CENTRUM MEDYCZNE MACIERZYŃSTWO W KRAKOWIE

Tu wymieniamy informacje i opinie o klinikach i lekarzach specjalizujących się w leczeniu niepłodności, a także cenach badań, zabiegów.

Moderator: Moderatorzy gdzie się leczyć

Awatar użytkownika
Libra
Posty: 1318
Rejestracja: 26 maja 2002 00:00

Post autor: Libra »

Greenwitch,
a zwróciłas uwagę na to, że Bocianie jest zaledwie kilka osób z Krakowa udzielających się w ogóle? Większość pojawia się w kilku postach, jak Ania27 i znika, nie wypowiadając się w ogóle bo tak łatwiej?
Libra

Awatar użytkownika
greenwitch
Posty: 348
Rejestracja: 19 maja 2003 00:00

Post autor: greenwitch »

Libra - trochę w tym racji, ja sama ostatnio prawie w ogóle się nie odzywam, tylko czytam... Chociaż znam sporo dziewczyn z Krakowa, natomiast są one w większości pacjentkami Novum lub klinik białostockich. Ja sama leczyłam się u dr Kostyka, potem u dr Homy aż wreszcie trafiłam do Białegostoku (wszystko razem ok.3 lata) i dopiero teraz uslyszałam o Macierzyństwie. Chętnie zostałabym w Białymstoku, przepadam za dr Domitrzem, niestety wykańcza mnie odległość. Z kolei na Novum nie bardzo mnie stać. "Odkryłam" Macierzyństwo i poszłam tam z taką nadzieją, z jaką każda z nas podchodzi do nowego rozwiązania wierząć, że teraz to przyniesie upragniony rezultat...

Chodzi o to, że każdy ma prawo do błędu. Każda klinika i każdy lekarz ma za sobą sukcesy i porażki. Jedną z porażek Macierzyństwa była utrata pacjentki podczas zabiegu. To ogromny dramat. Ale poczytaj światowe statystyki - śmierć podczas narkozy albo po podaniu środków uspokajających to niemały procent w przypadku osób ze słabym sercem. Błędem jest nie zrobić wcześniej odpowiednich badań, ale mogło zdarzyć się to praktycznie wszędzie. Moim zdaniem nie wolno jednak przekreślać kogoś, kto mimo wszystko przyczynił się do powodzeń u innych pacjentów.
Trzeba też wziąć pod uwagę osoby, które NAPRAWDĘ nie stać na dojazdy do klinik poza miejscem zamieszkania, które zapożyczają się na lata, by walczyć o dziecko. Czytając takie agresywne opinie może odechcieć się wszystkiego i pomyśleć, że "dla mnie już nie ma żadnej szansy". A ja myślę, że Macierzyństwo jest jakąś szansą.

Uff, więcej chyba nie będę się wypowiadać, bo ostatnio zostałam wulgarnie potraktowana na priva przez bocianowiczkę, której nie spodobała się moja wypowiedź na temat drogiego IVF w invimedzie. Cóż - każdy zawsze będzie bronił swojej kliniki i swojego lekarza, bo zwyczajnie wierzy, że to ten właściwy i że ten pomoże...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dorocia
Posty: 248
Rejestracja: 02 sie 2004 00:00

Post autor: dorocia »

Ja naleze do osób którym Janeczko pomógł. Więc pewnie nie będe obiektywna. Ale musze przyznac że jak zaczełam czytac na bocianie o Macierzyństwie to aż mi sie słabo zrobiło na myśl że zmieniłam klinike na jeszcze gorszą. Do Janeczki zaprowadził mnie znajomy ginekolog mojej siostry. Byłam przerażona. On nie kazał mi sie przejmowac tymi opiniami i spróbować. Po pierwszej wizycie już nie byłam taka pewna kto ma racje i dobrze sie stało że tu zostałam. Każdy z nas pisze to co czuje na zasadzie udało sie- dobrze-cudowna klinika, nie udało sie- zła klinika nieudolny lekarz.
Zawsze porównywałam dwie opinie Libry i Tofficzka
Ja równiez niezbyt się udzielam na bocianie raczej czytam.

