INVICTA WE WROCŁAWIU

Tu wymieniamy informacje i opinie o klinikach i lekarzach specjalizujących się w leczeniu niepłodności, a także cenach badań, zabiegów.

Moderator: Moderatorzy gdzie się leczyć

sroczulla1986
Posty: 413
Rejestracja: 04 lip 2011 17:38

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: sroczulla1986 »

Osoby chwalące klinikę a zwłaszcza dr k. Walaśkiewicz - Ogórek, można zauważyć,iż posiadają góra 2 posty. Ja znam więcej negatywnych opinii na jej temat. Szkoda pisać
01.2012 r. ciąża pozamaciczna naturalna - usunięty jajowód lewy :(
05.2014 r. - I IVF Invimed komercyjny - 12 dpt - bhcg 17.16, 14 dpt - bhcg 46.44, 19 dpt - bhcg 446.46,ciąża pozamaciczna - usunięty jajowód prawy :(
11.2014 r. - Criotransfer - 11 dpt beta hcg - 11,5, 13 dpt beta hcg - 4,5 :(
04.2015 r. - I IVF refundacja - brak zarodków :(
06.2015 r. - II IVF ICSI - 1 zarodek, 12 dpt beta hcg - < 1 :(
03.2016 r. - III IVF ICSI - 12 marzec transfer blastek 4aa i 3aa - 7 dpt - bhcg - 135, 9 dpt - bhcg - 404, 12 dpt - bhcg 1180, 18 dpt - bhcg 9004 i są dwa pęcherzyki, 25 dpt - są dwa serduszka. TP 28.11.2016r. :)

15 listopada 2016r. pojawiły się na świecie moje dwie kruszynki - Krzysiu i Nela :)

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: elwirra28 »

Dziewczyny! W kieleckiej Gamecie są jeszcze wolne miejsca w programie MZ :arrow: https://www.facebook.com/klinika.gameta ... 3750581494
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

sterniczka82
Posty: 71
Rejestracja: 16 gru 2015 10:13

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: sterniczka82 »

sroczulla1986 napisz trochę na temat dr W-O. Przygotowujemy się u niej do in vitro.Jutro jedziemy na wizytę kwalifikacyjną. Od 18 dni biorę Ovulastan. Przez cały czas plamię a dzis dostałam bardzo silnych bóli podbrzusza, bardzo jestem wzdęta a teraz pojawiła się krew. Nie wiem co sie dzieje

Awatar użytkownika
Gość

Inseminacja w Invicta Wrocław

Post autor: Gość »

Witam, jutro mam mieć wykonaną drugą inseminację w Invicta Wrocław, ale zostałam na zabieg zapisana nie do mojego lekarza prowadzącego tylko do innego. Czy to jest norma w tej Klinice? Wszystko rozumiem, że terminy i różne godziny pracy, ale jakoś lepiej bym się czuła jakby zajmował się mną jeden lekarz od A do Z. jakie są Wasze doświadczenia? Czy tak jest zawsze, czy muszę się wykłócać?? 8O

Awatar użytkownika
Gość

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: Gość »

No cóż, zabiegu nie było. Nie z winy kliniki, ale i tak jestem ciekawa czy to reguła tam, że trafia się do różnych lekarzy. Wolałatwym żeby prowadziłatwiej mnie jeden lekarz.
Cóż może w kolejnym cyklu. .. to teraz znów parę tygodni luzu.

-- 28 kwie 2016 16:06 --

Dziś po wizycie w Invicta Wrocław. Jestem załamana. To chyba koniec. Czas się pogodzić z tym.

kodoka
Posty: 1
Rejestracja: 23 maja 2016 16:32

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: kodoka »

