OSTRZEŻENIE: LEKARZE - PARTACZE

Tu wymieniamy informacje i opinie o klinikach i lekarzach specjalizujących się w leczeniu niepłodności, a także cenach badań, zabiegów.

Moderator: Moderatorzy gdzie się leczyć

Awatar użytkownika
xymena
Posty: 6982
Rejestracja: 19 mar 2003 01:00

Post autor: xymena »

Kamila24 pisze:Popieram pomysł założenia wątku LEKARZE PARTACZE. mogę być pierwsza na liście.


to bardzo dobry pomysl! warto byloby trzymac sie pewnych zasad aby watek byl czytelny (w pierwszym poscie nalezaloby napisac mini instrukcje ;)) potem moznabyloby poprosic admina o przyklejenie watku - tak aby byl zawsze na gorze strony :)

Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 1363
Rejestracja: 22 cze 2003 00:00

Post autor: Lunka »

Ja tez jestem ofiara JANKOWKSIEGO-PARTACZA, i jak widze robi dokladnie to samo z kazda pajcentka.
Pięć inseminacji wygladalo dokladnie tak jak opisala Kamila dodam jeszcze, ze nasienie nie bylo odwirowane.
Niepotrzebna laparoskopia, w czasie ktorej tak poprzypalal jajniki, ze od tej pory moje FSH juz nieodwracalnie bylo i jest na poziomie 15-25.

Kiedy trafilam do Novum, dr Wojewodzki byl bardzo taktowny i nie krytykowal Jankowskiego. Natomiast zadal mi kilka pytań, a kiedy sobie na nie odpowiedzialam juz wiedzialam, ze mnie niepotrzebnie okaleczono aby zarobic wiecej kasy.

Dobrze, ze jest to forum i mozemy ostrzec inne dziewczyny. To kropla w morzu, ale kropla drazy skaly.

Awatar użytkownika
feli
Posty: 54
Rejestracja: 11 mar 2004 01:00

Post autor: feli »

Wiem, że to trudne, bo i tak już przeżywacie koszmar, ale może trzeba iść z tym do sądu. W końcu nie wszyscy czytają Bociana - ile kobiet może się jeszcze naciąć?

Awatar użytkownika
sylwetka
Posty: 1304
Rejestracja: 10 mar 2004 01:00

Post autor: sylwetka »

Zastanawiam sie jak czlowiek czlowiekowi mogl zrobic takie świństwo. Takich lekarzy powinno sie zamykać oni sa chorzy psychicznie! To co wyprawiaja lekarze w tym kraju to poprostu przechodzi ludzkie pojecie! Trzeba Coś z tym zrobic czy lekarze leczacy roznych specjalizacji bo nie chodzi tu tylko o leczenie nieplodnosci nie maja jakiegos wplywu na to- nie moga sie solidaryzowac i pozbawic tych partaczy prawa wykonywania zawodu! i to jak najszybciej! Srodowisko lekarzy za barzdzo milczy w takich sprawach tu trzeba krzyczeć!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
weronika24
Posty: 8
Rejestracja: 02 lut 2003 01:00

Post autor: weronika24 »

Ja także niestety przeszłam "leczenie" u Jankowskiego. Insemincje wygladały podobnie jak już opisywane - nasienie bez żadnego preparowania, ot tak prosto z pojemniczka no i oczywiście zastrzyki z pregnylu, które raz były przed raz po "inseminacji" ale za to po 5-6 dni z rzędu.Poprostu koszmar ale pan Jankowski bardzo był z siebie zadowolony i uważał że wszystko jest O.K. Zapomniałam dodać,że również zostałm poddana obowiązkowej laparoskopi,bo oczywiście inni lekarze ą beznadziejni i ON musi wszystko sam zobaczyć itd.
Dziwi mnie tylko to że gdy po Jankowskm byłam u innych lekarzy to wszyscy kiwali głowami i mówili jaki to partacz itd. ale nikt nie robi nic aby ten człowiek przestał krzywdzić inne kobiety. Całe środowisko lekarskie w Krakowie wie co on robi, jak wyglądają jego metody "leczenia" i nic. Czyli koleś jest totalnie bezkarny. To wszystko to jakaś paranoja.

