Jakie dokumenty?

Archiwum forum "Ośrodki i procedury adopcyjne"

Moderatorzy: Moderatorzy grupa wdrożeniowa, Moderatorzy

Awatar użytkownika
sowa
Posty: 3306
Rejestracja: 21 lut 2002 01:00

Post autor: sowa »

Myślę, że nie jest to tak istotne co napiszemy w tych życiorysach, tylko to co później dowiedzą się od nas z rozmów. Ale mimo wszystko coś tam trzeba napisać. Mąż zobowiązał się coś "wymyślić". Ciężko tak pisać o rodzinie jeśli nie działo się nic szczególnego, niezwykłego.

Awatar użytkownika
malgosik
Posty: 5298
Rejestracja: 13 sty 2002 01:00

Post autor: malgosik »

aska i inni, ktorzy pisza zyciorys- moim zdaniem nie ma sie co przejmowac co i jak sie napisze. co napiszecie - bedzie dobrze. :flowers: :lov2:
jeszcze sie nie zastanaiwalam co my napiszemy i pewnie zaczne o tym myslec dopiero podczas kolejnej wizyty, ale na pewno bedzie to ogolna opowiesc o nas, bez dat i nazw, bo przeciez te dane podajemy gdzie indziej.

Awatar użytkownika
Dora
Posty: 431
Rejestracja: 25 kwie 2002 00:00

Post autor: Dora »

Malgosik, w TPD w ogóle nie pisze sie zyciorysu, a wszystkie potrzebne informacje biograficzne przekazuje sie w trakcie specjalnego spotkania, podczas którego zbierany jest wywiad. Wyglada to tak, ze pani zadaje pytania a my odpowiadamy. Najpierw jedna osoba, a potem druga, na osobnej sesji (moze, zeby porównac wersje...) My mamy to juz za soba, wiec sluze dokladniejszymi informacjami. Chce sie z Toba spotkac!

Awatar użytkownika
malgosik
Posty: 5298
Rejestracja: 13 sty 2002 01:00

Post autor: malgosik »

ja tez , no to do jutra :cmok:

Awatar użytkownika
sowa
Posty: 3306
Rejestracja: 21 lut 2002 01:00

Post autor: sowa »

Nie chcę się chwalić :wink: ale musze Wam powiedzieć, że zaczęliśmy dzisiaj kompletowanie dokumentów. Na jutro mamy mieć opinie z pracy. Wszystko inne już mamy!!!!!!!!!! :lol: :lol: :lol: To się nazywa błyskawiczne tempo, prawda? :mrgreen:

Krzysiek
Posty: 1541
Rejestracja: 16 sty 2002 01:00

Post autor: Krzysiek »

Dora pisze:Malgosik, w TPD w ogóle nie pisze sie zyciorysu
Oj Dora - pisze się, pisze. Moje doświadczenia są również oparte na TPD. Tyle że nie warszawskim :)

Awatar użytkownika
Dora
Posty: 431
Rejestracja: 25 kwie 2002 00:00

Post autor: Dora »

Sorki, mialam na mysli wlasnie ten warszawski :oops:

Awatar użytkownika
olifka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 344
Rejestracja: 10 lut 2002 01:00

rodzina

Post autor: olifka »

Mnie niepokoi jeden fakt. Pochodzenie rodzinne. Jezeli w jeden z malzonkow pochodzi z rozbitej rodziny (ale nie patologicznej) to ma minus w szansie na uzyskanie adoptowanego potomka ? Jesli byl ojczym i siostra przyrodnia to jest plus ? Te kryteria sa troche niesprawiedliwe. Dlaczego ktos musi cierpiec dlatego bo w jego rodzinie rodzice przestali sie kochac. A co z tymi ktorzy mieli ojcow alkocholikow czy beda dyskryminowani ? Smutne to... :?
Olifka, Sylwunia i Stanisław

Awatar użytkownika
violka
Posty: 38
Rejestracja: 20 maja 2002 00:00

Post autor: violka »

Znowu trudno wypowiadać się za ogół, ale myślę, że w ośrodkach nie tyle patrzą na to, czy w rodzinie kandydatów były takie problemy (łącznie z rozejściem się rodziców) ale przede wszystkim na to jak taka sytuacja wpłyneła na Was, czy np. rodzic alkoholik miał zły wpływ na wasze dalsze wychowanie i życie. Czy takie incydenty zostawiły na was zły ślad, czy macie w związku z tym w waszym dorosłym życiu jakieś problemy z samym sobą...
Moi rodzice rozeszli się i mówiłam o tym otwarcie, uważam że to nie ma znaczenia na to jakim ja będę rodzicem i myślę, że w ośrodku myśleli podobnie.

Awatar użytkownika
Martyna
Posty: 388
Rejestracja: 04 sie 2002 00:00

Post autor: Martyna »

Jestem podobnego zdania jak Violka. Nasi rodzice nie żyją razem i mieliśmy także wątpliwości, jak spojrzy na to OAO, jak na razie nie odczuliśmy aby mogło to być przeszkodą.
Zapytam o to podczas piątkowego spotkania z panią pedagog. Już nie mogę się doczekać tego kolejnego kroku w naszych staraniach.
Martyna

Awatar użytkownika
Ewa 3
Posty: 20
Rejestracja: 04 cze 2011 11:19

Re: Jakie dokumenty?

Post autor: Ewa 3 »

olifka pisze:Jezeli w jeden z malzonkow pochodzi z rozbitej rodziny (ale nie patologicznej) to ma minus w szansie na uzyskanie adoptowanego potomka ?



a jak się ma fakt , że ktoś pochodzi z rodziny adopcyjnej , to też jest na minus ? :?

Awatar użytkownika
mg5
Zarząd Stowarzyszenia
Zarząd Stowarzyszenia
Członek Stowarzyszenia
Posty: 18738
Rejestracja: 16 lut 2008 01:00

Re: Jakie dokumenty?

Post autor: mg5 »

Kochani Bocianowicze i Bocianówki, ruszyliśmy dziś z europejską kampanią "Pocztówka Nadziei: Nie-Zwykłe Rodziny", o której pewnie już czytaliście na forum.

TUTAJ jest nasza polska galeria pocztówek, zachęcamy do obejrzenia i dodania własnej :)

TUTAJ wyjaśnienie co, jak i dlaczego.



Proszę, wyślijcie swoje pocztówki nadziei znajomym, rodzinie i koleżankom/kolegom ze swoich wątków. Niech nas zobaczą i sami też się zobaczmy. Pokażmy, jak wiele nas jest i ile jest w nas nadziei!
Jeśli macie jakieś pytania, na które odpowiedzi nie zawiera FAQ, pytajcie TUTAJ , będziemy tłumaczyć i wyjaśniać.
II IMSI Nasza Jula kochana :love:
III IMSI Zośka :love:


Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Ośrodki i procedury adopcyjne”