RUCHLIWOŚĆ plemników

Tutaj można "plotkować" o męskich sprawach

Moderator: Moderatorzy o plemnikach

Zsunaj
Posty: 761
Rejestracja: 16 gru 2009 01:00

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: Zsunaj »

robaczek27 Cześć, tak, takie nasienie daje szansę na naturalne poczęcie. Szansa jest mniejsza niż z prawidłową ruchliwością plemników ale jest.
Ruch można starać się poprawić za pomocą witamin i minerałów, można zmienić tryb życia, nie przegrzewać jąder itp, zdrowiej odżywiać się no i się w międzyczasie starać.
Ilość prawidłowych form jest na granicy normy, obecnie norma to min. 4%.
Ty się już diagnozowałaś jak rozumiem pod kątem owulacji, drożności, p/ciał itp?

Awatar użytkownika
robaczek27
Posty: 20
Rejestracja: 28 mar 2011 20:30

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: robaczek27 »

Dziękuję za szybką odpowiedz.
Tak też myślałam ale chciałam się upewnić. Lekarz powiedział mi tylko tyle, że do zapłodnienia potrzebny jest jeden plemnik i że szanse są, bo moj mąż nadrabia ilością. Ja i tak się martwię, bo przecież nie ma mawet 1% szybkich plemników o ruchu postępowym, a to one mają szansę na dotarcie do jajeczka. Martwi mnie też stwierdzenie: "pojedyncze aglutynaty drgających plemników w preparacie". Nie robiliśmy jeszcze testu na wrogość śluzu. Może warto go zrobić? Lekarz narazie nic o tym nie wspomniał.
Ja już się przebadałam i nie jest wesoło :( Niepłodność wtórna. Ciąża pozamaciczna a trzy miesiące po powikłania (operacja z powodu zrostowej niedrożności jelit).
- HSG: jeden (pozostały) jajowód - drożny! Cieszyłam się jak dziecko. Lekarz sprowadził mnie na ziemię i powiedział, że jajowód jest drożny w badaniu. W rzeczywistości nie wiadomo, czy nie jest podciągnięty przez zrosty.
- FSH, TSH, PRL w normie.
- Mało progesteronu i estradiolu + krótka faza lutealna (8-10dni) = niedomoga lutealna.
- USG - owulacji brak i jajniki policystyczne.
Wiem, że zpowodu moich wyników szansę są małe. Do tego jeszcze te wyniki męża. Pewnie gdybym nie była taka młoda (27lat) to odrazu zalecił by rozród wspomagany :(
08.09 start, 10.09 pęknięta ciąża jajowodowa, 02.10 zrostowa niedrożność jelit, 11.10 HSG - jeden jajowód OK, problemy z cyklem i nasieniem, 1-sze IUI po CLO - jest malutki okruszek!!! Termin porodu: kwiecień 2011.

Zsunaj
Posty: 761
Rejestracja: 16 gru 2009 01:00

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: Zsunaj »

robaczek27 na dotarcie do jajeczka szansę ma każdy ruchomy plemnik, po prostu szansa jest mniejsza lub większa.
Aglutynaty z tego co ja wiem, a nie jestem lekarzem, to zlepki plemników, są po prostu posklejane ale co może być tego przyczyną to nie wiem. Musze sam poszperać w necie w wolnej chwili.
Super, że uważasz się za młoda osobę (bo tak jest!). Na forum wiele młodszych od Ciebie osób już traci nadzieje i uważa się za "za stare" :).

Rozród wspomagany nie jest wcale żadną tragedia ani porażką! Jeśli macie możliwości przyjąć takie rozwiązanie/próbę to nie ma co czekać aż lekarz zaproponuje, samemu o tym dyskutować, jak nie z tym to z innym.
Oczywiście musi to być poprzedzone odpowiednimi badaniami i inna diagnostyką ale na pewno nie ma się czego bać czy wstydzić. Albo sie chce mieć dziecko albo "tak średnio".

Mnie osobiście dziwi czasem postawa niektórych znajomych, którzy się starają, chodzą po naszych lokalnych lekarzach ale jak doradzamy im specjalistę 300 km od miejsca zamieszkania to słyszymy "eee...to za daleko". A kłopotów z dojazdem ani z pokryciem kosztów by nie mieli żadnych.