Awatar użytkownika
Tofficzek
Posty: 3964
Rejestracja: 08 kwie 2004 00:00

Post autor: Tofficzek »

Libra - nie sposób się z Tobą nie zgodzić w jednej kwestii, a mianowicie małej ilości osób z Krakowa, a tym bardziej leczących się w Macierzyństwie i wypowiadających się na Bocianie. Należało by się może zastanowić dlaczego tak jest? Napiszę z własnego doświadczenia.

Zaczęłam się leczyć u dr Janeczko póltora roku temu, o istnieniu Bociana dowiedziłam się przypadkowo od koleżanki, mimo iż codziennie korzystam z Internetu, kilka miesięcy później. W moim pierwszym poście odważyłam się zabrać głos w dyskusji na temat leczenia właśnie w Macierzyństwie. I co się stało???? Atak, głównie Twój i grey-mouse, jak to tam jest beznadziejnie, cytowanie wypowiedzi jakiejś dziewczyny, która narzekała na doktora no i oczywiście główny argument-zgon pacjentki przy punkcji oraz na koniec stwierdzenie, że wszyscy z Krakowa jeżdżą do Novum albo do Białegostoku. No cóż, powiem szczerze, że po takiej lekturze mimo, iż od samego początku byliśmy bardzo zadowoleni z leczenia u dr Janeczko, trochę wątpliwości u mnie się pojawiło. Nie należę jednak do osób, które ulegają jakimkolwiek sugestiom i zawsze staram się sama sprawdzić i ocenić. Zostałam u dr i nie żałuję pomimo, że moje leczenie nie zakończyło się jeszcze sukcesem w postaci ciąży to wiem, że nie jest na pewno spowodowane brakiem kompetencji czy doświadczenia p. doktora i jestem przekonana, że moja ciąża to tylko kwestia czasu i cierpliwości. Już niedługo przede mną drugie podejście do ivf w Macierzyństwie. A dodatkowo, między innymi z tych samym powodów co greenwitch nie rozważam leczenia gdzie indziej.
Nie mam nic przeciwko wyrażaniu własnych opinii na temat leczenia w danym miejscu, każdy ma prawo być niezadolony z leczenia i ma prawo na ten temat się wypoiedzieć ale uogólnianie i pisanie wszystkim, że należy unikać Macierzyństwa, bo mnie tam nie pomogli, jest nie w porządku. Nie dziwię się, że po lekturze takich postów nikt nie chce się ujawnić, że planuje lub leczy się w Macierzyństwie.
I jeszcze jedno na koniec, od tej pory za każdym razem kiedy będę w klinice i spotkam zaciążoną dziewczynę, będą ją gorąco nakłaniać do pochwalenia się tym faktem na Bocianie. Trochę nawet żałuję, że nie wpadłam na to wcześniej, bo sporo ciężarówek, czy dziewczyn podchodzących do zabiegów razem ze mną, którym się udało spotkałam przez ostatnie 1,5 roku.

grey_mouse
1. zdarzyło mi się czekać na wizytę ale dla mnie to żaden problem, bo sama nieraz siedzę u dokora znacznie dłużej, niż mój wyznaczony czas wizyty i rozumiem, że pozostali pacjenci również czasami potrzebują więcej czasu. Pan dr ciepliwie odpowiada na każde moje pytanie, a mam ich zawsze sporo.
2. W moim przypadku metoda leczenia jak najbardziej została dostosowana do naszego problemu
3. Instrukcje otrzymałam w formie ustnej i pisemnej, jak również ostrzeżenie o możliwości wystąpienia komplikacji i sposobu postępowania w przypadku wystąpienia takowych.
4. Pisemne oświadczenie przed pierwszą IUI otrzymałam wraz z receptą na leki do stymulacji, przeczytałam i wypełniłam spokojnie w domu i oddałam przed zabiegiem.
5. Statystyki są dla mnie tylko cyferkami, które ja na razie zaniżam :wink:

Awatar użytkownika
rendes1
Posty: 110
Rejestracja: 29 sty 2004 01:00

Post autor: rendes1 »

Jestem mamą 3 miesięcznej Amelki i jak pisałam wcze

Awatar użytkownika
rendes1
Posty: 110
Rejestracja: 29 sty 2004 01:00

Post autor: rendes1 »

