KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Tu wymieniamy informacje i opinie o klinikach i lekarzach specjalizujących się w leczeniu niepłodności, a także cenach badań, zabiegów.

Moderator: Moderatorzy gdzie się leczyć

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: elwirra28 »

Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: elwirra28 »

W związku z wypowiedzą ministra Radziwiłła o zakończeniu refundacji in vitro w czerwcu 2016, chcemy prosić was i wasze rodziny o napisanie listu do pana ministra. Pokażmy, co koniec refundacji oznacza dla nas pacjentów, dla ludzi pragnących zostać rodzicami. Jeśli też chcesz napisać i podzielić się swoją opinią wyślij swój list na adres: listy@wyborcza.pl cc stowarzyszenie@nasz-bocian.pl Listy opublikujemy również u nas.
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

gamn
Posty: 1
Rejestracja: 21 sty 2016 13:24

Krakow, Dr Tomasz Milewicz Jr - czy nadal taki dobry?

Post autor: gamn »

Witam Wszystkich.

W duzym skrocie: Od 10 lat jestem pacjentka dr T. Milewicza. To on zdiagnozowal u mnie PCO(S). Od okolo 2 lat leczenie jest ukierunkowane ''na ciaze''. Nie ma jakiegos wiekszego parcia na zajcie. Po prostu staramy sie z partnerem, jesli wyjdzie to super, jesli nie to jeszcze dramatu nie robimy.
Wracajac do tematu. Do tej pory bylam/jestem zadowolona z dr Milewicza. Mimo wszystko na internecie zaczynaja krazyc o nim niepochlebne opinie, ze np: jedzie na starej opinii, ma za duzo pacjentek, jest oblozony praca i zasypia na wizytach, zleca zbyt duzo niepotrzebnych badan, itd.
Nie wiem co o tym myslec. Nigdy nie zasiegnelam drugiej opinii u innego lekarza i zaczynam rozwazac ta opcje.
Po przewertowaniu forum odnioslam wrazenie, ze duzo z Was zna i/badz leczy sie u tego lekarza. Jakie sa Wasze odczucia?

Datusia
Posty: 59
Rejestracja: 11 lip 2015 21:10

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: Datusia »

gamn pisze:Witam Wszystkich.

W duzym skrocie: Od 10 lat jestem pacjentka dr T. Milewicza. To on zdiagnozowal u mnie PCO(S). Od okolo 2 lat leczenie jest ukierunkowane ''na ciaze''. Nie ma jakiegos wiekszego parcia na zajcie. Po prostu staramy sie z partnerem, jesli wyjdzie to super, jesli nie to jeszcze dramatu nie robimy.
Wracajac do tematu. Do tej pory bylam/jestem zadowolona z dr Milewicza. Mimo wszystko na internecie zaczynaja krazyc o nim niepochlebne opinie, ze np: jedzie na starej opinii, ma za duzo pacjentek, jest oblozony praca i zasypia na wizytach, zleca zbyt duzo niepotrzebnych badan, itd.
Nie wiem co o tym myslec. Nigdy nie zasiegnelam drugiej opinii u innego lekarza i zaczynam rozwazac ta opcje.
Po przewertowaniu forum odnioslam wrazenie, ze duzo z Was zna i/badz leczy sie u tego lekarza. Jakie sa Wasze odczucia?
Witaj.
Ja leczę się od kilku lat u dra Milewicza. My walczymy z poronieniami. Dzięki temu lekarzowi znalazłam nasz problem i właśnie jestem po serii szczepień limfocytami męża. Teraz czekamy na wyniki, czy szczepienia podniosły MLR. Wracając do opinii lekarza- bywa przemęczony, poddenerwowany, zdarza mu się "zawiesić" ale moim zdaniem to naprawdę dobry lekarz. Nie boi się większych dawek leków. Nie wiem czy zleca niepotrzebne badania. Ja szukając przyczyn poronień zrobiłam wszystkie możliwe badania za klika- kilkanaście tysięcy na przełomie kilku lat. Dlaczego aż tyle? Bo wszystkie badania wychodziły dobrze a ja roniłam ciąże za ciążą- po prostu gdzieś musiała wyjść przyczyna... No i wyszła. Ja w lutym wracam do dra. Mam nadzieje, że niedługo będziemy mogli się znów starać. Dodam, że miałam łyżeczkowanie u niego na oddziale. Nie narzekam na niego. Robi wszystko, żeby nam pomóc. Denerwuje się jak tracimy ciążę, myślę że to dla niego jakaś porażka też jest. Nie jest miły, wylewny, nie "głaszcze po głowie" i mówi, że wszystko będzie dobrze. Ale jeżeli szuka się własnie tego to chyba trzeba by iść do psychologa. Mój lekarz nie musi być miły i grzeczny bo takich już miałam. Chce, żeby był skuteczny i póki co tylko On powiedział, że jest jeszcze szansa więc walczymy dalej.