Awatar użytkownika
robaczek27
Posty: 20
Rejestracja: 28 mar 2011 20:30

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: robaczek27 »

Dzięki za słowa otuchy!!! Dam jeszcze sznsę plemniczkom mojego męża :D.
Skoro te powolne też mogą dotrzeć do celu to warto uzbroić się w cierpliwość i troszkę poczekać.
Na leczenie w klinice jeszcze przyjdzie czas.Nie będę wariować - staramy się dopiero 1,5 roku. Na tym etapie nie czuję się gotowa.
Oto mój plan leczenia:
1) witaminki i cynk dla męża, a dla mnie luteina na 3-4 cykle,
2) jak nie będzie efektów to 3-4 cykle monitorowane na klomifenie.
Chcę wierzyć, że to wystarczy. Jak nie to mobilizuję wszystkie siły, też te finansowe i zaczynamy walkę na poważnie w klinice.
Za jakąkolwiek informację o aglutynatach będę wdzięczna. Czy to norma, że w preparacie występują pojedyncze? Czy nie powinno ich tam być wcale?
08.09 start, 10.09 pęknięta ciąża jajowodowa, 02.10 zrostowa niedrożność jelit, 11.10 HSG - jeden jajowód OK, problemy z cyklem i nasieniem, 1-sze IUI po CLO - jest malutki okruszek!!! Termin porodu: kwiecień 2011.

Zsunaj
Posty: 761
Rejestracja: 16 gru 2009 01:00

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: Zsunaj »

robaczek27 dopóki Twój mąż ma plemniki, a Ty macicę szansa jest, tylko musisz sobie z tego zdać sprawę, że szansa może wynosić 20%, 15% albo 5%. Na to się składa wiele czynników.
W sprawie rozrodu nie od razu przecież musicie przystępować do IVF, przy takich parametrach można spróbować kilka IUI która jest o wiele "prostsza".
Ja Was nie namawiam tylko informuję :). Decyzja należy do Was.
Powodzenia.

Awatar użytkownika
robaczek27
Posty: 20
Rejestracja: 28 mar 2011 20:30

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: robaczek27 »

Wiesz nasze szansę oceniałam podobnie. Ale co innego usłyszeć to od kogoś innego.

Jeszcze przed HSG zanim wystartowaliśmy z badaniami lekarze dawali nam 50 % ze względu na wczeniejszą historię i jeden jajowód. Pózniej już nikt nie operował w %. Widzę, że muszę wszystko jeszcze raz przemyśleć. Niewiem czy warto czekać te pół roku. Jeszcze dwa miesiące temu chciałam odrazu startować z inseminacją. Za tydzień w czwartek mam wizytę u lekarza i muszę z nim porozmawiać na poważnie.
08.09 start, 10.09 pęknięta ciąża jajowodowa, 02.10 zrostowa niedrożność jelit, 11.10 HSG - jeden jajowód OK, problemy z cyklem i nasieniem, 1-sze IUI po CLO - jest malutki okruszek!!! Termin porodu: kwiecień 2011.

jolla_p
Posty: 2
Rejestracja: 13 kwie 2011 08:46

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: jolla_p »

a czy słyszeliście coś o takim produkcie ja kJuice Plus - Moj gin przepisał mężowi właśnie to na poprawe nasienia.

Zsunaj
Posty: 761
Rejestracja: 16 gru 2009 01:00

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: Zsunaj »

robaczek27 i jak po wizycie u gina?
jolla_p ja nic o tym nie słyszałem.

Awatar użytkownika
robaczek27
Posty: 20
Rejestracja: 28 mar 2011 20:30

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: robaczek27 »

Cześć Zsunaj.
Od ginekologa usłyszałam, że gdybym miała koło 40tki to by się nie zastanawiał i odrazu skierował mnie na in vitro. Ale mam 27 lat i mogę poczekać (jak bardzo chcę). Radzi mi poważnie myśleć o IUI a najlepiej o in vito.
Mężowi kazał powtórzyć badanie nasienia na początku maja. Mi zalecił luteinę jeszcze na dwa miesiące. Po luteinie mam zrobić USG w 17d.c i zobaczymy co dalej. Jak nie będzie owulacji, to dopiero wtedy stymulacja klomifenem.
Poprosiłam o skierowanie i zapisałam się do poradni leczenia niepłodności na Placu Starynkiewicza w Warszawie. Może zanim uzbieramy pieniążki na leczenie w prywatnej klinice uda się zrobić IUI na NFZ. Wiem, że opinie o tej placówce są kiepskie, ale już nie chcę czekać bezczynnie pół roku. Coraz bardziej zdaję sobię sprawę, że czekam na cud. A w cuda to ja nie wierzę.

p.s. W gabinecie siedziałam godzine, jak wyszłam to była taka kolejka, że końca nie widać :D

Dodane -- 14 Kwi 2011 08:37 --
08.09 start, 10.09 pęknięta ciąża jajowodowa, 02.10 zrostowa niedrożność jelit, 11.10 HSG - jeden jajowód OK, problemy z cyklem i nasieniem, 1-sze IUI po CLO - jest malutki okruszek!!! Termin porodu: kwiecień 2011.

