Dr. A. Kapliński/Warszawa - proszę o opinie!!!

Archiwum forum "Gdzie się leczyć?"

Moderatorzy: Moderatorzy grupa wdrożeniowa, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
gabi11
Posty: 2
Rejestracja: 30 sty 2004 01:00

Dr. A. Kapliński/Warszawa - proszę o opinie!!!

Post autor: gabi11 »

Czy ktoś leczy się u dr.Kaplińskiego z Warszawy?
Chciałabym poznać Waszą opinię na jego temat-w szczególności jak sobie radzi w temacie niepłodności?

Awatar użytkownika
delete
Posty: 16
Rejestracja: 05 lis 2003 01:00

Post autor: delete »

Jeśli jest to ten lekarz, który przyjmował na Żoliborzu, a teraz przyjmuje w okolicach Geanta na Pradze Płd., to moja przyjaciółka zakończyła leczenie z wynikiem pozytywnym ( dzidzia ma już rok i 4 m-ce). Oczywiście bardzo go chwaliła, z jedną małą uwagą - po przejściu przez wszystkie badania jakie zleci należy (jak to określiła pielegniarka, tam pracyjąca) "brać go na sumienie". Moja przyjaciółka rozpłakała się na kolejnej wizycie i 2 m-ce później była szczęśliwą mamą.
Czego i Tobie życzę.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Willow
Posty: 296
Rejestracja: 24 paź 2003 00:00

Post autor: Willow »

Witam
Ja lecze sie u dr. Kaplinskiego coprawda nie dlugo bo dopiero trzy miesiace , ale jestem bardzo zadowolona .Uwarzam ze stracilam dwa lata u innych lekarzy i tak naprawde dopiero u niego sie cos ruszylo.
Przede wszystkim szuka przyczyny problemu a nie probuje wszystkiego na oslep. Polecam :)

Pozdrawiam Willow

Awatar użytkownika
gabi11
Posty: 2
Rejestracja: 30 sty 2004 01:00

Post autor: gabi11 »

Dziękuję Wam bardzo za odpowiedź, bo utwierdziłam się w moim wyborze!
Ja po pierwszej wizycie u niego byłam bardzo zadowolona i zdecydowałam się leczyć u niego. Wcześniej byłam już u wielu lekarzy, przeszłam już chyba wszystkie etapy, ale bez rezultatu! Nikt nie mógł znaleźć przyczyny! A tak naprawdę liczyła się tylko kasa! On jako pierwszy zajął się tym co trzeba (mam nadzieję!) i czekam na efekty.

Pozdrawiam !!!

Awatar użytkownika
anulek
Posty: 12
Rejestracja: 12 lis 2002 01:00

pierwsza wizyta - decyzja o....

Post autor: anulek »

Moje drogie !
właśnie dzieki waszym pochlebnym opiniom umówiłam się na pierwzą wizytę . Jestem też po wielu próbach leczenia u różnych lekarzy ....Napiszę jak moje wrazenia po pierwszej wizycie a tymczasem chciałabym wiedzeć jakie są efekty u Was tak z perspektywy czasu ?

Anulek

Awatar użytkownika
Willow
Posty: 296
Rejestracja: 24 paź 2003 00:00

Post autor: Willow »

Witam
Tak jak napisalam wczesniej jestem bardzo zadowolona z dr. Kaplinskiego.
Po czterech cyklach leczenia znalazl przyczyne naszego problemu , co innym nie udalo sie przez ponad dwa lata.

Pozdrawiam
Willow

Awatar użytkownika
evik
Posty: 3
Rejestracja: 09 mar 2004 01:00

Post autor: evik »

Dziewczyny co wy robicie. Ja leczyłam się u tego doktora 2 lata. Jedynym efektem tej terapii zostały torbiele na jajnikach (na wskutek przedawkowania hormonów) przez ten okres byłam cały czas szpikowana cała masą hormonów nie koniecznie potrzebnych. Na początku też byłam zachwycona. W momencie wystąpienia komplikacji w postaci torbieli Pan doktor stwierdził, iż nie widzi dalszej możliwości leczenia mnie. I zaczeła się spychówka. Pozostawił mnie z torbielami, nie mówiąc co robić dalej z tym fantem. Po zmianie lekarza miałam duże problemy z uzyskaniem kopii histori choroby i leczenia. Po zasięgnięciu opini w kręgu medycznym, ten Pan nie cieszy się zbyt dobrą opinią (na początku był bardzo OK, ale z czasem w miarę sukcesów zaczął chyba podchodzić zbyt materialnie i nie zawsze odpowiedzialnie). W tej chwili czeka mnie laparoskopia i usunięcie torbieli z jajnika. Zastanów się nad tym, co piszę?. Chociaż to wcale nie znaczy, że też możesz mieć podobne problemy. Życzę powodzenia w leczeniu - Ewa.