Invicta to firma mająca jedno z najlepszych laboratoriów w Polsce. Niestety muszę odradzić kontakt z placówka we Wrocławiu. Nonszalancja pracowników jest zdumiewająca. Panie na recepcji nie odpowiadają na maile – bo po co? Placówka w Gdańsku odpowiada w ciągu kilku godzin. Ale we Wrocławiu wysłałam 2 maile i czekałam 3 dni na info o kwocie za telefoniczną konsultację i nr konta. Nie doczekałam się. Konsultacja telefoniczna wyniku kosztuje 150! zł, lekarz zadzwonił nieprzygotowany do rozmowy „bo nie mógł wejść do systemu” a ja pilnie potrzebowałam recepty. Po 3 dniach zadzwoniła KONSULTANTKA z pytaniem, czy jestem uczulona na antybiotyk x. Uczulona nie ale ten antybiotyk na mnie nie działa. KONSULTANTKA z Invicty Wrocław samodzielnie zadecydowała, że nie tylko nie przekaże tej informacji lekarzowi ale że w ogóle recepty mi nie prześle. Po kolejnych dniach oczekiwania zaczęłam dzwonić gdzie moja recepta. Kierowniczka placówki Invicta Wrocław okłamała mnie, że informacja o tym, że jestem odporna na antybiotyk x została przekazana lekarzowi i on podtrzymał decyzję a że ja nie chciałam tego antybiotyku to recepty mi nie przesłano! W toku dalszej z nią dyskusji wygadała się, że nikt nie rozmawiał z lekarzem! A ja zapłaciłam za totalne nic. Po awanturze przysłano mi PO TYGODNIU! receptę...na antybiotyk x! Wzięłam, nie podziałał, musiałam brać kolejny, a teraz znów kolejny. Kierowniczka twierdziła też, że zwróci mi kasę za nierzetelna konsultację. 2 miesiące minęły – kasy nie ma.
Od kilku dni czekam na wynik badania. Dziś pod datą ostatniego badania wyświetla się wynik poprzedniego. Zgłosiłam sprawę mailowo, uprzedzając, że konsultacja telefoniczna nie będzie miała sensu bo pomylono wyniki, więc mają ich szukać i przygotować dla lekarki. Nikt nie odpisał, nikt z tym nic nie zrobił, lekarka zadzwoniła z tym starym wynikiem. Jak jej przerwałam i poprosiłam by sprawdziła jaki wynik ma przed sobą, bo ten właściwy zaginał w ich placówce – zdobyłam wcześniej informację w laboratorium, że wynik przekazano do Invicty – dostałam zjeby. Ona sobie nie życzy! Dla niej wiążący jest wynik, który widzi, co z tego, że to dubel wcześniejszego wyniku, notabene zupełnie innego badania! Jeszcze musiałam ją przepraszać, że miałam czelność domagać się konsultacji na bazie właściwego wyniku. I uprosiłam! By była uprzejma na recepcji zerknąć w skan zaginionego wyniku, który wyprosiłam od kierowniczki laboratorium. TOTALNY FOCH! Dodam, że właśnie po rozmowie z nią zmieniam klinikę. Nie mogę się prosić o możliwość zostawiania u nich kolejnych tysięcy, prawda? Dodam, że kierowniczka placówki nie raczyła oddzwonić i wyjaśnić ten bajzel.
Leczenie to są straszne koszty. Ja tylko w tej firmie przez niecały rok zostawiłam prawie 30 tys. zł. W Gdańsku podejście do pacjenta i obsługa jest wzorowa. We Wrocławiu jeden wielki SKANDAL! Szanujcie siebie i swoje pieniądze, bo jak chcecie się poczuć jak ubogi krewny żebrzący o łaskę w ramach ciężkiej kasy, która się za wszystko płaci – oddział Invicty Wrocław jest do tego idealnym miejscem!

-- 24 maja 2016 15:27 --

I jeszcze co do opinii o pani W-O, to wpis powyżej oraz dodam, że u pani W-O na wizycie byłam 3 razy. Nigdy mnie nie zbadała, pomimo, że jestem stosunkowo krótko po in vitro, mam tendencję do torbieli, skarżyłam się na bóle i kłucia jajników, plamienia i problem z endometrium. Pierwszy raz miałam kontakt z ginekologiem, który o problemach pacjentki rozmawia na bazie papierowych wyników

oluska_m
Moderator Dokarmiam bociana ;)
Posty: 9650
Rejestracja: 14 wrz 2012 21:42

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: oluska_m »

Kochani forumowiczeW ramach trwającego Tygodnia Świadomości Niepłodności zapraszamy do udziału w akcji Pocztówek Nadziei Tegoroczna odsłona ma wyjątkowy wymiar: nie tylko dzielimy się nadzieją, ale tym razem ślemy pocztówkę również do polityków i mediów.Pełną informację znajdziesz :arrow: tutaj jest też utworzone wydarzenie na facebook

2 IVF, 7 transferów

Aniołek 8tc :cry2:

Aniołki Zosia i Maciuś 21tc :cry2:

25.07.2016 przyszło na świat nasze Szczęście :love:


