Kiedy meldunek dziecka adoptowanego?

Archiwum forum "Ośrodki i procedury adopcyjne"

Moderatorzy: Moderatorzy grupa wdrożeniowa, Moderatorzy

Awatar użytkownika
chica4
Posty: 2259
Rejestracja: 16 lis 2002 01:00

Kiedy meldunek dziecka adoptowanego?

Post autor: chica4 »

Jutro zgłaszamy Oleńkę do lekarza. Bedziem czekac na wizyte poloznej. Pierwsza sprawa, która nie jest dla mnie do konca jasna to wypelnienie w zgłoszeniu rubryki adres zameldowania (dotyczy Olenki). Co należy tam wpisac? Kiedy zalatwia się sprawy meldunkowe dziecka, które najpierw jest w domu na zasadzie rodziny zastępczej, a po 6 tygodniach wyznacza się dopiero termin rozprawy adopcyjnej? I to samo odnośnie nazwiska i imienia. W książeczce zdrowia dziecka mamy już wpisane dane naszej Olenki, takie jakie będą po rozprawie. Ale przeciez w rzeczywistości nie figuruje ona jeszcze w dokumentach jako Aleksandra …
Chica i Chic- szczęśliwi rodzice Oleńki:-) (ur. 16.10.03r, z nami od 24.10.03r.):-) http://foto.onet.pl/0,18279706,710070,user.html

Awatar użytkownika
sowa
Posty: 3306
Rejestracja: 21 lut 2002 01:00

Post autor: sowa »

My nie byliśmy rodziną zastępczą ale dość długo po preadopcji czekaliśmy na rozprawę. U lekarza podawaliśmy wszystkie dane Weroniki nowe w tym adres zamieszkania. Meldunek jest automatyczny ale dopiero po wydaniu nowego aktu urodzenia.

Awatar użytkownika
Madźka
Posty: 6235
Rejestracja: 25 paź 2002 00:00

Post autor: Madźka »

Sowa ma rację meldunek jest automatyczny po adopcji i wydaniu nowego aktu urodzenia. Przy rodzinie zastępczej musiałabyś sama załatwić meldunek najpierw w biurze meldunkowym, a później w Administarcji Osiedla (ja tak robiłam), ale niestety na stare nazwisko. W przychodni nie powinni wnikać w dane, bo macie już ksiazeczkę "na Was". Nie martw sie, w przychodni założą jej takie akta jaką ma ksiązeczkę. :)
A z medlunkiem poczekajcie, bo jeszcze domeldują wam dodatkowe dziecko. :hihi: Jak u nas :hihi: zorientowałam się po kilku miesiacach, ze mam trochę za duzy czynsz - a tam Ola i Olek. Jako rodzina zastępcza zameldowalismy Olę, a po adopcji automatycznie zameldowali nam Olka 8O

Awatar użytkownika
chica4
Posty: 2259
Rejestracja: 16 lis 2002 01:00

Post autor: chica4 »

Dzieki Sowa! Dzieki Madzka!! :lol:
Niezle Madzka, nasze polskie instytucje robia dobre interesy na naszych dzieciach :wink: :roll: Dziekuję Wam za informacje.
Chica i Chic- szczęśliwi rodzice Oleńki:-) (ur. 16.10.03r, z nami od 24.10.03r.):-) http://foto.onet.pl/0,18279706,710070,user.html

Awatar użytkownika
kasiavirag
Mateczka
Mateczka
Posty: 4121
Rejestracja: 24 lip 2002 00:00

Post autor: kasiavirag »

Madźka,
jak to automatycznie. To sąd wysyła zawiadomienie do Urzędu Gminy czy co???? bo jakaś mało kapująca jestem...
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...

Awatar użytkownika
Madźka
Posty: 6235
Rejestracja: 25 paź 2002 00:00

Post autor: Madźka »

Sąd wysyła do USC postanowienie o przysposobieniu, które tak naprawdę jest treścią nowego aktu urodzenia dziecka. A w tym momencie USC działa już tak jako po urodzeniu i zarejestrowaniu dziecka - wyrabia akt i meldunek. Zwykle melduje tam, gdzie zameldowana matka, chyba że postanowienie mówi inaczej - pamiętajcie o tym, gdy każde z małżonków jest zameldowane gdzie indziej!