Awatar użytkownika
Gdusia
Posty: 360
Rejestracja: 02 kwie 2004 00:00

Post autor: Gdusia »

No coż, ja tez nie należę do jego fanek. "Leczył" mnie przez kilka lat Diane 35 i doprowadził do blokady przysadki (Diane bierze się ponoć do 8 miesięcy a i tak jest to lek niezatwierdzony zagranicą...) Żaden lekarz, z którym rozmawiałam nt. dr Kaplińskiego, nie polecił go, a nawet kategorycznie odradził. Nawet w swojej macierzystej jednostce naukowej ma różne opinie... Zdecydowałam się jednak swego czasu do niego wrócić aby zajść w ciążę, gdzyż rozmawiałam kiedyś pod gabinetem doktora z kobietą, którą inni lekarze przez 7 lat prowadzili bez efektów, a u niego w ciążę zaszła po 3 miesiącach. Coż, na to i ja liczyłam, jednak nafaszerowana zbędnymi hormonami, odessana z kasy na zbędne, super drogie w tej klinice i do tego wielokrotnie powtarzane badania (bez zrobienia innych, jak np. badanie nasienia) i olana totalnie po poronieniu zwiałam stamtąd gdzie pierz rośnie. A dodam, że moje poronienie było albo do przewidzenia, albo "ciąża" była zasymulowana lekami, bo ja tak naprawdę z moimi wynikami nie miałam wielkich szans na dzidzię :( A do tego jak mój mąż dowiedział się o zdjęciach...
Z pewnością wielu ludziom pomógł, wielu nie przeszkodził, a mit o nim rozchodzi się pocztą pantoflową wręcz fenomenalnie. Ale tak samo dr Jankowski, dr Malinowski (ten od szczepionek) mają rzesze pacjentek... Ja w każdym razie na pewno tam nie wrócę, bo się zawiodłam.

Awatar użytkownika
sabi
Posty: 416
Rejestracja: 22 lis 2003 01:00

kk

Post autor: sabi »

gabi11, willow, anulek ja też leczę się u dr Kaplińskiego, zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie....mam nadzieję, że nadal będę zadowolona.
już na pierwszej wizycie mówił bardzo konkretnie, wszystko tłumaczył... od A do Z, nawet podczas USG mówił mi dokładnie co jest na monitorku, co powinnko być być u mnie lepsze...
piszcie jakby coś się zmieniło i zauważyłybyście coś niepokojącego.

przeczytałam na tym wątku opinie dobre i mniej pochlebne o panu doktorze, ale to wyszędzie tak chyba jest....i Novum i Inwimed i każda inna klinika ma swoje zwolenniczki i przeciwniczki....

wierzę, że dobrze wybrałyśmy i doczekamy się wreszcie .....

Awatar użytkownika
gonia-r
Posty: 19
Rejestracja: 13 lis 2002 01:00

Post autor: gonia-r »

Witam!
Leczyłam się u Kaplińskiego rok i popełniłam wielki błąd! Po pierwszej wizycie zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, wszystko bardzo dobrze wytłumaczył, powiedział, że wyrównamy hormony i napewno zajdę w ciążę. Każda wizyta to płacenie za wizytę, USG i oczywiście badania hormonów (nawet tych, które były dobre wyniki). Szkoda czasu i pieniędzy. Jak zapytałam się o jakieś inne badania to był oburzony, powiedział, że on wie co robi. Najpierw leczył u mnie prolaktynę jak minęło kilka miesięcy to powiedział, że to chyba progesteron. Dziewczyny zastanówcie się dobrze, bo napewno wydajcie dużo pieniędzy niepotrzebnie, ja bardzo dobrze wiem, że dla dziecka zrobi się wszystko tylko czy to nie jest naciąganie?
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Gdusia
Posty: 360
Rejestracja: 02 kwie 2004 00:00

Post autor: Gdusia »

a przy okazji zwróćcie uwagę na ceny: hormony (rok 2001, wtedy zakończyłam "współpracę" z doktorem) 35 zł/szt (na mieście 24 zł), a beta 70.00 ( 24,00) W ciągu 1 miesiąca na zbędne, często powtarzane badania (też tylko wybrane hormony, bez badania np. prolaktyny...), zbędną stymulację wydałam wtedy ponad 2000. Efektem było poronienie naturalnej ciąży :(

Awatar użytkownika
sabi
Posty: 416
Rejestracja: 22 lis 2003 01:00

Post autor: sabi »

pacjentki dr Kaplińskiego....
wiecie może kiedy doktor ma urlop?

aha chciałam jeszcze zapytać
bo ostatnio jak byłam na usg to robiła mi je taka pani po 40 z krótkimi brązowmi włosami, bardzo miła, wszystko dokładnie objasniła - nawet ciałko żółte mi pokała....ale kto to jest?
zawsze usg robił mi dr Kapliński, a teraz sie nie pofatygował.....