Przepraszam bardzo za poprzedni urwany post,ale zawiesił mi sie komputer.Nawiązując do poprzedniej wypowiedzi moja córeńka jest w ogromnej mierze zasługą doktora Janeczki za co jestem i będę mu wdzięczna.Co zaś sie tyczy naszej koleżanki Libry to stwierdzam z cała odpowiedzialnością,że jej stosunek do Macierzyństwa i p.Janeczki zakrawa na obsesje.Jeszcze przed ciążą byłam wielokrotnie atakowana przez koleżankę L.a i póżniej kiedy zaszłam w ciąże i zmieniłam wątek wielokrotnie zszokowana czytałam pełne jadu i złośliwości ataki panny Libry.Jej celem życiowym jest zrobienie wszystkiego aby nikt nie chodził już do Macierzyństwa,tylko co się za tym zajadłym atakiem tak neprawdę kryje?Dziewczyny nie dajcie się zwariować jednej osobie.

rendes1

P.S.Trzymam za wszystkie dziewczyny :bigok: i życzę powodzenia. :)

Awatar użytkownika
ANIA27
Posty: 9
Rejestracja: 18 paź 2004 00:00

Post autor: ANIA27 »

rendes1zgadzam się z Tobą i mam nadzieję że u dziewczyn gorę weżmie zdrowy rozsadek!!! Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tofficzek
Posty: 3964
Rejestracja: 08 kwie 2004 00:00

Post autor: Tofficzek »

rendes1 całkowicie się z Tobą zgadzam, mam takie same odczucia. Taki atak również przeżyłam na początku mojej przygody z Bocianem.

Życzę dużo zdrowia i samych radosnych chwil z Amelką :)

Awatar użytkownika
Aniasia
Posty: 147
Rejestracja: 28 kwie 2003 00:00

Post autor: Aniasia »

Witam
Czytam tak wasze posty i stwierdziłam ze muszę coś dodać.Znam Libre osobiście i myślę ze mogę śmiało powiedzieć ze jest moja koleżnką bardzo dobrą ,pomocną i życzliwą.PpOznałyśmy się oczywiście dzięki Bocianowi.Libra wiedziała ze leczyłam się u dr.Janeczki ale nigdy nie namawiała mnie abym zmieniła lekarza i klinike na Novum.Wcale nie staram się jej bronic bo ona to robi lepiej ale uważam ze każdy ma prawo powiedzieć co sądzi na temat danej kliniki lub Lekarza.Ja znam dr.J. juz bedzie sześć lat.Poznałam go jeszcze jak leczyłam się u Klimka( starego oczywiście)byłam dwa razy w szpitalu na Kopernika gdzie dr.J pracował,był wtedy prawą ręką Klimka i miała u pana Janeczki dwie inseminacje(oczywiście obie nieudane nie bedę pisać jaka była cena ale wierzcie mi to były ogromne koszty)nie winie go za ich niepowodzenie.Po jakimś czasie usłyszałam od znajomej ze powstała klinika Macierzynstwo i ze pan Janeczko jest tam lekarzem.Stwierdziłam ze jest młody więc ma otwarty umysł na wszystkie nowości i moze mi pomoże.Na pierwszej wzycie byłam zaskoczona jak powiedział czy my sie znamy i przypomniał sobie ze robił mi inseminacjenie .Muszę śmiało powiedzieć ze nie naciągał na wiele wizyt tylko skierował mnie na badania immunologicze juz po 3 wizycie na pytania udzielał bardzo wyczerpyjących odpowiedźi jest miły czego nie mogę powiedzieć o kilku innych lekarzach z krakowa.Tez miałam niemiła przyjemność czekania u niego na wizyte troszkę więcej niz godzinkę ale to mozna wybaczyć.Koncze to paplanie zeby nie zanudzić.Nie leczę sie u dr.Janeczki nie dlatego ze jest złym lekarzem albo niekompetentnym ale dlatego iz znalazłam nową droge na posiadania potomstwa mam nadzieję ze sie powiedzie.To jest oczywiście tylko moje zdanie na temat tej kliniki.

