14 lut 2003 01:00

Post autor: sy-la »

Cześć dziewczyny
Przepraszam, że tak długo nie odzywałam sie, ale zbierałam dokumenty do OAO.Więc pierwsza wizyta była bardzo fajna Pani była bardzo miła, odpowiedziała na nasze pierwsze pytania(choć mieliśmy ich mnóstwo to w głowie zapanowała pustka) i dała nam wykaz dokumentów jakie musimy przynieść na drugie spotkanie oraz pytania jakie nam się nasuwają spisać na kartce. A drugie spotkanie po świętach dzisiaj dzwonię aby umówic się na wizytę. Więc podsumowując było fajnie i mam nadzieje, że dalej też będzie tak sympatycznie:).

Awatar użytkownika
Vill
Posty: 1645
Rejestracja: 20 paź 2003 00:00

Post autor: Vill »

S yla dokładnie u nas tez tak było pierwsza wizyta super na drugiej jak poszlismy z dokumentami było....hmm sprawdzanie naszej decyzji czy aby jest ugruntowana!!..ale nie dalismy sie i wrócilismy sie po kilku dniach
Choc pytania i wnioski pani dyrektor były nie do obalenia
Także Syla ciesze sie ze juz jestes po!! a teraz duzo wiary i motywacji życzę :wink:
Vill wiosenno przedświąteczna

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Moja adopcyjna droga”