Awatar użytkownika
Willow
Posty: 296
Rejestracja: 24 paź 2003 00:00

Post autor: Willow »

Witaj Sabi,
w poniedzialki od godziny 18-tej USG robi pani Bozenka. Jest to pielegniarka, ktora pomaga doktorkowi wlasnie w poniedzialki .
A co do urlopu to nawet jesli doktorek wyjezdza to lecznica nadal jest otwarta i wszystko jest konsultowane z dr. Kaplinskim przez telefon i fax, przynajmniej tak bylo w tamtym roku .

Pozdrawiam
Willow

Awatar użytkownika
schnuki
Posty: 136
Rejestracja: 20 kwie 2003 00:00

Post autor: schnuki »

tez leczyłam sie u pana doktora nazwałam go magik
poczatki były ok ,bo moja kolezanka zaszła w ciążę,ale mnie to sie nie udało ,a po za tym gdy przychodziłam i robiono mi 100000 usg nie wiadomo po co, inne kwiatki przychodziłam a pan magik często improwizował lub mówił w kółko to samo pokazujac tablice ,po 2 latach poddałam się i zawiesiłam broń mnie zraził do tego stopnia ,że przestałam się leczyć, finansowo też odciążył moją kieszeń :twisted:

Awatar użytkownika
pyska
Posty: 43
Rejestracja: 02 sty 2004 01:00

Post autor: pyska »

Również dodam swoje trzy grosze do tego wątku...
Otóż ciągałam męża do dr Kaplińskiego 11 miesięcy, przynajmniej raz w tygodniu. Już sam dojazd to dla nas wydatek (120 km to ok. 60 zł), nie mówiąc o stracie czasu w poczekalni (zwylke opóźnienie wynosiło ok. 1-2 godz.) i nocnym wracaniu do domu (bo jeździliśmy po pracy, wracaliśmy więc ok. 22-23). Było to dla nas bardzo męczące zarówno fizycznie jak i psychicznie.
Za każdym razem robiono mi USG i przynajmniej 3 hormony. Każdorazowa wizyta kosztowała nas 300-400 zł (+dojazdy). Policzcie, ile to wynosiło miesięcznie, dodając do tego drogaśne leki (dr nie uznaje np. Bromergonu, który kosztuje 5 zł i każe łykać Parlodel za 60 zł). Gdyby nie rodzice nigdy nie byłoby nas na to wszystko stać.
Sam doktor jest bardzo sympatyczny i wzbudza zaufanie. Niestety... Wierzyłam ślepo w jego tłumaczenia, grzecznie łykałam garście hormonów, czekałam... Tak minął prawie rok. Aż dziw bierze, że nie mam żadnego torbiela (po 6! kolejnych stymulacjach). Sądziłam, że za każdym razem zachodziłam w ciążę (doktor stwierdzał to po wysokim B-HCG), ale teraz dowiedziałam się od innych lekarzy, że to były raczej skutki uboczne nadmiaru progesteronu i żaden szanujący się lekarz nie bada poziomu progesteronu przy tak dużych dawkach leków. To się nazywa Naciąganie Na Kasę!
Na ścianach w gabinecie wisi mnóstwo dyplomów, sam doktor często podkreśla, że ma już prawie 30 lat doświadczenia i jest znakomity w swoim fachu. No cóż, to kwestia sporna...
Z pewnością pomógł wielu osobom (widziałam w gabinecie nawet kilka twarzy znanych z telewizji), ale ja żałuję, że straciłam u niego czas i pieniądze. A z pieniędzmi pacjentek nie liczył się wcale. Porównuję jego podejście do mojego obecnego lekarza. Dr Kapliński ordynował leki i badania bez skrupułów. Mój obecny lekarz za każdym razem podkreśla, że zależy mu na tym, by było jak najtaniej (wiele badań wykonuje na Kasę Chorych).
O dr Kaplińskim mogłabym jeszcze pisać i pisać. Mam w stosunku do niego ambiwalentne uczucia. Nie polecam, ale i nie zniechęcam.

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Gdzie się leczyć?”