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: elwirra28 »

Dziewczyny! W kieleckiej Gamecie są jeszcze wolne miejsca w programie MZ :arrow: https://www.facebook.com/klinika.gameta ... 3750581494
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

Awatar użytkownika
oluska_m
Moderator Dokarmiam bociana ;)
Posty: 9650
Rejestracja: 14 wrz 2012 21:42

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: oluska_m »

Kochani forumowiczeW ramach trwającego Tygodnia Świadomości Niepłodności zapraszamy do udziału w akcji Pocztówek Nadziei Tegoroczna odsłona ma wyjątkowy wymiar: nie tylko dzielimy się nadzieją, ale tym razem ślemy pocztówkę również do polityków i mediów.Pełną informację znajdziesz :arrow: tutaj jest też utworzone wydarzenie na facebook
2 IVF, 8 transferów
Aniołek 8tc
[*] :cry2:
Aniołki Zosia i Maciuś 21tc [*][*] :cry2:
25.07.2016 :love:[/color][/i] Piotruś
17.06.2019 :love: Michaś[/size]

GorzataMał
Posty: 83
Rejestracja: 20 wrz 2016 06:45

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: GorzataMał »

Bardzo proszę o polecenie jakiegoś lekarza w Krakowie, najchętniej spoza Macierzyństwa. Mam problemy z autoimmunologią, a na 100% nie jestem dokładnie zdiagnozowana. Potrzebuję lekarza, który kompleksowo podejdzie do sprawy, a nie na start zaleci inseminację. W Macierzyństwie jestem już rok i po wstępnych badaniach immunologicznych (po mojej sugestii) planu leczenia nie ma.

barbarka_kr
Posty: 192
Rejestracja: 01 sty 2015 15:46

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: barbarka_kr »

Takze polecam Artvimed i dr Chrostowskiego. Wspanialy czlowiek i wspanialy lekarz.
8 lat bez maleństwa
Endometrioza, laparotomia 2012
IX 2016 IVF-ET
XI 2016 CRIO 8 dpt beta 25, 10 dpt beta 18 :(
I 2017 CRIO 9 dpt beta 4 :(

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: elwirra28 »


Zapewne jesteście już na finiszu składania zeznań podatkowych za rok 2016. Nie zapomnijcie o Bocianie i pozwólcie mu latać!
Niezmiennie liczymy na Was i Wasze wsparcie. 1% Waszych podatków pozwala nam działać na rzecz niepłodnych nieprzerwanie od 14 lat.

http://jedenprocent.nasz-bocian.pl/
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

Szara Mysz
Posty: 62
Rejestracja: 05 mar 2018 21:30

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: Szara Mysz »