Piotruś



annadrabot
Posty: 3
Rejestracja: 03 lip 2016 13:16

nie polecam, szczegolnie prof Łukaszuk

Post autor: annadrabot »

witam,
chciałabym wszystkich ostrzec przed leczeniem w Invicta i szczegolnie współpraca z prof Łukaszukiem - dodam, ze mam porowananie poniewaz wczesniej leczylam sie w Novum u Wojewodzkiego i Zamory.
jestem osoba bardzo mloda wiec teoretycznie powinno byc mi latwiej niestety porf od razu stwierdzil, ze jestem beznadziejnym przypadkiem i moze byc mi bardzo trudno,
zdecydowalam sie na program all inclusive z pgd (okolo 25k) - caly proces stymulacji przebiegal niezwykle chaotycznie, prof wypisywal bledne skierowania na badania, zle leki (pielegniarki stwierdzaly, ze prof jest taki zalatany, ze nie ma glowy, zeby wystawic prawidlowe zlecenia), kiedys przypadkowo dostalam wyniki innej pary zamiast swoich.
kiedy doszlo do punkcji zabieg przebiegal w bardzo nerwowej i niemilej atmosferze - aneztezjolog pytala dlaczego pochowalam wszytkie zyly, poniewaz byl problem ze wkluciem. w efekcie mialam 7 dobrych zarodkow, ale wszystkie nagle obumarly w 3 dobie (mialam miec pgd) byl to weekend wiec telefon otrzymalam dopiero w pon wieczorem... nie wiem dlaczego tak pozno, kiedy zaczelam sie dopytywac dlaczego tak sie moglo stac nikt nie udzielal mi konkretnych i jasnych odpowiedzi, tylko mowili ze mam probowac znowu i kiedy chcialabym zaplacic za kolejny raz... nikt oczywiscie nie wspominal ze wpir powinnam otrzymac zwrot gdyz nie bylo pgd i transferu.
ogolnie mam bardzo zle wspomnienia z calego wydarzenia i uwazam ze ludzie pracujacy w takich klinikach powinni byc bardziej dyplomatyczni i taktowni.

Fruzia86
Posty: 28
Rejestracja: 14 mar 2016 20:37

Re: nie polecam, szczegolnie prof Łukaszuk

Post autor: Fruzia86 »

Hej,

Spotkałam kiedyś prof. Łukaszuka, faktycznie jest niesympatyczny, ale za to ponoć jest specjalistą od beznadziejnych przypadków, więc nie łam się i walcz dalej! Czasami musimy schować swoje oczekiwania w kieszeń bo warto...

Wiem też że w klinice od razu proponują innych lekarzy właśnie ze względu na nawał pracy profesora.

annadrabot
Posty: 3
Rejestracja: 03 lip 2016 13:16

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: annadrabot »

ehh nie mam juz srodkow zeby walczyc chwilowo - prof Lukaszuk wyciagnal nawet oszczednosci...musze znow sie wsttzymac....a bylo tak blisko.. juz nie mam sily .. tak bardzo chce miec dzieci... zycze Wam powodzenia :)

Fruzia86
Posty: 28
Rejestracja: 14 mar 2016 20:37

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: Fruzia86 »

[treść wymoderowano jako niezgodną z pkt 8 Regulaminu forum]

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: elwirra28 »


Zapewne jesteście już na finiszu składania zeznań podatkowych za rok 2016. Nie zapomnijcie o Bocianie i pozwólcie mu latać!
Niezmiennie liczymy na Was i Wasze wsparcie. 1% Waszych podatków pozwala nam działać na rzecz niepłodnych nieprzerwanie od 14 lat.

http://jedenprocent.nasz-bocian.pl/
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

marcelinamisiuk
Posty: 2
Rejestracja: 28 paź 2018 18:58

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: marcelinamisiuk »

[Wymoderowano jako niezgodne z regulaminem forum]

nataliawiniarska
Posty: 2
Rejestracja: 28 paź 2018 19:04

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: nataliawiniarska »

[Wymoderowano jako niezgodne z regulaminem forum]

roksanapalka
Posty: 2
Rejestracja: 28 paź 2018 19:08

Re: INVICTA WE WROCŁAWIU

Post autor: roksanapalka »

annadrabot, niezaleznie w jakiej klinice, leczenia niepłodności to nie jest prosta sprawa. Za doświadczenie lekarzy i dobrzy sprzęt kliniki - niestety trzeba zapłacić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gdzie się leczyć?”