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Post autor: Ewka »

Dziewczyny, może to jest dobry pomysł ten pozew do sądu :?: Jest Was tu kilka, może jakiś wspólny pozew :?: Nie wiadomo, czy ten lekarz ma w ogóle jakieś papiery na wykonywanie zawodu lekarza-ginekologa, a jeśli je ma, to rzeba go ich pozbawić :!: :!:
Aż mi ciarki przechodzą po plecach jak to czytam :evil:
Ewka

Awatar użytkownika
lucri
Posty: 42
Rejestracja: 01 lip 2003 00:00

Post autor: lucri »

Potwierdzam wszystko co zostało tu napisane na temat tego pana. Przeszłam standardowe leczenie, ze standardową diagnozą (niestety wydaną "na czuja", bez standardowych badan choćby hormonów: sic!) na drugiej wizycie dowiedziałam się że w ogóle dla mnie to już dawno za późno - 27 lat - że mam pco, sterylitas primaria i że tylko laparoskopia mnie ratuje. PO odbytej laparo były 6-dniowe serie clostibegyt, zastrzyki (choragon) + usg, różne czopki i oczywiście encorton. tak przez 6 m-cy!!! Po czym pojawiło się rozwiązanie problemu za 100 punktów: inseminacja (bo pan doktor zauważył na oko!!!!! że mam wrogi śluz (wciąż nie potrzebne mu były żadne badania hormonalne!!!!!!!!!!!) ale pokusiłam się o kolejne serie clo+choragon+usgx6dni (=600zł co m-c)) niestety bez efektu.
Tu się wyczerpała moja naiwność i zasoby finansowe. Stwierdziłam że mu się nie dam inseminować, miałam już zbyt dużo wątpliwości, pytań, podejrzeń i informacji co do samego zabiegu jak i sposobu jego wykonania w Feminie.
Mija rok od rozstania się z kliniką i widzę że dobrze zdecydowałam.
Boję się tylko o moje np fsh i to co mogła narobić resekcja klinowa moim jajnikom?
Wiem, że mi nie pomógł, nie wiem jak bardzo zaszkodził.
Jestem kolejnym ezgemplarzem do galerii naiwnych pacjentek Jankowskiego. Przestrzegam wszystkich!!!

Awatar użytkownika
andziak
Posty: 1
Rejestracja: 27 mar 2004 01:00

Post autor: andziak »

wprawdzie nie mialam nieprzyjemnosci poznac krakowskich lekarzy, ale nacielam sie na olsztynskiego i gdanskiego

Xymeno, jeśli nie chcesz podać nazwiska gdańskiego lekarza na forum, proszę napisz na priva. Jestem z Trójmiasta i bardzo chciałabym uchronić siebie przed eksperymentami nieodpowiedzialnego lekarza :(((

Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 1363
Rejestracja: 22 cze 2003 00:00

Post autor: Lunka »

Skoro na tak krotkim watku jest nas 5, Kamila, Gizmo, Weronika, Lucri i ja, to wyobrazacie sobie ile jest takich dziewczyn, ktore nie czytaja Bocka, nie maja dostepu do netu a byly w ten sposob potraktowane!
Mogą to byc dziesiatki a nawet setki osob i chyba rzeczywiscie ktos powinien sie tym zajac z urzedu.

Awatar użytkownika
feli
Posty: 54
Rejestracja: 11 mar 2004 01:00

Post autor: feli »

Też tak myślę. Właśnie dlatego panuje u nas taka bezkarność konowałów - bo pacjent jest już tak wykończony, że nie ma siły dochodzić swoich praw. Gdyby to zdarzyło się w Stanach facet siedziałby już w więzieniu i do konca życia płaciłby odszkodowania. Ehh....

Awatar użytkownika
evka
Posty: 301
Rejestracja: 08 mar 2003 01:00

Post autor: evka »

Dziewczyny

Naprawde az serce sciska gdy sie to czyta... :firing: Tak mi przykro dziewczyny, ze przez to przeszlyscie...Ja cale szczescie nie trafilam na Jankowskiego ani Klimka ale tylko dzieki Bocianowi!!! Tu wlasnie wyczytalam co krakowscy lekarze "potrafia" i ucieklam stad szybko. Lecze sie w Bialymstoku i wiem, ze bedzie efekt. Za to Kocham Bociana :love: i ciagle wierze, ze sa cudowni lekarze ktorzy chca pomoc...ale niestety daleko od Krakowa :?

Pozdrawiam. Evka

Awatar użytkownika
Tofficzek
Posty: 3964
Rejestracja: 08 kwie 2004 00:00

Post autor: Tofficzek »

Dziewczyny! Też uważam, że tego tak nie można zostawić! Lekarz po pierwsze nie powinien szkodzić , a to co Wy opisujecie, to woła o pomstwę do Nieba! Ja leczę się w Krakowie i Bogu dziękuję, że nie trafiłam na takich partaczy jak Jankowski czy Klimek!
W zeszły czwartek było nagranie programu Rozmowy w Toku na temat kosztów in vitro, pewnie niedługo będzie emisja. Może korzystając z okazji, że to temat popularny zaiteresować redakcję Uwagi z TVN tematem?? Biorąc pod uwagę co piszecie na temat tych dziwnych metod leczenia, to ciśnie mi się pytanie czy ten Jankowski jest wogóle lekarzem???? To jest skandal!