Awatar użytkownika
Libra
Posty: 1318
Rejestracja: 26 maja 2002 00:00

Post autor: Libra »

Aniasiu,
buziaczki!
Rendes,
dziękuję za obszerne teksty na mój temat, ale nie przypominam sobie, żebym była Twoją koleżanką. I nie przypominam sobie, żebym to Ciebie atakowała, a przypominam sobie zupełnie odwrotną sytuację...
Co do Macierzyństwa przynajmniej uzasadniłam, dlaczego ich nie polecam, za bałagan i niekompetencję, za to, że biorąc ponad 100% za pośrednictwo w badaniach nie potrafią dotrzymać terminu, nie interesuje ich to, nawet jeśli następnego dnia czekała nas punkcja...
O drJaneczko złego slowa nie napisałam, a jeśli tak, czego nie pamiętam, to proszę o przypomnienie.
Szkoda, że mało kto z Was robi cokolwiek dla innych, nie chce mu się udzielic jakichkolwiek informacji, ale jak się zaczyna dyskusja tego typu nagle znajdują się Ci, których nie było od miesięcy - jakie to polskie...
Dziękuję za towarzystwo - przypomnę, że temat wątku to 'Macierzyństwo', nie 'Libra'.
Libra
Moje opinie na ten temat są w linkach na pierwszej stronie tegoż wątku.
A to inne wątki warte przypomnienia
http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?n ... t=janeczko
http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?n ... t=janeczko
http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?n ... t=janeczko
http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?n ... ic&t=15106

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Post autor: Ewka »

Witam,
proszę dyskutujących tu oraz tym wątku o zastosowanie się do 12 punktu REGULAMINU FORUM, a niektórym z Was polecam również do przeczytania 4 punkt tego regulaminu.
Pozdrawiam,
Ewka

Awatar użytkownika
Ariana
Posty: 14
Rejestracja: 15 maja 2003 00:00

Post autor: Ariana »

Cześć Dziewczyny!

Właczam się do wątku, choć dawno mnie nie było na Bocianie - brak czasu, który zawdzięczam min. dr Janeczce. Jestem od ośmiu miesięcy matką, a to zajęcie na okrągło. Dopisuję się do dziewczyn z Krakowa, które zaszły w ciążę pod opieką dr Janeczki w Macierzyństwie. Ja miałam kiepskie doświadczenia z innym krakowskim lekarzem i przypadek, który skierował mnie do Macierzyństwa okazał się dla mnie szczęśliwy. Wszystkim będę polecać dr Janeczko bo z jego pomocą urodziłam dziecko. Uważam, że jest on prawdziwie oddany swojej pracy, dla mnie zawsze miał czas, pomimo napiętego harmonogramu zajęć. To on dopasował się do mojego cyklu i przyszedł do pracy w niedzielę, natomiast u innego lekarza, który mnie kiedyś prowadził poprostu traciłam cykl - pomimo zażywanych leków! ! ! - bo wypadał dzień wolny.

Pozdrawiam :P

Awatar użytkownika
Ania150
Posty: 504
Rejestracja: 16 kwie 2004 00:00

Post autor: Ania150 »

Dziewczyny,
każda prawie pisze o Macierzyństwie i dr Janeczko - z pewnościa jest to dobry lekarz, ale czy w tej klinice nie pracują inni dobrzy lekarze?
Pytam bo ostatnio się dowiedziałam od koleżanki że pracuje tam m.in. dr Szlachcic i dr Peszek, no i własnie czy może coś o nich więcej wiecie?

Awatar użytkownika
Tofficzek
Posty: 3964
Rejestracja: 08 kwie 2004 00:00

Post autor: Tofficzek »

Aniu, pracują tam również dr Osmański i dr Filipowicz, a także konsultuje pacjentki pani docent immunolog z Prokocimia. Może zajrzyj sobie na ich sronę (www.macierzynstwo.com.pl), tam sa wszyscy lekarze wymienieni.
Ostatnio zmieniony 03 lis 2004 11:11 przez Tofficzek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
akak
Posty: 1703
Rejestracja: 20 mar 2004 01:00

Post autor: akak »

Ania150 - a propo Szlachcica to leczyłam sie u niego przez 5 m-cy w Osteomedzie. Na pewne rzeczy zwrócił mi uwagę, ale pod koniec miałam wrażenie, że albo nie ma pomysłu na moje leczenie, albo chce jak najwięcej wyciągnąć kasy. Oczywiście sprawia dobre wrażenie, ale chyba nazbyt dobre.
Natomiast, mimo różnych opinii na bocianie o Janeczce, ciągle rozważam pierwsze in vitro w Macierzyństwie. Ale na razie przede mna jeszcze laparoskopia - być może w II połowie listopada.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gdzie się leczyć?”