Awatar użytkownika
Agna
Posty: 3014
Rejestracja: 21 lut 2002 01:00

Post autor: Agna »

ale jazda, Madźka :hihi: może to prorocze? :hihi:
Mama Jasia :), Małgosi :), Szymka :) i Martusi :)
www.agna01.neostrada.pl
[url=http://www.zielona.poczekalnia.prv.pl][img]http://193.243.146.13/astley/bar.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
Madźka
Posty: 6235
Rejestracja: 25 paź 2002 00:00

Post autor: Madźka »

Agna, jeśli myślisz o Oli i Olku, to oby, oby :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Agna
Posty: 3014
Rejestracja: 21 lut 2002 01:00

Post autor: Agna »

jasne :cmok:
Mama Jasia :), Małgosi :), Szymka :) i Martusi :)
www.agna01.neostrada.pl
[url=http://www.zielona.poczekalnia.prv.pl][img]http://193.243.146.13/astley/bar.gif[/img][/url]

MMcia
Posty: 245
Rejestracja: 30 sty 2003 01:00

Post autor: MMcia »

super!!!!!!!!! mam na mysli Olę i Olka :-)))))

Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 337
Rejestracja: 22 kwie 2002 00:00

Post autor: Mietek »

Chica moja rada jest taka - wszelkie problemy formalne odsuń od siebie tak daleko jak to tylko możliwe. Zapomnij że dziecko miało inne dane, one przestały być ważne w chwili gdy powiedziałaś TAK swojemu dziecku. Te wszystkie problemiki typu brak peselu, brak metryki, brak meldunku to są sprawy zupełnie nie istotne i niech się o nie martwi administracja a nie Ty. Zupełnie nie warto tym się przejmować.
Jak zaszliśmy do przychodni na badania to panie z rejestracji chciały ode mnie jakieś tam duperelki typu pesel dziecka czy jakiś inny wymysł. Powiedziałem że nie mam i nikt nie ma , a za 10 min. mam badania więc niech się starają. Zwołały "konsylium" i coś wymyśliły, nawet nie wiem co bo to nie było dla nas ważne tylko dla nich. Biurokrację należy olewać.
Mietek - obrońca pryncypiów i przypalonych garnków

Awatar użytkownika
BEAZAR
Posty: 112
Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00

Post autor: BEAZAR »

Witajcie !
Może to, o co chcę zapytać trochę odbiega od spraw meldunkowych ale...
Kiedy otrzymuję dokumentację "medyczną" dziecka, tzn. kartę szczepień, książeczkę zdrowia i RUM. Czy dopiero po adopcji czy po zabraniu dziecka np. z DD ?
Pozdrawiam !
Beata Romek i Kasienka

Awatar użytkownika
chica4
Posty: 2259
Rejestracja: 16 lis 2002 01:00

Post autor: chica4 »

Karte szczepien i ksiazeczke zdrowia otrzymalismy prosto ze szpitala w dniu odbioru naszej coreczki.
A czegos takiego jak RUM nie mamy, czy to jakis rejestr uslug medycznych, czy cos innego?
Pozdrawiam! :lol:
Chica i Chic- szczęśliwi rodzice Oleńki:-) (ur. 16.10.03r, z nami od 24.10.03r.):-) http://foto.onet.pl/0,18279706,710070,user.html

natabocian
Posty: 10965
Rejestracja: 08 gru 2002 01:00

Post autor: natabocian »

My książe czkę zdrowia i kartę szczepień dostaliśmy dopiero po orzeczeniu sądu, że jesteśmy rodzicami :? Przez cały okres preadopcji prawie 2 miesiace książeczki były w DMD.

Awatar użytkownika
BEAZAR
Posty: 112
Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00

Post autor: BEAZAR »

Chica !
Pisząc RUM miałam na myśli książeczkę usług medycznych, tę z żółtymi kuponami z którą chodzimy do lekarza.
Beata Romek i Kasienka

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Ośrodki i procedury adopcyjne”