resekcja klinowa jajników

dr n. med. Jan Domitrz
Od 1989 roku pracuje w Zakładzie Endokrynologii Ginekologicznej AM w Białymstoku kierowanym przez dr hab. Sławomira Wołczyńskiego. Od 1991 roku jest członkiem Zespołu IVF ET kierowanego przez prof. Mariana Szamatowicza. Zajmuje się szeroko rozumianą medycyną rozrodu a w szczególności endokrynologią rozrodu oraz embriologią. Przyjaciel Naszego Bociana.

Prof. dr hab. Jacek Szamatowicz
Od 1990 roku pracuje w Klinice Ginekologii AM w Białymstoku kierownej przez prof. Mariana Szamatowicza. Od 1993 czynnie uczestniczy w pracach zespołu pozaustrojowego zapłodnienia. Tematem szczególnego zainteresowania jest medycyna rozrodu oraz endoskopia.

Moderator: Osoby zatwierdzające - niepłodność

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
123ewe
Posty: 6
Rejestracja: 21 sie 2009 00:00

resekcja klinowa jajników

Post autor: 123ewe »

Od dwóch lat staramy się z mężem o dziecko. Zrobilismy podstawowe badania - niestety u męza stwierdzeno azospermię, u mnie natomiast po badaniach w szpitalu (hormony, ocena jajeczkowania) podejrzenie PCO (podwyższony testosteron pęcherzykowate jajniki) i "coś" w lewym jajniku (zrobili mi marker - wynik pozytywny). Pani ginekolog-endokrynolog u której leczyłam się początkowo, stwierdziła iż nie widzi przeszkód abym mogła zajśc w ciąże, gdyż pomimo podejrzenia pco mam regularne miesiączki (27-29 dni cykl), a na ostatnim usg jakie mi robiła jajeczko w prawym jajniku miało 19 mm (bez leków). Zaczeliśmy rozważać inseminację nasieniem dawcy, Pani doktor skierowała nas do Prof., który miał/ma nam pomóc. Po pierwszej wizycie i po obejrzeniu wyników ze szpitala Pan Prof. stwierdził, że jeśli ma nam pomóc to musi mieć czystą sprawę i byłby za usunięciem zmiany z lewego jajnika, ogolnie wizyta zakończyła się na tym, że zadecydował o wpisaniu mnie na zabieg resekcji klinowej jajników żeby usprawnić ich działanie.
Po tej wizycie usiadłam do komputera i zaczełam czytać opinię na temat tego zabiegu.... przeraziło mnie ryzyko powstania zrostów, zastanawiam sie także dlaczego trzeba działać szybko w okresie 6 m-cy od zabiegu, czy po tym okresie może być gorzej z moimi jajnikami niż przed zabiegiem.
Zastanawiam się czy się zdecydować.
Rozumiem, że przed ewentualna ciąża wskazane jest usunięcie tej zmiany z lewego jajnika, gdyż jak twierdzi Prof może ona zacząc się powiększać w tracie ciąży (przez rok z 1,9 cm urosła do 2,3 cm) i na to jestem w stanie się zgodzić.... nie rozumiem tylko czy warto rusząc ten prawy jajnik ... skoro 'działa' bez leków.
Bardzo proszę o odpowiedz i ewentualnie o informację o możliwych innych metodach leczenia.
Dodam, że lecze się w Poznaniu.

Z góry bardzo dziękuję.

Jan Domitrz
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 15803
Rejestracja: 14 lut 2002 01:00

Post autor: Jan Domitrz »

Nie umiem ocenić jakiego typu jest to zmiana ale jeżeli jest mała i niepodejrzana to uswanie jej przyniesie wiecej szkody niż zwięskzy szansę na ciążę a klinowa resekcja jników jest metodą której cywilizowany Swiat nie stosuje conajmniej od 30 lat Tutaj nalezy conajwyzej wyłuszcyc zmainę o ile i to jest niezbędne ( najczesciej nie jest to konieczne) i robic IUI Z powazaniem JD

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niepłodność - pytania do eksperta z Białegostoku”