Zsunaj
Posty: 761
Rejestracja: 16 gru 2009 01:00

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: Zsunaj »

robaczek27 Twój ginekolog wygląda na rozsądnego.
Tej kliniki kompletnie nie znam bo nie jestem z Warszawy, co do cudów to faktycznie macie jeszcze trochę czasu i nie wykluczone, że on się nie wydarzy :) ale z drugiej strony przy Waszej diagnozie ja bym podjął starania wspomagane.

Awatar użytkownika
robaczek27
Posty: 20
Rejestracja: 28 mar 2011 20:30

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: robaczek27 »

Postanowione!
Zaczynam walczyć bardziej ofensywnie. Rozród wspomagany nie brzmi już tak strasznie i odlegle. Czekam do 9.05 na pierwszą wizytę. Pojadę na nią z nowymi wynikami badań nasienia męża. Dobrze, że nie ma nic przeciwko powtórzeniu badania i nie muszę go przekonywać.
Mam tylko nadzieje, że zakwalifikują mnie do IUI.
Dzięki. I trzymaj kciuki!!!
08.09 start, 10.09 pęknięta ciąża jajowodowa, 02.10 zrostowa niedrożność jelit, 11.10 HSG - jeden jajowód OK, problemy z cyklem i nasieniem, 1-sze IUI po CLO - jest malutki okruszek!!! Termin porodu: kwiecień 2011.

Zsunaj
Posty: 761
Rejestracja: 16 gru 2009 01:00

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: Zsunaj »

robaczek27 Zawsze możesz poprosić o IUI "na własne życzenie" oczywiście o ile to będzie miało na prawdę sens. Głowa do góry i spokojnie poczekajcie na wyniki badań. Pozdrowienia.

Awatar użytkownika
robaczek27
Posty: 20
Rejestracja: 28 mar 2011 20:30

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: robaczek27 »

Cześć Zsunaj! Nie wiem czy jeszcze tu zaglądasz, ale już jestem po pierwszej wizycie w poradni leczenia niepłodności. I muszę się pochwalić. Będzie IUI i to na NFZ!!! Jeszcze nie wiem czy zaczniemy w przyszłym cyklu czy w następnym. Ważne, że cos się ruszyło.Wyniki męża wyszły trochę gorzej niż poprzednio, ale lekarz stwierdziła, że mamy szansę.
Plemników w 1ml nasienia było tym razem tylko 20mln, w tym tych o budowie prawidłowej tylko3%. Ogólna ruchliwość też się obniżyła do 40%. Cieszę się, bo pojawiły się plemniki typu A o szybkim ruchu postępowym i to 5%. (20% wolny ruch postępowy 15% ruch w miejscu). Zrobiliśmy MAR-Test. I wyszedł prawidłowo tylko 10% opłaszczonych plemników (norma do 50%).
Rozpoznanie: ASTHENOTERATOZOOSPERMIA. Poprzednio wyniki były na granicy i wpisali Normospermię.
Podsumowując wyniki ogólnie wyszły gorzej, ale ja cieszę się jak dziecko z tych 5% szbkich plemniczków. Jak myślisz - słusznie? Czy może 0% i 5% to jakaś granica blędu i nie ma znaczenia praktycznego?
08.09 start, 10.09 pęknięta ciąża jajowodowa, 02.10 zrostowa niedrożność jelit, 11.10 HSG - jeden jajowód OK, problemy z cyklem i nasieniem, 1-sze IUI po CLO - jest malutki okruszek!!! Termin porodu: kwiecień 2011.

Zsunaj
Posty: 761
Rejestracja: 16 gru 2009 01:00

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: Zsunaj »

robaczek27 witaj, 5% to nie granica błędu. Wg normy to za mało aby nasienie było prawidłowe ale dobrze, że jest chociaż tyle. Tak jak mówił lekarz oczywiści szansa jest skoro są plemniki w takiej ilości. Przy takich wynikach ja bym się zastanowił nad wspomaganiem czyli może IUI ale to już musicie skonsultować z lekarzem, a najlepiej dwoma. Pozdrowienia.

lukrecja76
Posty: 1
Rejestracja: 09 cze 2011 17:29

Re: Ruchliwość plemników

Post autor: lukrecja76 »

objętość 4ml ph7,4 czas upłynnieniapo30min liczba plemników w 1ml-43mln/ml ruchliwość 40%- w ruchu prawidłowym 20% -w ruchu nieprawidłowym zwolnionym 20% nieruchome 60% czy ktos może to z interpretować ??? to badanie z przed tygodnia
luiza76

ODPOWIEDZ

Wróć do „O plemnikach”