Awatar użytkownika
gagula
Posty: 565
Rejestracja: 10 lip 2003 00:00

Post autor: gagula »

Tak tochę na tej liście ucichło - a ja mam kolejnego kandydata. Ostrzegam wszystkich przed Panem Żakiem - byłym szefem poznańskiej Intermedici. Gdyby nie jego totalny brak jakiegokolwiek fachowego podejścia do sprawy może dziś byłabym już mamą :? Nie potrafił mi wprost powiedzieć, że nie mam szans na ciążę z mojej komórki, ponieważ są chore. Nawciskał nam kitu, ze się ładnie zapłodniły - kiedy one mają pewną przypadłość - białkową otoczkę, przez którą plemniczek nie przebije bez pomocy, a ja ICSI nie miałam.
Boże za co my musimu znosić taką ignorancję ...

Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 1363
Rejestracja: 22 cze 2003 00:00

Post autor: Lunka »

Gagula, Fajnie, ze podciągnęłaś ten wątek 8)

Myślę, ze można wogóle utworzyc taki wątek, na ktorym bedzie można przestrzec przed lekarzami, coś w rodzaju czarnej listy.
Nie chciałabym siać fermentu, bo dla jednych lekarz moze byc wspaniały a dla drugich po prostu konowałem. Ale, jak narazie nie widzę tu obrońców dr Jankowskiego i Żaka.

Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam serdecznie

Awatar użytkownika
Niebieska
Posty: 1496
Rejestracja: 05 maja 2004 00:00

Post autor: Niebieska »

Cześć Dziewczyny!
Dołączam sie do Waszego wątku o szanownym Panie doktorze Jankowskim. Sam też niestety na niego trafiłam.
Powinnam chyba zacząć od tego, że jak do tej pory nie mieliśmy szczęcia do lekarzy. Pierwsze moja szanowna Pani doktor wywoływała u mnie owaulację, twierdząc, że prawdopodonie jej nie mam (brak monitorowania). Po pół rocznym bezskutecznym leczeniu trafiliśmy do Jankowkiego. Od razu zbadał nasienie męża ( na tzw. oko) i stwierdził, że są pojedyncze plemniczki. Owszem badania spermiogramu potwierdziły tę diagnozę. Problem pojawił sie gdzie indziej, otóż bez zrobienia szczegółowych badań hormonalnych, posiewu nasienia i USG od razu przepisał męzowi hormony (undestor m.in ) Dopiero w Novum uświadomiono nas, iż przy dobrych wynikach hormonalnych meża podawanie testosteronu mogłoby całkowicie zahamować spermatogenezę.
Co najbardziej zarzucam Jankowiskiemu to fakt, iż pomimo bardzo złych parametrów nasienia meża, ja cały czas byłam stumulowana lekami (występowały u mnie mnogie owulacje -4,5 pecherzyków).Kiedy pytałam, czy po sześciu miesiącach zazywania Clo nie powinnam zrobić przerwy zaprzeczał. Dziś wiemy ze parametry nasienia meża (pojedyncze nieruchliwe plemniki) nie mają szans na poprawę. Jesteśmy obecnie podczas wykonywania badań do ICSi w Novum.
Szanowny Pan Jankowski tymczasem twierdził, ze leczenie musi być i u mnie. Oczywiście nie obyło sie bez laparoskopi. Badania hormonalne w Feminie robi sie na zasadzie "kiedy przyjdziesz". Ja np. wszystkie hormony łącznie z progesteronem, prolaktyną miałam robione w 3 dniu cyklu. Byle najwięcej pieniążków wpadło do kieszeni. Poza tym jeszcze jedno kłamstwo. Kiedy pytałam, czy nie będzie lepiej zrobić od razu ICSI twierdził, że w naszym przypadku nie dostanie zgody na przeprowadzenie zabiegu, gdyz leczymy sie za krótko. Uważał, ze 2,3 miesiące stymulacji, minimum 2 razy insminacja i wówczas dopiero można spróbować ICSI.
Co to w ogóle za bzdury, co to za lekarz.
Dziewczyny sprawdzajcie lekarzy........... i wierzcie Bocianowiczom!!!
Pozdrowienia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gdzie się leczyć?”