Cześć dziewczyny,
Niestety nie mam nikogo do polecenia w Krakowie ale chciałam napisać moją opinie bo byłam u kilku i myślę, że może się to komuś przydać. Zaczynając od Parens chodziłam do dr Janeczko i dr Maduzia. Niestety ilość błędów i niedociągnięć jakich się dopuścili jest ogromna. Dr Janeczko skierował nas na inseminację, na pierwszej wizycie dr. Lewandowski stwierdził, że nie mamy najmniejszych szans na naturalne poczęcie. Dr Maduzia pod nadzorem Janeczko prowadził dwie stymulację do in vitro obie zakończone bez transferu. Co wizytę słyszałam inną diagnozę a na końcu dowiedziałam się że natury nie da się zgłębić i możemy próbować dalej bo a nuż się uda. Podejście w Parens jest bardzo schematyczne, mają protokół i się go trzymają nie ważne co się dzieje z pacjentką. Później przeszłam do Artivmed do dr. Chrostowskiego, słyszałam o nim dużo dobrego, poświęcił nam bardzo dużo czasu na pierwszej wizycie, niestety wyszliśmy z przeświadczeniem, że to nie jest to i lekarz nie bardzo wie co z nami zrobić. Przeszliśmy do Novum i okazało się, że wszystko co wcześniej było niemożliwe jakoś dało się zrobić.
2016 start, 2017 3xIUI,
09.2017 ICIS 1 embrion, 0 transferów,
02.2018 ICIS 5 embrionów, 0 transferów, hiperstymulacja
09.2018 ICIS+IVF 10 embrionów, 5 mrozaczków i transfer :)
Odrobina nadziei :) 12dpt 473, 14dpt 1 317, 19 dpt 11 914, 27 dpt jest serduszko :)
TP 11.06.2019

MajaZima
Posty: 5
Rejestracja: 23 paź 2018 14:49

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: MajaZima »

Witajcie, szukam informacji o klinikach w Polsce, które współpracują z klinikami z innych krajów gdzie in vitro może poddać się singielka. Z tego co tu wyczytałam to Parens ma filie w Polsce a transfer można wykonać na Ukrainie, gdzie podobno nie ma takich obostrzeń jak w nas. Czy słyszałyście może o innych takich klinikach?

Awatar użytkownika
suana
Posty: 3141
Rejestracja: 03 cze 2010 16:18

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: suana »

Kogo polecacie z lekarzy i która klinikę w Krakowie?
Mój kochany syneczek na świecie czerwiec 2011-IVF
Crio 07.19r-nieudane
05.20r-IVF .....

Awatar użytkownika
caroxy
Posty: 1075
Rejestracja: 24 lis 2011 20:01

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: caroxy »

Ja nie polecam Krk...
Ja- podobno wszystko OK; Mąż- w dzieciństwie obustronne wnętrostwo
08.2011- usunięcie hipoplastycznego jądra prawego; 11.2011- Dgn: Azoospermia
2012/13- kolejne wizyty w Klinikach w Krakowie (strata czasu)
11.2013- pojedyncze nieruchome plemniki
02.2014- pierwsza wizyta w nOvum; 11.2014- operacja ŻPN i mTESE- brak plemników, obecne spermatocyty (6/10)
02.2015- dalej azoospermia; 02-05.2015- kuracja hormonalna; 10.2015- nadal azoospermia, decyzja o AID
12.2015-05.2016- 5x IUI nieudane; decyzja o IVF
12.08.2016- ICSI; bHCG 12dpt: 194, 14dpt: 561; 25dpt jest <3
02.05.2017- przyszła na świat Nasza Kochana Córeczka <3
... the end.

Majka1986
Posty: 13
Rejestracja: 17 paź 2019 17:33

Re: KRAKÓW I OKOLICE (cz.II)

Post autor: Majka1986 »

Przeszłam 2 in vitro w Parens u dr Janeczko. Schemat taki sam, krótki protokół, te same leki. Zarodki degenerują się przed 3 dobą. Po drugim zabiegu dr wyjaśnił że więcej razy się nie uda i że zaprasza do Lwowa po komórkę dawczyni. A ja mam przeświadczenie, że nie zostały zrobione wszystkie badania wiec może jakaś szansa jest. Przeniosłam się do Artvimed do dr Chrostowskiego. Zaproponował badanie kariotypu i długi protokół. Jak się nie uda to wtedy komórka dawczyni. Jeszcze nie zdecydowałam czy podejdę do kolejnej procedury.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gdzie się leczyć?”